Lifestyle Związek

„W nadziei trwam, że zjawi się ktoś…”. Złamałaś serce? Koniecznie obejrzyj ten film, nie zawsze można pokonać czas

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
7 stycznia 2016
Fot. Screen z YouTube / Pablo Picasso
 

Czasem jesteśmy już tak bardzo gotowi na miłość, że nie potrafimy zrozumieć dlaczego ona ciągle nie nadchodzi. Dlaczego się jeszcze nie wydarzyła. Wypatrujemy jej rozpaczliwie, a ona nadal się nie zjawia… Koniecznie obejrzyjcie ten film (i przygotujcie sporo chusteczek), nie zawsze można pokonać czas…

Produkcja Studio Pixar – Short film


Lifestyle Związek

„Nie kocham swojego męża, wybieram nowe życie”. Dlaczego nikt nie rozumie, gdy to kobieta odchodzi?

Listy do redakcji
Listy do redakcji
7 stycznia 2016
Fot. Unsplash / Ryan Pouncy / CC0 Public Domain
 

Mieszkanie jest nieduże, 50 metrów, dwa pokoje, ciemna kuchnia. „O rany, jęknęła przyjaciółka”, gdy odwiedziła mnie pierwszy raz. „Co ty narobiłaś?” wykrztusiła. „Postanowiłam żyć inaczej” odpowiedziałam spokojnie. Ale ona nie rozumiała tego spokoju. I tego, że spokojnie układam swoje rzeczy w lodówce, w szafkach i na półkach. Że nikt mi nie mówi, że coś źle, nie tak, że powinnam się zmienić. Że to jest wartość. Ta wolność.

Żyjemy w związkach, w których większość rzeczy jest kompromisem. Niewielu ludzi się do tego przyznaje, każdy rozpaczliwie broni stabilizacji, poczucia bezpieczeństwa. Kurczowo trzymamy się stałych partnerów albo ich zdradzamy. Nikomu o tym nie mówimy. Ila ja ich znam tych nieszczęśliwych mężów, którzy korespondują z innymi kobietami na czatach, spotykają się z nimi, szukają ukojenia. Ile znam kobiet, które nie chcą tego widzieć. W naszym świecie jest w sumie miejsce na każdą konfigurację emocjonalną – romanse, gwałtowne rozstania z powodu uczucia do „tamtej”, „tamtego”. Spektakularne odejścia od przemocowca, jego kryzys wieku średniego. Ale nie ma odejścia po prostu. Tylko z powodu braku miłości. Mężczyźni nie robią tego w ogóle, one rzadko, bo samotna kobieta to jednak dziwne.

Kobieta, żeby odejść od mężczyzny musi mieć poważny powód. Brak miłości nie jest powodem, bo co to w sumie znaczy? Kobieta, która rezygnuje z domu? Zabiera dziecko i wynosi się do mniejszego mieszkania? Musiała zdradzić, a to dziwka. Nie zdradziła? Ależ to idiotka. Tak rezygnować ze stabilizacji.

Tak, o tobie mówię, moja przyjaciółko. Gdy powiedziałam ci, że odchodzę od męża złapałaś się za głowę. „Ale masz kogoś?”. Nie, nie miałam. Po prostu przestałam kochać. Nikt nie wie jakie przeżyłam piekło próbując miłość reanimować. Przecież  jestem matką. Zależało mi na trwałości rodziny.

Nie można powiedzieć, że to problem, że ktoś cię miesiącami nie przytula. To dowód, że jesteś niedojrzała i masz emocjonalność dziecka.

Naprawdę? To takie dziwne, że człowiek szuka bliskości, gdy potrafi sam ją dać?

Nie można powiedzieć, że problemem jest, gdy on odpowiedzialność za świat zwala na ciebie. Albo bierze ją na siebie zanadto. Wystarczy, że jestem dobrym ojcem.

Naprawdę?

A ja myślałam, że człowiek szuka partnera, a nie dziecka lub ojca.

Nie można powiedzieć, że problemem jest, gdy się kogoś kochać przestaje. To dowód, że nie potrafi się kochać w ogóle.

Naprawdę?

