Kuchnia Zdrowie

Zmęczona, apatyczna? Nic ci się nie chce? Może warto uzupełnić niedobór magnezu?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
23 lutego 2017
Sygnały niedoboru magnezu
Fot. iStock / lolostock
 

Często ignorujemy to, co chce nam przekazać nasz organizm. Jesteśmy zmęczeni, nie mamy apetytu i zamiast pochylić się nad tymi sygnałami, próbujemy je zagłuszyć, zignorować. „A pewnie się nie wyspałam”, „A to z pewnością przesilenie wiosenne”. I czasami udaje się na chwilę oszukać nasze ciało, ale tylko na chwilę.

Kiedy nawracające objawy zaczynają nas w końcu niepokoić, zamiast biec do lekarza – pomyśl o tym, żeby uzupełnić niedobór magnezu, zwłaszcza, gdy źle sypiasz, bywasz rozdrażniona, małe rzeczy wyprowadzają cię z równowagi, łapią cię skurcze, drży powieka.

Około 60% swojej magnezu znajduje się w naszych kościach, reszta jest w tkankach, a tylko około 1% to we krwi. Dorośli mężczyźni powinni spożywać około 400 mg magnezu dziennie, a kobiety 310 mg. Po 30 roku życia powinniśmy zwiększyć tę dawkę (mężczyźni o 20 mg, kobiety o 10 mg).

Co ważne, magnez wcale nie musi być spożywany w tabletkach. Jest wiele produktów, które na co dzień dostarczają nam sporą dawkę magnezu. Warto wiedzieć, jak dbać o swój organizm i samopoczucie uzupełniając magnez także w tym, co jemy!

Poczuj przypływ energii i koniecznie swoją dietę wzbogać o jeden z produktów:

Migdały

W ¼ szklanki znajduje się 105 mg magnezu. Poza tym migdały są bogate w witaminę E, przeciwutleniacz, który wspiera nasz układ odpornościowy, a także dba o nasz wzrok. Migdały zwierają także mnóstwo białka, co pomaga w utracie wagi. Poza tym to źródło kwasów omega-3.

Fot. iStock / Elenathewise

Fot. iStock / Elenathewise

Jak jeść?

Najlepiej weź garść migdałów, które służą za świetną przekąskę. Można też dodać do sałatki.

Sezam

W 25 gramach ziaren znajduje się 101 mg magnezu.

Ponadto nasiona sezamu pozytywnie wpływają na nasze libido. Są pełne cynku, który wspomaga produkcję testosteronu i i plemników i mężczyzn. Są również dobrym źródłem żelaza i witaminy B-6.

Fot. iStock / Victorburnside

Fot. iStock / Victorburnside

Jak jeść?

Dodać do musli lub sałatek.

Ziarna słonecznika

W ¼ szklanki jest 128 mg magnezu.

Ziarna słonecznika to zaskakująco dobre źródło wapnia budowy kości. Dodatkowo, są one bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które spożywane w niedużych ilościach mogą przyczynić się do zmniejszenia poziom złego cholesterolu we krwi.

Fot. iStock / 5PH

Fot. iStock / 5PH

Jak jeść?

Ziarna słonecznika można wykorzystać jako przekąskę, używać do sałatek, a nawet zup kremów zamiast grzanek.

Banany

W średniej wielkości bananie znajduje się 33 mh magnezu.

Lekko zielone banany są jednym z najlepszych źródeł skrobi, zawierają zdrowe węglowodany, wspomagają metabolizm organizmy. Banany to również spora dawka potasu, elektrolitów, co pomaga w sposób naturalny obniżyć ciśnienie krwi.

Fot. iStock / DanielAzocar

Fot. iStock / DanielAzocar

Jak jeść?

Nie tylko jako owoc obrany ze skórki, ale też w koktajlach, jako dodatek do płatków owsianych.

Orzechy nerkowca

W ¼ szklanki tych orzechów zawiera się 89 mg magnezu.

Ponadto porcja nerkowców stanowi prawie 10% dziennego zapotrzebowania żelaza. Orzechy są również dobrym źródłem kwasu foliowego i witaminy K.

Fot. iStock / salez

Fot. iStock / salez

Jak jeść?

Jako przekąskę, dodać do sałatki.

Tofu

Połowa szklanki tofu, to 37 mg magnezu.

Tofu to wegetariańskie źródło białka sojowego, zawiera 43% dziennego zapotrzebowania na wapń już w połowie szklanki. Jest też źródłem żelaza.

Fot. iStock / Diane Labombarbe

Fot. iStock / Diane Labombarbe

Jak jeść?

Tofu, aby nabrało smaki trzeba ugotować, dodać do kurczaka lub wołowiny. Bardzo twarde można usmażyć na grillu.

