Seks

Chcesz, żeby było wam lepiej w łóżku? Powiedz partnerowi, jak chcesz się czuć, a nie co ma robić

Seksualnie
Seksualnie
27 sierpnia 2019
Fot. iStock/stock_colors
 

Leżysz, jego głowa znajduje się między twoimi nogami, ale nie szalej z przyjemności. Myślisz, ze gdyby tylko zdał sobie sprawę, że twoja łechtaczka jest pół centymetra wyżej, byłoby zdecydowanie lepiej. Tylko czy to kiedyś wydarzy? Co zrobić? Narysować mu schemat i zostawić na lodówce?

Jeśli jesteś przyzwyczajona to mówienia o tym, czego chcesz w łóżku, to nie powinnaś mieć z tym problemu. Jeśli tego nie potrafisz, to też jest w porządku. Może brakuje ci słów, gdy partner pyta, czego potrzebujesz. A może nie zapytał, a ty nie wiesz, jak mu zwrócić uwagę. Strach przed zranieniem partnera może być przytłaczający.

Okazuje się, że mówienie partnerowi, jak chcesz się czuć, jest tak samo dobre, a czasami nawet lepsze, niż wskazywanie konkretnie, co powinien zrobić. Możesz powiedzieć: „Chcę czuć się pożądana, jak nigdy wcześniej” lub bardziej szczegółowy jak „Chcę czuć, że moje sutki są w twoim centrum wszechświata”. Poniżej podajemy powody, dla których to proste podejście może być bardzo skuteczne.

Może to być mniej zniechęcające na wyrażenie swoich potrzeb

Mówiąc coś w stylu: „hej, to nie działa dla mnie” albo „trochę w lewo” może być odstraszające. Wyrażenie tego, jak chcesz się czuć, to łatwiejszy sposób na rozmowę. Wielu z nas wstydzi się swoich pragnień seksualnych. Nawet jeśli chciałabyś, aby twój partner był trochę szorstki, poproszenie go o to może być bardziej przerażające niż skakanie na bungee – nago. Jeśli szukasz bardziej konkretnego sposobu komunikowania swoich potrzeb, mówienie o tym, jak chcesz się czuć, będzie naprawdę dobrą taktyką. Ta strategia może się także przydać, jeśli boisz się zranić partnera. Nasze ego często jest zamknięte w naszej seksualności. Ważne jest, aby być delikatnym wobec partnera, tak by każdy mógł mieć pozytywne doświadczenia seksualne. To działa w obie strony.

Chcę jednak bardzo jasno powiedzieć: celem nie jest unikanie tego, czego chcesz, aby komuś nie sprawić przykrości. Tak długo, jak wszystko jest ok, masz prawo do jak największej przyjemności podczas seksu.

Pamiętaj, że omawianie tego, jak chcesz się czuć, i mówienie bezpośrednio o swoich potrzebach seksualnych nie musi się wykluczać!

Może niwelować luki z naszej wiedzy seksualnej

Wielu brakuje słów, aby poprawnie wyrazić to, czego oczekujemy w łóżku. Mamy szczęście, gdy nauczymy się z filmików na YT jak zakładać prezerwatywę, nie mówiąc już o używaniu słowa „łechtaczka”.Seks jest nadal przez większość postrzegany jako zawstydzająca rzecz, o której nie powinniśmy otwarcie rozmawiać.

Kiedy nie jesteśmy pewni (lub boimy się) tego, czego potrzeba nam do przyjemności, łatwiej jest opisać uczucia niż same działania, zwłaszcza gdy nie czujemy się świadomi swojego ciała. Powinniśmy także więcej dowiedzieć się o sobie, o swoim ciele, o tym, co nam daje przyjemność. Bo tylko w ten sposób dojdziemy do kolejnego punktu.

Może pomóc ci odkryć swoją seksualność

Zanim będziesz mogła powiedzieć swojemu partnerowi, jak chcesz się czuć, musisz sam to zrozumieć. Co więcej, musisz nauczyć się czuć komfortowo ze swoimi pragnieniami.