A ja myślałam, że uczucia mają swoją dynamikę. Gdy czujesz, że wszystko umarło, możesz to reaktywować miesiącami, ale gdy wciąż czujesz, że umarło? Masz w tym tkwić? Czy może dorośle powinnaś to dźwignąć i zacząć od nowa?

Taki test. Ile można kogoś prosić o zmianę? Miesiące, lata? Szykować kolacje, romantyczne wypady, tłumaczyć. Czy nie jest tak, że przekonywanie zbyt długie jest już tylko głupotą, bo z rozwagą nie ma nic wspólnego?

Hej, odeszłam od męża. Wzięłam ze sobą dziecko. Odeszłam, bo nie chciałam budzić się z poczuciem, że wszystko co dobre już za nami, nie chciałam kłamać, myśleć kiedy seks się skończy. Czy seks nie powinien dawać przyjemności?

Skoro muszę się napić i zacisnąć zęby, by go uprawiać to chyba nie kocham, prawda? Niezależnie od tego jak moja głowa chciałaby to czuć.

Skoro mówię, że boli mnie głowa, że jutro, że PMS. Przecież wszystkie wiemy, że kobieta, która chce, będzie kochać się zawsze. I PMS jej nie przeszkodzi.

Nie chciałam czekać, w duchu, na wielką miłość. Bo to jednak dziwne przecież, że mężatka czeka.

Nie chciałam myśleć o innych, bo jestem idealistką. Albo jesteś gdzieś albo nigdzie.Nie chciałam tworzyć iluzji. Udawać, nawet przed sobą. Kochałam mojego męża, ale ta miłość się skończyła, walczyłam o nią, nie spałam, zmieniałam się, ale w końcu powiedziałam: „dość”. Nie chcę żyć w pustce, poczuciu, że wszystko za mną, nie chcę tęsknić za czymś. Dlaczego nikt mnie nie podziwia za odwagę, ale wszyscy krytykują za zły krok?

Dlaczego nie wystarcza szczere: „nie kocham”?

Nie kocham bardzo bardzo. Bardziej niż kocham marzenia o rodzinie.

Wierzę, że będziemy przyjaciółmi.

Wierzę, że to lepsze dla mojego dziecka niż nieustanne awantury, brak bliskości i syk. Niż napięcie, nieporozumienie i manipulacje.

Wierzę, że moja córka kiedyś mi powie: „Mamo, dzięki, że byłaś odważna”.

Bo ja mojej mogę tylko powiedzieć: „Mamo, szkoda, że nie rozstałaś się z ojcem. Mogłaś mi oszczędzić obserwowania braku miłości”.

Wszyscy, którzy mnie krytykują niech się przyjrzą swoim związkom. Bo jakoś tak mi się wydaje, że ludzie szczęśliwi nie muszą mnie oceniać. Tak, wiem, że mój mąż bardzo teraz cierpi. Jest taki w tym teatralny. Bliscy mu współczują, ja jestem ta zła. Tylko, że wcześniej przez dziesięć lat mnie nie zauważał. Był obok. Ale wy o tym jakoś nie wiecie. Mówcie jak bardzo ważna jest rodzina. Ja wam powiem, że najważniejsza jestem ja. I to, że budzę się bez lęku. I z ulgą. Mamy XXI wiek, prawda? Wolność. To dlaczego mi jej nie dajecie?


Lifestyle Związek

Fenomen kwasu hialurowego. Wszystko co musisz wiedzieć, zanim wybierzesz swój krem

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
7 stycznia 2016
Kwas hialuronowy - co to jest?
Fot. iStock / PeopleImages

Czy da się zakląć młodość, by nigdy nas nie opuściła? Nie. Ale można ją znacznie przedłużyć, szczególnie jeśli rozmawiamy o skórze. Kwas hialuronowy przebojem wdarł się do kosmetologii i na razie nic nie jest w stanie zrzucić go z podium. A to dlatego, że jego działanie jest zwyczajnie dobre dla skóry. Magia często tkwi w prostocie.

Kwas hialuronowy – co to jest?

