Macierzyństwo

5 wskazówek, by programy do kontroli rodzicielskiej były naprawdę skuteczne

Bezpiecznie Tu i Tam
Bezpiecznie Tu i Tam
22 czerwca 2016
programy
Fot. Pixabay / FirmBee / CC0 Public Domain
 

Programy służące do kontroli rodzicielskiej w internecie, są bardzo ważnym narzędziem, z którego powinni umieć korzystać rodzice. Instalacja programów nie jest trudnym zadaniem, a ich działanie pomaga chronić dzieci przed niebezpiecznymi kontaktami z treściami, które nie są dla nich przeznaczone.

Jakie funkcje pełnią narzędzia do kontroli rodzicielskiej w internecie?

Programy, jakie do dyspozycji otrzymują rodzice, mogą pomóc w ochronie dziecka przed kontaktem z różnymi treściami, filmami, zdjęciami, które nie są przeznaczone dla niepełnoletnich użytkowników internetu. Samodzielnie, bez wsparcia ze strony różnych narzędzi do kontroli, opiekunowie nie będą w stanie uchronić dziecko przed niepożądanym kontaktem. Nawet kliknięcie w przypadkowy link, wejście na stronę wyglądającą z pozoru niewinnie, może skutkować stycznością z cyberprzemocą czy sekstingiem.

Aby ustrzec przed tym młodego internautę, należy zainstalować programy blokujące niewskazane treści. Do dyspozycji są programy zarówno płatne jak i darmowe, które działają na zasadzie filtru pozwalającego na wejście na strony dozwolone, jednak blokującego te, które mogą być nieodpowiednie dla dzieci.

Najczęściej wykorzystują one dwie metody blokowania:

  • filtrowanie według list adresów URL –  w opiarciu o bazy danych niewskazanych dla dziecka  witryn. W tych bazach gromadzone są adresy ułożone zgodnie z kategoriami, np. seks, przemoc, broń, narkotyki. Rodzice mogą zablokować dostęp do jednej lub wielu kategorii. Gdy dziecko zechce wejść na zakazaną stronę, jej adres zostanie porównywany z czarną listą programów. Dziecko nie wejdzie na daną stronę, która znajduje się na liście. Aby takie programy były skuteczne, należy je aktualizować. Problemem jest to, że nowe witryny tworzone są przez cały czas, i trudno mieć wszystko pod kontrolą.
  • według słów kluczowych. Oprogramowanie określa słowa nieodpowiednie dla dzieci, i blokuje strony, na których one występują. Rodzice mnogą także w wielu przypadkach samodzielne tworzyć listę niepożądanych haseł.

1. Opcje kontroli dla wyszukiwarek internetowych

Brak specjalnych filtrów dla wyszukiwarek internetowych powoduje że dziecko narażone będzie na pewne zagrożenia. Bez specjalnego filtru wyszukiwarki Google, internauta może się natknąć na wyświetlenia stron z wynikiem wyszukiwania szkodliwych treści, np. obrazy i filmy zawierające nagość, z motywem nagości lub seksu.  Uruchamiając filtr SafeSearch należy pamiętać, że jest to narzędzie umiarkowane, filtrujące tylko zawartość obrazów. Można wybrać poziom „Filtrowanie ścisłe”, aby zastosować je zarówno do grafiki, jak i tekstu. Filtr SafeSearch można włączyć w Ustawieniach wyszukiwania (w sekcji filtr SafeSearch pole „Filtruj wyniki o charakterze jednoznacznie seksualnym”), a następnie zapisać zmianę (na dole strony).

2. Narzędzia obcojęzyczne

Ważną kwestią podczas wyboru oprogramowania jest także jego język. Oprogramowanie do kontroli rodzicielskiej, które pojawia się za granicą, może początkowo filtrować jedynie witryny np. anglojęzyczne. Obecnie wiele programów umożliwia obsługę w wielu językach, ale trzeba się upewnić, czy umożliwiają one dostosowanie listy nieodpowiednich słów. Np., w przypadku blokowanego słowa jest „sex”, ale nie „seks”, ochrona w takim przypadku nie spełni swojej roli. Konieczne jest zwrócenie uwagi na wybór zabronionych słów. Przypadkiem, chcąc zablokować niewłaściwe treści, można również zablokować dziecku dostęp do stron o charakterze np. edukacyjnym.

