Zdrowie

Wstyd, problemy w związkach, frustracja – psychologiczne konsekwencje nietrzymania moczu

Media Room
Media Room
19 sierpnia 2021
fot. globalmoments/iStock
 
Nietrzymanie moczu to nie tylko problem medyczny, lecz także społeczny – często bywa źródłem frustracji i lęków, znacząco obniża jakość życia, a do tego wpływa m.in. na relacje z partnerem, co w konsekwencji może prowadzić do problemów w związku. Dlatego lepiej nie lekceważyć tej przypadłości i już przy pojawieniu się pierwszych symptomów warto poszukać fachowej pomocy, aby móc zdusić problem w zarodku.

Nietrzymanie moczu uważane jest za jeden z ważniejszych problemów zdrowotnych XXI wieku i ma status choroby społecznej. Potrafi znacznie obniżyć jakość życia – chorzy często odczuwają wstyd, bezradność, mają obniżone poczucie własnej wartości. Wiele osób ogranicza z tego powodu wychodzenie z domu, rezygnuje z pracy i kontaktów towarzyskich, co w skrajnych przypadkach prowadzi do zupełnej izolacji społecznej, a nawet depresji. Nietrzymanie moczu niejednokrotnie jest też przyczyną zaburzeń seksualnych, a w rezultacie – powodem zaniechania aktywności seksualnej.

NTM a problemy w związkach

Nietrzymanie moczu zaburza obraz samego siebie. U wielu kobiet NTM nie tylko pogarsza nastrój, ale nawet prowadzi do zaburzeń depresyjnych lub lękowych.

„Obniżenie samooceny pacjentek wiąże się z poczuciem nieatrakcyjności i poczuciem odrzucenia ze strony osób, na których najbardziej im zależy (partnera). Może to rodzić różnego rodzaju problemy natury seksualnej: z pożądaniem, podnieceniem seksualnym, orgazmem, a także satysfakcją ze stosunków seksualnych oraz spłyceniem lub zanikiem fantazji seksualnych” – zwraca uwagę psycholog Agata Ejsmont.

To wszystko wpływa na relacje z partnerem i często prowadzi do problemów w związku. Badania dowodzą, że 1/3 badanych kobiet i mężczyzn stwierdza, że ich problemy seksualne mają właśnie podłoże w problemach z nietrzymaniem moczu. Zdarza się, że konsekwencją jest dyspareunia – dysfunkcja seksualna objawiająca się odczuwaniem bólu w czasie stosunku.

Dlaczego warto pokonać wstyd i skrępowanie

Nietrzymanie moczu to uciążliwy i wstydliwy problem, do którego przyznajemy się bardzo niechętnie. Według danych statystycznych z jego powodu może cierpieć nawet 2-3 mln kobiet w Polsce. Wiele z nich nie ma odwagi przyznać się do niego nawet swojemu ginekologowi lub informują o nim dopiero w drugiej lub trzeciej fazie, kiedy schorzenie kwalifikuje się już wyłącznie do leczenia farmakologicznego bądź interwencji chirurgicznej.

„Problem z nietrzymaniem moczu jest problemem natury intymnej, związanym z poczuciem wstydu, skrępowaniem przed rozmową na temat problemu. Pacjentki mają bardzo dużo oporów przed przyznaniem się niego – wiele badań potwierdza, że nie pytane o problem podczas wizyt u ginekologa, bagatelizują go i nie przyznają się do jego uciążliwości. Wstydzą się same zapytać o możliwe sposoby leczenia, nie mają odwagi porozmawiać z lekarzem pierwszego kontaktu, internistą czy ginekologiem” – wymienia terapeutka.

Choć problem nietrzymania moczu nie jest chorobą zagrażającą życiu pacjentek, powoduje wiele powikłań natury psychicznej.

„U niektórych nawet niewielkie zaburzenie kontroli oddawania moczu wywołuje uczucie niepełnosprawności i braku wartości społecznej, do tego stopnia, że zmusza do pozostania w domu” – zwraca uwagę prof. Piotr Chłosta kierownik Katedry i Kliniki Urologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, Prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego.

