Patronaty

Ford Focus Active Challenge i mistrzowie Polski w kitesurfingu 2019!

Redakcja
Redakcja
13 września 2019
Fot. Materiały prasowe
 

Miłośnicy tej niezwykle widowiskowej dyscypliny sportowej, dzięki uprzejmości wspaniałej pogody, ciągle jeszcze w sezonie. A tymczasem,  wspólnie z aktywnymi sportowo gwiazdami, Małgorzatą Sadowską, Odetą Moro i Sylwią Gliwą, przyglądałyśmy się wspaniałym zawodom Ford Focus Active Challenge.

Wyłoniono w nich mistrzów Polski w konkurencjach Freestyle i Formule Kite Open, a także finalistów pucharu Polski w konkurencji Freestyle. Do miasteczka zawodów przybyło kilkunastu dziennikarzy, testujących nowego  Forda  Focusa  Active.

Próbowaliśmy swoich  sił  w  kitesurfingu, windsurfingu oraz na SUPie. Ten ostatni twór jest znakomitym odkryciem tegorocznego lata. Zawody nie odbyłyby się bez wsparcia sponsorów, którymi byli: Ford  Polska,  producent  nowego  crossovera  Forda  Focusa  Active,  a  także  Aztorin, dystrybutor zegarków dla sportowców, Duotone i Ion, producenci niezawodnego sprzętu do kitesurfingu oraz dodający skrzydeł i muzycznych uniesień Red Bull.

Fot. Materiały prasowe

Nowy Ford Focus Active to samochód, który idealnie wpisuje się w modę na crossovery i dynamiczny styl życia. Wyróżnia się odważną stylizacją z wyrazistymi osłonami biegnącymi wokół nadwozia, co w kobiecej nomenklaturze śmiało można nazwać – pięknym.

Fot. Materiały prasowe

Relingi dachowe, ułatwiają przewożenie sprzętu sportowego –  od  deski  do kite’a, przez rower, po kajak. Ten samochód to idealny kompan podróży, zwłaszcza tych ekstremalnych.

Fot. Materiały prasowe

Podczas zawodów publiczność i zawodnicy mogli obejrzeć niezwykły pokaz live painting – malowanie na żywo desek przez Sebastiana Litnera, artystę mocną związanego ze sceną sportów  ekstremalnych.  Stworzył  on  piękne  customowe  obrazy-deski,  które  wręczone zostały zwycięzcom Pucharu Polski.

Fot. Materiały prasowe

Wszystkie szczegółowe informacje odnośnie zwycięzców Mistrzostw Polski znajdują się na profilu facebookowym zawodów www.facebook.com/fordkitecup oraz na stronie www.forcup.pl

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Ford  Polska.


Patronaty

Światowy Dzień Sepsy – wiedza ratuje życie

Redakcja
Redakcja
13 września 2019
Fot. iStock
 

W walce z sepsą decydujące znaczenie ma wiedza. Po pierwsze, na temat objawów, ponieważ ze względu na błyskawiczny przebieg, zwłaszcza sepsy meningokokowej, szybkie rozpoznanie jest kwestią życia i śmierci[i]. Po drugie, na temat profilaktyki, ponieważ dzięki szczepieniom zagrożeniu można zapobiegać – z okazji przypadającego 13 września Światowego Dnia Sepsy przypominają organizatorzy kampanii edukacyjnej Wyprzedź meningokoki! Liczy się czas.

Światowy Dzień Sepsy jest obchodzony od 2012 roku z inicjatywy Global Sepsis Alliance. Celem obchodów jest zwiększenie świadomości na temat sepsy. W zależności od kraju i poziomu edukacji, sepsa jest znana tylko 7-50 proc. społeczeństwa. A to właśnie brak wiedzy sprawia, że jest najczęstszą możliwą do uniknięcia przyczyną śmierci na świecie. Szacuje się, że rocznie sepsa dotyka 20-30 mln osób (w Polsce co najmniej 50 tys. osób[ii]) z czego 6 mln umiera, co daje 50 osób na godzinę. Tym samym zbiera ona większe żniwo niż rak prostaty i piersi oraz HIV/AIDS razem wzięte. Niestety, aż 1,2 mln przypadków sepsy dotyczy dzieci. Celem opanowania problemu Światowa Organizacja Zdrowia ustanowiła usprawnienie rozpoznania sepsy priorytetem dla narodowych systemów zdrowia[iii].

