Związek

To była miłość mojego życia. Wiem, że już nigdy nie będę tak kochać. Ale odeszłam, uciekłam

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
22 czerwca 2016
Fot. iStock
 

Chciałam wam powiedzieć, że ofiara przemocy to nie zawsze szara myszka, słaba kobieta, która pozwala, by facet ją tłukł, która nie wie, gdzie szukać pomocy i jak wydostać się z takiego związku.

Mówicie: „Nie rozumiem, jak ona może z nim być, jak może odmawiać pomocy”. I nie zrozumiecie, jeśli nigdy w takim związku nie byłyście.

Miałam 24 lata, gdy go poznałam. Byłam przebojową dziewczyną mającą dużo znajomych, nie stroniącą od towarzystwa. Lubiłam ludzi, lubiłam siebie. Znałam swoje mocne strony, wiedziałam, w czym jestem dobra, co jest moim atutem. O takich dziewczynach, jak ja mówi się, że szturmem zdobywają świat. I ja taką dziewczyną byłam, tak siebie postrzegałam. Świadomą swojej wartości. Pewną siebie. Ambitną. Dla której niemożliwe nie istnieje.

On był kilka lat ode mnie starszy. Dusza towarzystwa. Z tych przystojnych mężczyzn, którzy raczej nie są w moim typie, ale miał w sobie coś magnetycznego. Uwiódł mnie bystrością, inteligencją i poczuciem humoru. Mogliśmy przegadać całą noc. I seks – seks doskonały.

Chcesz kogoś poznać? Wyprowadź go z równowagi i obserwuj, gdy się zezłości. Obserwuj uważnie, wszystkiego się o nim wówczas dowiesz.

Był wybuchowy, miał łatwość wpadania w gniew. Był mistrzem manipulacji. Właściwie każdego potrafił sobie owinąć wokół palca, czym się później przede mną chwalił. Ludzi miał za nic, byli tylko do tego, żeby ich użyć do własnych celów. Ale wszyscy do niego lgnęli, lubili przebywać w jego towarzystwie, zależało im na jego przyjaźni. Tylko z jego strony nie było mowy o jakiejkolwiek przyjaźni. I bali się go. Bali się szału, w który potrafił wpaść…

Pierwszy raz uderzył mnie po trzech miesiącach. „Kocham cię, ale już nie mogę z tobą być” – powiedziałam wtedy będąc pewną, że to koniec. Ale były kwiaty, przeprosiny, że on już nigdy więcej. Mówi się, że po biciu następuje miesiąc miodowy. I nasz taki był. Cudowny. Myślę, że nigdy nie będę nikogo kochać, tak jak jego. Był miłością mojego życia.

Po roku zamieszkaliśmy razem. Pracowałam w jego firmie, więc właściwie większość czasu spędzaliśmy wspólnie. Był zazdrosny. Kiedy na imprezie siadał obok mnie facet, wzrok wbijałam w ziemię wiedząc i tak, co się wydarzy, co usłyszę: „Ty dziwko, poszłabyś z nim na pewno” krzyczał, kiedy bił. Gdy wstawałam z kanapy i odchodziłam jak najdalej, też bił i krzyczał: „Jesteś nienormalna, zachowujesz się jak jakaś psychiczna, kto by cię chciał”. Nie było dobrej opcji. Pretekst zawsze się znalazł. Zupełnie nie miało znaczenia, jak się zachowam, co powiem, co zrobię. On i tak będzie bił.

Uciekłam do mamy. Po trzech dniach do niego wróciłam. Nie potrafiłam bez niego żyć. Moja mama nie mogła się z tym pogodzić. Złożyła doniesienie na policję. Wyparłam się wszystkiego, powiedziałam, że to bzdura, że nikt mnie nie bije.

Przyjaciółkom opowiadałam, co on mi robił, co mówił. Zatykały uszy, płakały, bo nie chciały tego słyszeć. Tak, i chciały pomóc. Wszyscy mi chcieli pomóc. Mówili: „Odejdź od niego”, „Jak możesz z nim być”, „Czekasz aż naprawdę zrobi ci krzywdę?”. I co z tego, że mówili? Dla mnie to nie miało znaczenia. W końcu przestali mówić o pomocy.