O ile Polacy słyną z umiłowania do rozmów na temat chorób i różnego rodzaju przypadłości, nietrzymanie moczu jest współczesnym tematem tabu.

„Chorzy nie rozmawiają o tym nawet z najbliższym otoczeniem, często wręcz ukrywają to przed partnerem, bojąc się odrzucenia, ośmieszenia. Z czasem stają się oziębli, wycofani i tym samym pogłębiają w sobie poczucie odrzucenia i wyobcowania” – mówi Agata Ejsmont

Kobiety przypisują zmiany procesom starzenia się, co jest dodatkowym źródłem przygnębienia. W dodatku nie bardzo wierzą w skuteczność metod leczenia nietrzymania moczu.

„Tymczasem naprawdę mamy możliwości, żeby pomóc tym chorym. Wszystko zależy od przyczyny nietrzymania moczu, ale wiele z tych problemów jesteśmy w stanie leczyć” – zapewnia prof. dr hab. n. med. Ewa Barcz z Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie.

NTM może zrujnować komuś życie

Warto się tym zająć, bo nietrzymanie moczu znacznie obniża jakość życia. Wpływa na stan fizyczny, psychiczny, doznania somatyczne, poczucie zadowolenia z codziennych aktywności.

„To dolegliwość, która zaburza wiele obszarów codziennej aktywności. Ma wpływ na jej funkcjonowanie społeczne, bo osoby, które mają problem z nietrzymaniem moczu ograniczają kontakty społeczne i towarzyskie, alienują się, a tym samym czują się wyobcowane. Ingerują w sferę zawodową, bo problem, z którym się borykają powoduje, że zmieniają plany zawodowe, ograniczają je, opracowując grafik pracy zawsze uwzględniają wyjścia do toalety, a nawet rezygnują z pracy. I wreszcie oddziaływują na sferę rodzinną – powodują zmiany w trybie i stylu życia rodziny, obniżają aktywność seksualną pacjentów, mają wpływ na wydatki związane z zapewnieniem higieny osobistej” – wylicza specjalistka.

Wstyd najczęściej sprawia, że chorzy nie starają się szukać pomocy u specjalistów przez co ich wiedza o sposobach leczenia problemów z nietrzymaniem moczu jest niewielka. Z czasem godzą się ze swoim stanem zdrowia skazując się tym samym na bardzo niski komfort funkcjonowania i szereg problemów psychicznych, które mogą towarzyszyć im do końca życia.

„Należy pamiętać, że nietrzymanie moczu wpływa negatywnie na jakość życia nie tylko osób dotkniętych tą przypadłością, ale także ich rodzin. Dotyczy to zwłaszcza opieki nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi ruchowo. Dlatego tak ważne jest, by po zaobserwowaniu objawów u siebie lub bliskiej nam osoby, niezwłocznie skonsultować się ze lekarzem i – w razie diagnozy – jak najszybciej wdrożyć specjalistyczne leczenie” – radzi ginekolog lek. Ewelina Śliwka-Zapaśnik z LUX MED.

Wielu pacjentów decyduje się na wizytę w gabinecie dopiero wówczas, gdy nie potrafią już ukryć skutków inkontynencji, które wręcz uniemożliwiają im wykonywanie podstawowych, codziennych czynności. Paraliżujący strach nie jest jednak dobrym doradcą. Wstyd sprawia, że zamiast walczyć z problemem, próbujemy go „ukryć”, stosując doraźne rozwiązania (np. specjalną, chłonną bieliznę czy wkładki urologiczne).

Co robić, gdy pojawi się problem z nietrzymaniem moczu:

