Góry Podróże

Zarys tego, co nas czeka podczas trekkingu wysokogórskiego

Redakcja travelduck.pl
Redakcja travelduck.pl
22 czerwca 2020
Fot. Materiały prasowe
 

Trekking w Himalajach

Trekking w Himalajach to coraz bardziej popularna forma “zwiedzania”. Choć to nie rozrywka dla każdego, nie jest ona również dedykowana wyłącznie wąskim elitom. Można organizować podróż trekkingową na własną rękę, jak również skorzystać z profesjonalnych biur, które pośredniczą w zakupie biletów lotniczych, organizacji noclegów i przejazdów, podpowiadają, jak przejść procedury wizowe.

W Nepalu noclegi są relatywnie niedrogie, choć również ich standard może być niewysoki. W niektórych obiektach może nie być pościeli, niezbędne jest wówczas korzystanie ze swego śpiwora. W dalszej części wyprawy trekkingowej prawdopodobnym miejscem noclegowym będzie namiot, który nosimy ze sobą.

Fot. Materiały prasowe

Ze względu na znaczną wysokość nad poziomem morza górski trekking w Himalajach należy do mocno obciążających organizm. Wskazane jest spożywanie dużych ilości płynów oraz nocowanie co najmniej dwukrotnie na każdym tysiącu metrów, jeśli chodzi o wysokość. To ułatwia uniknięcie choroby wysokościowej i różnego rodzaju dyskomfortu.

Nie wszystkie trasy są dostępne dla zwykłych śmiertelników. Na niektórych niezbędna jest opieka lokalnych agencji turystycznych. Oprócz paszportu, wizy i ubezpieczeń nieodzowne będą zezwolenia na zwiedzanie wystawiane przez Ministerstwo Turystyki w Katmandu. Rekomendowanym sposobem na trekking w Himalajach, jest skorzystanie z lokalnego przewodnika.

Dobre rozwiązanie to także odciążenie siebie poprzez wynajęcie tragarza, który pomoże w noszeniu bagaży. Decyduje się na to zdecydowana większość osób podczas himalajskiego trekkingu.

Jak zbudować kondycję przed wyprawą trekkingową?

Trekking w Gruzji

Gruzja jest mniej odległa niż Himalaje, ale nie mniej tajemnicza, niezbadana, dzika. Lokalna ludność bardzo lubi Polaków, choć kobiety ze względów bezpieczeństwa powinny mieć na uwadze różnice kulturowe, jeśli chodzi o relacje między płciami. Zachowania normalne i naturalne w Europie mogą być przez Gruzinów interpretowane dwuznacznie (lub nawet jednoznacznie).

Fot. Materiały prasowe

Dlatego samotnie podróżujące kobiety powinny szczególnie mieć się na baczności. Ostrożności nigdy za wiele i nie warto podejmować niepotrzebnego ryzyka, uparcie forsując na Kaukazie europejskie zwyczaje.

Trekking w Gruzji można odbyć samodzielnie w kilkuosobowym gronie lub zdecydować się na zorganizowaną wyprawę. Bez znajomości języka rosyjskiego może być w tym rejonie trudno. Dodatkową komplikację stanowi fakt, że alfabet gruziński jest swoistym ewenementem, a litery nie przypominają znanych z innych języków. Podróż tutaj może być niepowtarzalną ucztą dla zmysłów, ze względu na przepiękne widoki, świetną kuchnię i słynne gruzińskie wina.

Na kaukaskich trasach spotyka się przepiękną architekturę, w dużym stopniu o znaczeniu militarnym. Podróżując w zorganizowanej grupie, można ułatwić sobie zadanie, gdyż bagaże transportują często samochody, równolegle do trasy trekkingu.

Wybierając samodzielne wędrowanie, można również na niektórych odcinkach podróży wynająć auto. Biura turystyczne pośredniczą także w wynajmie jeepów na niektóre fragmenty trasy. Oczywiście w górach sugeruje się wynajmowanie samochodu z kierowcą. Na gruzińskich trasach zalecana jest ostrożność i dotyczy to również miejskich dróg. Tutejsi mieszkańcy często jeżdżą niezgodnie z przepisami, nawet po alkoholu.