Za to on mówił: „Liż podłogę, bo inaczej nie przestanę cię bić”, a ja myślałam: „Zabij mnie, nie dam się poniżyć”. Tak lizanie podłogi było dla mnie bardziej poniżające niż to, że traktował mnie gorzej niż psa. Co jeszcze mówił? Nie powtórzę, bo mi wstyd. Ta podłoga, to było nic…

Kiedyś, po tym, jak mnie pobił po raz kolejny zastanawiałam się, czy moja twarz wróci do normalnego wyglądu. Nie byłam w stanie rozpoznać się w lustrze. Zamykał mnie w mieszkaniu, a w pracy mówił, że mam ospę. Zamykał na tydzień, czasami na dwa. Zabierał klucze, telefon. Kupował specjalne kosmetyki do maskowania siniaków. Aktorzy takich używają.

Mówił, że jestem nikim, że jestem brzydka nijaka, że nikt mnie nie zechce, że nic nie jestem warta.

Czytałam dużo. Szukałam zagranicznych publikacji o osobowościach psychopatycznych. Chciałam go zrozumieć. Rozmawialiśmy o tym, mówiłam mu, że to nie jest normalne, że on mnie bije. A on tłumaczył, że bije mnie, kiedy brak mu argumentów, kiedy nie potrafi rozładować emocji

Znalazłam publikację anglojęzyczną jakieś pani psycholog, która mówiła, że ludziom takim jak on, ze skłonnością do przemocy, można pomóc. Że każdy może im pomóc swoją pracą i cierpliwością. Tej myśli się uczepiłam. Chciałam go naprawić. Tak, to było moje zadanie, moja ambicja. Udowodnię wszystkim, że mi się uda, że on się zmieni, że będzie innym człowiekiem. On mnie bił, a ja myślałam, jak mu pomóc. Nie sobie, jemu.

Piłam. Zaraz po pracy przygotowując obiad otwierałam butelkę wina. Słysząc tylko jego kroki, wiedziałam, czy za chwilę nie zacznie bić.

Zdradzał mnie. Wiedziałam o tym. Zresztą on się nie ukrywał. Pobił mnie kiedyś przy jednej z tych kobiet. Był sfrustrowany, że tam byłam, a on z nią chciał coś więcej. Byłam dumna, że jednak do mnie wraca, że to ja jestem najważniejsza. I pewna, że nigdy mnie nie zostawi. Za dużo o nim wiedziałam, za bardzo go rozgryzłam…

Bił coraz częściej. Nie wiem, jak uciekłam. Nie wiem, jak znalazłam w sobie siłę. Przyjaciółka wynajęła dla nas dwóch mieszkanie, namówiła mnie na wspólną firmę. Wszystko robiłyśmy po kryjomu.

Pamiętam – miałam uciec w środę, skłamałam, że mogę dopiero w niedzielę. Wyjechaliśmy, a ja zostawiłam klucz pod wycieraczką. Przyjaciółka z moim tatą przyjechali spakować i zabrać moje rzeczy podczas naszej nieobecności. Jemu powiedziałam, że idę do kosmetyczki, a poszłam do knajpy. Piłam. Piłam i myślałam, czemu się zgodziłam, czemu przyjaciółce obiecałam, że z nią zamieszkam, że poprowadzę wspólną firmę. Byłam załamana, że nie mogę się wycofać. Zabrała mnie pijaną niemal do nieprzytomności…

Co jest najtrudniejsze? Nie to, że on bije, że znęca się psychicznie. Najtrudniejszy jest powrót do normalności. Do życia. Byłam uzależniona od tych emocji – od szaleństwa miłości, fascynacji, po cierpienie i ból – fizyczny i psychiczny. Terapeutka, u której raz byłam powiedziała: „Nie widzi pani, że kocha jak pani matka? Bezwarunkowo. Że ona chce swoje dzieci ustrzec przed całym złem, ochronić, naprawić wasze błędy. Pani też tak kocha?”. Moi rodzice to nie było szczęśliwe małżeństwo, ale w domu nie było przemocy. Tylko o uwagę ojca musiałam zawsze zabiegać…

Zostawiłam go i piłam. Nie wstawałam z łóżka. Wpadłam w internetowe znajomości bez reszty. Wino, łóżko, Internet. Nic więcej nie miało znaczenia, bo jego nie było obok. Byłam z nim trzy i pół roku.