  • Po pierwsze, wybierz się do lekarza, w celu dokładnego zdiagnozowania problemu i dobrania skutecznej metody leczenia, którą może się okazać np. specjalistyczna fizykoterapia.
  • Po drugie, zadbaj o swoją ogólną kondycję, w tym m.in. o prawidłową masę ciała, zdrową dietę, higienę miejsc intymnych, a także odpowiedni dla ciebie poziom i rodzaj aktywności fizycznej.
  • Po trzecie, pamiętaj o regularnym korzystaniu z toalety. W ten sposób zmniejszysz ryzyko wystąpienia przykrych niespodzianek. Warto też ćwiczyć mięśnie pęcherza, dzięki czemu można skuteczniej opróżniać pęcherz.
  • Ponadto: wyeliminuj z menu ostre przyprawy, gdyż podrażniają pęcherz moczowy, a także ogranicz ilość spożywanego alkoholu i kawy.
  • Jeśli odczuwasz obawę wychodząc z domu korzystaj z czarnych ubrań – to zapewni ci dyskrecję w razie „wypadku”.
  • Zastanów się również, czy nie powinieneś udać się po wsparcie do psychoterapeuty lub specjalisty seksuologa.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie


Zdrowie

Jak trenować z Balans Bag?

Redakcja
Redakcja
20 sierpnia 2021
 

Worek z regulowanym obciążeniem to coraz chętniej wybierany przyrząd do ćwiczeń, które wykonujemy w domowych warunkach. Dzięki swojej prostej budowie i możliwości doboru ciężaru sprawdza się jako wszechstronne narzędzie do budowania formy.

Jakie są rodzaje worków z regulowanym obciążeniem?

Jeśli szukasz uniwersalnego przyrządu umożliwiającego wykonywanie ćwiczeń na wszystkie partie ciała, na rynku fitness dostępne są worki z regulowanym obciążeniem. Do najpopularniejszych należą m.in. sandbagi czy worki bułgarskie.

Sandbag to nic innego jak worek w kształcie torby wypełnionej piaskiem, który jest alternatywą do klasycznych ciężarków. Podejmując decyzję o zakupie należy zwrócić uwagę na jakość wykonania, wytrzymałość uchwytów czy możliwość określania optymalnego dla nas ciężaru. Worek bułgarski został stworzony przez bułgarskiego trenera kadry amerykańskich zapaśników, który dążył do znalezienia najłatwiejszej metody podniesienia sprawności fizycznej swoich zawodników. Co do zasady wykonany jest dokładnie tak jak sandbag, lecz w odróżnieniu od niego posiada kształt podkowy i nie daje możliwości swobodnego dopasowania obciążenia.

Worek z regulowanym obciążeniem Balans Bag stanowi ulepszoną, wzmocnioną i bardziej przyjazną użytkownikowi wersję sandbaga. Jest wypełniony wodą, przez co nie musimy obawiać się o rozerwanie podczas treningu. Dzięki temu, że znajdujący się w środku płyn w zależności od ułożenia worka zmienia swoje położenie, oprócz szlifowania wytrzymałości ciała, daje możliwość pracy także nad koordynacją, co zdecydowanie przekłada się na wyższą jakość i precyzję wykonywanych ćwiczeń. Identyczna ilość powtórzeń z workiem Balans Bag przyniesie widoczne efekty i pomoże w szybkim spalaniu tkanki tłuszczowej.

Jak ćwiczyć z workiem Balans Bag?

Przed rozpoczęciem ćwiczeń, należy określić obciążenie worka od 1 do 19 kilogramów. Trening z Balans Bag pozwala na wykonanie ponad 30 ćwiczeń, takich jak przysiady, podnoszenia, skłony czy wykroki, podczas których zaangażowane są wszystkie partie mięśni. Można wykorzystywać go zarówno do pracy nad doskonaleniem balansu ciała i poprawiania motoryki, jak i klasyczną formę worka z obciążeniem, przy użyciu którego wzmacniane są mięśnie oraz kształtowana sylwetka.

Jakie korzyści płyną z treningu?

Worek z regulowanym obciążeniem to świetna alternatywa dla wielu tradycyjnych przyrządów, spotykanych na przykład w klubach fitness, ponieważ jego wykorzystanie istotnie wpływa na rozwój całego ciała, przede wszystkim poprawiając ruchomość stawów i możliwości rotacyjne kręgosłupa. Ze względu na swoje kompaktowe wymiary po złożeniu w łatwy sposób da się zabrać ze sobą w podróż i będzie gotowy do użytku niemal zawsze wtedy, gdy istnieje taka potrzeba. Trenowanie wraz z nim aktywuje głębokie włókna mięśniowe, co przekłada się na poprawienie wydolności i siły.