Fot. Materiały prasowe

Trekking zimowy w Gruzji to doświadczenie ciekawe, a różnorodność tras pozwala na dobranie poziomu trudności do możliwości i umiejętności.

Jeśli decydujemy się na trekking w Gruzji latem, dodatkowy atut stanowi możliwość wypoczynku nad Morzem Czarnym.

Trekking w Europie

Alpy to jedno z najbardziej popularnych miejsc na trekkingowej mapie świata. Przygotowanie do trekkingu w Alpach może wydawać się zatem łatwiejsze. Na rynku dostępne są profesjonalne opracowania, omawiające ze szczegółami przebieg tras, stopień ich trudności, możliwości zwiedzania, wymagania dotyczące sprzętu czy butów trekkingowych najlepszych w podróży w ten rejon.

Wielu touroperatorów proponuje wyjazdy na trekking w Alpy. Dostępne i mające wielu zwolenników są również wyprawy na trekking w Dolomitach. Geograficzna bliskość nie powinna działać na podróżników zwodniczo. Górski trekking w Europie, a w szczególności trekking zimowy, to wyzwanie, którego nie należy lekceważyć w żadnym zakątku świata. Nawet w zorganizowanej grupie nikt nie zagwarantuje, że przejście górskich ostępów będzie dla każdego łatwe.

Fot. Materiały prasowe

A może szlaki trekkingowe w Polsce?

Materiał prasowy Travelduck


Góry Podróże

PCT morfologia – jakie są normy tego badania i o czym mogą świadczyć jego wyniki?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
22 czerwca 2020
PCT - morfologia, norma, o czym świadczy
Fot. iStock
 

PCT (prokalcytonina) to marker uogólnionej infekcji, którego obecność we krwi świadczy o stanie zapalnym, zanim pojawią się jego objawy. Jeśli inne wyniki morfologii są w normie, a PCT jest podwyższone, nie ma czym się martwić. Jednak gdy prokalcytonina oraz inne parametry przekraczają normę, należy to skonsultować z lekarzem. Czym dokładnie jest PCT, o czym świadczą niskie i podwyższone poziomy tego markera?

 PCT (prokalcytonina) – co to jest ?

PCT to białko, hematokryt płytkowy (płytkokryt bądź trombokryt), który świadczy o stosunku objętości masy płytkowej do całkowitej objętości krwi. Prokalcytoninę wydzielają liczne komórki całego ciała, jako reakcję na obecność czynnika zapalnego w organizmie. Stężenie szybko wzrasta już na początku infekcji, bo już po 2 godzinach.

Wartość prokalcytoniny sama w sobie nie świadczy o zaburzeniach, jedynie interpretacja poziomu białka wraz z innymi wynikami morfologi, daje obraz sytuacji. Jego poziom w osoczu krwi umożliwia ocenę skali i typu zakażenia oraz podaje informację, czy mamy do czynienia z infekcją bakteryjną czy wirusową. Aby standardowo zbadać poziom PCT pobiera się krew żylną, od osoby będącej na czczo.

PCT - morfologia, norma, o czym świadczy

Fot. iStock

PCT morfologia – norma 

Norma PCT u osób dorosłych zawiera się od 0,14% do 0,36% w stosunku do całkowitej objętości krwi, czyli jest to 0,05 – 0,1 ng/ ml.

Jeśli chodzi o PCT u dzieci, norma ulega zmianie w pierwszych dwóch dobach po urodzeniu:

  • 0-6 godzin: 2 ng/ml,
  • 6-12 godzin: 8 ng/ml,
  • 12-18 godzin: 15 ng/ml,
  • 18-30 godzin: 21 ng/ml,
  • 30-6 godzin: 15 ng/ml,
  • 36-42 godzin: 8 ng/ml,
  • 42-48 godzin: 2 ng/ml.

Od trzeciej doby życia wartości prokalcytoniny u dziecka kształtują się tak, jak u dorosłych.

PCT wyniki – podwyższone, niskie 

Jak interpretować wyniki badania PCT? Zawsze łącznie z pozostałymi parametrami morfologii. Morfologia jest ogólnym badaniem krwi, niezwykle przydatnym we wczesnym wykryciu różnych chorób. Wyniki morfologii pokazują zawartość poszczególnych typów komórek krwi (erytrocyty, trombocyty, limfocyty), których poziom świadczy o stanie zdrowia osoby badanej. Morfologię standardowo należy wykonać raz do roku lub zgodnie z zaleceniem lekarza.