Wyciągnęła mnie przyjaciółka. Jej wsparcie. Jej wiara we mnie. Dzisiaj widzę, jak się zmieniłam. Jak z tyłu głowy mam: „Nie dasz rady, jesteś nikim”. Myślałam, że byłam odporna na jego słowa… One sięgały jednak głębiej niż kopniaki… Psychiatra powiedziała, że cierpię na zespół pourazowy. Nie wzięłam psychotropów, w końcu jestem twarda.

Tylko wkurzam się, jak ktoś mówi: „Głupia, po co ona z nim jest”. Nie zrozumiesz.

Zaraz minie rok, odkąd nie jesteśmy razem. On pisał, dzwonił, spotykaliśmy się nawet jakiś czas, ale mówił, że jestem nieobecna. Bałam się, że nie przestanę go kochać. Że to taka miłość, której nie da się wyrzucić z siebie… Od dwóch miesięcy mamy kontakt. Pomagam mu, jak coś potrzebuje, chcę mu pokazać, że jestem lepsza od niego… Nie, na pewno nie wrócę. Nie kocham go już.


wysłuchała Ewa Raczyńska 


Związek

Bądźcie i kochajcie tak mocno – przez cały rok, przez całe życie. Podsumowanie akcji „List do dziecka”

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
22 czerwca 2016
Akcja "List do dziecka"
Fotomontaż iStock / Materiały prasowe
 

Zaprosilśmy was do wspólnej zabawy, do pisania dla tych najważniejszych. I nie spodziwałyśmy się, że redakcja zatopi się po uszy w waszym cieple, podziękowaniach i emocjach. Bardzo dziękujemy! Były dobre rady (każda na wagę złota), wyznania trudne, tego, co nie przechodzi przez gardło ze wzruszenia w ważnych dla was momentach (każda cenniejsza niż całego bogactwo tego świata). Wszystko, co tylko grało wam w sercach.

Miłość rodzica bywa trudna, a rodzicielstwo to jedno z najbardziej bogatych (i w upadki i wzloty) doświadczeń w życiu. Mamy nadzieję, że wasze dzieci będą miały okazję przeczytać wasze listy. Jeszcze raz dziękujemy, spłynęło do nas blisko 200 listów ♥ dziękujemy, że podzieliliście się z nami swoją miłością!

Nagrody wędrują do autorów poniższych listów – Gratulujemy! ♥

Nagrody:

Nagrody I stopnia

1. „Nikt nie jest dorosły! Nie ma magicznej granicy, za którą czekają już tylko dobre decyzje”

2. „Oczy mam mokre ze wzruszenia. Tak wiele emocji wypełnia me serce”

3. „Mój drogi popełniłam wiele błędów. Nikt w końcu nie jest idealny. I wcale nie chcę byś Ty był”

4. „Byłaś Początkiem Wielkiej Podróży, trochę szalona i trochę uparta. Byłaś jak tęcza po deszczu i burzy, ludziom przyjazna i na świat otwarta”

5. „Najpiękniejsza muzyka dla nas, to ta, którą śpiewa nam osoba, którą kochamy”

Dla 5 laureatów. Zestaw nagród składający się z:
jednego zestawu od Wawel, Ziaja i Klapp (zestaw kosmetyków dla każdego zwycięzcy wybrany zostanie losowo spośród zaprezentowanych kompletów).