Mleko odtłuszczone

W jednej szklance mleka znajduje się 27,8 mg magnezu.

Każdy z nas od dziecka słyszał o korzyściach z picia mleka: szklanka mleka oprócz magnezu zawiera 1/3 zapotrzebowania dziennego na wapń, jest źródłem potasu, witaminy D, białka, i witaminy B12.

Fot. iStock / fotoedu

Fot. iStock / fotoedu

Jak jeść?

Wypić szklankę mleka, ale można połączyć z owocami, orzechami – przygotować pyszny koktajl.

Owsianka

Dlaczego poleca się owsiankę na śniadanie? Bo w jednej szklance gotowanych płatków znajduje się 57,6 mg magnezu.

Poza tym owsianka to źródło kwasu foliowego, błonnika, potasu. Bogata w kwasy omega-3 pomaga obniżyć poziom cholesterolu.

płatki owsiane

Fot. Pixabay / StockSnap / CC0 Public Domain

Jak jeść?

Z jogurtem naturalnym, z mlekiem na ciepło, z dodatkiem owoców, orzechów i ziaren.

Brokuły

Pół szklanki gotowanych brokułów to 51 mg magnezu.

Brokuły zawierają więcej więcej witaminy C niż pomarańcza, poza tym ich spożywanie zmniejsza ryzyko niektórych nowotworów, w tym raka jelita grubego i pęcherza.

Fot. iStock / eyewave

Fot. iStock / eyewave

Jak jeść?

Najlepiej lekko gotowane na parze w połączeniu z pomidorami.

To jak? Macie ochotę na więcej energii? Zobaczcie jak prosto można zadbać o to, by nasz organizm dobrze nam służył!


źródło: health.com

 


Kuchnia Zdrowie

Halo, libido, gdzie jesteś?! 15 powodów, dla których nie masz ochoty na seks

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
23 lutego 2017
Fot. iStock / domoyega
 

Początki związku zazwyczaj są bardzo podobne – zainteresowanie, zauroczenie, zakochanie, wybuch namiętności i gorące chwile spędzone razem. A potem ta fala nieco maleje – badania pokazują, że po sześciu miesiącach do roku od początku relacji następuje pierwszy spadek energii. Tymczasem seks jest nie tylko przyjemny, ale także zdrowy dla ciała i umysłu, ponadto buduje bliskość, intymność i poczucie partnerstwa w związku. Jeśli więc nie masz ochoty na sypialniane zabawy, zobacz, co może się za tym kryć – powody mogą być naprawdę różne!

Jesteś zbyt zajęta… smartfonem!

To może wydawać się śmieszne, ale smartfony do tego stopnia przyciągają naszą uwagę, że wieczorami zamiast wpatrywać się w oczy ukochanego, wgapiamy się w świecący ekranik telefonu. Ot, nowa metoda antykoncepcji XXI wieku. Technologia ingeruje nie tylko w nasze umiejętności komunikacyjne i sposób spędzania czasu razem (a raczej obok siebie), ale też w życie seksualne. Czas z tym skończyć – wyłącz ten przeklęty telefon! A najlepiej trzymaj go z daleka od sypialni i skup się na tym, kto jest w twoim łóżku, a nie na fejsbukowej tablicy.

Pochłaniają cię obowiązki domowe

Już idziesz do sypialni, jeszcze tylko pranie wywiesisz, naczynia po kolacji pozmywasz, naszykujesz ubrania dla dzieci na jutro, przyszyjesz ten guzik, który odpadł tydzień temu, kurze zetrzesz, łazienkę odświeżysz… czy naprawdę nieumyte talerze i brudna podłoga w łazience są ważniejsze od partnera? Świat się nie zawali, ale twój związek może! Zmień nieco priorytety i odpuść sobie domową perfekcję. Lepiej mieć paprochy na dywanie i być zadowoloną, niż frustrować się w higienicznie czystej przestrzeni.

Rządzi tobą stres

Stres towarzyszy nam na co dzień, a wiele badań podkreśla, że kobiety odczuwają go znacznie bardziej od mężczyzn i w większym stopniu mu się poddają. Stres prowadzi do utraty sił psychicznych i fizycznych, ciągłego podenerwowania, frustracji, obwiniania partnera – to raczej nie jest dobre tło dla romantycznych uniesień. Postaraj się pozbyć tego napięcia – pobiegaj, zapisz się na fitness, ćwicz jogę. Seks też może być świetnym poprawiaczem humoru – ach te hormony szczęścia – ale musisz dać ukochanemu szansę.

