Lifestyle

30 rzeczy, które każda kobieta powinna chociaż raz w swoim życiu zrobić

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
10 czerwca 2017
Fot. iStock/pixelfit
 

Jakie byłoby nasze życie bez smakowania go i próbowania? Bez szaleństw i spontanicznych decyzji? Szare? Nudne? Nijakie? Pewnie tak, a przecież niewiele trzeba, by te kolory zmienić, by na chwilę zwariować, zrobić coś, czego nigdy wcześniej nie robiliśmy, żeby przełamać swoje lęki, nabrać pewności siebie, pobyć ze sobą i śmiać się i płakać do łez. To jest istotą tego, jak żyjemy i kim jesteśmy.

Rozmawiałam z różnymi kobietami tworząc listę rzeczy, które każda kobieta powinna choć raz w życiu zrobić. KAŻDA!

1. Pofarbować włosy na inny kolor niż zawsze. Chociaż raz. Kolor zawsze można zmienić!

2. Wybrać się w samotną podróż, chociażby na trzy dni – wyjechać samej i wszystko zostawić.

3. Wyjechać choć raz tylko z przyjaciółkami, nawet gdyby to miał tylko i aż babski weekend!

4. Przynajmniej raz oddać się w ręce profesjonalnej makijażystki.

5. … i stylistki. Poszukać, poszperać – jest wiele świetnych dziewczyn, które doradzają w czym dobrze wyglądamy.

6. Zrobić sobie profesjonalną sesję fotograficzną – bo często dopiero na fotografii dostrzegamy, jakie jesteśmy piękne.

7. Powiedzieć „nie” – choć raz odmówić, gdy na coś nie mamy zupełnie ochoty.

8. Pojechać tam, gdzie zawsze chciałaś pojechać. Po prostu zebrać pieniądze, zapakować się i spełnić marzenie.

9. Powiedzieć choć jednej osobie ze swojego otoczenia, która wiesz, że ci szkodzi „do widzenia”.

10. Zjeść coś, czego nigdy w życiu byś nie zjadła (o rety przypomniałam sobie robaka, którego zjadłam).

11. Przebiec choć raz pięć kilometrów. Żeby zobaczyć, że to wcale nie jest tak dużo.

12. Założyć na nogi rolki albo łyżwy – nie liczy się, jeśli ktoś jeździł w dzieciństwie. Założyć w dorosłym życiu.

13. Kupić sobie sukienkę, która ci się podoba, ale której boisz się założyć.

14. Kupić choć raz przepiękną seksowną bieliznę.

15. Choć raz pójść na fitness, siłownię, aerobik – do wyboru, aby przekonać się, czy to faktycznie nie jest dla mnie.

16. Spacer w deszczu – do zaliczenia obowiązkowo, choć myślisz, jak zimno i mokro by ci było.

17. Spontaniczna wycieczka – na tu i teraz – wsiąść do samochodu i pognać nad morze lub w góry. Tak po prostu.

18. Pójść na koncert jednego ze swoich ulubionych artystów.

19. Iść na bal – niech ten studniówkowy nie będzie ostatnim, na którym byłaś.

20. Zrobić coś ekstremalnego – na co trudno ci się odważyć – skok ze spadochronem, paralotnia, lot szybowcem, prowadzenie kombajnu?

21. Choć jedną noc w dorosłym życiu spędzić pod namiotem.

22. Choć jedną noc spędzić w luksusowym hotelu.

23. Oddać krew, zostać dawcą szpiku – zrobić coś dobrego dla innych.

24. Być wolontariuszem – choć raz zrobić coś bezinteresownie.

25. Choć raz zagrać w totolotka, żeby marzyć, żeby zobaczyć, które z marzeń można zrealizować bez wielkich pieniędzy.

26.Choć raz powiedzieć komuś: „Jestem wdzięczna za to, że jesteś” (ten punkt możesz zrealizować choćby dziś).

27. Spędzić choć jedną noc pod gwiazdami.

28. Wykąpać się nago w jeziorze, morzu czy oceanie.

29. Choć raz popłynąć z nurtem rzeki – najlepiej kajakiem – choćby przez chwilę poczuć, jak woda cię niesie.

30. Stanąć przy torach i, gdy przejeżdża pociąg, wykrzyczeć na całe gardło: „Kocham cię życie!”.

To jak? Zaczynamy odhaczać to, co już zrobiłyśmy?


Lifestyle

Pokaż ten film swoim rodzicom i dziadkom! 4,5 godziny to czas, który może uratować im życie

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
10 czerwca 2017
Fot. Screen/You Tube
 
Brawo studenci! Jeśli ktoś mówi, że służba zdrowia jest nieczuła i nie dba o pacjenta, to powinien spotkać się ze studentami Studenckiego Koła Naukowego przy Klinice Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. To właśnie oni na czele z Pauliną Werel (studentką V roku) – pomysłodawczynią akcji, stworzyli film, który może uratować życie!

