Seks

Chcesz mieć lepszy orgazm? Odpowiedz sobie na tych 5 pytań

Seksualnie
Seksualnie
23 października 2017
Fot.iStock/g-stockstudio
 

Nie, to nie będzie kolejny artykuł o tym, jak powinnaś się dotykać, by masturbacja zakończyła się potężnym orgazmem. Nie dowiesz się też, które pozycje i wygibasy ci to ułatwią. A wiesz dlaczego? Ponieważ udane życie seksualne zaczyna się w głowie. Tam też rodzi się orgazm i to od twojej psychiki zależy, czy będzie boski czy przeciętny. Na początek wystarczy, że odpowiesz sobie na tych pięć pytań, dzięki którym lepiej zrozumiesz siebie.

Jaka jest moja seksualna historia?

Postaraj się być przed sobą maksymalnie szczera. Przypomnij sobie, jakie są twoje pierwsze doświadczenia seksualne i jak wpłynęły one na ciebie? Być może zmagasz się z jakąś traumą? Albo wielokrotnie słyszałaś, że kobiety są po to, by zaspokajać swoich mężów? Poszukaj przyczyny swojej wewnętrznej blokady.

Co właściwie wiem o moim ciele?

Łatwiej jest ci osiągnąć orgazm, gdy jednocześnie pobudzanych jest kilka sfer erogennych? Co właściwie o nich wiesz? Próbowałaś kiedykolwiek poszukać swojego punktu G? I przede wszystkim – czy potrafisz w łóżku zapomnieć o kompleksach?

Co sprawia, że czuję się seksowną kobietą?

Ważne, by ten seksapil wydobywał się z ciebie. Nie chodzi o to, byś przeglądała się w oczach mężczyzny i oczekiwała od niego aprobaty. Zastanów się, w jakich momentach myślisz sobie: „No, kochana, sam sex”. Może chciałabyś odgrywać scenki, których wcielasz się w rolę dominy? Albo wystarczy, że do łóżka ubierzesz się tylko w czerwoną szminkę?

Jak lubię być dotykana?

Jeżeli jeszcze tego nie wiesz, najwyższa pora poznać swoje preferencje. Zamiast czytać o przeróżnych technikach i pozycjach, po prostu zacznij się masturbować. I to na różne sposoby. Wolisz ostry czy romantyczny seks? Wiesz, jak lubisz być pieszczona i potrafisz to opisać? Musisz najpierw poznać swoje potrzeby, by później móc o nich opowiadać partnerowi.

Kiedy ostatni raz rozmawialiśmy o naszych preferencjach?

Teraz może okazać się, że właściwie to… nigdy. Albo kiedyś-kiedyś, na początku naszej znajomości. Tymczasem preferencje i potrzeby mogą się zmieniać. Warto regularnie rozmawiać o sprawach łóżkowych. To oznaka bliskości i braku skrępowania, a także jasny sygnał, że chciecie mieć udany seks. No i prosty sposób, by uniknąć frustracji.

Źródło: Your Tango


Seks

Śnił ci się seks z twoim byłym lub najlepszym przyjacielem? Sprawdź, co to oznacza

Seksualnie
Seksualnie
24 października 2017
Fot. iStock/GeorgeRudy
 

Zwykle są nieco dziwaczne, czasem zdumiewające, a innym razem potrafią wywołać konsternację. Sny erotyczne, bo o nich mowa, mogą oczywiście nawiązywać do naszych potrzeb i fantazji, ale bywają także zlepkiem wspomnień. Jak je interpretować i dlaczego nie dzwonić z samego rana do eks, jeśli przyśnił nam się w nocy? 

Seks z byłym

Jeżeli przyśniła ci się upojna noc z byłym partnerem, wcale nie oznacza, że czas zakończyć swój obecny związek i nawiązać kontakt z ex. Seks z byłym, a szczególnie, gdy mówimy o tej pierwszej miłości, może przypominać nam o takich uczuciach i emocjach jak: pożądanie, namiętność, pasja, beztroska, radość. Bywa, że po latach pamiętamy tylko  dobre chwile. Tego typu sny oznaczają najczęściej, że w obecnym związku brakuje nam tych wszystkich emocji.

Seks z facetem bez twarzy

W śnie był naprawdę dobrym kochankiem, jednak kompletnie nie potrafisz przypomnieć sobie jego twarzy. Jakby zupełnie jej nie posiadał. Taki sen ma związek najczęściej z twoim poczuciem własnej wartości. Z reguły chodzi o to, że  w codziennym życiu brakuje ci zdecydowania i pewności siebie.

Seks z przyjacielem

Jeżeli miałaś taki sen, nie doszukuj się w nim seksualnych podtekstów. Pomyśl o swoim przyjacielu i wybierz trzy jego cechy, które najbardziej w nim lubisz i których brakuje tobie. Tego typu sen w rzeczywistości ma pomóc ci w samodoskonaleniu. Z reguły nie chodzi bowiem o seksualność konkretnego człowieka, a postawę życiową, którą reprezentuje.