3. Brak blokady ustawień

By dziecko nie mogło samodzielnie wyłączyć opcji filtrowania treści, należy zablokować jego ustawienia. Filtry wyszukiwarek działają, dopóki na komputerze będzie włączona obsługa plików cookies. Dla bezpieczeństwa i skuteczności programów i filtrów, należy chronić hasłem zmiany ustawień, dzięki czemu dziecko będzie korzystało z profilu zabezpieczonego przed dostępem do niepożądanych treści.

4. Narzędzia nie zastąpią osobistej kontroli rodzica

Samo zainstalowanie odpowiednich narzędzi kontroli nie oznacza, że można pozostawić dziecko same sobie podczas korzystania z internetu. Pomimo różnych zapór i zabezpieczeń, nawet na pierwszy rzut oka zwykłe grupy dyskusyjne także mogą być groźne, jeśli dziecko nie jest uświadomione w temacie zagrożeń. Rozmowa i otoczenie internauty odpowiednią opieką, podparte działającymi w tle programami, rzeczywiście zwiększają bezpieczeństwo dziecka w sieci.

5. Pamiętaj o zabezpieczeniu urządzeń mobilnych

Narzędzia kontroli rodzicielskiej są także ważne dla zabezpieczenia mobilnych urządzeń połączonych z internetem. Zabezpieczenie jedynie komputera stacjonarnego, natomiast pominięcie tego działania w stosunku do innych urządzeń z których korzysta dziecko, to jedynie połowiczne zwycięstwo. To, od czego młody internauta zostanie odgrodzony na jednym urządzeniu, będzie na wyciągnięcie ręki na np. smartfonie, który dziecko przy sobie ma przez większość czasu, bez nadzoru rodziców.

Niektóre oprogramowania określane są mianem praktycznie niewykrywalnych dla użytkownika komputera. Umożliwiają nawet zapamiętywanie wykorzystywanych przez użytkownika klawiszy, oraz przechowywanie bez jego świadomości kopii ekranu. Jednak zanim zainstalujesz oprogramowania do kontroli rodzicielskiej, porozmawiaj z dzieckiem i wyjaśnij mu powody takiej decyzji, oraz pokaż jak bezpiecznie korzystać z sieci. Warto również towarzyszyć dziecku w trakcie pierwszych kontaktów z internetem i omówić z nim zasady bezpiecznego korzystania z internetu.

Więcej przydatnych informacji dotyczących bezpieczeństwa dziecka w sieci, znajdziesz na stronie fundacji.orange.pl


Macierzyństwo

Seksting – niewinna zabawa czy wielkie niebezpieczeństwo?

Bezpiecznie Tu i Tam
Bezpiecznie Tu i Tam
23 czerwca 2016
seksting
Fot. Pixabay / katyalison / CC0 Public Domain
 

O niepokojącym zjawisku, jakim jest seksting, jest głośno od pewnego czasu. To ogromny problem, pojawiający się najczęściej wśród nastolatków korzystających z internetu. Osoby nim dotknięte nie mogą sobie poradzić z negatywnymi emocjami, jakie towarzyszą sekstingowi i często potrzebują pomocy specjalisty, w odbudowaniu równowagi psychicznej. 

Czym jest seksting?

To bardzo groźne zjawisko, polegające na wykorzystywaniu przez młodych ludzi internetu, jako narzędzia do przesyłania zdjęć czy filmów o charakterze intymnym, erotycznym, zdarza się że pornograficznym ze sobą w roli głównej, utrwalanie swojego wizerunku w negliżu, w zamierzeniu na prywatny użytek do wglądu jedynie dla bliskich i zaufanych nam osób. Może się wydawać, że na pozór jest to niewinnym działaniem, ale dotyczy najintymniejszej sfery człowieka, jaką jest jego seksualność i cielesność. Z tego powodu konsekwencje, jakie niesie upublicznienie podobnych zdjęć, bywają bardzo poważne.