Co 8 minut ktoś w Polsce doświadcza udaru, jego objawy bardzo często są bagatelizowane, przez co wielu pacjentów trafia do szpitala za późno. Istnieje lek, który podany do 4,5 godzin od pojawienia się objawów udaru rozpuszcza skrzep zatykający naczynia mózgowe! Dlatego tak bardzo ważne jest mówienie o tym, co może nas zaniepokoić. Jeśli twoja babcia, mama, twój tata, czy dziadek zaczynają niewyraźnie mówić, nie rozumieją co do nich mówisz – nie lekceważ tego, nie zwalaj na wiek! Jeśli drętwieje im twarz, albo kończyny – to nie musi być wynik zmęczenia, braku magnezu! To mogą być objawy udaru.
Pokaż ten filmik swoim rodzicom, dziadkom, niech będą świadomi, jak dbać o swoje zdrowie i co powinno wzbudzić ich niepokój! 4,5 godziny może uratować im życie!
Udar nie boli, czai się po cichu, a jego konsekwencje często odbierają radość życia. Dbajmy o tych, których kochamy, a z którymi nie zostało nam jakoś bardzo dużo czasu…

Realizacja techniczna filmu: Bartosz Wojtan i Michał Kapica- studenci prawa Uniwersytetu w Białymstoku. Nad całością projektu studentów czuwała z-ca kierownika Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku- doc. Alina Kułakowska


Lifestyle

„Siostry od kuchni”: Owsianka z truskawkami i jogurtem greckim

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
10 czerwca 2017
Fot. Siostry od Kuchni

Jeśli takie śniadanie zjemy rano, to z pewnością jest to idealny wstęp do dobrego dnia!

Składniki:

  • 5 łyżek płatków owsianych
  • ciepłe mleko (tyle żeby przykryć płatki owsiane)
  • kilka świeżych truskawek
  • 4 łyżki jogurtu greckiego
  • 1 łyżka syropu klonowego
  • 2 kostki gorzkiej czekolady

Przygotowanie:

Płatki owsiane wsypać do szklanki (lub innego naczynia), zalać  ciepłym mlekiem i odstawić na ok. 20 min do napęcznienia. Truskawki umyć i pokroić w średnią kostkę. Czekoladę zetrzeć na tarce o grubych oczkach.

Po upływie 20 minut, na płatki owsiane wyłożyć kolejno truskawki, jogurt grecki i syrop klonowy. Całość posypać startą gorzką czekoladą.

Przed spożyciem dokładnie wymieszać.

Fot. Siostry od kuchni

Fot. Siostry od kuchni

Zajrzyjcie koniecznie na bloga „Siostry od kuchni” i śledźcie na bieżąco ich poczynania na Facebooku! My co weekend będziemy na naszym portalu umieszczać dla was nowy przepis.

18492427_10209141583683180_1950963320_n (1)


SIOSTRY OD KUCHNI, CZYLI

siostryKRZYSIA – na co dzień pracująca zawodowo, zabiegana mama dwójki dzieci. Mimo braku czasu odnajduje czas na swoją największą pasję, jaką jest gotowanie. Pewnie dlatego, że kocha dobre jedzenie. Zodiakalny Koziorożec, a więc konsekwentna w działaniach oraz bardzo ambitna i wnikliwa. Każde danie, które tworzy jest w 100% przemyślane, ale jej artystyczna wyobraźnia dokłada odrobiny szaleństwa i kulinarnej spontaniczności… Uwielbia kawę…ale tylko parzoną w kawiarce, a dobre ciacho to raj dla jej podniebienia. Lubi testować nowe przepisy i nie boi się eksperymentować.

EWKA – Można powiedzieć, że to człowiek orkiestra – znajdzie pasję w każdym zajęciu. Twardo stąpa po ziemi, mówiąc że nie ma rzeczy niemożliwych i z powodzeniem realizuje założone cele. W swojej pracy zajmuje się prowadzeniem projektów informatycznych, gdzie wykorzystuje i rozwija swoje menadżerskie zdolności. Uwielbia podróżować i odkrywać smaki lokalnych kuchni. Kocha kuchnię włoską i w tej dziedzinie chce się rozwijać, ale z sentymentem wraca rownież do polskich smaków znanych z dzieciństwa. Gotowanie i wypieki sprawiają jej ogromną przyjemność. Dzięki jej zdolnościom organizacyjnych każdy ruch w kuchni jest zawsze przemyślany, dzięki czemu przygotowanie dań trwa chwilę.

 


Zobacz także

Przystojniacy są samolubni! Uważaj też na panów, którzy regularnie publikują zdjęcia w serwisach społecznościowych

Cuda z płynu do mycia naczyń?! Dlaczego nie!

5 rzeczy, które muszą się znaleźć w twojej szafie i nie raz uratują ci życie