Kariera Lifestyle

Kobieto zrób coś dla siebie!

Aleksandra Gelo-Piesta
Aleksandra Gelo-Piesta
27 lutego 2017
Fot. iStock / anyaberkut
 

adventure

Kiedy ostatnio zrobiłaś coś wyłącznie dla siebie?
Kiedy zadbałaś o swoje ciało, umysł i ducha jednocześnie?

Jeśli czujesz, że potrzebujesz
– odnaleźć na nowo siebie
– wydobyć swoją wewnętrzną MOC
– zbudować pewność siebie
– nauczyć się być TU i TERAZ
– zadbać o swoje zdrowie
– naładować się dobrą energią
– poznać nowe kobiety

Badź z nami na wyjeździe CRAZY WOMEN GO HEALTHY!

W trakcie 3 dni zadbamy o 3 integralne obszary: ciało, umysł i ducha.

ZDROWY – PIĘKNY UMYSŁ
6 godzin warsztatów coachingowych, podczas których otrzymasz skuteczne narzędzia i dowiesz się jak ich używać aby zmienić negatywne przekonania na swój temat, wzmocnić swoją pewność siebie i zaakceptować siebie jeszcze bardziej taką jaka jesteś. Będziemy pracować na zasobach.

ZDROWE – PIĘKNE CIAŁO
Na początek zadbamy o Twoje zewnętrzne piękno. W trakcie warsztatu pielęgnacyjnego poznasz naturalne sposoby na piękną,zdrową i zadbaną skórę.

Codzienne ogólnorozwojowe treningi – podczas których dowiesz się od czego zacząć i jak pozostać zmotywowanym. Poznasz ćwiczenia, które możesz kontynuować po powrocie do domu, zarówno na siłowni, na świeżym powietrzu czy we własnym pokoju na podłodze, z poczuciem wykonywania ich w prawidłowy sposób. Efekty przyjdą szybciej niż myślisz.

Wykład nt zdrowego odżywiania – podczas, którego dowiesz się, co jeść aby jedzenie było prawdziwym, pełnowartościowym pokarmem dla Twojego ciała i służyło Twojemu zdrowiu.
A poznaną teorię będziesz mogła zastosować od razu w praktycznej części wykładu.

Dodatkowo w trakcie całego pobytu zadbaliśmy o przepyszne, zdrowe, wegetariańskie posiłki, które dodadzą Ci energii i oczyszczą Twoje ciało z toksyn.

ZDROWY PIĘKNY DUCH
Będziemy pracować na głębokich procesach, w trakcie których doświadczysz przeróżnych emocji. Zajrzysz w głąb siebie. Nauczysz się słuchać swoich emocji, nauczysz się być TU i TERAZ. A cały program jest tak przemyślany, abyś poczuła się prawdziwie piękna i zdrowa zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz.

– Kto pragnie zmiany?
– Wszyscy!
– Kto chce zmieniać siebie?

Nastała głęboka cisza…

Nie bądź tą, która pragnie zmiany!
Bądź tą, która jest zmianą!

Gwarantuję, że ten wyjazd będziesz wspominać długo…..
tutaj możesz przeczytać opinie uczestniczek z poprzedniego wyjazduhttp://gelocoaching.pl/crazy-women-go-healthy/

Liczba miejsc max. 15 osób, ze względu na kameralny charakter wyjazdu.

Zapisy oraz szczegółowy harmonogram: aleksandra.piesta@gmail.com

Koszt:
750zł pokój z łazienką
690zł pokój z łazienką wspólną

Cena obejmuje wyżywienie, nocleg oraz wszystkie warsztaty.
Dojazd we własnym zakresie.

Miejsce gwarantuje zaliczka w wysokości 450zł płatna do 1 marca. Pozostała częśc kwoty płatna najpóźniej do 15 marca.

Nr konta: 81 2490 0005 0000 4000 9842 9721

Szczegółowy harmonogram i informacje pod nr 605 616 387 lub aleksandra.piesta@gmail.com


Kariera Lifestyle

Ukręć łeb gremlinowi

Aleksandra Gelo-Piesta
Aleksandra Gelo-Piesta
2 marca 2017
 

Każdy z nas gada do siebie, ze sobą. Najczęściej robimy to „w sobie”, bo trudno byłoby gadać ze sobą samym na głos… chociaż mogłoby być ciekawie, tak słyszeć myśli innych ludzi 🙂

Każdy z nas słyszy taki wewnętrzny głos, głos narratora w głowie, który jest z Tobą zawsze i zawsze najlepiej wie kim jesteś, jaka jesteś i co masz zrobić albo czego nie robić. Ten głos czasem jest Twoim przyjacielem , innym razem i w zasadzie najczęściej, jest złośliwym krytykiem – nazywanym gremlinem przez Ricka Carsona w książce pt. „Poskramianie swojego Gremlina”. Przy okazji, polecam Ci ją przeczytać!