Nagrody II stopnia

1. „To, co sieje – zbieram, a co daje – otrzymuje”

2. „Dziękuję Ci za to, że dzięki Tobie staram się być lepszym człowiekiem”

3. „Chcę, żebyś wiedział, że jestem Twoim tatą, ale też najlepszym kolegą, przyjacielem oraz powiernikiem”

4. „Chcę Wam dziś – i przez resztę życia – powtarzać jak najczęściej, że BYŁO WARTO”

5. „Cudna Julio! Dzięki Tobie, udało mi się zrzucić skorupę i stać się osobą, która kocha życie ponad wszystko”

Dla 5 laureatów. Zestaw nagród składający się z:
jednego zestawu od  Dekoria, Tickless, Adamada (zestaw książek dla każdego zwycięzcy wybrany zostanie losowo spośród zaprezentowanych kompletów) i Ziaja.

Nagrody III stopnia

1. „Każda Twojego ślicznego imienia litera powód mojej miłości do Ciebie w sobie zawiera!”

2. „Pamiętaj, że życie jest naprawdę piękne”

3. „Chciałabym byś kiedyś mogła na mnie popatrzeć i nie mieć do mnie żalu, że czegoś nie dopilnowałam”

4. „Nie umiem tych wszystkich uczuć Schować głęboko gdzieś w szafie”

5. „Realizuj swoje pasje. Lecz nie pozwól, by Tobą rządziły”

Dla 5 laureatów. Zestaw nagród składający się z:
jednego zestawu nagród od GW Foksal – Wilga i Plusssz.

Laureatów prosimy kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników, tj do dn.: 29.06.2016 roku. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres i nr telefonu) na adres e-mail: [email protected]. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Partnerzy:

WAWEL

Wawel_logo (1)5 x kosz słodyczy Wawel o wartości 150 zł

Fot. Materiały prasowe

Zdjęcie przedstawia przykładowy zestaw słodyczy | Fot. Materiały prasowe

dekoria-logoDEKORIA

5 x bon prezentowy na zakupy z sklepie dekoria.pl o wartości 100 zł

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

logo maziajki balonoweZIAJA

10 x zestaw kosmetyków składający się z:
– mydło do kąpieli bąbelkowa cola 500 ml,
– mydło do kąpieli guma balonowa 500 ml,
– szampon+płyn do mycia lody ciasteczkowo-waniliowe 400 ml,
– szampon do włosów bąbelkowa cola 300 ml,
– szampon do włosów guma balonowa 300 ml,
– żel do zębów bez fluoru smak bąbelkowej coli 50 ml,
– żel do zębów bez fluoru smak gumy balonowej 50 ml,
– pasta do zębów z fluorem dla dzieci 6+ smak lodów ciasteczkowo-waniliowych 50 ml

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Dziś przedstawiamy Wam wyjątkowy film – to opowieść, o tym, że mycie zębów może być przygodą, a maziajki to nie tylko pasty. Sympatyczne małe aktorki, które pojawiły się na ekranie to dzieci pracowników firmy Ziaja. Zapraszamy na seans!

LogoWilgaGRUPA WYDAWNICZA FOKSAL – Wilga

5 x zestaw książek dla dzieci, składający się z:

– Tupcio Chrupcio. Nie chcę się myć
– Pierwsza encyklopedia. Dinozaury
– Karty kontrastowe. Jakie to ciekawe
– Franek Einstein i elektryczny palec
– Zwariowane rodzinki. Mój tata smok

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

ADAMADA_logoWYDAWNICTWO ADAMADA

5 x zestaw składający się z książki i kolorowanki:

  1. Do czego służy kotlet + Kolorowanka. Maluję i opowiadam. Cudowne wakacje
  2. Gustaw – niestraszny duch + Kolorowanka. Maluję i opowiadam. Księżniczki i rycerze
  3. Strachozagadki + Kolorowanka. Maluję i opowiadam. Kosmiczna podróż
  4. Rikuś + Kolorowanka. Maluję i opowiadam. W dżungli
  5. O Wilku, który trafił do Baśniowego Lasu + Kolorowanka. Maluję i opowiadam. Wesołe miasteczko

 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

MASPEX

PLUSSSZ-Junior-logotyp5 x zestaw składający się z:
– Plusssz JUNIOR,
– Plusssz Zizzz Żelki,
– Plusssz Kobieta,
– PlussszMężczyzna,
– PlussszMłody Jęczmień,
– PlussszWitamina D3,
– PlussszElektrolity.