Kwas hialuronowy, to związek, który wiąże wodę w skórze właściwej. Czyli mocno upraszczając całą tajemną wiedzę chemiczną, to składnik który pomaga skórze odzyskać naturalne zdrowie, kondycję i piękno – bez względu na jej typ. Młoda skóra ma dostateczne zasoby własnego kwasu hialuronowego, jednak z wiekiem, traci go – co jest naturalnym etapem starzenia. Skóra staje się bardziej wiotka, mniej sprężysta (prze to pojawiają się zmarszczki) – dalszy ciąg tej opowieści już doskonale znacie. I wcale nie trzeba od razu biec zapisać się do kliniki piękna na zabieg. Przede wszystkim – tylko spokój może nas uratować.

Jedna cząsteczka kwasu hialuronowego jest w stanie związać ok. 250 cząsteczek wody. Woda to życie i młodość. Dobrze nawilżona skóra jest jędrna i sprężysta. Zresztą najlepiej zwizualizujcie sobie problem np. na winogronie – soczyste i jędrne winogrona kontra wysuszone rodzynki. Żadna z nas nie chce być rodzynką!

Kwas hialuronowy swoją sławę zawdzięcza bezpieczeństwu stosowania. Jest szeroko stosowany w medycynie estetycznej – dlatego, że efekty są świetne i jest dla ludzkiego ciała bezpieczny – po jakimś czasie zostaje zwyczajnie wchłonięty (stąd konieczność powtarzania zabiegów).

Strzykawka czy krem?

Czy kwas hialuronowy może być skuteczny w kremie? Kosmetyki w drogeriach kuszą etykietami, jednak skoro nieinwazyjny krem może być tak cudowny po co te wszystkie zabiegi? Otóż sprawa nie jest taka prosta, bo sama zawartość kwasu hialuronowego nie gwarantuje jeszcze spektakularnych efektów. W czym tkwi sekret?

W zasadzie, diabeł tkwi w szczegółach – czyli w tym, na ile skóra może z dostarczanego składnika skorzystać.

Lek. med. Bożena Bierzniewska, specjalista dermatolog
Kwas hialurowy to produkt, który od wielu lat znajduje swoje ważne miejsce wśród substratów dodawanych do kosmetyków. Należy jednak podkreślić, że największym problemem, z którym borykali się technolodzy była zbyt duża wielkość cząsteczki kwasu hialuronowego, przez co przenikanie tego substratu do skóry było ograniczone. Nie oznacza to oczywiście, że dotychczasowe kosmetyki z kwasem hialuronowym nie działały: na pewno warto podkreślić ich rolę polegającą na nawilżeniu powierzchownych warstw naskórka i stworzenie ochronnego filtru. Naukowcy poszukiwali jednak czegoś więcej – możliwości wprowadzenia kwasu hialuronowego nieco głębiej do skóry i uzyskania nawilżenia i stymulacji wytwarzania kolagenu i elastyny.*

Czy zatem powinniśmy rozstrzygać czy krem jest bardziej skuteczny od strzykawki? Absolutnie nie, bo taka dyskusja wydaje się zbędna. Nie każda kobieta wymaga medycznej interwencji, aby widocznie poprawić stan swojej cery. Przede wszystkim wiele zależy od tego, czy na co dzień dbamy o skórę, a nie dopiero wtedy, gdy z przerażeniem zobaczymy obce odbicie.

Od kiedy krem i jaki?

Pamiętajcie, że o skórę zawsze powinniśmy dbać – bez względu na to czy mamy lat dwadzieścia czy trzy razy tyle. Bo tak naprawdę najmocniej we znaki dają się zaniedbania. Oczywiście bardzo wiele zależy od indywidualnych cech, jednak zawsze łatwiej utrzymać dobry stan skóry niż próbować go przywrócić. Krem obowiązkowo, bez względu na ilość wiosen. Dziś musimy nie tylko dbać o wygląda, ale i chronić skórę przed szkodliwymi czynnikami (np. szkodliwym promieniowaniem słonecznym). Najlepiej wybierać preparaty dedykowane naszej grupie wiekowej. Zastosowanie kosmetyku dla kobiet starszych niż użytkowniczka, wbrew pozorom nie da lepszych efektów. Często ulegamy złudzeniu, że na pewno są one „mocniejsze” – jednak zwyczajnie potrzeby skóry trzydziestolatki i kobiety 60+ diametralnie się różnią. Mówiąc kolokwialnie skóra 20-latki nie wyciągnie z takiego kremu więcej niż potrzebuje. Warto więc zaufać specjalistom ;), a przy okazji nie przepłacać.