Jesteś mało aktywna fizycznie

Aktywność fizyczna, spośród wielu swoich zalet, stymuluje nasz mózg  do produkcji tzw. hormonów szczęścia. Uwolnione po treningu endorfiny sprawiają, że jesteśmy szczęśliwsze i bardziej radosne, a przez to łatwiej nas namówić na miłosne igraszki i mocniej odczuwamy wszelkie doznania. Poza tym wygimnastykowane ciało może nie raz zaskoczyć partnera – to co, wskakujesz w dres i na siłownię?

Masz obsesję na punkcie wagi

Martwisz się nieustannie, że tu ci zwisa, tu odstaje, tutaj się marszczy, a tam nieco przybyło. Chowasz się zatem pod kołdrą, przemykasz szybko przez sypialnię i unikasz kontaktów z partnerem – byleby tylko nic nie zobaczył! A on? On może dojść do wniosku, że coś jest nie tak, że go nie kochasz, że może przestał cię interesować, bo twoje ciało… nie jest dla niego problemem! Nawet jeśli nie jest idealne. Więcej pewności siebie i samoakceptacji!

Seks znasz jedynie z filmów

Naoglądałaś się  wyidealizowanych, lukrowanych produkcji hollywoodzkich i to stamtąd czerpiesz wiedzę o tym, jak powinny wyglądać romantyczne uniesienia. Zamiast skupiać się na przyjemności doznawanej podczas zbliżenia, ty masz w głowie scenariusz, który nie zawsze udaje się zrealizować, co martwi cię i nie pozwala na osiągnięcie maksimum rozkoszy. Wyrzuć z głowy filmowe obrazki i bądź spontaniczna – nie wszystko, co widziałaś na ekranie będzie dla ciebie dobre i przyjemne. Znajdź swoją własną drogę do przyjemności.

Dopadła was rutyna

Jeśli w waszej sypialnia zaczyna wiać nudą, to naturalnym jest, ze seks zaczyna kojarzyć ci się z nużącym obowiązkiem zamiast źródłem przyjemności. Ale nie poddawaj się temu odczuciu i walcz z rutyną! Jest wiele możliwości urozmaicenia waszych intymnych kontaktów – zaproponuj coś partnerowi, porozmawiaj z nim o jego marzeniach i fantazjach. Na nowo odnajdźcie radość z seksu!

Przestałaś odczuwać potrzebę seksu

Tłumaczysz to spadkiem libido, chwilowym zanikiem potrzeb, ale przyczyny takiego stanu mogą być różne. Jeśli przestałaś odczuwać ochotę na seks, twój popęd seksualny wyparował, a erotyczne fantazje nie istnieją, to znak, że należy skonsultować się ze specjalistą, który pomoże ci zdiagnozować przyczynę tego stanu.

Chwilowo nie czujesz się związana z partnerem

Dla wielu ludzi, szczególnie dla kobiet, intymność i poczucie bliskości jest warunkiem niezbędnym do seksu. Dlatego jeśli oddaliłaś się od swojego partnera, odczuwasz mniejsze zaangażowanie (ze swojej, jego lub obu stron), widujecie się rzadziej lub pochłaniają was inne sprawy, to możesz odczuwać brak chęci na miłosne akty. Postaraj się spędzać z ukochanym więcej czasu, na nowo odnaleźć w nim człowieka, którego pokochałaś. Wyjdźcie razem do kina, umówcie się na randkę jak za dawnych lat, rozmawiajcie, przytulajcie się, całujcie. Cała reszta naturalnie przyjdzie sama.

Jesteś wściekła

No wkurzył cię niemiłosiernie, zdenerwował, doprowadził do szału – seks jest ostatnia rzeczą, o jakiej teraz myślisz (przecież w głowie planujesz jego morderstwo lub bardzo wielką krzywdę). Daj sobie czas na ochłonięcie i rozwiąż problemy zanim urosną on do gigantycznych rozmiarów i zaczną się nawarstwiać. Dobra komunikacja to podstawa, dzięki której związek może prawidłowo funkcjonować.

Cierpisz na depresję

Jeśli chorujesz na depresję, twój popęd seksualny słabnie i odczuwasz mniejszą ochotę na intymne zbliżenia.  Nie czekaj, aż problem sam się rozwiąże, minie twój zły nastrój i humor się poprawi – jeśli to naprawdę jest depresja, to potrzebujesz pomocy specjalisty.

Jesteście rodzicami

Dzieciaki są kochane, rozkoszne i słodkie, ale mogą być też skutecznym środkiem antykoncepcyjnym i przyczyną małżeńskiego celibatu. Opieka nad maluszkiem jest bardzo wyczerpująca i pochłaniająca, zwłaszcza, gdy trafi się chorowity lub płaczliwy egzemplarz. Wspólne spanie z dziećmi, nocne wołanie mamy do pokoju, brak prywatności, czasu i miejsca – to wszystko zdarza się rodzicom, a ich życie seksualne cierpi. Pamiętaj jednak, że jesteś nie tylko matką, ale też kobietą- twoje potrzeby są równie ważne!