Często seksting ma miejsce w przypadku, gdy nieświadoma zagrożenia dziewczyna, w zaufaniu wysyła swojemu partnerowi w prywatnych wiadomościach własne zdjęcie bez ubrania, bądź w erotycznych pozach. Zdarza się, że nagie zdjęcia bez wiedzy kobiety przesyłane są do wspólnych znajomych, lub umieszczane na różnych portalach społecznościowych, gdzie dostęp do nich ma rzesza postronnych osób. Ofiara dowiaduje się o wszystkim po czasie, gdy fotografie lub filmy krążą po internecie, i zaczynają do pokrzywdzonej lub jej bliskich docierać przykre komentarze czy złośliwości i niewybredne żarty.

Zdarza się, że dziewczyny są proszone o roznegliżowaną fotografię, przez nowo poznanego w sieci chłopaka, jako dowód ich atrakcyjności lub „dorosłości”. Dziewczynki dopiero wkraczające w okres dojrzewania nie mają świadomości wartości swojego ciała i tego, że intymność należy chronić. Takie młode osoby, nieświadome zagrożeń łatwo nakłonić do wysyłania zdjęć w bieliźnie, a następnie proponować odważniejsze fotografie czy filmy w zamian za np. doładowanie konta w telefonie, lub inną przysługę.

Promowane różnymi kanałami komunikacji współczesne trendy dotyczące  wizerunku, wyglądu, mody, ubioru, dają młodym przekaz, że nagość jest na czasie i bardzo pożądana. A skoro w teledyskach, filmach, idolki noszą wyjątkowo kuse ubrania, a wręcz epatują ciałem, takie zachowanie jest akceptowaną normą. Tym łatwiej jest wysłać komuś nagie zdjęcie, traktując prywatną wiadomość jako zupełnie bezpieczną formę dzielenia się intymnością. Niestety, ofiary nie mają żadnej kontroli nad tym, co odbiorca zdjęć czy filmów z nimi zrobi.

Jak widać, nagie selfie nie jest problemem osób z marginesu społecznego. Ten poważny błąd może popełnić każdy – osobom dorosłym również się to przydarza!

Nie można udawać, że seksting to jedynie niegroźna zabawa nastolatków

Nie można również zakładać, że tylko nastolatkowie pochopnie wysyłają sobie nawzajem intymne materiały. Pozory mogą mylić, ale konsekwencje dla każdej ofiary sekstingu mogą być bardzo dotkliwe. Nawet jeśli ofiara przestanie odwiedzać swój profil na portalu, gdzie upubliczniono krępujące materiały, nie oznacza to, że kłopot zniknie. Wieści ze świata wirtualnego szybko rozprzestrzeniają się i przekładają się na realne życie.

Seksting wiąże się z cyberprzemocą i należy o tym pamiętać. Jeśli ofiara funkcjonuje w przestrzeni portali społecznościowych, gdzie pojawiły się niepożądane zdjęcia, na jej profilu mogą pojawić się obraźliwe komentarze, zaczepki i wiadomości, a także niedwuznaczne propozycje. Istnieje także ryzyko, że zdjęcie czy film zostaną udostępnione przez znajomych i jeszcze więcej osób będzie miało dostęp do krepujących materiałów. Ktoś może także przerobić nagie zdjęcie ofiary i tym sposobem obraźliwa przeróbka zaczyna żyć własnym życiem, kopiowana przez kolejne osoby. Znane są również przypadki, gdy ofiara była szantażowana i zmuszana wbrew sobie do różnych rzeczy, tylko po to, by sprawa wysyłania nagich zdjęć nie wyszła na jaw.

Najsmutniejszymi i najtragiczniejszymi skutkami prześladowań będących skutkiem nierozważnego wysyłania zdjęć czy filmów, były samobójstwa ofiar. Nie każda osoba radzi sobie z nagonką, wyśmiewaniem czy potępieniem przez otoczenie niepodpowiedzianego działania. W konsekwencji chcąc przeczekać najgorszy dla siebie czas unikają kontaktów towarzyskich, zamykają się w sobie, obwiniając się o zaistnienie sytuacji. Nadwyrężone zaufanie osobistej relacji z  osobą, która wykorzystała błąd wysłania nagiego zdjęcia  równie trudno jest odbudować, co może mieć wpływ w przyszłości na relacje w związku. Wstyd i upokorzenie, jakiego doświadczają ofiary sekstingu, oraz niekiedy pojawiający się brak wsparcia i odrzucenie ze strony rodziny, może pchnąć ofiarę na najgorszego rozwiązania – targnięcia się na swoje życie.