PCT - morfologia, norma, o czym świadczy

Fot. iStock

Podwyższone wyniki PCT – przyczyny

Podwyższony poziom prokalcytoniny sam w sobie nie oznacza choroby. Dopiero podwyższone wyniki tego białka oraz pozostałych parametrów płytek krwi mogą świadczyć o:

  • nadpłytkowości;
  • zakażenia bakteryjnego lub grzybicznego;
  • poważnych urazach ciała (np. na skutek wypadku komunikacyjnego);
  • zespołu zaburzeń wielonarządowych
  • zaistnienia sepsy;

Im wyższy poziom prokalcytoniny, tym bardziej nasilony jest stan zapalny. PCT ponad normą może wynikać również z różnych sytuacji niezwiązanych z chorobą. Do takich należą m.in.:

  • niedobór żelaza w organizmie;
  • osoba poddana badaniu jest krwiodawcą;
  • osoba poddana badaniu niedawno miała usuwaną śledzionę lub przeszła inny zabieg chirurgiczny;
  • ma miejsce leczenie onkologiczne przez operację, radioterapię lub chemioterapię;
  • niedawne oparzenie;
  • niedawne urodzenie dziecka;
  • wysiłek fizyczny wykonany przed badaniem;
  • nadużywanie alkoholu.

Powyższe okoliczności wytłumaczą podwyższony poziom prokalcytoniny, a informacja o tym jest istotna dla prowadzonej diagnostyki. Kontrola poziomu tego białka jest konieczna u osób szczególnie narażonych na rozwój stanu zapalnego tuż po operacji, transplantacji lub immunosupresji.

Niskie PCT – przyczyny

Wartości poniżej normy mogą wynikać z małopłytkowości (trombocytozy), czyli zbyt dużej ilości płytek we krwi. Sama małopłytkowość nie jest chorobą, natomiast może świadczyć o rozwoju różnego typu białaczki, przewlekłych stanów zapalnych (np. w reumatoidalnym zapaleniu stawów), może pojawiać się w trakcie leczenia hormonalnego lub na skutek leków stosowanych w chorobach onkologicznych.

PCT - morfologia, norma, o czym świadczy

Fot. iStock

Morfologia – PCT, CRP a OB

W diagnozowaniu stanów zapalnych PCT jest ważnym, ale niejedynym wykonywanym badaniem. Do dyspozycji pozostaje jeszcze OB (odczyn Biernackiego) oraz CRP (białko C-reaktywne). Pierwsze badanie, OB, to ocena szybkości opadu krwinek czerwonych w określonej jednostce czasu. OB powyżej normy wskazuje na stany zapalne, infekcje lub urazy. Od badania tego odchodzi się jednak, ponieważ czynniki takie jak gorączka, ciąża, wysiłek fizyczny, a nawet nawodnienie organizmu wpływały na wyniki.

CRP to  jedno z białek tzw. ostrej fazy, które pojawia się we krwi na skutek stanu zapalnego. Stężenie białka CRP powinno być niższe niż 5 mg/l. W przypadku rozwoju infekcji CRP wykrywane jest dopiero po 12 h (PCT po 2)

Ponieważ zarówno PCT jak i CRP to badania czułe i nowoczesne, gwarantujące dokładność, są zlecane częściej niż OB.


źródło: zdrowie.tvn.pl, zdrowie.gazeta.pl, www.medonet.pl 

Góry Podróże

Miłość jest ważna, ale nie najważniejsza

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
20 czerwca 2020
Fot. iStock

„All you need is love” śpiewali Beatlesi i choć ogólnie mają rację – wszystkim nam potrzeba przecież miłości – to „rozbierając” związki na czynniki pierwsze dojdziemy do wniosku, że owszem, miłość jest ważna, ale nie najważniejsza.

Związek jest koktajlem różnych potrzeb i emocji, koktajlem, w którym pominięcie jednego ze składników całkowicie odmienia finalny smak – może nam nawet całkiem odpowiadać ta zmodyfikowana wersja, ale jednak czujemy, że czegoś nam brakuje do pełnego ideału i radości. Co zatem buduje trwałe związkowe fundamenty i jakie składniki powinniśmy zmiksować, by osiągnąć sukces?

