Psychologia

Jak się uwolnić od związku z przeszłością i ruszyć do przodu, bez żalu

Redakcja
Redakcja
25 marca 2019
Fot. iStock/PeopleImages
 

Wszyscy mamy za sobą jakiś bagaż doświadczeń z poprzednich relacji z innymi. Niezależnie od tego, czy chodzi o przeszłą miłość, przyjaźń, a nawet relację z jakimś członkiem rodziny, pewne sytuacje i emocje zostają z nami i czasem znacząco wpływają na to, jak układamy sobie życie, jak kochamy, jak rozwiązujemy aktualne problemy. W wielu przypadkach jednak doświadczenia z przeszłości mogą nas dosłownie blokować w podejmowaniu decyzji, które mogłyby zmienić naszą codzienność na lepszą.

Jeśli nasz emocjonalny bagaż określa, kim jesteśmy, to winni jesteśmy sobie samym „uwolnienie się” od niego. W przeciwnym razie, nigdy nie będziemy mieli dość przestrzeni na to, co nowe i dobre.

Jak się uwolnić od związku z przeszłością i ruszyć do przodu, bez żalu

Zapisz to, co czujesz

Zacznij spisywać swoje myśli, przekonania i zachowania, które wpływają na twój nastrój. Bądź szczery i po prostu pisz to, co przychodzi ci na myśl. Ważne jest, aby stworzyć strefę wolną od osądu, w której będziesz mógł być autentyczny wobec samego siebie. Kontynuując pisanie, zaczniesz zauważać wzorce i wyzwalacze, które determinują twoje zachowanie.

Poznaj swoją historię

Co to znaczy? Często żyjemy z dnia na dzień, odsuwając do siebie wszystkie rzeczy, które nam się przydarzają. Piszemy historię naszego życia z naszej perspektywy. Jeśli historia nie ma pozytywnego wpływu na naszą obecną rzeczywistość, od nas zależy, co z nią zrobimy. Inna perspektywa pomaga nam uwolnić przytłaczające emocje, które odczuwamy i może pomóc nam przełamać złą passę. Zostałeś zdradzony, oszukany? Spróbuj patrzeć na siebie jako na osobę wygraną, nie ofiarę. Oto przejrzałeś na oczy, zrozumiałeś, że cię wykorzystano, nie żyjesz już w stanie nieświadomości.

Znajdź pozytywne strony negatywnej relacji

Każda relacja, nawet ta zła, służy jakiemuś celowi w naszym życiu. Naszym celem powinno być znalezienie w niej czegoś pozytywnego, tego, co pomoże nam zmienić sposób patrzenia na związki z innymi. Być może ten związek pomógł zdefiniować akceptowalne zachowania, uczynił nas silniejszymi i bardziej odpornymi lub pomógł nam stać się bardziej wdzięcznymi za wszystkie dobre chwile i dobrych ludzi w naszym życiu.

Traktuj innych z życzliwością

Łatwo jest traktować uprzejmych ludzi z życzliwością, ale obrać sobie za cel traktowanie wszystkich z życzliwością – nawet tych, którzy na to nie zasługują, to prawdziwe wyzwanie. Niestety – bardzo skutecznie uzdrawiające od ciężaru przeszłości. To przesuwa nasz punkt ciężkości z przeszłych złych zachowań na przyszłe dobre. Kiedy przestajemy pozwalać, by złe zachowania przeszłych relacji determinowały nasze przyszłe działania, uwalniamy się od niewygodnego „wczoraj”.

Wizualizuj swoje szczęście

Kiedy zaczynamy pozbywać się emocjonalnego bagażu, ważne jest, aby wyobrazić sobie, jak wygląda nasze szczęście bez niego. Jak się czujemy i działamy w naszych relacjach z innymi? Jak podejmujemy samodzielne decyzje? Gdy mamy jasną wizję tego, jak wygląda życie bez naszej zależności od przeszłości, łatwiej jest dokonywać wyborów z myślą o przyszłości.

Pozbądź się nierealnych oczekiwań

Kiedy zaczynamy działać niezależnie od złych doświadczeń z przeszłości, ważne jest, aby iść naprzód bez oczekiwań. To nasze oczekiwania będą nas trzymać przy zachowaniach charakterystycznych dla naszych przeszłych związków.

 


Na podstawie: powerofpositivity.com


Psychologia

Pięć rzeczy, o których należy pamiętać chcąc zrozumieć różnice między kobietą a mężczyzną

Redakcja
Redakcja
25 marca 2019
Pięć mądrości o małżeństwie, które można włożyć między bajki...
Fot. iStock/PeopleImages
 

Nobla temu, kto odkryje prawdziwą istotę różnicy między kobietami a mężczyznami! Cały czas próbujemy się nawzajem zrozumieć, a i tak wiele rzeczy pozostaje kompletnie niewytłumaczalnych. Mężczyźni nadal uważają kobiety za tajemnicze, a kobiety wciąż zachwycają się tym, jak bardzo emocjonalni mogą być mężczyźni. Czy przez lata niczego się nie nauczyliśmy? Czy naprawdę nie istnieje genetyczny lub emocjonalny plan, dzięki któremu moglibyśmy wytłumaczyć, dlaczego w związku zachowujemy się inaczej?

Cóż, kilka rzeczy możemy zebrać.

Mężczyźni i kobiety ewoluowali inaczej

To fakt biologiczny. Przez wieki męski mózg kształtowany był tak, żeby pasował do ich pracy – polowania, ochrony najbliższych przed wrogami. Aby sprostać tym zadaniom, mężczyźni musieli nauczyć się odkładać emocje i wrażliwość na bok, odwiesić na kołek empatię. Tymczasem mózg kobiety dostosował się do wymagań budowania relacji. Kobiety rodziły, pracowały w grupie, zajmowały się dziećmi, opiekowały starszymi.

