Kariera Kursy i szkolenia Prezenty pod choinkę

W kryzysie rodzi się nowe i zawsze niesie zmiany. Dzięki temu stajemy się silniejsi

Redakcja
Redakcja
23 grudnia 2020
Fot. Pixabay / Foundry / CC0 Public Domain
 

Mamy za sobą bardzo trudny rok. Czas złości, frustracji, czas pełen lęków, życia w poczuciu zagrożenia. Każdy z nas przeżył na swój sposób okres pandemii, doświadczył traumy. Wielu zadaje sobie pytanie, co dalej, co zrobię z tym doświadczeniem, czy mamy szansę urosnąć w siłę po kryzysie?

 

Chcesz dowiedzieć się więcej jak znaleźć w sobie siłę, żeby wyjść z kryzysu? Wspólnie z marką Greenpoint zapraszamy na wyjątkowe spotkanie on line z Małgorzatą Ohme! Już 29 grudnia o godzinie 19.00, na kanale @greenpointfashion na Instagramie.

 

Oczywiście tak! Trudne doświadczenia wywołują w nas uczucia lęku, cierpienia i mogą być traumą niosącą za sobą poważne konsekwencje. Ale istnieją pewnego rodzaju bodźce, nazwijmy je determinantami, dzięki którym stajemy na nogi, wzrastamy, stajemy się silniejsi i mamy szansę na to, by kryzys przyniósł dobre zmiany.

 

Odbij się od dna

 

Wyobraź sobie, że leżysz na dnie ciemnej jaskini. Poobijana, obolała, nie masz siły spojrzeć w górę, by dostrzec, że gdzieś tam świeci słońce, że jest jakieś wyjście z tej beznadziejnej zdawałoby się sytuacji. A nawet jak podnosisz głowę, myślisz sobie, że nie dasz rady, że tym razem to już się nie uda, że chcesz tu zostać i poddać się poczuciu bezradności. 

 

Tak właśnie wygląda kryzys. Trudność sprawia ci wstanie z łóżka, zrobienie śniadania dzieciom, a próba uśmiechu – fizycznie boli. Musimy ten moment nazwać głośno, przyznać się przede wszystkim przed samym sobą. 

 

Zadaj właściwe pytania

 

Najważniejsze to w kryzysie zadać sobie właściwe pytania. W tym smutku, lęku o to, co  się wydarzy, poczuć, że wszystko tak naprawdę zależy od nas. To my mamy w sobie moc sprawczości. Jeśli usłyszysz, że to kłamstwo, zadaj sobie pytanie, na co masz wpływ i co  sama możesz zmienić? Czego tak naprawdę chcesz? Co jest na tu i teraz dla ciebie najważniejsze? Jakie są twoje potrzeby? Co uwiera cię od dłuższego czasu i staje się przyczyną twojej troski.

 

Powoli, małymi kroczkami, szukaj w sobie odpowiedzi. Na to, na co nie masz wpływu – odpuść, to nie jest twoje. Nie da się w życiu kontrolować wszystkiego i wszystkich. Jesteś odpowiedzialna przede wszystkim tylko i wyłącznie za siebie i swój dobrostan. 

 

Zapewnij sobie krąg wsparcia

Rozejrzyj się dookoła siebie, kto jest zawsze przy tobie? Na kogo możesz liczyć? Kto nie zabiera ci energii, nie wpędza cię w poczucie winy. To jest twój krąg wsparcia, bliskie ci osoby, przyjaciele, rodzina, których obecność w najtrudniejszych chwilach jest nie do przecenienia. Zweryfikuj swój krąg, może to dobry moment, żeby wpuścić do niego nowe osoby, którym warto zaufać. Zrób sobie listę osób, które ci zwyczajnie sprzyjają, którym jesteś wdzięczna za bezinteresowne wsparcie, mądre słowo. Podziękuj im za to i spraw, żeby poczuli się jeszcze lepiej. Okazywanie wdzięczności jest dla nas równie solidnym źródłem siły.

Daj sobie szansę

 

Każdy kryzys jest naszą szansą na nowe. Musimy tylko chcieć ją dostrzec. W tych najtrudniejszych dla nas chwilach poznajemy prawdę o sobie i o tym, czego tak naprawdę chcemy od życia. Czynniki osobiste, takie jak własna skuteczność, wyrażanie i pewność siebie, samoakceptacja, doświadczenia z przeszłości, spojrzenie na siebie z dystansu daje nam ogromne szanse na zbudowanie w sobie siły, dzięki której zawsze możemy zacząć nowe życie.