Krem na dzień i na noc, czy po prostu krem?

Tu specjaliści są zgodni – w ciągu dnia stawiamy na ochronę, w nocy na odpoczynek i odbudowę. Stąd rozróżnienie na kremy dedykowane na dzień lub na noc. Prawdę mówiąc jest wielu sceptyków takiego podziału, bo jeśli skorzystamy z kosmetyku (jednego), który zaspokoi wszystkie potrzeby i w ciągu dnia i w nocy, po co nam dwa różne specyfiki?

Kremy anty-aging są zazwyczaj dedykowane kobietom od 30-tego roku życia. Dlaczego? Mniej więcej w tym czasie zaczynamy obserwować pierwsze oznaki starzenia się skóry – oczywiście u jednych kobiet pojawią się one wcześniej, u innych później. Nie traktujmy oznaczeń na kremach jak wyroku, to ma nam ułatwić wybór – nie każdy przecież jest kosmetologiem.

Małe więcej może, czyli jak odkryć Amerykę na nowo

Małe cząsteczki kwasu hialuronowego, to absolutny hit w kosmetologii. Dotychczas skuteczność kremów bywała dość ograniczona. Zbyt duże cząsteczki nie mogły przeniknąć dość głęboko do skóry, więc i efekty były ograniczone. Na szczęście kosmetolodzy nie próżnują i jak tłumaczy specjalista dermatolog – Bożena Bierzniewska – właśnie powstał bardzo innowacyjny produkt (a nawet produkty), w których udało się pokonać barierę wielkości.

Lek. med. Bożena Bierzniewska, specjalista dermatolog
Nowa linia NewHyaluron™ firmy Eveline Cosmetics to absolutny przełom w dziedzinie zastosowania najnowocześniejszych form kwasu hialuronowego. Są to kremy, które działają znacznie głębiej, dzięki dodatkowym składnikom są skuteczniejsze, a widoczne efekty ich zastosowania są znacznie szybsze i trwalsze. W wymienionej linii zastosowano tak zwany Glykohyal LW, który jest zrobiony z odsiarczonych mukopolisacharydów i wyjątkowo niskocząsteczkowej formy kwasu hialuronowego kilkadziesiąt razy niższej niż postaci stosowane w innych kremach. Mały wymiar cząsteczki stwarza możliwość penetracji aż do skóry właściwej i stanowi niezastąpione źródło surowca potrzebnego do fizjologicznej syntezy naturalnie występującego w skórze kwasu hialuronowego.

Różnimy się

Nowa linia NewHyaluron™ – to zupełnie nowe spojrzenie na pielęgnację kobiecej twarzy. Tak naprawdę zgodnie z ideą, że czasem mniej a celniej – daje dużo lepsze efekty niż zbędny przepych.

Lek. med. Bożena Bierzniewska, specjalista dermatolog
W nowej linii wykorzystano obecność w skórze tak zwanych –  akwaporyn. Są to integralne białka błonowe, które tworzą sieć kanałów uczestniczących w procesie transportu wody, a także czasem innych cząsteczek o podobnych rozmiarach. Dla podkreślenia znaczenia tych struktur warto nadmienić, że ich odkrycie było dla nauki tak ważne, że amerykański badacz Peter Agrepo został uhonorowany Nagroda Nobla w dziedzinie chemii. Dodanie do kremu tak zwanej Aquaphyline stymuluje powstawanie sieci nowych akwaporyn i tym samym zapewnia tak ważne dla młodości skóry zatrzymanie wody w naskórku. NewHyaluron to pionierski krem, którego skład wyznacza zupełnie nowe kierunki w technologii produkcji kremów gdyż zapewnia znacznie głębsze przenikanie substancji aktywnych,  stymuluje naturalną sieć nawilżenia skóry oraz w pełni wykorzystuje przeciwstarzeniową moc innych składników aktywnych.

