Psychologia

Czy fałszywi ludzie wysysają z ciebie energię? Może jesteś empatą?

Karolina Krause
Karolina Krause
16 listopada 2016
Fot. iStock / Nicolas McComber
 

Czy kiedykolwiek spędziłaś czas z kimś, kto wydawał ci się całkiem uprzejmy i miły w obyciu, ale kiedy był bliżej ciebie, czułaś się jakbyś natychmiast chciała stamtąd uciec? Ledwo co skleciłaś dwa zdania, przechodząc od wyrzuconego naprędce „hej”, poprzez krótkie „śpieszę się”, aby jak najszybciej wydusić z siebie: „muszę już lecieć”?

Można by powiedzieć, że stało się tak, ponieważ twój wewnętrzny emocjonalny radar wykrył, że coś jest nie tak. Spotyka nas to zazwyczaj wtedy, gdy to, co widzimy i to, co faktycznie się dzieje, nie idzie ze sobą w parze – co najczęściej oznacza po prostu  tyle, że osoba, z którą w tym momencie akurat rozmawiamy, stara się coś przed nami ukryć. Jeśli twoja emocjonalna antena wysyła ci tego typu ostrzeżenia nader często, to bardzo możliwe, że ty także jesteś empatą.

Empaci to osoby bardzo wrażliwe na uczucia ludzi znajdujących się wokół nich, którzy jednocześnie przechwytują wysyłane przez nich emocje  –  nawet te, z których sami nadawcy nie  zdają sobie sprawy. Brzmi to wyczerpująco prawda? W istocie rzeczy, czasami może być to bardzo męczące. Wyobraź sobie kogoś, kto jak gąbka wchłaniania wszystkie znajdujące się wokół niego emocje i postaw obok niego totalnie nieautentyczną osobę. Dla prawdziwego empaty taka sytuacja może wydać się wręcz nie do zniesienia. Bardzo wrażliwi ludzie poszukują bowiem wyjątkowo uczciwych, głębokich i znaczących relacji z innymi. Więc kiedy ktoś nie wyda im się wystarczająco prawdziwy, będą go po prostu unikać.

5 typów osób, które doprowadzą empatów do białej gorączki (a nam odbierają energię) :

  1. Ktoś, kto zachowuje się jak popychadło, tylko po to, by zyskać akceptację innych.
  1. Osoba, którą uśmiecha się do nas, zachowuje się przyjaźnie, choć w środku gotuje się w niej ze złości.
  1. Człowiek wewnętrznie wrażliwy i bezbronny, który stara się udawać twardziela.
  1. Osoba, która zmusza się do zachowań, sprzecznych z jej cechami osobowości.
  1. Ktoś, kto sypie miłymi słówkami jak z rękawa (kompletnie tego nie czując) po to, aby być lubianym przez innych.

Dlaczego tak jest?

Wysoko emocjonalne osoby posiadają wrodzoną zdolność do odczytywania mowy ciała i wędrującej w przestrzeni energii. Najczęściej spotkamy ich więc pracujących jako bioenergoterapeuci, czy we wszelkich zawodach z dziedziny terapii holistycznej. Empaci to ludzie szczególnie nie znoszący nieszczerości, kłamstwa ani oszustwa. Nadmierne przebywanie w takim otoczeniu może powodować u nich uczucie depresji, zmęczenie, a nawet szeroko rozumiane dolegliwości fizyczne.