Głos – przyjaciel – będzie Ciebie wspierał za każdym razem, kiedy „powie” Ci coś pochlebnego, motywującego, coś co sprawi , że poczujesz się dobrze np. „Super robota”, „Jesteś wielka”,  „Brawo Ja”, „Dam radę”.  Taki rodzaj dialogu pomaga nam w podjęciu jakiejś decyzji, zrobienia czegoś, szybciej i sprawniej, bez tracenia czasu na długie zastanawianie się.

Częściej jednak, do głosu dochodzi nasz wewnętrzny krytyk, który niczym zdarta płyta, będzie gadał, tak długo i w taki sposób, aż poczujesz się źle i uznasz to za prawdę. Wewnętrzny krytyk, gremlin, głos – może mówić do Ciebie głosem kogoś, kogo znasz, np. Twojej mamy, która w dzieciństwie ciągle Cię upominała lub kogoś bliskiego, kto był dla Ciebie autorytetem. Często to Twój własny głos.

Możesz go słyszeć, gdzieś pomiędzy uszami, w gardle, w klatce piersiowej, z tyłu głowy lub w zupełnie innym miejscu w ciele.

Dialog wewnętrzny, który prowadzisz ze sobą jest krótki. Najczęściej są to krótkie zwroty, mało pochlebne, nierzadko pełne wulgaryzmów.

Krytyk wewnętrzny najczęściej uaktywnia się w sytuacjach problematycznych, kiedy musimy podjąć jakąś decyzję, kiedy się boimy, kiedy się wstydzimy, kiedy mamy poczucie winy, kiedy wiemy, że coś zepsuliśmy.

Przypomnij sobie, jak często w ciągu dnia mówisz do siebie: „O k….”, „jestem beznadziejna”, „znowu mi nie wyszło”, „głupia” itd. Pewnie mogłabyś dopisać wiele innych przykładów.

Jeśli możesz je dopisać, to już jest połowa sukcesu. Bo oznacza to, że jesteś świadoma tego,  co do siebie mówisz. Bo niestety wiele osób nie rejestruje swojego wewnętrznego głosu. I niestety nie wie, że krytyka da się ujarzmić.

Jak to zrobić? No trzeba ukręcić mu łeb! A dokładnie trochę się z nim pobawić.

Postaraj się wsłuchać w siebie. Posłuchaj co do siebie mówisz.

Co robi Ci ten głos? Czy jest wspierający, czy raczej jest to głos krytyka?

Jednym ze sposobów na ujarzmienie wewnętrznego gremlina jest powiedzenie: dziękuję, że mi o tym przypominasz, ja wybrałam inaczej. Dam Ci przykład, abyś zrozumiała, o co mi chodzi.

Załóżmy, że coś poszło nie po Twojej myśli. Mówisz do siebie: „Znowu to spieprzyłam” (w delikatnej formie) – zamiast tego możesz powiedzieć: „Dziękuję, że mi o tym przypominasz. Ja wybrałam inaczej – Nie wyszło. Zrobię to jeszcze raz, lepiej” 

Dzięki takiemu zabiegowi, Twoja motywacja natychmiast się zmieni. Zamiast pozostawać w dołku, wylewać gorzkie żale i biczować się długo i namiętnie (oj tak! krytyk wewnętrzny jest długodystansowcem…może bez końca… krytykować, oczerniać i besztać Cię) co poszło nie tak i dlaczego, Twój stan emocjonalny poszybuje w górę i poczujesz się znacznie lepiej.

Ta metoda działa, kiedy nie mamy czasu na zabawę z głosem.

Jeśli jednak masz czas, warto dodatkowo zastosować tzw. modulację głosem.

Zdanie, który wypowiedział Twój krytyk – powiedz sobie w myślach w różnych wariantach:

  1. W zwolnionym tempie.
  2. Następnie przyspiesz tempo.
  3. Teraz powiedz to głosem śpiewaczki operowej.
  4. Głosem kaczora Donalda.
  5. Głosem innej postaci z bajki lub ulubionego komika

I jak się teraz czujesz po takim zabiegu?