Szacunek

Absolutna podstawa, bez której nie ma mowy o szczęściu we dwoje. Szacunek wobec partnera oznacza brak osądów tego, jaki jest, zaakceptowanie jego wad, brak żądań, by zmienił się pod nasze dyktando, porzucenie nieosiągalnych oczekiwań wobec niego, zrozumienie jego potrzeb, czasem odmiennych od naszych własnych. To oczywiście działa w dwie strony – jeśli twój partner nie szanuje cię, nie będziesz szczęśliwa w tej relacji.

Wzajemna sympatia

To proste – nie wystarczy kochać drugą osobą, trzeba ją też lubić, tak po prostu. Kiedy minie etap motyli latających w brzuchu i burzliwej namiętności (a prędzej czy później minie), wzajemna sympatia, radość ze wspólnie spędzanego czasu, rozmów, rozśmieszania się nawzajem jest tym, co sprawia, że chcemy kontynuować nasz związek i budować intymność. To są właśnie najsilniejsze więzi, które trzymają ze sobą ludzi.

Zaufanie

Życie we dwoje nie zadziała, jeśli nie będzie między wami wzajemnego zaufania. Pewność wobec drugiej osoby jest niezwykle istotna, by czuć się bezpiecznie w relacji, budować przyszłość, snuć plany. Chcemy czuć, że możemy na partnerze polegać, że w razie potrzeby stanie po naszej stronie, będzie lojalny, wierny, okaże wsparcie w najtrudniejszych momentach. Nieustanna podejrzliwość, niepewność, posądzanie partnera o zdradę i niepokój o jego postępowanie nie pozwalają na szczęście i zbudowanie silnego, trwałego związku.

Wspólna praca nad związkiem

Relacja między dwojgiem ludzi nie jest kwestią magicznego zaklęcia, przypadku czy zrządzenia losu – to nieustanna praca, uczenie się siebie nawzajem, zdobywanie doświadczeń i wyciąganie wniosków. I cóż, praca ta w zasadzie nie ma końca, bo zmieniamy się my, nasze potrzeby, zainteresowania. Ważna jest uważność na partnera, gotowość do tego, by aktualizować naszą wiedzę o nim i wciąż realizować wspólne cele.

Partnerskie działanie

To nie tylko sprawiedliwy podział obowiązków domowych i rodzicielskich, ale też mówienie „co MY z tym zrobimy?”, gdy pojawia się problem i pewność, że jesteśmy razem i działamy wspólnie bez względu na okoliczności. Partnerstwo to przekonanie, że obie strony podejmują równie duży wysiłek i starania, by osiągnąć zamierzony cel i nikt nie czuje się wykorzystywany czy pomijany.

Zachowanie niezależności

Choć może się wydawać, że niezależność jest czymś przeciwnym dla związku, to w rzeczywistości jest ona niezbędnym elementem zdrowej relacji. „Uwieszanie się” na partnerze, bycie zależnym od niego i nieumiejętność poradzenia sobie samodzielnie może być zbyt obciążająca i dusząca. Każda ze stron powinna mieć swoją przestrzeń (i nie chodzi tutaj o pomieszczenie), swoje nawyki i zwyczaje, które będzie pielęgnować niezależnie od partnera, możliwość realizowania się poza związkiem, a nie jedynie poprzez niego.

Umiejętność rozśmieszania się wzajemnie

Jeśli twój partner umie cię rozśmieszyć do łez i wiesz, że nigdy nie będziesz się z nim nudzić, to powinnaś to docenić. Bo śmiech to zdrowie, ale też miłość, sympatia, okazja do nawiązania więzi i sposób na komunikację. Poczucie humoru jest czymś, co pozwala nam rozładować napięcie i przełamać lody, czymś, co pociąga nas intelektualnie i sprawia, że wspólnie spędzony czas jest dla nas przyjemnością.


Zobacz także

Wycieczki kulinarne – na czym polegają? Podróże ze smakiem

Podróż samolotem – ten pierwszy raz

Ukręć łeb gremlinowi