Dzieję się tak, ponieważ osoba, która hamuje swoje emocje doprowadza do zatrzymania w niej przepływu naturalnej energii, kierując w jej miejsce czarną energię (czyli tę negatywną, sztucznie wytworzoną). Choć prawdą jest, że nawet oni sami zmuszeni są czasem udawać kogoś kim nie są, po to tylko, aby jakoś przetrwać w dzisiejszym świecie. Każdemu z nas zdarza się w końcu od czasu do czasu zakładać jakąś maskę…

Wiele osób czuje się nieszczęśliwych głównie dlatego, że do końca nie znają samych siebie. Kiedy ukrywamy jakąś prawdę o sobie przed światem nie wiedząc w zasadzie, po co to robimy, sprawia nam to psychiczny ból. Pamiętaj więc, aby zawsze być przede wszystkim szczerą i prawdziwą wobec samej siebie – to uwolnij twoją energię! 🙂


Źródło: www.iheartintellignece.com


Psychologia

Przeciw samej sobie. Jak powstrzymać zachowania autodestrukcyjne

Karolina Krause
Karolina Krause
16 listopada 2016
Przeciw samej sobie. Jak powstrzymać zachowania autodestrukcyjne
Fot. iStock
 

Nie masz czasem wrażenia, że specjalnie robisz sobie pod górkę? Za każdym razem, kiedy starasz się wprowadzić jakieś pozytywne zmiany w swoim życiu ciągle coś idzie nie tak. Za nieszczęścia, które nas spotykają najczęściej obwiniamy ludzi wokół nas: szef cię nie rozumie, facet ma pretensje o wszystko, spóźniłaś się bo „ta durna baba w sklepie musiała akurat wtedy zmienić tusz w drukarce”. A co, jeśliby się okazało, że największą przeszkodą do osiągnięcia twojego szczęścia jesteś ty sama?

Zachowania autodestrukcyjne najczęściej kojarzą nam się z bulimią czy anoreksją, skłonnością do nadużywania alkoholu, różnego typu używek i samookaleczaniem. Ale przecież można zrobić sobie krzywdę na tysiąc różnych sposobów. Niekoniecznie tych, widocznych gołym okiem. Za każdym razem kiedy wypominasz sobie błędy, jakie popełniłaś w przeszłości. Za każdym razem kiedy wchodzisz do łóżka innego faceta, którego imienia nawet nie pamiętasz (bo tylu ich już było), dodajesz sobie kolejną krechę wyrytą żyletką na swoim nadgarstku.

Wiele z nas przez większość życia nie wie, że w ogóle to robi. A te, które coś podejrzewają, nie wiedzą dlaczego.

Przyczyny występowania tego rodzaju zachowań nie są zbyt skomplikowane. Najczęściej mają swoje korzenie w naszym dzieciństwie i wynikają z braku doświadczania dobrej miłości. Braku akceptacji ze strony rodziców.

Jeśli jednak zapytałybyśmy nawet te dziewczyny, które drogi ucieczki poszukały w narkotykach czy alkoholu, odpowiedziałyby, że nie widzą winy po stronie swoich rodziców. „No wiesz, robili to co było konieczne”, „To były inne czasy”. A w jakich czasach w porządku było codzienne bicie, krzyczenie i krytykowanie swojego dziecka?! Może kiedyś nawet zdawały sobie sprawę, że coś jest nie tak. Ale szybko odrzuciły od siebie tę myśl – „W końcu to moi rodzice – kochają mnie – na swój sposób”. Nie dopuszczając do siebie własnych uczuć, zamknęły tym samym drogę do samych siebie.

Nieco inaczej wygląda to, w przypadku łagodniejszych form autodestrukcji. Znacznie częściej zdajemy sobie z nich sprawę.