plusssz_junior_box

logo2TICKLESS

5 x urządzenie przeciwko kleszczom Tickless

SKUTECZNA OCHRONA PRZECIWKO KLESZCZOM ORAZ ROZTOCZOM! TickLess blokuje działanie narządu hallera poprzez emisję ultradzwięków.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Sponsorzy

LOGO klapp cosmeticsKlapp Cosmetics

Zestawy kosmetyków, składające się z:

nr 1.       X-Treme Super Lipid + Immun Sun Repair Concentrate 

nr 2.       Clinical Care Surgery Restructure + Immun Sun Repair Concentrate 

nr 3.       Clinical Care Surgery Restructure + Immun Sun Repair Concentrate 

nr 4.       Hyaluronic Day & Night Cream + Immun Sun Repair Concentrate 

nr 5.       Cuvee Prestige Luminous Serum Concentrate  + Immun Sun Repair Concentrate 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

CUVEE PRESTIGE – LUMINIOUS SERUM CONCENTRATE 50 ml – Serum rozświetlające skórę dla każdego typu cery od 35 r.ż. zawierający ekstrakt królewskich winogron i kompleks QT 40 z dodatkiem złota i kwasu hialuronowego.

HYALURONIC – DAY & NIGHT CREAM 50 ml – Intensywnie nawadniający krem na dzień i noc. 3-krotnie aktywny kompleks kwasu hialuronowego działa w ramach inteligentnego kilkustopniowego systemu, który oddaje kwas hialuronowy w odstępach czasowych do różnych obszarów skóry.

X-TREME – SUPER LIPID 50 ml – Natłuszczający krem dla skóry suchej. Odblokowuje naturalną barierę lipidową skóry wymagającej i zmęczonej. Zawiera ceramidy III oraz witaminy A i C oraz wyciąg z Luffa Cylindrica. Polecany na zimę.

CLINICAL CARE – SURGERY RESTRUCTURE 50+ – REGENERATION SERUM 30 ml – Serum do pielęgnacji skóry powyżej 50-go roku życia z deficytami wynikającymi ze zmian hormonalnych: zaburzona struktura skóry, zanik podskórnej tkanki tłuszczowej, zmarszczki.

IMMUN SUN – REPAIR CONCENTRATE 10 x 2 ml – Efektywna funkcja naprawcza i ochronna dla skóry podrażnionej słońcem.

linia 2px

Zobacz wszystkie listy nadesłane w ramach akcji tutaj

Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Związek

Czujesz, walczysz z absurdem, nie jesteś „sapiącym samcem alfa” i jesteś otwarty? O cholera, jesteś feministą! Nie wiedziałeś?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
22 czerwca 2016
Fot. iStock / Martin Dimitrov

Feminizm jest dobry dla wszystkich. Nie, nie tylko dla kobiet, dla mężczyzn również. Jak was przekonać, żebyście stali się feministami i stanęli po naszej stronie, gdy wspólnie walczymy o to, co ważne? Może po prostu uświadomić wam, jak wiele zawdzięczacie ideologii, która zakłada równouprawnienie obu płci?

Pomyśleliście kiedyś o tym, że feminizm:

Pozwala wam czuć się dokładnie tak, jak się czujecie

To, że do oczu napływają wam łzy wcale nie oznacza, że jesteście mniej męscy. To, że nie zawsze wiecie „co dalej” nie odbiera wam męskości. Ani to, że pokochacie kogoś do utraty tchu, że zakochacie się bez pamięci i będziecie w tej miłości bezbronni.

Dzięki feminizmowi wiecie, że kiedy czujecie, że nie jesteście w stanie sami czegoś unieść, że coś was przerasta, możecie i powinniście szukać pomocy. „Prawdziwy mężczyzna ” to wcale nie silny macho. Feminizm pokazuje, że nawet w swoich gorszych momentach jesteście przede wszystkim ludźmi i macie prawo okazać słabość.