 

„Wszystko płynie” – lubię to sobie powtarzać i pamiętać, bo to sprawia, że jestem gotowa na zmiany, które są mi potrzebne, by zaufać sobie i dążyć do tego, by mieć dobre życie.

 

Wzrastaj w kryzysie

 

Co dobrego jest w kryzysie? Intensywność doświadczonych traum, przepracowanych, uświadomionych, daje ogromną szansę na wystąpienie pożądanych zmian.

 

  • Nic tak nie potwierdza naszej siły, jak przetrwanie przeciwności życiowych, a kiedy zjawi się kolejna trudność – wiemy jak zmierzyć się z nią i na co nas stać.
  • Ufamy sobie i swoim decyzjom.
  • Wierzymy w swoją sprawczość.
  • Dzięki osobistym przejściom, mamy dużo większą empatię dla innych osób w kryzysie, lepiej ich rozumiemy i skuteczniej możemy im pomóc.
  • Jesteśmy lepsi dla innych, doceniamy najbliższych i to, co dla nas naprawdę ważne.

 

Wyjście z kryzysu daje niesamowitą moc. To tak, jakbyśmy rodzili się na nowo. Przede wszystkim zaczynamy ufać sobie, swoim wyborom i decyzjom. Dbamy o siebie i swoje szczęście, stajemy się dla siebie najważniejszą osobą, której dedykujemy swoją życiową energię. Rozumiemy siebie i swoje potrzeby.

 

Skoro podjęłaś próbę i dałaś sobie szansę, znalazłaś rozwiązania, to pomimo trudności jesteś  bohaterem nie tylko dla samej siebie, ale też dla innych. Widzisz, jak się zmieniłaś, jak nabrałaś pewności siebie, jak twoje poczucie własnej wartości nabrało nowego blasku. To jest twoją siłą. 

 

Więc jeśli znowu znajdziesz się na dni ciemnej jaskini, uśmiechnij się do siebie, podnieś głowę do góry, przecież wiesz, że idzie dobre, choć teraz jest ci cholernie ciężko….

 


Kariera Kursy i szkolenia Prezenty pod choinkę

Barszcz biały – czym się różni od żurku i jak przygotować tę tradycyjną zupę?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
22 grudnia 2020
barszcz biały - ziemniakami, z torebki, barszcz biały a żurek
Fot. iStock

Barszcz biały to tradycyjna polska zupa, o charakterystycznym kwaśnym smaku i aromacie. Jest ona bardzo esencjonalna, zazwyczaj podawana z jajkiem i wędzonką lub innym mięsem, a także z ziemniakami. Najczęściej barszcz biały i żurek są ze sobą mylone, choć to inne zupy. Na czym polega różnica? Poznaj przepisy na barszcz biały w dwóch różnych wersjach.

Barszcz biały a żurek

Barszcz biały a żurek to nie to samo. Ich nazwy są stosowane zamiennie, choć dotyczą innych zup. Barszcz biały niegdyś był zupą gotowaną z kiszonego barszczu zwyczajnego, a żurek gotowano najczęściej z dodatkiem ukiszonej żytniej mąki, rzadziej z pszennej. Z biegiem czasu przepis uległ modyfikacji i zupę zakwaszano nie barszczem zwyczajnym, a sokiem z kiszonych buraków, ogórków, czy owoców. Można ogólnie określić, że barszczami nazywamy zupy zakwaszane naturalnie kwasami warzywnymi lub owocowymi.

barszcz biały - ziemniakami, z torebki, barszcz biały a żurek

Fot. iStock/barszcz biały

Żurek z kolei przygotowuje się na zakwaszonej mące, z dodatkiem ziemniaków, mięsa, cebuli, i przypraw takich jak majeranek i czosnek, które pasują także do barszczu. Znawcy tematu podkreślają, że podział: barszcz z mąki pszennej, a żur z mąki żytniej jest niewłaściwy i stąd na naszych świątecznych stołach goszczą nie barszcze z zakwasem warzywnym, np. kapuścianym, a żurki z zakwasu mącznego, zarówno żytniego, pszennego jak i orkiszowego.