Jak zwracają uwagę organizatorzy kampanii Wyprzedź meningokoki! Liczy się czas, Fundacja Instytut Matki i Dziecka oraz firma GSK, wbrew obiegowym opiniom sepsy, nie powinno się identyfikować z zakażeniami szpitalnymi, ponieważ częściej jest wywoływana przez zakażenia pozaszpitalne (do 80% wg CDC, USA 2018). Sepsa pozaszpitalna dotyczy na ogół dzieci i młodzieży, bez wyraźnych czynników ryzyka, często wcześniej zupełnie zdrowych. Tym bardziej warto prowadzić działania edukacyjne i podkreślać, że istnieją skuteczne szczepienia zabezpieczające przed zakażeniem bakteriami wywołującymi sepsę. Zwłaszcza, gdy rośnie w Polsce liczba rodziców odmawiających szczepień – tłumaczy Dorota Kleszczewska, prezes zarządu Fundacji Instytut Matki i Dziecka w Warszawie.

Najczęstszą przyczyną sepsy u dotychczas zdrowych dzieci jest zakażenie bakteryjne.
U starszych niemowląt i dzieci w wieku przedszkolnym za większość przypadków sepsy odpowiadają bakterie otoczkowe, takie pałeczka hemofilna typu b, pneumokoki i meningokoki[iv].

W Polsce największy problem sprawia sepsa meningokokowa u dzieci w pierwszych 2 latach życia, z którą związane jest 80 proc. spraw sądowych w pediatrii – mówi dr hab. Ernest Kuchar, kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym WUM, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Wakcynologii. – Lekarze nie mają doświadczenia w rozpoznawaniu sepsy meningokokowej. Trudno ją nabyć w stosunku do choroby, która występuje dość rzadko (w 2018r. rozpoznano 140 przypadków*, choć z pewnością nie są to pełne dane) i rozwija się tak szybko (do większości zgonów dochodzi w ciągu pierwszych 24-48 godzin choroby).

Mając 1,5 roku sepsę meningokokową przeszedł syn Katarzyny Michalskiej, Maciek.Najbardziej przerażające było to, że ta choroba tak szybko postępuje. Nie minęło nawet kilka godzin, a stan syna dramatycznie się zmienił: z uśmiechniętego dziecka stał się dzieckiem prawie zupełnie nieprzytomnym – wspomina dzisiaj Katarzyna. – A przecież zanim trafiliśmy na OIOM byliśmy dwa razy na konsultacji lekarskiej. Za pierwszym razem lekarz nie potrafił powiedzieć, co dzieje się z Maćkiem. Oprócz wysokiej gorączki, nic nie było po nim widać.

Maciek miał dużo szczęścia, bo przeżył i sepsa nie pozostawiła po sobie śladu. Niestety, w Polsce prawie co piąty przypadek sepsy meningokokowej kończy się śmiercią[v], a co trzeci pacjent cierpi z powodu długotrwałych następstw – od zaburzeń psychicznych, przez utratę słuchu nawet po amputacje kończyn[vi].

Sepsa meningokokowa na początku choroby jest trudna do rozpoznania, a jednocześnie zakażenie postępuje bardzo szybko, ma wysoką śmiertelność i duże ryzyko powikłań, dlatego profilaktyka w postaci szczepień ochronnych jest uzasadniona u każdego dziecka – mówi lek. Piotr Hartmann, prezes Fundacji Rozwoju Pediatrii, lekarz Kierujący Oddziałem Pediatrii w Szpitalu Dziecięcym w Dziekanowie Leśnym.