Zażywasz jakieś lekarstwa

Niektóre lekarstwa mogą powodować obniżenie poziomu libido i spadek aktywności seksualnej. Antydepresanty, beta-blokery, leki na ciśnienie, sterydy, leki przeciwhistaminowe, a nawet antybiotyki i pigułki antykoncepcyjne – skonsultuj się ze swoim lekarzem i zapytaj wprost o wpływ leków.

Jesteś chora

Kaszlesz, kichasz, smarkasz? Nic dziwnego, że nie seks ci w głowie! Jedyne, o czym myślisz to gorąca herbata i ciepła kołdra. Ale nie tylko grypa może zniechęcić do zbliżeń – spadek popędu może być spowodowany poważniejszymi schorzeniami, takimi jak choroby tarczycy, zaburzenia gospodarki hormonalnej, cukrzyca. Zadbaj o siebie i wykonaj niezbędne badania, znajdź przyczynę swojego stanu.

Wasza sypialnia wymaga zmian

Jeśli wszędzie dookoła piętrzą się papiery, na ścianie wisi zdjęcie teściowej, z szafy wysypują się ubrania, a tapeta woła o wymianę, to możesz nie odczuwać wystarczająco romantycznej atmosfery. Czasami sceneria naprawdę ma znaczenie – zwłaszcza dla płci pięknej. Może wystarczy weekendowy remont, nieco odświeżenia i ogarnięcia, by na nowo poczuć chęć na coś więcej niż sen?


Na podstawie: www.health.com


Kuchnia Zdrowie

Dobra wróżka Internetu powraca w wielkim stylu. Zobaczcie 10 zabawnych przeróbek mistrza Photoshopu

Karolina Krause
Karolina Krause
23 lutego 2017
Fot. Screen z Facebooka James Fridman

Z zawodu grafik, z zamiłowania troll internetowy, na którego zawsze możecie liczyć. James Fridman stał się internetową sensacją, dzięki swoim „niezwykłym zdolnościom” do przerabiania cudzych zdjęć. Haczyk polega na tym, że sławę nie przyniosły mu imponującej jakości przeróbki, a wyjątkowe…poczucie humoru.

Powiększyć piersi? Przenieść cię na egzotyczną plażę? A może po prostu wyciąć „tego typa” ze zdjęcia? Nie ma problemu! Jamie niczym dobra wróżka, spełni każde twoje życzenie. Uważaj tylko, czego sobie życzysz…

1. „Czy mógłbyś sprawić, żeby moja twarz wyglądała na nieco mniej ‚okrągłą'”?

JF: „Ok.”

2. „Proszę zrób tak, by ta dziewczyna nie „gapiła się” na mnie i mojego męża”

JF: „Załatwione.”

3. „Czy mógłbyś „zamknąć” nogi mojego chłopaka?”

JF: „Pewnie.”

4.”Hej,czy mógłbyś usunąć ze zdjęcia tę d*pę?”

JF:”Oczywiście.”

5. „Czy mógłbyś sprawić, by wodospad był bliżej i wyglądał na większy?

JF: „Większy i bliższy [Tak jak prosiłeś].”

6. „Czy mógłbyś przybliżyć tę żyrafę do nas?”

JF: „Uwaga!”

7. „Cześć James, mój przyjaciel wygląda, jakby nie był zadowolony z mojego towarzystwa. Czy mógłbyś sprawić,by wyglądał, jakby dobrze się bawił?”

JF: „On jest zadowolony z twojego towarzystwa.”

8. „Hej James, uwielbiam twoje przeróbki! Czy mógłbyś wyczyścić ten głaz za mną?”

JF: „Już się robi.”

9. „Bardzo podoba mi się to zdjęcie, ale czy dałoby się zrobić tak, by ten facet po prawej nie wyglądał, jakby sikał na ulicę?”

JF: „Naprawione.”

10.”Choruję na bielactwo nabyte, chciałabym tylko zobaczyć, czy gdybym go nie miała wyglądałabym lepiej. Czy mógłbyś usunąć te białe plamy?”

JF: „Stan twojej skóry nie czyni cię mniej atrakcyjną osobą. Nie pozwól, by to zniszczyło twoją pewność siebie. Ludzie nie będą zwracać na to uwagi, gdy sama także przestaniesz.”


Zobacz także

Cztery wskazówki dla wielbicieli kawy. Jak sprawić, by wasz ulubiony napój był zdrowszy

Ciężarna, matka karmiąca i niemowlak przy wigilijnym stole

grzanki ze słodkich ziemniaków

4 przepisy na niesamowite grzanki ze słodkich ziemniaków