Lifestyle

Z okazji Światowego Dnia Roller Coastera Energylandia rusza z akcją „Wydłużamy wakacje” – bilety z rabatem aż o 20 zł!

Redakcja
Redakcja
25 sierpnia 2022
 

Mówi się, że sierpień jest jak niedziela wśród weekendów – niby wolne, ale już czuć oddech szkolnych ław i końca urlopu. Energylandia po raz kolejny stawia temu czoła i wydłuża wakacje aż o 2 miesiące, dając możliwość niesamowitej zabawy w jeszcze niższej cenie!  Jak to możliwe? Z okazji Światowego Dnia Roller Coastera, Energylandia przygotowała specjalną akcję „Wydłużamy wakacje”. Sprawdź szczegóły i ciesz się niesamowitą zabawą w promocyjnej cenie, w największym, rodzinnym Parku Rozrywki w Polsce!

Światowy Dzień Roller Coastera!

Planujesz odwiedzić Energylandię jeszcze w wakacje? Właśnie 16 sierpnia przypadł dzień, który rozwiał wszystkie wątpliwości, gdyż w Energylandii obchodzone było kolejne, huczne święto! Światowy Dzień Roller Coastera to swojego rodzaju kolejne urodziny tego miejsca, gdyż tych niesamowitych instalacji jest aż 18 na terenie 70 hektarów, co czyni Energylandię Parkiem roller coasterów nr 1 w Europie! Temu dniu towarzyszyła nie tylko zabawa, okrzyki radości i śmiechy, ale także niesamowity dreszczyk emocji wywołany przez najwyższe i najszybsze roller coastery na świecie! Niesamowita Zadra wykonana niemal w całości z drewna, zaskakujący Game Expert Hyperion ze spadkiem większym niż maksymalna wysokość kolejki, flagowy w strefie Aqualantis Abyssus z podwójnym wyrzutem magnetycznym i osiągającym 100 km/h czy fenomenalny Speed, czyli jedyny w swoim rodzaju najwyższy i najszybszy na świecie wodny coaster znajdujący się w Strefie Ekstremalnej. Wszystkie te kolejki zadbały o emocje każdego wielbiciela adrenaliny, a roller coastery strefy Familijnej, Smoczego Grodu, czy Bajkolandii, takie jak Dragon RMF, Śmiej żelki Energuś, Frida, Boomerang, czy choćby Frutti Loop zapewniły rozrywkę nawet najmłodszym milusińskim! Poznaj wszystkie 18 roller coasterów i podaruj sobie niesamowite wspomnienia i emocje!

Aż do – 40 zł we wrześniu i październiku za bilety dwudniowe!

Wszyscy wiedzą, że wakacje kojarzą się z zabawą, uśmiechem i niesamowitymi przygodami! To wszystko jest kwintesencją Parku Rozrywki w Zatorze, który kolejny rok z rzędu nie przyjmuje końca wakacji, wydłużając je aż o dwa miesiące specjalną promocją! W dniach od 16 do 31 sierpnia wszystkie bilety drogą elektroniczną zakupić można będzie aż do 20 zł tańsze, a ich ceny wynosić będą:

– ulgowy do 140 cm 119 zł zamiast 129 zł

– ulgowy do 140 cm 2-dniowy 209 zł zamiast 229 zł.

– normalny od 140 cm 159 zł zamiast 179 zł.

– normalny od 140 cm 2- dniowy 279 zł Zamiast 319 zł.

Bilety zakupione podczas promocji wykorzystać będzie można w dniach od 1 września do 30 października, w godzinach zgodnych z kalendarzem otwarcia Parku.  Cena promocyjna dotyczy tylko biletów zakupionych drogą elektroniczną, poprzez stronę TUTAJ, a szczegółowy regulamin promocji odnaleźć możecie TUTAJ.

Największa ilość atrakcji w jeszcze niższej cenie! 