Bezpieczeństwo dziecka w sieci, to priorytet dla rodziców. Warto, by rodzice nauczyli rozpoznawać i omijać zagrożenia, jakie mogą napotkać młodzi internauci w sieci. Informacje dotyczące bezpiecznego internetu, dostępne są na stronie bezpłatnego kursu internetowego dla rodziców Bezpiecznie Tu i Tam, który przygotowała Fundacja Orange. Platforma e-learningowa dostępna jest pod adresem:  http://www.fundacja.orange.pl/kurs.


Macierzyństwo

Czy wiesz, które działania stają się cyberprzemocą i jakie niosą ze sobą skutki? Fakty i mity dotyczące tego zjawiska

Bezpiecznie Tu i Tam
Bezpiecznie Tu i Tam
21 czerwca 2016
cyyberprzemoc
Fot. Pixabay / DariuszSankowski / CC0 Public Domain

Cyberprzemoc to zjawisko, które przybiera na sile od kilku lat. Każdy, kto uczestniczy w życiu portali społecznościowych, różnych forów lub grup zainteresowań, może zetknąć się z przemocą w internecie. Cyberprzemoc można zdefiniować jako szeroko pojętą przemoc z użyciem technologii informacyjnych i komunikacyjnych. Jest to zjawisko bardzo niebezpieczne, którego nie można w żaden sposób ignorować.

Przemoc, którą spotykają internauci w wirtualnej przestrzeni co prawda nie zadaje cielesnego bólu, ale jej konsekwencje bywają równie poważne, jak przemocy fizycznej. Mówiąc o formach cyberprzemocy, warto wiedzieć również kogo może ona dotknąć, ponieważ zagrożone są również dzieci, będące częstymi użytkowników internetu.

Cyberprzemoc, to nie tylko anonimowe obelgi i agresywne komentarze

Krzywdzące działania ze strony rówieśników nie zamykają się  jedynie w formie agresji werbalnej. Dziecko może spotkać się z różnymi formami cyberprzemocy, takimi jak:

  • publikowanie ośmieszających filmów lub zdjęć, dotyczących zarówno dziecka jak i jego rówieśników,
  • seksting, czyli zjawisko dobrowolnego przesyłania zdjęć do danej osoby, które następnie z różnych powodów trafiają do portali społecznościowych lub innych stron w internecie, często bez wiedzy pokrzywdzonej
  • publikowanie wulgarnych, prześmiewczych komentarzy i wpisów, kierowanych do dziecka, a także w stronę jego rówieśników,
  • włamania na konta serwisów społecznościowych,
  • nękanie telefonami i SMS-ami,
  • podszywanie się pod osobę nękanego dziecka,
  • wykluczanie ze społeczności internetowych,
  • tworzenie obrażających stron internetowych lub blogów

Poza tym, internauci mogą spotykać się z wyzywaniem, poniżaniem, ośmieszaniem, upokarzaniem, straszeniem i szantażowaniem, co negatywnie odbija się na dojrzewającej psychice dziecka.

Przemoc w internecie dotyczy tylko zbuntowanej młodzieży

To zupełna nieprawda. Już coraz młodsi internauci, nawet dzieci nawet w szkole podstawowej posiadają telefony, dostęp do internetu a czasem i własne konta na portalach społecznościowych. Bez problemu mogą zrobić komuś zdjęcie bez jego wiedzy i jako żart lub w chwili złości wrzucić z niemiłym komentarzem na profil. Często tak się dzieje, że dorastające dzieci robią coś nierozważnie, pod wpływem impulsu nie przewidując konsekwencji. A dojrzewający, często rywalizujący ze sobą nastolatkowie w pewnych przypadkach robią zdjęcia, kręcą filmiki lub wysyłają obraźliwe wiadomości z pełną premedytacją, aby ofiarę skrzywdzić.