Warto wsłuchiwać się w siebie i wyłapywać swój wewnętrzny głos. Szczególnie, kiedy w pewnych sytuacjach powtarza się ten sam dialog.

Bo od Twojego wewnętrznego dialogu zależą Twoje reakcje i Twoje samopoczucie.

Mów więc dobrze do siebie! Traktuj siebie z ogromnym szacunkiem, niczym swój najlepszy przyjaciel. I ukręcaj łeb złośliwemu gremlinowi 🙂

Powodzenia!


Kariera Lifestyle

Przekonania – czyli jakie myśli, taki efekt

Aleksandra Gelo-Piesta
Aleksandra Gelo-Piesta
21 lutego 2017
6 nawyków, które musisz w sobie wykształcić, żeby poczuć się silną i niezależną kobietą
Fot. iStock / pixdeluxe

Temat przekonań jest niezwykle bliski memu sercu. Jeszcze kilka lat temu, moje przekonania, w większej mierze były ograniczające, wpływały na mnie destrukcyjnie. Sprawiały, że długo wierzyłam, iż jestem beznadziejna, nikt mnie nie lubi i nic mi nie wychodzi… skąd się to wzięło? Z pewnego, trudnego zdarzenia, które tak bardzo wpłynęło na mnie, że zbudowałam sobie negatywny obraz swojej osoby. Przez długi czas czułam się słaba, a moja samoocena pozostawała na naprawdę niskim poziomie. Myślałam bardzo źle o sobie. Miałam poczucie, że nie kontroluję swoich myśli, zaś one kontrolują mnie. Często popadałam w stany depresyjne, sądząc, że nie da się tego zmienić.

Kiedy trafiłam na swoje pierwsze szkolenia z rozwoju osobistego, dokładnie z neurolingwistycznego programowania, dowiedziałam się, jak funkcjonuje nasz mózg i że moje myśli, wpływają na moje emocje, te na zachowania i to one kreują moje życie. A to o czym myślę i jak myślę – dokładnie to dostaję. Czyli w skrócie: myśli = efekt. Okazało się, że mogę to zmienić. Bo to ja całkowicie zarządzam swoimi myślami. To ja mam wpływ na to jak myślę o sobie i otaczającym mnie świecie. A skoro mogę to zmienić, mogę również zmienić swoje życie.

I wiesz co się stało?

Podjęłam pracę nad sobą i ze sobą. Trochę to trwało. Czasem bolało mniej, czasem bardziej. Czasem taka bardzo, że wylewając morze łez miałam ochotę pieprznąć to i wrócić do swojej strefy komfortu. Ale w każdej chwili zwątpienia, powracała do mnie myśl, która dodawała mi sił: zmień myślenie, a zmienisz swoje życie. Uwierzyłam w to i naprawdę pragnęłam zmiany.

Pracowałam bardzo silnie z przekonaniami. Okazało się, że mam sporo tych ograniczających mnie, które sprawiały, że czułam się gorsza i tkwiłam w swoim dołku pełnym żalu i niezadowolenia.

Dzisiaj z ręką na sercu mogę przysiąc, że da się! A ta praca, często niełatwa, opłaca się w 200%! Moje życie zmieniło się, bo zmieniło się moje myślenie o sobie i otaczającym mnie świecie. Dzisiaj to ja kontroluję swoje myśli i nie pozwalam im się paść swobodnie, niczym owce na łące. Dzisiaj moje myśli są na smyczy 🙂

I teraz zapewne chcesz wiedzieć jak to zrobić, bo przecież zapewne też zdarzają Ci się negatywne myśli, pewnie nie zawsze mówisz do siebie miło i sympatycznie.

Zanim jednak powiem, jak to osiągnąć, pozwól, że wyjaśnię Ci, czym przekonania są.

Otóż przekonania to takie filtry rzeczywistości, które przepuszczają informacje do Twojego umysłu. Pomagają Ci szybciej zrozumieć i pojmować świat, stanowią swego rodzaju prawdy o świecie, ludziach i o Tobie samej. To nasz sposób myślenia, który wpływa na jakość Twojego życia.

Większość przekonań ma swoje źródło w dzieciństwie. Wzrastamy przy naszych rodzicach, przyjmując od nich pewne prawdy, jako pewnik. Następnie idziemy do przedszkola, szkoły, pracy, przebywamy w różnych środowiskach i spotykamy różnych ludzi. Każdy z nich ma swoje przekonania, każdy z nich w coś wierzy. Każdy z nich przekazuje Ci własne przekonania. Tak samo robisz Ty.