Energylandia cały czas stara się zaspokajać potrzeby swoich Gości, a także przygotowywać specjalne promocje, dzięki którym odwiedzający mogą cieszyć się wszystkimi atrakcjami w jeszcze niższych cenach!  Co jednak czekać będzie na Gości w specjalnej, niższej cenie? Energylandia to aż 70 hektarów niesamowitej zabawy, na których czekają najwyższe kolejki górskie, karuzele, zabawy i widowiska odpowiednie dla każdego Gościa, w każdym wieku!  To niesamowite miejsce posiada aż 6 niespotykanych stref zabawy, z których każda niesie za sobą jedyną w swoim rodzaju, bajkową historię! Miłośnicy emocji znajdą tu aż 18 niesamowitych roller coasterów, przynoszących dreszczyk adrenaliny! Dla dzieci dedykowanych jest aż 25 atrakcji odpowiednich już od 2 roku życia, dzięki którym czas spędzony w Energylandii będzie owocował w mnóstwo wspomnień, a Ci którzy szukają wyciszenia i spokoju, odnajdą swoje miejsce w specjalnej strefie relaksu, znajdującej się na terenie największego odkrytego aquaparku w Polsce, do którego każdy Gość ma wstęp w cenie jednego biletu!

Wykorzystaj ostatnie chwile wakacji, zaplanuj już dziś swój pobyt w największym, rodzinnym Parku Rozrywki w Polsce i podaruj sobie niesamowite wspomnienia!


Lifestyle

„Monogamia jest głupia, niestety. Tak uważają faceci, choć nie mówimy tego wprost”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
25 sierpnia 2022
fot. Motortion/iStock
 

I nie wierzę, że jest inaczej. 90 proc facetów zdradziło albo chętnie by zdradziło swoją kobietę. I sorry, tak jest. A jak ktoś mówi, że tak nie jest, to albo jest wyjątkiem albo kłamie.

Mam 34 lata, od dziesięciu lat stałą partnerkę. Pracuje w gastronomii, dużo wyjeżdżam na szkolenia, eventy, często prowadzę imprezy. W mojej branży jest mnóstwo facetów. Większość z nich jest w stałych związkach, ale niemal każdy taki wyjazd to skok bok. My tego nie nazywamy zdradą– to zabawa, po prostu, sprawdzenie się i biologiczna siła, która nas pcha, żeby „zamoczyć”.

Zresztą to nawet nie chodzi nawet o sam seks…

Bo są tacy, którzy w ramach „wierności” powstrzymują się przed pójściem na całość. Chodzi o oglądanie, nakręcanie się, podryw, bajer. I tak, w tym kręcą nas najbardziej obce laski i raczej młode laski. Te przed trzydziestką. Grubo przed trzydziestką. Wczoraj dyskusja z kumplami. Akurat była z nami jedna kobieta, starsza, która próbowała nam wytłumaczyć, że to złe, nielojalne, jakbyśmy się czuli. I dopytywała dlaczego zdradzamy.

Facet, który jest szczęśliwy w związku nie skacze na boki?

Oczywiście, że skacze. A potem wraca do ukochanej laski i jest szczęśliwy dalej. Nie ma w tym żadnej filozofii.

Facet, który ma dobry seks z żoną nie skacze na boki? Oczywiście, że może skakać. Bo seks z jedną kobietą, nawet najlepszą, nie wystarcza. Bo nas kręcą inne laski, bo jest mnóstwo pięknych kobiet i szkoda życia, żeby tego wszystkiego nie doświadczać.

Facet zdradza, bo się zakochuje w kochance? Sorry, bardzo rzadko. Najczęściej serio nie chodzi o nic więcej poza adrenaliną i nakrętką.

Dlaczego facet, który wyrywa cię w klubie znika po seksie? Tak naprawdę to wielu z nas zniknęłoby zaraz po wytrysku. W tym właśnie momencie przestaje nas dana dziewczyna interesować. Gdy ty myślisz, czy on zadzwoni, on myśli tylko o tym, jak tu się wynieść. Cóż, jasne, nie zawsze ona myśli, czy on zadzwoni. Ale on prawie zawsze myśli, jak tu się wynieść.
No chyba, że dziewczyna okazuje się dziesięć na dziesięć– ale to się zdarza niezwykle rzadko.

