Psychologia Związek

Jutra może nie być

Backstage Sport
Backstage Sport
14 grudnia 2015
 

Jutra może nie być.

Rozmawiając z Tobą często słucham o tym co było lub będzie. Podróże, nieudane relacje, zepsute przyjaźnie, stracone szanse, piękne wakacje. Plany związane z pracą, związkiem i z tym gdzie chcemy być za rok czy dwa.

A gdzie jesteśmy teraz?

Ciągły bieg pomiędzy pracą a siłownią. Żyjemy zadaniowo. Mail, spotkanie, zrobienie kolacji, wyjście na trening. Nawet przygotowanie do świąt jest dla nas kolejnym zadaniem. Choinkę kupujemy już prawie przyozdobioną a pierogi zamawiamy w znajomej restauracji. Dom ogarnia sprzątaczka. Siadasz 24.12 o 18:00 do stołu. Dwie, trzy godziny i już po wszystkim…. zadanie odrobione.

Jak wygląda Twoja teraźniejszość? Zatrzymaj się. Na chwilę. Może trochę dłużej. Co jest dla Ciebie ważne teraz? Jakimi ludźmi się otaczasz? Czy jesteś TERAZ szczęśliwy? Czy kochasz odpowiednią osobę? Czy ta osoba kocha Ciebie? Czy to co robisz, robisz dla siebie czy dla kogos? Czy to co jest teraz daje Ci spełnienie? Czy osoba za która skoczysz z mostu skoczy za Tobą też? Kiedy odwiedziłeś babcię? Czy dziś powiedziałeś to co chciałeś powiedzieć?

Jutra może nie być. Może być za późno. Ciężko jest żyć TERAZ. Tylko, że TERAZ powinieneś żyć.


Psychologia Związek

Marzymy o tym, czego nie mamy zazwyczaj mając wszystko

Backstage Sport
Backstage Sport
25 grudnia 2015
 

Znacie to powiedzenie ” Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma” ?

Do obecnych czasów pasuje idealnie. Składając życzenia świąteczne (a trochę ich było) oprócz jednego przypadku słyszałam same negatywne emocje. „Nie to miejsce. Nie ten partner. Nie ta praca. Nie to towarzystwo. Nie ta rodzina. Wyjedźmy stąd. Powinienem być gdzieś indziej. To i tak się w końcu skończy”. Żyjąc tu i teraz myślimy o tym, co by było gdyby. Stwarzamy sobie iluzje życia, która nastąpi, kiedy coś zmienimy. Ale czy to nastąpi? Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Tylko czy wykorzystujemy w 120% to co mamy? Tę codzienność? Rodzinę. Minuty spędzone na spacerze. Na zabawie z dziećmi? Czy cieszymy się z prezentów, które bliska osoba nam kupiła?  I są strzałem w dziesiątkę. Przecież Cie zna. Wie co sprawia Ci szczęście…

Marzymy o tym czego nie mamy zazwyczaj mając wszystko.

Nie lubię świąt Bożego Narodzenia. Nie lubię fałszywości i atmosfery, którą tworzy się, aby jakoś przeżyć te trzy dni. Marzę o chwili, kiedy będę mogła zadzwonić do jednej i drugiej osoby, i usłyszeć szczęście z miejsca, w którym właśnie są. Marzę o tym, abym sama mogła poczuć tą atmosferę bez zbędnych słów.

Każdy z Nas/Was pędzi za czymś co już ma. Każdy z Nas/Was pędzi za miejscem w życiu  w którym chciało by być. Wspominamy chwile które przeminęły. O osobach, które kiedyś miały ważne miejsce w naszym życiu źle mówimy. A przecież kochałeś ją/jego prawda? To dlaczego teraz udajesz, że ta osoba jest nieważna? Że jej nie ma? Że nie  istnieje?

Zastanawiam się, jak to było kiedyś. Kiedy nie było nic, a tak na prawdę miało się wszystko. Kiedy cieszyły proste rzeczy. Kiedy była bliskość. I ciepło, drugiego człowieka.

Życzę Wam miłości. Bo tak na prawdę tylko a raczej aż – ona dodaje nam skrzydeł. Miłości do przyjaciela. Męża. Kobiety. Chłopaka. Mamy. Siostry. Taty. Życzę Wam tej świadomości że tak na prawdę tylko dzięki niej, możecie latać. Życzę Wam tego i sobie też.


Psychologia Związek

Decyzje

Backstage Sport
Backstage Sport
30 listopada 2015

 

Nie lubię podejmować decyzji. Ani w pracy ani w relacjach z drugim człowiekiem. Ani w jakimkolwiek innym aspekcie życia. Nie lubię zmian. Zmiany wywołują u mnie strach. Strach przed nieznanym. Tylko jest jeden problem. Życie to same decyzje i ciągłe zmiany…

Dzwonię do Ani : „jak się masz?” „a wiesz, nie wiem co zrobić..” „dalej?” ” tak, czekam…”

Życie to jedna wielka niepewność. Nie jesteśmy pewni swojego stanowiska w pracy, swojej drugiej połówki a przede wszystkim nie jesteśmy pewni SIEBIE. Poświęcamy się, zmieniamy, myślimy że tak jest okay. Myślimy że to coś pomoże i czekamy na ruch drugiej osoby lub innego czynnika niezależnego od nas. Teoretycznie wiemy że zrobiliśmy już wszystko, że więcej dać nie możemy. A praktycznie?

Dzwonie do Karoliny : ” gdzie idziecie na Sylwestra?” „nie wiem jeszcze” „ale przecież to za miesiąc” „tak, ale wiesz nie wiem jak będzie z…”

Boimy się jutra. Planowania miesiąc w przód. Nie wiemy co będzie. Z kim będziemy. Gdzie będziemy. Tylko dlaczego?

Wcześniej mieliśmy wszystko zaplanowane. Wiedzieliśmy gdzie będziemy nawet dwa miesiące w przód. Czy tak wygląda tylko „młodość” ?

Boimy się podjąć decyzję bo boimy się straty. Boimy się że to nigdy się już nie pojawi że stracimy to na zawsze….

Dlatego nie mów „Żegnaj”.  Życie to sztuka podejmowania decyzji i dokonywania wyborów ale odpowiednim czasie. Dlatego nie mów „Żegnaj..” . Przynajmniej jeszcze nie teraz.