Wewnętrzny krytyk

Przykład takiego zachowa najczęściej pojawia się wtedy, kiedy same byłyśmy nadmiernie krytykowane w przeszłości. Te wszystkie: „Jesteś głupia, jak możesz nie wiedzieć, jak to zrobić”, „Każdy zrobiłby to lepiej, niż ty”, „Wstyd mi za ciebie”, „Dlaczego nie możesz być taka, jak Kasia?”, wywarły ogromny wpływ na to jak same o sobie myślimy. Jako dorosłe kobiety przejmujemy tę werbalną pałkę, którą zwykło nam się obrywać i sama dla siebie stajemy się wewnętrznym rodzicem-krytkiem. Wydaje się nam, że nie zasługujemy na nic dobrego. Myślimy :„Za dobrze mi było”, „Zasłużyłam na to”, a kiedy przydarza się nam coś złego, obwiniamy się wierząc, że to nasza wina. Drogą do uwolnienia się od wewnętrznego krytyka jest uświadomienie sobie, że takie myśli są jedynie echem słów naszych rodziców, a nie nas samych. Potrzeba jednak wiele czasu i ciężkiej pracy by zupełnie wyciszyć ten głos.

Szukanie dowodów miłości

Nieustanne zamartwianie się tym, czy nasz partner rzeczywiście nas kocha i wieczne domaganie się dowodów na potwierdzenie tej tezy, to efekt wewnętrznego przekonania, że na miłość trzeba zasłużyć. Jeśli wasi rodzice okazywali nam miłość, wyłącznie wtedy, kiedy spełniliśmy jakieś warunki (byliśmy cicho, nie przeszkadzaliśmy, dostawialiśmy piątki w szkole) to między doszło do wytworzenia się tak zwanego poza-bezpiecznego styl przywiązania. Takie doświadczenia z dzieciństwa mają swoje przełożenie na relację z naszym partnerem. Jeśli każde sygnały z jego strony interpretujesz jako wyraz chęci do zerwania relacji i nieustannie martwisz się o autentyczność jego uczuć, warto by się zastanowić z czego to tak naprawdę wynika i co należałoby zrobić, by to zmienić.

Ucieczka w to samo

Kiedy doświadczamy czegoś przykrego w dzieciństwie, jako dorośli najczęściej staramy się od tego uciec. Na swoich partnerów szukamy kogoś zupełnie innego niż nasi rodzice. Podświadomie jednak coś pcha nas w objęcia taki samych osób. Osób, którzy traktują nas tak samo, jak nasi rodzice. Bo to co znamy wydaje nam się bardziej bezpieczne, nawet jeśli miałoby to dla nas oznaczać „powtórkę z rozrywki”.

Czy można zatem uwolnić się od błędnego koła? Tak. Wielu z nas udało się tego dokonać. Musimy tylko uwolnić się od bagażów przeszłości i przyswoić sobie te przejawy miłości, których doświadczamy od innych osób już teraz. Już czas odrzucić kij besbollowy, którym wewnętrznie ciągle siebie okładasz. Pierwszym krokiem do poluzowania uścisku jest uświadomienie sobie, że naprawdę to robisz.


Psychologia

EVENING TIME, czyli propozycje wieczorowych stylizacji od marki Camaïeu!

Redakcja
Redakcja
16 listopada 2016
Fot. Materiały prasowe

Nie pozwól, aby jesienne przesilenie zatrzymało Cię w domu. Zamiast spędzać długie, listopadowe wieczory wtulona w miękki koc, rusz w miasto! Razem ze znajomymi baw się na szalonej domówce, z najlepszą przyjaciółką  króluj na parkietach najmodniejszych klubów przy dźwiękach londyńskiej garażowej muzyki, a z ukochanym celebruj chwile podczas romantycznej kolacji.

Okazji do założenia stylizacji w wieczorowym klimacie jest wiele!

Połyskujące złotem sukienki mini, pikowane bomberki khaki,  transparentne, koronkowe materiały czy woskowane spodnie ultra slim – bez względu na to, jakie masz plany, wybierz jedną z propozycji wieczorowego looku od marki Camaieu, dzięki któremu będziesz lśnić każdego wieczoru!

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Bądź jak Cara Delevigne czy Kate Moss! Zainspiruj się stylem największych trendsetterek mody i stwórz stylizację w duchu London look. Odważnie miksuj najgorętsze trendy sezonu – postaw na złoto i khaki! Do połyskującej sukienki o prostym kroju dobierz pikowaną kurtkę – bomberkę z subtelnie połyskującą nitką przy kołnierzu.