Bawią mnie dyskusje o monogamii i jej braku…

Typowo kobiece dorabianie filozofii: „Skoro zdradza, to nie kocha”. Nie. Seks i miłość to dwie odrębne rzeczy. Podobnie, jak rodzina, domowe ognisko, cudowna żona i imprezy, czy wyjazdy.

Mój najbliższy współpracownik nigdy żony nie zdradził. W sensie: nie poszedł na całość. Za to niejeden raz się calowa z jakimiś laskami i jak się czegoś napije– chodzi, jak nakręcony, bo tylko o tym myśli. Zachowuje się jak człowiek w amoku.

Może to, co napisałem jest brutalne. Ale wy za dużo rozkminiacie, a życie jest jednak prostsze. Wielu z nas po powrocie do domu nie pamięta wyskoków. Nie chce nam się pisać z tamtymi kobietami, nie zastanawiamy się nad nimi. Do następnego razu.

I jeśli pokażesz ten tekst swojemu partnerowi, on ci powie, że to bzdury– wiadomo. Też bym tak powiedział swojej kobiecie.

Niestety, nas kręcą inne kobiety, myślimy o nich, uwielbiamy młodsze, fantazjujemy. Taka natura. Monogamia jest głupia, niestety.


Lifestyle

Andrzej Grabowski w roli kocura na kocimiętce – to jest hit! Film „Jak zostałem samurajem” od jutra w kinach

Redakcja
Redakcja
25 sierpnia 2022

Kolejna porywająca animacja twórców „Króla Lwa”, „Stuarta Malutkiego 2” i „Madagaskar 2” właśnie trafia do kin. Ta wypełniona akcją i humorem komedia dla całej rodziny, inspirowana jest ponadczasowym klasykiem „Płonące siodła” w reżyserii Mela Brooksa. Ciekawostką jest, że reżyser użyczył głosu Shogunowi, jednej z filmowych postaci w oryginalnej wersji językowej.

Hank, uroczy pies z głową wypełnioną marzeniami o karierze wielkiego wojownika, wyrusza w podróż w poszukiwaniu swojego przeznaczenia. Po wielu przygodach trafia na kocią wyspę, do dziwnej i nieprzyjaznej wioski Kakamucho. Pasuje tam, jak kwiatek do kożucha, bo wszyscy mieszkańcy Kakamucho są… kotami! A jak powszechnie wiadomo, koty bardzo, ale to BARDZO nie lubią psów.

W desperackich próbach przypodobania się kakamuchanom, Hank nieświadomie staje się częścią nikczemnych i narcystycznych planów „aryskotraty” Ika Chu, który chce za wszelką cenę pozbyć się z wioski wszystkich mieszkańców. Tylko jedna, mała przeszkoda stoi na drodze pragnieniu Ika Chu o światowej dominacji (no dobra, kakamucho-minacji) i realizacji złowieszczego planu, by zburzyć wioskę i… wreszcie mieć ładny widok z okna.

Nieoczekiwanymi sprzymierzeńcami psiego marzyciela zostają Jimbo, ( w tej roli właśnie Andrzej Grabowski), kiedyś wielki samuraj, teraz rozleniwiony miłośnik kocimiętki oraz Emiko, wojownicza mała kotka, która podziela samurajskie ambicje Hanka. Ta mocno niedopasowana drużyna rzuci wyzwanie podłemu Ika Chu, pokonując uprzedzenia i stereotypy oraz udowadniając sobie nawzajem i całemu światu, że przyjaźń między psem i kotem jest możliwa.

Polecamy waszej uwadze ten film 😉


Zobacz także

Tęsknie za moją żoną. Nie wiem, ile jeszcze zdołam znieść i czy „wygram” rywalizację z jej przyjaciółką

Pozory

Konkurs „Jakim kolorem jesteś?”