Z moich obserwacji wynika, że w 1. roku życia mało dzieci jest zaszczepionych przeciw meningokokom. Rodzice myślą, że skoro dziecko przebywa w domu, nie ma kontaktu z innymi dziećmi, to nie ma się gdzie zakazić. Problem z tą chorobą polega na tym, że sam wiek dziecka jest już czynnikiem ryzyka. W 1. roku życia zapadalność jest dwudziestokrotnie wyższa niż w całym społeczeństwie. Większość rodziców o tym nie wie.

Eksperci podkreślają, że dzieci w Polsce w pierwszej kolejności powinny być szczepione przeciw meningokokom typu B[vii], które wywołują najwięcej przypadków inwazyjnej choroby meningokokowej (występuje pod postacią sepsy i/lub sepsy z zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych[viii]) zarówno w 1. roku życia (77 proc.), jak i w całym społeczeństwie (66 proc.)5. To meningokoki typu B wywołały sepsę u syna Katarzyny Michalskiej, która po tym wydarzeniu zaszczepiła przeciw tym bakteriom Maćka i drugie dziecko (przechorowanie nie daje trwałej odporności[ix]).

Szczepienia przeciw meningokokom są w Polsce zalecane, co oznacza, że są odpłatne. Szczepionka przeciw meningokokom typu B, wytworzona nowoczesną technologią odwrotnej wakcynologii, jest w Europie dostępna od 2014 roku[x]. Możliwość bezpłatnego szczepienia mają dzieci w Wielkiej Brytanii, Irlandii, we Włoszech i na Litwie[xi]. Szczepienia przeciw pozostałym bakteriom otoczkowym wywołującym sepsę, tj. pałeczce hemofilnej typu b i pneumokokom, są w Polsce obowiązkowe (kolejno od 2007 i 2017 roku), a więc bezpłatne4.

Eksperci przypominają, że większa zapadalność na sepsę o podłożu bakteryjnym (pneumokokowym lub meningokokowym) ma miejsce w okresie jesienno-zimowym. Wiąże się to ze wzrostem infekcji wirusowych (np. przeziębienia, grypy), które uszkadzając nabłonek dróg oddechowych, torują drogę bakteriom[xii].

*liczba przypadków sepsy meningokokowej. W sumie wszystkich przypadków inwazyjnej choroby meningokokowej (występuje pod postacią sepsy i/lub zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych) było w 2018 roku w Polsce 200 (NIZP-PZH).

Czym jest sepsa? Sepsa jest reakcją organizmu na zakażenie, prowadzącą do zaburzeń czynności podstawowych narządów. Dochodzi do niej, gdy organizm nie potrafi szybko i sprawnie opanować rozwoju zakażenia. Prowadzi to do uszkodzenia tkanek i organów[xiii].

Mało charakterystyczne objawy sepsy (z początku przypomina przeziębienie lub grypę) są powodem, dla którego jest ona często późno rozpoznawana, co ma bezpośredni wpływ na rokowanie. Jakie objawy mogą świadczyć o sepsie?[xiv]

  • Gorączka lub hipotermia
    (obniżenie temperatury ciała),
  • Przyspieszenie akcji serca (tachykardia),
  • Zimne kończyny,
  • Przedłużony powrót kapilarny (powrót kapilarny to czas po jakim uściśnięta opuszka palca pod paznokciem na powrót staje się różowa)
  • Przyspieszony oddech,
  • Bóle kończyn,
  • Bóle brzucha, wymioty, czasami biegunka,
  • Senność, zaburzenia świadomości,
  • Krwotoczna wysypka – nie zawsze występuje i nie od razu.

ZŁY STAN OGÓLNY

W przypadku podejrzenia sepsy należy chorego jak najszybciej zawieźć do szpitala!