Sposób, w jaki mózg kobiety i mężczyzny ewoluował na przestrzeni wieków, odgrywa ogromną rolę w ich dzisiejszych relacjach. To właśnie dlatego kobiety często chcą więcej empatycznej rozmowy ze swoim partnerem, a panowie czują się krytykowani, bo nie mają tak dużej, jak kobiety emocjonalnych kompetencji.

Niedopasowanie ewolucyjne

Czasy, jakie mamy, każdy widzi. Mężczyźni nie chodzą już na polowania, kobiety nie zawsze wychowują dzieci. To niedopasowanie ewolucyjne dzisiaj wywołuje niepokój i dezorientację. Tylko mówienie o tym, jak bardzo czasami czujemy się niedopasowani, może pomóc w osiągnięciu spokoju i harmonii.

Inne spojrzenie na seks i romans

Brak u mężczyzn tak dużej zdolności do empatii, jak u kobiet, sprawia, że przypisujemy zupełnie inne znaczenie naszym związkom i relacjom. Wiecie, że mężczyźni cztery raz częściej niż kobiety uważają, że seks i intymność emocjonalna jest dokładnie tym samym? To jedno. Druga kwestia – panowie zakochują się częściej niż kobiety, dlatego tak łatwo przychodzą im romanse i brak zaangażowania na dłuższy czas.

Płeć to nie wszystko

Chociaż istnieją duże różnice między mężczyznami i kobietami – psychicznie i biologicznie – ważne jest, aby niektórych nie wiązać jedynie z płcią. Jesteśmy czymś więcej niż tylko mężczyznami i kobietami. Każdy z nas jest odrębną istotą i musimy pamiętać, że różnice istnieją między wszystkimi, a nie tylko płciami.

Związek między mężczyznami i kobietami ewoluuje przez lata

To ważne dla tych, którzy są w długotrwałych związkach. Jeśli bierzemy ślub w wieku 20-tu kilku lat musimy pamiętać, że za kolejne 20 nie będziemy tymi samymi ludźmi. Zmieniamy się, zmieniają się nasze potrzeby, ale mogą zanikać różnice, jeśli zechcemy się nawzajem zrozumieć.

Kariera, dzieci, różne trudności – wszystko to może całkowicie zmienić relację między parą na wielu poziomach. Musimy pamiętać, że bycie razem to ciągłe poznawanie się, odkrywanie u siebie nawzajem nowych rzeczy. Bo wiecie, choć się różnimy, choć dziś płacimy cenę za ewolucję, jedno się nie zmienia – kobieta i mężczyzna tworzą związek symbiotyczny od początku ludzkości. Możemy się wkurzać, nie rozumieć, albo skupić się na znalezieniu wspólnej płaszczyzny.


Psychologia

Jak odróżnić smutek od depresji?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
25 marca 2019
Fot. iStock / Sorajack

Każdy z nas wie, co znaczy być smutnym. Smutek jest standardową ludzką emocją, którą jednak każdy z nas przeżywa na swój własny sposób. Jedno jednak jest pewne – smutek jest w naszym życiu konieczny. To emocja, o której czasami myślimy negatywnie, ale prawda jest taka, że bycie smutnym pozwala nam radzić sobie z bolesnymi doświadczeniami i stratą. Może działać oczyszczająco i łagodzić napięcie. Pomaga także w empatii odczuwanej do nas samych, ale także do innych.

Smutek i depresja są ze sobą powiązane. Zresztą przez długi czas stawiano znak równości pomiędzy nimi, co jest błędem. Bycie smutnym jest stanem naturalnym, zdrowym, który mija. Depresja natomiast ma negatywny wpływ na nasze życie. Nie mija tak po prostu z nadejściem wiosny, odbiera nam szansę na szczęśliwe i zdrowe życie.

Kiedy powinniśmy zacząć się martwić, że nasz smutek, to coś więcej? Specjaliści mówią, że gdy nasz smutny nastrój trwa dłużej niż dwa tygodnie, powinniśmy się zainteresować swoim stanem, bo ten czas to jedno z kryteriów diagnostycznych depresji. Ważne jest, by zwrócić uwagę, czy oprócz smutku pojawiają się inne znaki ostrzegawcze: brakuje nam energii, mamy problemy z koncentracją, podejmowaniem decyzji, trudnościami w zasypianiu, zaburzeniem odżywiania, poczuciem beznadziejności, myśleniu źle o sobie. Depresja to także utrata przyjemności, kiedy rzeczy, które dotychczas czyniły nas radosnymi, przestają nas cieszyć. Jeśli jesteśmy smutni, możemy nadal odczuwać przyjemność, depresja odbiera nam tę zdolność całkowicie.

Powinniśmy przyglądać się sobie, nie dać się ponieść depresji, bo bardzo trudno będzie nam z niej wyjść. Smutek może przerodzić się w poważną depresję, musimy o tym pamiętać, rozmawiać z bliskimi, mówić o tym, jak się czujemy, nie unikać ludzi. Depresja jest jak czarna otchłań, w której się zgubimy, jeśli nie wyciągniemy ręki po pomoc.


Zobacz także

Myślisz, że nie jesteś szczęśliwa? Na pewno? Sprawdź listę 10 rzeczy, których potrzebujesz do szczęścia

Jak manifestować swoje prawo do miłości? Po pierwsze: przestań do cholery wierzyć w to, że na miłość trzeba zasłużyć! Kochaj!

Kochaj!

Ewa. „Chciałabym być dla Pani wyjątkowa, a przecież to tylko wykupione wizyty z obcą osobą. To takie dziecinne.”