Pozwala walczyć z nierealistycznymi oczekiwaniami wobec waszych ciał

Presja doskonałego wyglądu – was też to dotyczy, przyznajcie. Oczywiście, to przede wszystkim od kobiet wymaga się wiecznie gładkich twarzy i nienagannej figury dwudziestolatki. Ale mężczyźni coraz częściej padają ofiarami podobnych oczekiwań. Wysportowana, wysoka i zgrabna sylwetka, piękne, gęste włosy i spojrzenie –  uwodzicielskie i władcze – oto ideał, do którego kazano wam dążyć. Feminizm pomaga  uwierzyć w to, że naprawdę ważne jest to jacy jesteście, a nie jak wyglądacie. Nakłania do samodoskonalenia, które zakłada przede wszystkim pracę nad rozwojem osobistym.

Pozwala pozbyć się przekonania, że wszyscy mężczyźni muszą być „trudni” lub „agresywni”

Czy  (z góry przepraszam za niecenzuralne i stereotypowe określenia) zdarzyło wam się kiedyś usłyszeć, że jesteście „ciotą” i miękką pipą”, tylko dlatego, że macie łagodną naturę, albo lubicie nosić koszule w kolorowe wzory?  Feminizm pomaga zwalczać te okropne stereotypy poprzez ponowne zdefiniowanie tego, co to znaczy być człowiekiem (w najbardziej humanistycznym znaczeniu tego słowa). Pozwala wam ubierać się tak jak chcecie i zachowywać zgodnie ze swoim charakterem. Nie musicie nikogo udawać, żeby być mężczyzną.

Sprawia, że wasze życie seksualne jest lepsze

Bo w feminizmie chodzi o równość i otwieranie się na siebie i swoje potrzeby. Feministkom zawdzięczacie łóżkowe rozmowy o seksie  i szacunek dla ciał: waszych i waszych partnerek. Nikt nie oczekuje od was, że skoro jesteście mężczyznami, to  w łóżku musicie zachować się w określony sposób. Wcale nie musicie mieć większego doświadczenia niż wasze partnerki.  Nie musicie też chwalić się dużą ilością partnerek seksualnych, żeby być „dobrym w łóżku”. Tu każdy wygrywa, radość z seksu jest spontaniczna i o wiele bardziej prawdziwa.

Staje po stronie mężczyzn, którzy zaznali przemocy

Zwraca uwagę na to, że mężczyźni również mogą być ofiarami przemocy domowej. I to żaden wstyd. Przemoc na tle seksualnym, czy przemoc domowa jest przerażająca dla każdego, kto jej doświadcza, niezależnie od płci. Często jednak, gdy to mężczyźni zgłaszają się po pomoc jako strona pokrzywdzona,  są ignorowani i wyśmiewani. Feminizm zwalczy mit, że przemoc w rodzinie i molestowanie seksualne jest czymś, co zdarza się tylko kobietom.

Nie nakłada na mężczyznę obowiązku bycia  jedynym  lub głównym żywicielem rodziny

Oczekiwania wobec mężczyzn, że  powinni oni zarabiać więcej niż kobiety i utrzymywać całą rodzinę jest mocno nieaktualne. Dziś zarabiamy podobne kwoty i pracujemy równie ciężko na stanowiskach o tym samym lub  podobnym stopniu odpowiedzialności.  Feminizm pomaga odrzucić pogląd, że mężczyzna nie jest mężczyzną jeśli nie zarabia więcej niż jego partnerka.

Otwiera przed wami mnóstwo możliwości

Feminizm mówi  o tym, że nie ma czegoś takiego jak męski czy kobiecy zawód. Pielęgniarz, asystent, opiekun w przedszkolu… Jeśli to posada waszych marzeń, zróbcie wszystko by ją zdobyć.

Chodźcie z nami! Bądźcie feministami!

 


Zobacz także

Każda żałoba kiedyś musi minąć

Każda żałoba kiedyś musi minąć. Powoli pozwalam sobie na szczęście budowane od nowa

5 mitów o męskiej seksualności

5 mitów o męskiej seksualności. W które z nich wierzysz?

„List do mojej żony, która nie chce poszukać sobie pracy, choć ja zaharowuję się na śmierć”