[i] https://www.mp.pl/medycynarodzinna/artykuly/202939,sepsa-u-dzieci-rozpoznawanie-i-postepowanie (09.2019)

[ii] Kubler A., Adamik B., Ciszewicz-Adamiczka B., Ostrowska E., Severe sepsis in intensive care units in Poland – a point prevalence study in 2012 and 2013, Anaesthesiology Intensive Therapy, 2015, vol. 47, no 4, 315-319

[iii] www.world-sepsis-day.org (09.2019)

[iv] http://www.psse.czest.pl/oz/program-meningokoki-sepsa-pytania.pdf

[v] http://koroun.edu.pl/wp-content/uploads/2019/05/ICHM2018.pdf (09.2019)

[vi] WHO. „Health topics: Meningitis, http://www.who.int/topics/meningitis/en/ (09.2019)

[vii] Wysocki J., Inwazyjna Choroba Meningokokowa – w pytaniach i odpowiedziach [w:] Praktyka Lekarska, styczeń 2016 (126)

[viii] Konior R., Szczepienie przeciwko meningokokom. [w:] Chybicka A., Dobrzańska A., Szczapa J.,Wysocki J.,

[ix] Robakiewicz J. Wrotek A., Jackowska T, Sepsa meningokokowa – jak szybko włączyć leczenie, Analiza przypadków w pediatrii, nr 3/2019, s. 43-48

[x] https://www.mp.pl/szczepienia/artykuly/przegladowe/143395,szczepionka-przeciwko-meningokokom-grupy-b

[xi] http://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/1114845,jak-samorzady-walcza-z-chorobami-zakaznymi-szczepienia.html (dostęp: lipiec 2018).

[xii] Czajka H., Szczepić czy nie szczepić dziecko po przebytej posocznicy i zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych wywołanych przez bakterię Neisseria meningitidis grupy B, Analiza przypadków w pediatrii, nr 3/2019

[xiii] pokonacsepse.pl/co_to_jest_sepsa (09.2019)

[xiv] http://www.psse.czest.pl/oz/program-meningokoki-sepsa-pytania.pdf, Pediatrics, 2002, 110(11)

 

 


Patronaty

Dzieci muszą wziąć odpowiedzialność za to, co piszą w sieci. Akademia 5.10.15. mówi „Nie hejtuję”

Redakcja
Redakcja
13 września 2019
Mat. prasowe

Po raz kolejny spotkaliśmy się na Akademii 5.10.15. w Światło Art Bistro, by tym razem porozmawiać o bardzo ważnym temacie, a mianowicie o hejcie, z którym spotykają się dzieci w sieci.

Gośćmi Akademii byli Agnieszka Hyży – dziennikarka, Marta Różycka kierownik działającego w NASK zespołu Dyżurnynet.pl, reagującego na szkodliwe i nielegalne treści w internecie oraz Kuba Urbaniak – autor bloga „Podziarany tata”. Spotkanie jak zawsze poprowadziła Małgosia Ohme.

Temat hejtu w sieci jest coraz częściej poruszany w dyskusjach i debatach, na jego problem uwagę zwracają liczni eksperci. Jak się okazuje hejt wzbudza wiele emocji, ale także wątpliwości dorosłych, co można było zauważyć podczas Akademii 5.10.15.

Marta Różycka zwróciła uwagę, że hejt nie jest jedynie wyświechtanym i modnym ostatnio słowem, jest to powszechne zjawisko, które, jak wynika z obserwacji jej zespołu staje się odbiciem naszej rzeczywistości. Czy wiecie, że około 60 proc. młodzieży przyznaje się do tego, że hejtowało kogoś, że obrażało w internecie innych?

Z takim doświadczeniem zetknęli się zaproszeni na Akademię goście. Kuba, który jeździ po szkołach prowadząc rozmowy z uczniami – i tymi najmłodszymi, ale także licealistami, swoją misję przeciwko hejtowi zaczął, gdy sam się z nim zetknął. – Pod jednym z moich filmików na You Tubie pojawił się komentarz: „Zabij się, pedale”. Postanowiłem nie odpuścić i w ciągu kilku godzin ustaliłem, że autorem tego komentarza był 12-latek z pobliskiej miejscowości. Pojechałem do szkoły, do rodziców. Wtedy też zrozumiałem, że z młodzieżą trzeba rozmawiać, że oni muszą brać odpowiedzialność za swoje słowa, nawet te, które piszą w sieci.