Tradycyjny barszcz biały — przepis 

Fot. iStock

Tradycyjny barszcz biały — składniki:

  • litr zimnej wody
  • szklanka soku (kwasu) z kiszonej kapusty
  • marchew
  • pietruszka
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki śmietany 18%
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • 4 jajka
  • majeranek
  • sól
  • pieprz
  • 2-3 kiełbasy białe

Przygotowanie: 

  1. Jajka ugotuj na twardo, ostudzone obierz.
  2. Marchew i pietruszkę obierz, pokój w talarki. Ziemniaki obierz i pokój w kostkę.
  3. Warzywa i kiełbasę zalej zimną wodą z dodatkiem liści laurowych, ziela angielskiego. Gotuj 20 min od chwili zagotowania się wody.
  4. Kiełbasę wyjmij, wlej sok z kiszonej kapusty, dopraw solą, pieprzem i majerankiem.
  5. Śmietanę zahartuj z odrobiną gorącej zupy, wlej do całości.
  6. Czosnek obierz, przeciśnij przez praskę i dodaj do zupy, gotuj kilka min na minimalnym ogniu.
  7. Zupę podaj z połówkami jajek i kiełbasą pokrojoną na mniejsze kawałki.

Barszcz biały z ziemniakami — przepis 

barszcz biały - ziemniakami, z torebki, barszcz biały a żurek

Fot. iStock

Barszcz biały z ziemniakami — składniki:

  • 30 dag wędzonej kiełbasy lub boczku
  • 4 surowe białe kiełbasy
  • 4-5 ziemniaków
  • 1 marchew
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera korzeniowego
  • cebula
  • 2 suszone grzyby 
  • 3-4 łyżki chrzanu ze słoiczka
  • kilka ziarenek pieprzu
  • 2 liście laurowe
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • 2 ząbki czosnku
  • 200 g kwaśnej śmietany 18%
  • szklanka soku z kiszonych ogórków
  • ew. barszcz z torebki dla wzmocnienia smaku
  • 6-8 jaj

Przygotowanie:

  1. Do dużego garnka włóż obrane i pokrojone na mniejsze części warzywa, cebulę, wędzony boczek lub kiełbasę, suszone grzyby, pieprz, liście laurowe oraz ziele angielskie. Po zagotowaniu zmniejsz ogień, przykryj i gotuj aż warzywa zmiękną.
  2. Dodaj białą kiełbasę, majeranek. Ziemniaki obierz, pokrój w kostkę, wrzuć do wywaru i ugotuj do miękkości, ale by nie zaczęły się rozpadać.
  3. Dodaj czosnek przeciśnięty przez praskę, szklankę soku z ogórków kiszonych (ew.kapusty) i gotuj na minimalnym ogniu ok. 5 minut.
  4. Zupę dopraw solą i pieprzem, dodaj śmietanę oraz chrzan, wymieszaj. Jeśli smak nie będzie tak intensywny, jak lubisz, możesz dodać nieco gotowego barszczu z torebki i zagotować zupę.
  5. Jajka ugotuj na twardo, obierz, kiełbasę z zupy pokrój na grubsze plastry. Zupę podawaj z kiełbasą i jajkami.

Barszcz biały z torebki

Barszcz biały z torebki to alternatywa dla domowego białego barszczu, który pochłania nieco czasu podczas przygotowania. Jest on smakiem zbliżony do domowej zupy, choć to najczęściej jest efektem różnych dodatków, których na próżno szukać w tradycyjnym barszczu. Wybierając barszcz biały z torebki należy zwrócić uwagę na jego skład. Im krótszy i bardziej naturalny, tym lepiej dla zdrowia.

Jego przygotowanie nie powoduje trudności, wystarczy proszek rozprowadzić z zimnej wodzie, a następnie zagotować przez kilka minut. Do takiego barszczu można dodać, podobnie jak w przypadku tradycyjnego, wędzonkę, białą kiełbasę, ziemniaki, czy jajko. Dodatek przypraw takich jak majeranek i pieprz mocniej podkreśli smak zupy. Mimo iż barszcz z torebki nie jest idealnym wyborem w porównaniu do domowej wersji, ale trzeba go docenić za szybkie i niekłopotliwe przygotowanie i smak, za którym przepada wiele osób.


źródło: artkulinaria.pl , www.przyslijprzepis.pl 

Zobacz także

Szkoła średnia dla przyszłych modelek i modeli już w Warszawie!

Korpo-żony asypiają w milczeniu

To nie romans, tylko praca… Korpo-żony zasypiają w milczeniu

Dlaczego zarabiamy mniej niż mężczyźni? Może same jesteśmy sobie winne i najwyższy czas to zmienić?