Dodatki są tu równie ważne. Torebka i szpilki z imitacją krokodylej skóry i  maxi okrągłe kolczyki z czarno – złotymi sztyftami idealnie podkreślą Twój londyński look.

 Kurtka bomber Camaieu 179,99 zł, Sukienka połyskująca Camaieu 134,99 zł, Kolczyki Camaieu 34,99 zł, Torebka Camaieu 109,99 zł, Szpilki Camaieu 109,99 zł


Kurtka bomber Camaieu 179,99 zł, Sukienka połyskująca Camaieu 134,99 zł, Kolczyki Camaieu 34,99 zł, Torebka Camaieu 109,99 zł, Szpilki Camaieu 109,99 zł

Dla miłośniczek wieczorowego, bardzo kobiecego stylu proponujemy połączenie klasycznej czerni w wersji ‘total black’ i ciągle modnych przeźroczystości. Kluczem do tej stylizacji jest zestawienie kontrastowych faktur. Delikatna bluzka  z transparentnego szyfonu i stójką w wiktoriańskim stylu, spódnica mini i do tego wełniany płaszcz o męskim, oficerskim kroju stworzą niezwykle wyrafinowany look.

Dodatki ogranicz do minimum. Długie, złote kolczyki, prosta, czarna kopertówka i klasyczne szpilki będą idealnie dopełniać tą kobiecą i subtelną stylizację.

Płaszcz Camaieu 369,99 zł, Bluzka Camaieu 134,99 zł, Spódnica Camaieu 134,99 zł, Torebka Camaieu 89,99 zł, Szpilki Camaieu 109,99 zł, Kolczyki Camaieu 29, 99 zł

Płaszcz Camaieu 369,99 zł, Bluzka Camaieu 134,99 zł, Spódnica Camaieu 134,99 zł, Torebka Camaieu 89,99 zł, Szpilki Camaieu 109,99 zł, Kolczyki Camaieu 29, 99 zł

Evening look w młodzieżowym, streetowym wydaniu? Dlaczego nie! Niech nie zmyli Cię pikowana kurtka i rockowe botki.

Bazą tej wieczorowej stylizacji są ultra obcisłe spodnie z efektem woskowania, które podkreślą Twoją figurę lepiej niż niejedna spódnica oraz subtelna koszula z delikatnie prześwitującej koronki.

Tym razem śmiało postaw na efektowną biżuterię – kolczyki z łańcuszkami w formie pomponów i szeroką bransoletkę z połyskującymi kryształkami. Kropką nad „i” niech będzie torebka z lakierowanym zapięciem w stylu glamrockowym.

Kurtka z paskiem Camaieu 399,99 zł, Koszula Camaieu 54,99 zł, Spodnie Camaieu 112,99 zł, Torebka Camaieu 89,99 zł, Botki Camaieu 169,99 zł, Kolczyki Camaieu 29,99 zł, Bransoletka Camaieu 34,99 zł

Kurtka z paskiem Camaieu 399,99 zł, Koszula Camaieu 54,99 zł, Spodnie Camaieu 112,99 zł, Torebka Camaieu 89,99 zł, Botki Camaieu 169,99 zł, Kolczyki Camaieu 29,99 zł, Bransoletka Camaieu 34,99 zł

Po więcej inspiracji i na zakupy zapraszamy do sklepów stacjonarnych Camaïeu i na stronę marki www.camaieu.pl!


Artykuł powstał we współpracy z Camaïeu


Zobacz także

Badania potwierdzają: pizza pomoże ci schudnąć. To jaka dzisiaj, hawajska czy pepperoni?

„O jaka jestem nieszczęśliwa…”. A chcesz być szczęśliwa? To przestań robić sobie tych kilka rzeczy

4 wskazówki, które pomogą ci przestać żyć w strachu