Mat. prasowe

Agnieszka Hyży spośród tysięcy nieprzychylnych komentarzy postanowiła znaleźć autorów dwóch wyjątkowo niewybrednych, którzy obrażali dziennikarkę i jej męża, życzyli im śmierci. – Kilka tygodni zajęło mi zidentyfikowanie autorów tych komentarzy. Okazało się, że byli nimi 10-letnia dziewczynka, bardzo dobra uczennica, laureatka konkursów i 12 letni chłopiec. Normalne rodziny, dzieci. Trafiłam do ich rodziców, rozmawiałam z nimi. Dziewczynka się popłakała, chłopiec napisał list z przeprosinami, ale mi nie chodziło o te przeprosiny. Poprosiłam, żeby wytłumaczyli, dlaczego to robią, dlaczego piszą takie rzeczy, najsmutniejsze było to, że oni sami nie wiedzieli. Dowiedziałam się, że słuchają piosenek mojego męża, mają jego płyty, że właściwie to nas lubią.

Kuba, jak i pozostali goście, zwrócili uwagę, że hejt tak naprawdę zaczyna się w domu. Dzieci słyszą, w jaki sposób rodzice wypowiadają się o innych, czy piętnują jakąkolwiek odmienność, czy inność później, przenosząc takie stanowisko na dzieci. – Rodzice, nauczyciele nie zdają sobie sprawy ze skali hejtu, jaka ma miejsce w internecie – mówił Kuba. Co smutne, na warsztaty organizowane dla rodziców dotyczące przemocy, właściwie nikt nie przychodzi, nie jest zainteresowany.

– Mamy do czynienia z przepełnionymi oddziałami psychiatrycznymi dla dzieci, które nie radzą sobie z tym problemem, nie mają narzędzi, by stawić czoła przemocy – podkreślała Agnieszka Hyży, która współprowadzi podcast „Stacja Hejt”. – Wierzę, że dzieci w środku nie chcą hejtować, jak i nie chcą być hejtowane. Tylko my nadal nie mamy sposobów, by sobie z tym radzić.

Mat. prasowe

Goście podkreślali, że potrzeba dużej pracy i wysiłku, by uzmysłowić zarówno dzieciom, jak i dorosłym, czym naprawdę jest hejt, jakie formy przybiera, że nie jest to tylko wyśmiewanie, które często rodzice umniejszają, gdy dziecko próbuje im o swoich problemach opowiedzieć. – Powinniśmy rozmawiać z dziećmi, rodzicami, nauczycielami, mówić o wadze problemy, który narasta – mówił Kuba.

Zarówno Małgosia Ohme, jak i Marta Różycka podkreślały, że aby uchronić dziecko przed skutkami hejtu lub, by same nie hejtowało, należy w nim budować poczucie własnej wartości. – Niech hejt nie będzie dla dziecka sposobem na dowartościowanie się, na zwrócenie na siebie uwagi – komentowała Małgosia Ohme.

– Nauczmy też dzieci stawiać granice, mówić, gdy nie podoba im się zachowanie innych – podkreślał Kuba. I najważniejsze – powtarzajmy dziecku, że z każdym problemem może do nas przyjść, obojętnie, co by się złego nie działo, czego by nie zrobiło. Niech wie, że mimo wszystko to w nas – rodzicach znajdzie swoje oparcie.

Jak widać 5.10.15. nie boi się na swoich Akademiach poruszać ważnych i trudnych tematów, dlatego już dziś zapraszamy na kolejne spotkanie.

Więcej informacji o Akademii 5.10.15. znajdziecie na stronie: https://www.51015kids.eu/blog/.

Zobacz także

Spektakl Artysta

Zapraszamy na spektakl ARTYSTA

Dźwięki domu – czyli co słychać za ścianą. Zaproszenie na wydarzenie

Pierwotne Niedobory Odporności – co o nich wiesz?