Kto najczęściej trenuje z workiem z obciążeniem?

Worki z obciążeniem najczęściej wykorzystywane są przez profesjonalnych sportowców, lecz z powodzeniem sprawdzą się także przy amatorskich ćwiczeniach. Ze względu na szerokie zastosowanie cieszą się sporą popularnością wśród osób trenujących crossfit. Worek Balans Bag chętnie wykorzystywany jest w treningach funkcjonalnych, personalnych, jak i zajęciach w grupie. Dlatego można je spotkać w klubach fitness oraz siłowniach. Dokonać zakupu można w gipara.com/pl/sklep/


Zdrowie

28 ważnych rzeczy o miłości i życiu, które chciałabym wiedzieć przed „30”. Gdybym wiedziała, co wiem teraz, zaoszczędziłabym sporo nerwów

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
19 sierpnia 2021
fot.iStock – miłość

Serio żałuję, że wielu rzeczy nie wiedziałam. Dziś spisałam je starannie między innymi dla swojej córki. Wiem, że każdy uczy się na własnych błędach i że porady zasłyszane (zwłaszcza od matki) tak skutecznie na nas nie działają. Niemniej proszę, uwierzcie mi, że gdybym wiedziała kiedyś to, co wiem o życiu i miłości teraz, to z całą pewnością nie popełniłabym wielu błędów. Zaoszczędziłoby mi to wielu kłopotów, porażek, a przede wszystkim nerwów.

Chciałabym, żeby moja córka przeczytała to, kiedy będzie gotowa. Spisałam dla niej i dla ciebie czytelniczko to, czego nauczyłam się o życiu przez 46 lat. Nie ze wszystkim oczywiście musi się zgadzać. Nie wszystkie tematy muszą dotyczyć każdego. Przecież w swoich biografiach borykamy się z innymi tematami. To, co dla mnie było kiedyś trudne, dla ciebie może być od startu oczywiste i jasne. Nie mniej, to jest mój subiektywny poradnik. Droga czytelniczko i droga córko, dziś żyje mi się znacznie łatwiej, pogodniej i szczęśliwiej. Może zechcecie z tego kiedyś skorzystać.


1. Jeśli masz złamane serce po pierwszej wielkiej miłości i wydaje ci się, że świat się właśnie skończył, to muszę ci powiedzieć, że… przeżyjesz. Czas uleczy te rany, choć faktycznie trochę to może potrwać.

2. Prawdziwa miłość może do ciebie przyjść późno. Nie martw się, nie załamuj. Poczekaj! Kiedy się pojawi, nie będziesz mieć najmniejszych wątpliwości, że jesteś prawdziwie zakochana.

3. Jeśli przyjaciółka ci dokucza i relacje z nią stają się dyskomfortowe i nieprzyjemne, odsuń się. Nieważne, ile przeżyłyście razem. W każdej relacji powinnaś czuć się dobrze i bezpiecznie.

4. Możesz zmienić zdanie w ostatniej chwili. Nawet jeśli obiecałaś, nawet jeśli ktoś ważny na ciebie liczy. Jeśli jednak przemyślisz to i uznasz, że naprawdę nie chcesz czegoś robić i że to wbrew tobie, powiedz wyraźnie „nie”! Nawet w ostatniej chwili.

5. Nie każdy musi cię lubić. To jest okej! Nie staraj się, by ktoś polubił cię na siłę. Nie dogodzisz wszystkim.

6. Nie da się przerobić faceta na własną modłę. Jeśli wybierasz niegrzecznego chłopca, nie licz, że go wychowasz i udomowisz.

7. Nie gódź się w seksie na rzeczy, które ci nie pasują. Mów wyraźnie „nie”!

8. Nie musisz mieć dziecka za wszelką cenę przed trzydziestką, bo wszystkie twoje koleżanki są już spełnionymi mamami. Podążaj w tej sprawie zgodnie ze swoimi potrzebami i gotowością serca.

9. Nie odkładaj jednak macierzyństwa z powodu kariery na święte nigdy. Większość moich przyjaciółek twierdzi, że praca i pieniądze nie są tego warte.