Zaprezentowana przez Eveline Cosmetics nowa linia kremów tej serii, bardzo precyzyjne celuje w potrzeby skóry kobiety na kolejnych etapach jej życia. A co miło zaskakuje, są to kosmetyki stworzone dla kobiet, a nie dla wyssania ich portfeli (zaglądając do sieciowej drogerii zobaczyłam miłą dla oka cenę – 17,99 zł za krem 30+). Zobaczcie, co oferują.

NewHyaluron 30 +

nh_30

Fot. Materiały prasowe

NewHyaluron 30 + oprócz zmikronizowanej postaci kwasu hialuronowego i składnika stymulującego system akwaporyn zawiera białko Collasurge LQ™, które szybko uzupełnia niedobory kolagenu, wpływa przyspieszająco na jego produkcję. Kobiety po trzydziestym roku życia, szczególnie te które mieszkają w miastach lub są poddawane działaniu stresu, mimo młodego wieku często obawiają się, że ich skóra jest sucha, staje się mało elastyczna i widać na niej pierwsze zmarszczki. W tym czasie nawet te panie, które dotychczas traktowały pielęgnację dość okazjonalnie zaczynają myśleć o wprowadzeniu kremu, który zadziała profesjonalnie i nie pozwoli na zbyt szybkie powstanie oznak starzenia. NewHyaluron zaraz po aplikacji zadziała na skórę liftingująco, zapewni cerze silne i długotrwałe nawilżenie i dzięki temu można oczekiwać, że pierwsze zmarszczki staną się niewidoczne.

NewHyaluron 40+

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

NewHyaluron 40+ to krem, który gwarantuje wygładzenie i nawilżenie skóry pań po czterdziestym roku życia.  Wiadomo, że jest to dość trudny czas dla skóry bo u kobiet, które nie dbają o aplikację odpowiednich kremów  zmarszczki w tym czasie mogą błyskawicznie pogłębiać się co może być związane z drastycznym spadkiem ilości kwasu hialuronowego. Profesjonalne zadbanie o nawilżenie skóry z pewnością pomoże odzyskać witalność i przyczyni się do lepszego wygładzenia cery. Zmikronizowana postać kwasu hialuronowego łatwo przedostanie się do głębszych warstw naskórka, aquaphyliine przyczyni się do poprawy transportu tak potrzebnej skórze wody dzięki wzmocnieniu systemu akwaoporyn. Unikalny, należący do elity szlachetnych olejków  Inca Inchi zwany też „skarbem Inków”  zapewni skórze nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę E, wzmocni i zregeneruje barierę lipidową oraz zadziała antyoksydacyjnie i poprawi reperację uszkodzeń DNA. Jako olej bardzo stabilny i biodostępny w połączeniu z innymi składnikami kremu będzie zapewni długotrwałą ochronę.

NewHyaluron 50+

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Jest to okres około menopauzalny, a więc czas spadku ilości odpowiedzialnych za młodość skóry estrogenów, przyspieszenia procesów związanych ze starzeniem i powstawaniem zmarszczek. Skóra nie ma już tak dobrej zdolności niwelowania skutków uszkodzeń i dlatego zmarszczki, przebarwienia, wiotkość i zaburzenie owalu twarzy niestety w tym czasie ulegają dość silnemu przyspieszeniu. Skóra nadal potrzebuje skutecznego nawilżenia co zapewni zmikronizowany kwas hialuronowy i akwaporyny. Dodatkowo jednak potrzebuje też silnego składnika, który spowolni proces starzenia. Idealnym rozwiązaniem okazuje się być dodana do kremu adenozyna. Jest to aminokwas, który wyjątkowo skutecznie stymuluje syntezę tak potrzebnych po pięćdziesiątce białek – kolagenu i elastyny, pobudza namnażanie fibroblastów, regeneruje i ujędrnia skórę. Zmarszczki stają się płytsze a cera staje się gładka. Dzięki pobudzeniu mikrokrażenia skóry odzyskuje zdrowy koloryt, jest lepiej dotleniona i łatwiej radzi sobie z reperowaniem uszkodzeń.