Przekonania zmieniają się na przestrzeni naszego życia. Ewaluują wraz z doświadczeniami, jakie mamy. Pewne z nich odrzucamy, pewne z nich są tak silnie zakorzenione, że towarzyszą nam przez resztę życia.

Dzielą się na wspierające – pozytywne. Takie które budują Ciebie, sprawiają, że działasz i odnosisz sukcesy. Dają Ci MOC. Np. świat mi sprzyja; szybko się uczę; życie jest piękne; ludzie są dobrzy…

Wyróżniamy również przekonania ograniczające – takie które mają negatywny wpływ na Ciebie. Hamują Twoje działanie, sprawiają, że czujesz się źle, brak Ci motywacji, np. życie jest trudne; świat jest pełen zła;  zawsze mam pod górkę; nic mi się nie udaje…

Wyobraź sobie, że będąc małym dzieckiem wielokrotnie słyszysz od swoich bliskich, że jesteś w czepku urodzona. Jak myślisz jak będzie wyglądało Twoje życie? Generalnie, uznasz to za tzw. oczywistą oczywistość i wszystkie zdarzenia w Twoim życiu będą udowadniały Ci, że tak właśnie jest.

A teraz wyobraź sobie, że od najmłodszych lat słyszysz, że robisz coś źle. Jak myślisz – jak teraz będzie wyglądało Twoje życie i na jakim poziomie będzie Twoja wiara we własne możliwości? Jak będzie z Twoją samooceną? Wiadomo!

Dobra wiadomość jest taka, że ograniczające przekonania możemy zmienić na wspierające. Oczywiście nie zmieniamy, tych które Cię wspierają. Wręcz przeciwnie – wzmacniamy je jeszcze bardziej!

Pracę z przekonaniami zaczynamy od uświadomienia sobie, jak moje przekonania brzmią i które mi służą, a które nie.

Weź kartkę i długopis i bez chwili zastanowienia dopisz pierwszą myśl, która do Ciebie przychodzi:

Ludzie są….

Świat jest….

Moje życie to….

Jestem….

Moim największym ograniczeniem jest…

Lubię w sobie….

Moje talenty to….

Pieniądze….

A teraz wypisz jeszcze wszystkie inne prawdy, które przychodzą Ci do głowy nt. świata, ludzi i o sobie.

Następnie zaznacz na zielono te, które Ci służą.

Zaznacz na czerwono te, które Cię ograniczają, które są negatywne. Z tymi będziesz pracować.

  1. Zastanów się, jakie negatywne konsekwencje mają dla Ciebie poszczególne przekonania. Co Ci robią?
  2. Dopisz do każdego z nich nowe przekonanie, które będzie Cię wspierać. Ważne abyś zapisała to w pozytywnej formie. Np. Myślisz, że życie jest ciężkie. Zamiast tego możesz napisać: może życie to wspaniała przygoda.
  3. Zastanów się co się zmieni, kiedy będziesz miała nowe przekonanie.
  4. Zastanów się co robi osoba, jak wygląda i jakie ma życie osoba, która ma takie przekonanie (jak Twoje nowe). Dokładnie zwizualizuj to sobie. Poczuj to wszystkimi zmysłami. Zobacz jak wygląda, posłuchaj co mówią o niej ludzie, sprawdź jak się czuje, i posłuchaj co do siebie mówi. Im więcej szczegółów, tym lepiej.
  5. A teraz zastanów się co mogłabyś wziąć od tej osoby, co Tobie mogłoby posłużyć.
  6. Co zamierzasz z tym zrobić?
  7. Jaki będzie Twój pierwszy krok?
  8. Co się stanie, co zrobisz kiedy stare przekonanie powróci?

 

Powyższe ćwiczenie jest moją modyfikacją różnych ćwiczeń z neurolingwistycznego programowania oraz coachingu.

Technik pozwalających zmienić przekonania jest wiele.

Do zmiany tych najbardziej zakorzenionych będziesz potrzebowała specjalisty. Coacha, terpauty lub trenera rozwoju osobistego.

Z własnego doświadczenia powiem, że warto pracować nad przekonaniami. Pracując nad sobą oraz pracując z moimi klientami coachingowymi nad przekonaniami, widzę jak wiele zmienia się z sesji na sesje. Właśnie ta zmiana cieszy mnie najbardziej.

Bo zmiana myślenia = zmiana jakości Twojego życia.

Pytanie do Ciebie – na jakiej jakości Ci zależy????