Zastanów się więc, jakie pragnienia odczuwasz podczas seksu? Jak twój partner mógłby sprawić, by te uczucia stały się rzeczywistością?

Ten rodzaj procesu myślowego otwiera możliwości do eksperymentowania. Wzbudzanie uczuć seksualnych z partnerem powoduje, że stajecie się jeszcze bardziej otwarci. Kiedy dyskutujesz o tym, jak chcesz się czuć, dajesz partnerowi spojrzenie na twoje wewnętrzne życie seksualne. Może to wzbudzić ciekawość, skłaniając partnera do zadawania sobie (a może także tobie) pytania: „Jak sprawić, żeby to, o czym mówisz, się stało?”. To z kolei może wywołać podniecenie i poszerzyć wasze horyzonty seksualne.

Zapytaj swojego partnera, jak on chce się czuć

Mówienie o tym, jak każdy z was chce się poczuć, może rozpocząć drogę do lepszej komunikacji seksualnej. Na początku może wydawać się to dziwne, ale naprawdę polecam. Prowadzenie tej rozmowy – i uczynienie jej regularną – może być cudownym krokiem do prawdziwego zrozumienia swojego ciała, przejścia przez wstyd do życia seksualnego, którego pragniesz.


Seks

Chcesz mieć dzisiaj świetny seks ze swoją kobietą? Zadbaj o te kilka rzeczy

Seksualnie
Seksualnie
30 lipca 2019
Fot. iStock/MilosStankovic

Nie ma chyba nic bardziej przyjemnego w seksie, jak zadowolenie partnerki, która ze zdziwieniem patrzy na ciebie i pyta: co tu się do cholery teraz wydarzyło. Marzysz o świetnym seksie dziś wieczorem (głupie pytanie), jeśli tak – zastosuj te wskazówki, a wszystko ułoży się po twojej myśli.

Porozmawiaj z nią

Szukasz wyszukanych technik, które będą szokować i zaskakiwać. Ale żadna z tych rzeczy nie ma znaczenia, jeśli nie wiesz, na co twoja partnerka reaguje, co sprawia jej przyjemność. Więc dzisiejszy wieczór niech w luźnej atmosferze da wam możliwość rozmowy o tym, co lubicie.

Jeśli ma problem z mówieniem, zachęć ją zadając pytania. Czy lubi być zdominowana? Jakiego rodzaju porno lubi? Co ​​przychodzi jej najtrudniej? Czy fantazjuje na temat seksu? W ten sposób nie tylko zgromadzisz cenne informacje, ale stymulujesz jej największy narząd płciowy – mózg i stajesz się lepszy w łóżku, zanim jej dotkniesz.

Daj jej więcej czasu

Oczywiście nie dotyczy to wszystkich kobiet, ale podobno przedłużające się całowanie i dotykanie przez ubranie potrafi podnieść kobiecy poziom podniecenia. Nie wkładaj jej od razu palców między nogi, daj jej czas, nakręć ją, a seks cię zaskoczy, co więcej, ona po prostu zacznie się go w pewnym momencie domagać.

Zajmij się całym ciałem

Kobiety (i mężczyźni) mają znacznie więcej stref erogennych niż garstka, na której się skupiamy. Jeśli podążasz za tym przewodnikiem, będziesz już stymulować – jej mózg – zachęcając ją do myślenia o tym, co lubi. Zwróć także uwagę na skórę jej głowy, uszy, szyję, nadgarstki, palce, stopy, i spraw, by dzisiejszy seks stał się doświadczeniem całego ciała.

Zwolnij

Miło jest kochać się dłużej niż zazwyczaj, więc dziś nie daj się ponieść swoim instynktom, skup się na niej. Kiedy będziesz czuł, że dochodzisz, zwolnij, wyjdź z niej, zajmij się nią, aż wszystko inne się uspokoi. Pozwoli co to poznać własne reakcje i nad nimi zapanować, a tym samym wydłużyć sam stosunek.

Cóż, życzę wam dzisiaj dobrego seksu.