NewHyaluron 60+

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

W obecnych czasach kobieta po sześćdziesiątce nadal jest aktywna zawodowo i towarzysko. Chce poprawić wygląd swojej skóry aby czuć się dobrze. Nowa linia z mikroskopijnymi cząsteczkami kwasu hialuronowego z cała pewnością jest w stanie skutecznie zadbać o nawilżenie skóry sześćdziesięciolatki. Już po krótkim czasie stosowania kremu zauważalne będzie zniknięcie szorstkości skóry i wygładzenie zmarszczek. Krem dodatkowo zawiera Matrigenics 14.G – jeden z najnowocześniejszych składników, który pobudza do działania nieco już spowolniałe geny odmładzające skórę. Olejek arganowy zawarty w kremie to silny antyoksydant i dostarczyciel witaminy E zwanej też „witaminą młodości”. Masło shea jako substrat o wyjątkowo dobrej biozgodności z lipidami skóry gwarantuje odbudowę ochronnej bariery lipidowej i jeszcze lepsze zabezpieczenie skóry.

NewHyaluron 70+

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Jest to wyjątkowo odżywczy i silnie regenerujący krem o właściwościach maski do twarzy. Mimo, że ten produkt również ma lekką konsystencję, to dzięki zawartości odpowiednich składników zapewnia regenerację bariery lipidowej i głębokie nawilżenie. Skóra po siedemdziesiątce boryka się z obecnością zmarszczek i zaburzeniem owalu twarzy związanym z utratą elastyczności i tak zwanym opadaniem grawitacyjny. Skórze można pomóc wprowadzając do niej skuteczne i głęboko penetrujące składniki, które nawilżą epidermę, pobudzą procesy rewitalizacji, odbudują barierę lipidową i zadziałają liftingująco. NewHyaluron jest w stanie zadziałać na kilku płaszczyznach potrzeb skóry dojrzałej kobiety. Aquaphylline i zmikronizowany kwas hialuronowy nawilżą skórę, adenozyna pobudzi procesy związane z odzyskaniem elastyczności a retinol zadziała na odnowę komórkową, redukcję zmarszczek, przyspieszy niwelowanie przebarwień i zmian związanych z działaniem promieniowania słonecznego. Krem dodatkowo zawiera bogactwo różnorodnych peptydów, zwiększających gęstość skóry oraz proteiny soi i ceramidy.

Pielęgnacja okolicy oka

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

NewHyaluron Skoncentrowany Krem Przeciwzmarszczowy  Pod Oczy – to nowoczesny produkt, który ma bogatą konsystencję, dzięki której silnie nawilża delikatną skórę otoczenia oka, dodatkowo ma natychmiastowe działanie napinające i wygłądzajace. Skóra wokół oczu wyjątkowo potrzebuje silnego nawilżenia bo jest cienka i delikatna. Zaniedbania pielęgnacji okolicy powiek już w młodym wieku mogą przyczynić się do powstania siateczki drobnych zmarszczek i utraty elastyczności. Zmikronizowany kwas hialuronowy w połączeniu ze stymulująca akwaporyny aminophylline to wyjątkowo skuteczny kosmetyk do zastosowania na powieki. Dodatek adenozyny pobudza produkcje fibroblastów i elastyny, zapewnia równomierne rozłożenie włókien kolagenowych i w widoczny sposób napina skórę dzięki czemu dochodzi do natychmiastowego wygładzenia zmarszczek. Skóra odzyskuje gęstość i elastyczność. Wyciągi ze świetlika i kasztanowca dodatkowo poprawiają mikrokrążenie dzięki czemu znika tendencja do obrzęku i cieni pod oczami. Krem ma działanie rozświetlające przez co spojrzenie nabiera blasku.


bozena boszkowska dermatologo awatar

*Lek. med. Bożena Bierzniewska
Specjalista dermatolog
Ekspert firmy Eveline Cosmetics

Artykuł powstał we współpracy z Eveline Cosmetics

 


Zobacz także

Czego to ludzie nie wymyślą, czyli najbardziej niewiarygodne sposoby dbania o urodę

Jak nie stracić formy jesienią? To idealny czas na rower

rozstać się

Jeszcze będziesz kochać Fi