Seks z osobą tej samej płci

Oczywiście może świadczyć o tym, że czas zastanowić się nad swoją orientacją. Najczęściej jednak jest wyrazem uznania dla samej siebie. Zdarza się, że taki sen jest odpowiedzią na własne potrzeby bycia docenianą. Innym razem bywa oznaką podziwu i hołdem składanym innej kobiecie, która zrobiła dla ciebie coś ważnego.

Seks ze znaną osobą

Przyczyny mogą być dwie. Albo wydaje ci się, że twój idol jest prawdziwym demonem seksu i z łatwością zaspokoiłby wszystkie twoje potrzeby, albo brakuje ci pewności siebie i czujesz się nieatrakcyjna. Być może podświadomie chcesz się dowartościować w ten sposób.

Seks z kimś, kogo nie lubisz

Pogarda i nienawiść nie są uczuciami, które chcemy pielęgnować. Takie sny mogą być jasnym sygnałem, że szukasz sposoby, by nawiązać z tą osobą nić porozumienia. Mogą też mieć w sobie cechy, których ci brakuje i których pragniesz.

Seks w grupie

Najczęściej oznacza, że jesteś przytłoczona codziennymi obowiązkami, a w twoim życiu panuje chaos, nad którym nie potrafisz zapanować. To dobry moment, by zastanowić się nad codziennością.

Brutalny seks

Czasem jest oznaką twojego sprzeciwu przeciw despotycznemu partnerowi, jeśli to ty jesteś w śnie stroną aktywną, a on bierną. Jeżeli jednak to ty doświadczasz w śnie przemocy, może to być sygnał, że masz pewne zahamowania w sferze erotycznej.


 

Źródło: Cosmopolitan/Onet

 


Seks

Zdarzyło ci się płakać w trakcie seksu? Nie jesteś jedyna

Seksualnie
Seksualnie
20 października 2017
Fot. iStock/cindygoff

Jakiś czas temu, podczas jednego z babskich spotkań, zaczęłyśmy rozmawiać o różnych żenujących sytuacjach, jakie nas spotkały w czasie seksu. Przez godzinę śmiałyśmy się z tych momentów, gdy sąsiad głośno pukał w ścianę lub w najmniej oczekiwanym momencie pojawili się teściowie. I tak sobie opowiadałyśmy różne historie, gdy nagle M. z grobową miną wyznała, że kiedyś popłakała się w trakcie seksu. Nie potrafiła wyjaśnić, dlaczego tak się stało, ale doskonale pamięta reakcję swojego ówczesnego partnera, który szybko się ubrał i czmychnął.

Różne rzeczy chcemy wyprawiać w łóżku, ale na pewno nie chcemy płakać. Wydaje nam się to dziwne, niestosowne, wstydliwe. Mimo to, czasem po prostu się zdarza, a powodów jest kilka. Seks to przecież nie tylko zaspokajanie fizjologicznych potrzeb. To także mnóstwo emocji. Bezpieczeństwo, miłość, zaufanie, pragnienie i… totalna bezbronność. Wiesz, dlaczego płaczemy?

Emocjonalne oczyszczenie

Seks, a przede wszystkim orgazm, wyzwala w nas mnóstwo emocji i pozwala rozładować nagromadzone napięcie. To dlatego zdarza nam się uronić kilka łez, nad którymi kompletnie nie da się zapanować.

Radość

Bądźmy szczerzy – dobry, udany seks jest boski i powoduje wyrzut hormonów szczęścia. Chociaż początkowo może powodować konsternację, jeśli do łez dołączy uśmiech, partner na pewno zrozumie, że nie dzieje się nic złego.

Dyskomfort

Jeżeli zaczynasz płakać z powodu bólu, powinnaś natychmiast przerwać igraszki. Bólu nie wolno ignorować. Jeśli natomiast zaczynasz płakać, ponieważ robicie coś, co ci nie odpowiada i powoduje, że boisz się lub czujesz się nieswojo, czas na poważną rozmowę.

Wspomnienia

Czasem zwykły dotyk, zapach lub usłyszane słowo może przywołać niemiłe wspomnienia z przeszłości. Jeśli tak dzieje się w twoim przypadku, powinnaś opowiedzieć o tym zdarzeniu swojemu partnerowi. Niewykluczone, że konieczna będzie terapia u seksuologa – indywidualna lub wspólna. Najważniejsze jednak, byś się nie obwiniała.

Co możesz dla siebie zrobić? Przede wszystkim nie hamuj łez i nie wstydź się ich. Jeżeli łączy was głębokie uczucie, takie sytuacje nie będą miały wpływu na wasze relacje. Najważniejsza jest szczerość, ponieważ partnerowi może się wydawać, że płaczesz przez niego. Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Nie jesteś jedyna, serio.


 

Źródło: Love Panky