10. Jeśli twój rodzic jest toksyczny i krzywdzi cię w dorosłym życiu emocjonalnie, czasem jednym sensownym rozwiązaniem jest ograniczenie z nim kontaktów.

11. Naprawdę czasem możesz mieć bałagan. Odpocznij!

12. Nie zawsze i za wszelką cenę musisz mówić prawdę. Czasem warto dla dobra własnego albo innych ludzi wziąć na wstrzymanie.

13. Nie czekaj z realizacją marzeń w nieskończoność. Zrób listę i pomału odkreślaj na niej te rzeczy, które udało ci się zrobić i osiągnąć. Czas szybko płynie. Niestety mówiąc szczerze, ja już niektórych rzeczy nie zrobię.

14. Dbaj o swoje zdrowie, nie jesteś niezniszczalna.

15. Nie top się w smutkach, nie wizualizuj najgorszych czarnych scenariuszy. I tak życie nie raz cię jeszcze zaskoczy. A to, co sobie nawyobrażałaś, najprawdopodobniej nigdy się nie spełni.

16. Podążaj za swoją intuicją. Nie ignoruj jej podszeptów, nawet gdy racjonalne myśli próbują te podszepty przekreślić.

17. Jeśli nie układają ci się związki z mężczyznami, to nie zawsze musi być twoja wina. Szczęście w parze zależy też od tego, na jakiego faceta trafisz.

18. Ignoruj uwagi ludzi, którzy będą punktować, co jeszcze masz zrobić, by być wystarczająco mądra, dobra i piękna. To zwykle są bierno-agresywne instynkty.

19. Nie musisz się ze wszystkiego tłumaczyć. Czasem wystarczy (zwłaszcza w pracy), powiedzieć, że nie możesz tego zrobić i tyle.

20. Nie musisz być zawsze fajna. Nie masz ochoty się bawić, pić alkoholu i szaleć do białego rana? Powiedz, że wracasz do domu. Bądź sobą, nie naginaj się do potrzeb grupy.

21. Nie zakładaj natychmiast, że ludzie robią jakieś rzeczy przeciwko tobie celowo. Ich nieprzyjemne działania często wynikają po prostu z ich wewnętrznych kłopotów i nie mają wiele wspólnego z tobą.

22. Naprawdę czasem możesz przyznać się głośno do tego, że czegoś nie wiesz, nie potrafisz, nie rozumiesz lub nie interesujesz się. Bycie w stresie, że ktoś rozpozna twój intelektualny deficyt, potrafi naprawdę mocno umęczyć.

23. Niestety spotkasz na swojej drodze ludzi, którzy będą mieć złe intencje i naprawdę będą chcieli ci zaszkodzić. Warto mieć tego świadomość, choć moim zdaniem nie zdarza się to często.

24. Dobry wygląd? Nie ma sensu za nim gonić na ślepo i w obłędzie. To, jakie masz ciuchy i jak bardzo dbasz o powierzchowność, naprawdę nie definiuje cię w stu procentach. O wiele ważniejsze jest, co masz w środku.

25. Czasem warto wrzucić na luz. Nie spinać się i brać od świata, to co ci przyniesie. Bądź otwarta i gotowa porzucić życie w swoim wyimaginowanym scenariuszu. Świat potrafi przyjemnie zaskoczyć.

26. Nie zakładaj, że wiesz, co myślą inni ludzie. Często jesteśmy przekonani, że wiemy to. Uwierz, nie mamy o tym bladego pojęcia, ale lubimy bawić się w jasnowidzów.

27. Nie bój się robić nowych rzeczy. Głowa często nas oszukuje. Zwykle okazuje się, że boimy się na wyrost.

28. Myślisz, że nie wiesz, co zrobić w jakiejś trudnej sytuacji, albo jaką decyzję podjąć w przełomowym momencie. Wiesz! Serio! Tylko uwierz w siebie.


Zobacz także

Portrety: Chuda – życie z Hashimoto

Pierwsze dni po porodzie – jak zachowuje się ciało kobiety? Co jest naturalne, a na co zwrócić uwagę?

Dzikie ruchy to najlepszy fitness. Czas powrócić do korzeni dzięki paleo fitness