Cyberprzemoc nie sprawia bólu

Owszem, przemoc zaznana w internecie nie sprawia fizycznego bólu, ale może wpływać negatywnie na psychiczną równowagę dziecka. Dziecko, które doświadcza cyberprzemocy, może stać się apatyczne, niechętne do codziennego funkcjonowania. Opuszcza się w nauce, może sprawiać kłopoty swoim  zachowaniem, gdy nie potrafi sam sobie poradzić z działaniami agresorów. Objawami które mogą świadczyć o tym ze dziecko jest ofiarą cyberprzemocy, bywa zamykanie się w sobie i wycofanie z relacji z rodziną, bliskimi i rówieśnikami. Najgorszymi znanymi konsekwencjami cyberprzemocy, nagłaśnianymi przez media, są samobójstwa popełniane przez ofiary, które nie udźwignęły psychicznie ciężaru prześladowań.

Wystarczy wyłączyć komputer i można uciec od problemu

Specyfika przemocy w internecie polega na tym, że jej efekty trafiają do olbrzymiej grupy odbiorców w czasie rzeczywistym. Dowód tej krzywdy trwa w postaci powielanego komentarza, kopiowanego zdjęcia, nieprawdziwych danych umieszczanych na nieprawdziwym profilu. Nie zawsze łatwo zapanować nad krzywdzącą informacją raz umieszczoną w sieci, ale odwracanie głowy od istniejącego problemu, również nie rozwiązuje sprawy. Niestety, kompromitujące zdjęcia, filmy czy informacje same nie znikają z przestrzeni wirtualnej, a ich usunięcie jest często bardzo trudne. Poza tym, ofiara cyberprzemocy jest narażona na atak poza internetem, ze strony osób mających styczność z kompromitującymi ją informacjami.

Ofiary nie mają możliwości skutecznej obrony 

To również nie jest prawdą. Jeśli dziecko ma  dobry kontakt z rodzicami i zdecyduje się opowiedzieć samo o swoich kłopotach odpowiednio wcześniej, można przeciwdziałać skutkom krzywdzących dziecko zachowań w internecie. Najlepiej działać tak szybko jak to możliwe:

  • Zabezpiecz dowody cyberprzemocy – zrób printscreen ekranu ze śladami cyberprzemocy, zachowaj kopie maili, zapisy rozmów, SMS-y, MMS-y itp.
  • Zwróć się do administratora serwisu z żądaniem usunięcia przemocowych materiałów, blokady konta sprawcy lub profilu, na którym znajdują się niewłaściwe treści – użyj formularza zgłoszenia nadużycia lub formularza kontaktowego.
  • Jeżeli to możliwe, porozmawiaj ze sprawcą lub jego rodzicami – żądaj zaprzestania przemocy i usunięcia jej śladów z sieci.
  • Poinformuj szkołę dziecka i razem podejmijcie działania, które ograniczą negatywne konsekwencje zdarzenia i pomogą zapobiec takim aktom w przyszłości.
  • W razie popełnienia przestępstwa przeciwko dziecku poinformuj policję.
  • Jeśli masz pytania – zadzwoń 800 100 100 – telefon dla rodziców i nauczycieli w sprawie bezpieczeństwa dzieci.

Sprawcy cyberprzemocy pozostają bezkarni

Pozorna anonimowość w sieci wpływa na to, że sprawcy cyberprzemocy czują się bezkarni. Jednak to tylko pozory, bo niełatwo być anonimowym w sieci. Osoba pełnoletnia, stosująca także w wersji elektronicznej groźby karalne, uporczywe nękanie, zniesławienie, zniewagę lub popełnia przestępstwa przeciwko ochronie informacji, podlega karze. W sytuacji naruszenia regulaminu danego portalu, można zablokować użytkownika, oraz usuwać np. wpisy obrażające daną osobę. Poza tym pokrzywdzony może żądać przeprosin lub zadośćuczynienia, lub nawet wkroczyć na drogę sądową.

Jeśli chcesz aby Twoje dziecko w sieci było bardziej bezpieczne, wejdź na stronę z poradami Bezpiecznie Tu i Tam , sprawdź swoją wiedzę, skorzystaj ze wskazówek przygotowanych dla rodziców i opiekunów przez Fundację Orange na specjalnej platformie e-learningowej.