Lifestyle

„W rozmowach jestem słaby… Całe moje nieszczęście wylewałem w mailach na nią, jak wiadro zimnej wody”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
4 września 2020
Fot. iStock
 

Piszę do was, ponieważ czasami czytam wasze artykuły, które mi przybliżają punkt widzenia kobiet, za co jestem bardzo wdzięczny. Piszę także z innego powodu, ponieważ moja była żona, także czyta wasze artykuły. Wiem, może to się wydawać, że się narzucam, ale sytuacja i cała ta zupa wydarzeń się jednak miesza w całość, która mnie bardzo przytłacza. Nie wiem, jak dotrzeć do niej i powiedzieć jej co dla mnie znaczy i co do niej czuję. W rozmowach jestem słaby, z resztą jak i ona. Chciałbym was poprosić o ujawnienie mojego serca, by w słowach pisanych się dowiedziała, co mi siedzi w głowie. Będę wam za to przeogromnie wdzięczny.

I o to historia od początku:

Wstęp

Jestem obcokrajowcem z poza południowej granicy Polski, czyli ze Słowacji. Do Polski przyjechałem na studia, do Szczecina, na Akademie Morską, więc już wiadomo, że jestem, albo teraz już raczej byłem, marynarzem. To właśnie podczas studiów spotkałem ją, najpiękniejszą istotę w moim życiu. Była przepiękną studentką prawa. Początkowo była obiektem seksualnym i nie chciałem nic innego niż seks, a więc zaczęłyśmy się regularnie spotykać bym osiągnął swój cel. Jednak jak ją poznawałem bliżej czułem, że ją lubię coraz bardziej. Czułem, że już nie chcę rozpocząć tej przygody przez łóżko i kiedy przyszedł dzień spotkania w łóżku odmówiłem. Była zła, ale nie dawała tego po sobie poznać. Swój gniew wylewała na koleżanki. Dowiedziałem się później, że miała ten sam plan jak i ja, ale jakoś plan wzięły diabły. Zakochałem się, jak mały chłopiec, a zresztą i ona odwzajemniała ciepłe uczucie.

Tak było całe studia. Jej obecność sprawiała, że czułem się jak pełna układanka puzzli. Nie brakowało żadnego elementu. Wiadomo czasami i te malutkie elementy puzzli nie zawsze do siebie idealnie pasują, ale jeśli im się troskę pomoże to wchodzą na swoje miejsce i tworzą ładny obraz.

Życie:

Po studiach zostałem w Polsce. Ponieważ ja zaczynałem pracę na morzu, a ona chcąc osiągnąć swoje marzenie w sferze prawniczej, przeprowadziliśmy się do jej rodziców, by oszczędzić coś tam na początek. Mają wielki dom, gdzie było miejsce i dla nas. Była to decyzja wspólna i rozsądna. Więc ja popłynąłem na morze i ona dalej do nauki.

Pływałem regularnie. Kilka miesięcy w morzu, kilka w domu. I ona cały czas w książkach by być najlepszą. A że była najlepszą. Jednak moja praca dawała o sobie znać na moim umyśle. Rozłąka z nią była dla mnie nie do zniesienia. Wszystko mnie denerwowało, byłem nieszczęśliwy. Całe moje nieszczęście wylewałem w mailach na nią, jak wiadro zimnej wody. Przejmowała się tym, jednak nie mogła mi pomóc choć bardzo chciała. Wracając do domu też nie byłem najlepszy. Po powrocie chwilę mi trwało by się otrząsnąć i znów wejść w normalne życie. Jednak byłem raczej kulą u nogi ponieważ miałem sporo czasu a ona twardo pracowała na spełnieniu marzeni

Problem:

To właśnie wtedy nastał złom wszystkiego. Nie widziałem tego. Teraz bardzo tego żałuję. Czułem się odpichany przez to, że siedziała w książkach. Zamknąłem się w garażu by jej nie przeszkadzać. Ona zaś się czuła mało kobieca przez brak mojego zainteresowania i bardziej zamknęła się w książkach. Byłyśmy razem jednak każdy w swoim świecie.

Ostatni kontrakt już na od samego początku byłem zły i od razu powiedziałem, że to ostatni kontrakt i po powrocie znajdę normalną pracę jak każdy. To właśnie w tym czasie spełniło się jej marzenie. Osiągnęła cel, zdała egzaminy jako najlepsza. Niestety mnie przy tym nie było.

Jakiś czas później pojechała na wielką imprezę naszej znajomej. To właśnie tam się koło mojej żony zakręcił młody chłopak, który ją zauroczył. Ja nadal byłem daleko. To właśnie wtedy poczuła, że jest nadal atrakcyjna i wzbudza zainteresowanie mężczyzn. Była szczęśliwa, że osiągnęła swoje marzenie, że ma wszystko czego może pragnąć, ale czuła, że czegoś jej brakuje. Mojego zainteresowania, mojej obecności. To uczucie wzięło górę. I jakiś czas później doszło do tego, co już wszyscy przewidują. Zdradziła mnie. Nie chcę do tego wracać i grzebać się w tym. Nie wiedziałem o tym i nie powiedziała mi co się wydarzyło z racji, że nie chciała mnie ranić w czasie, gdy byłem jeszcze na statku z nerwami na skraju wytrzymania.

Po powrocie do domu zastałem bardzo chłodną atmosferę. Kilka dni chłodu, że i Syberia mogła by się wydawać gorącym piekłem. Za żadne skarby się nie mogłem dowiedzieć co się dzieję. Aż w pewnym momencie zrobiłem coś, z czego nie jestem dumny. Zajrzałem do jej telefonu. W konwersacji z jej koleżanką znalazłem odpowiedź. W tym momencie poczułem smutek, złość, zimny pot gniewu oblewał mnie od głowy po pięty. Serce mi się rozpadło, jakby w nim wybuchła bomba atomowa. Cały mój świat legł w gruzach. Tak prosto jakby wyłączyć światło. Moje puzzle się w mgnieniu oka rozpadli na kawałki. Wszystko w co wierzyłem w tym momencie się okazało się kłamstwem. Nie krzyczałem, nie przeklinałem. Spokojnym tonem powiedziałem, co myślę i uciekłem na Słowację. Byłyśmy razem ponad 7 lat.

Rozwiązanie:

Wybaczyłem. Wiem dla wielu to dziwne, ale uświadomiłem sobie, że mogłem być lepszym mężem. Dużo lepszym mężem. Nie obwiniam się za wszystko, bo to nie tylko moja klęska, ale nasza wspólna. Zbudowaliśmy razem błędne koło, które urosło tak bardzo, że pękło.

Moja żona potrzebuję czasu, by się pogodzić sama ze sobą, z tym, co zrobiła. Zdeptała tym wszystkie swoje przeświadczenia i zawiodła samą siebie. Nie raniła tylko mnie, ale także siebie. Przy okazji dzieciaka, który się pozornie zakochał, ale mniejsza z nim ponieważ wiedział na co się piszę. Potrzebuję czasu żeby dojść do siebie.

Wiem, że chcę ze mną utrzymać kontakt i go utrzymujemy. Nie wiem, czy nam da jeszcze szansę. Może tak, może nie. Ja w tym momencie pracuje nad sobą, by być lepszym człowiekiem, a jeśli będzie mnie chciała u swojego boku, by być lepszym partnerem. Być takim, jakiego mnie miała, zanim mnie mój zawód przekształcił.

Jednak przez to wszystko ją nadal kocham całym sercem i każdą krwinką płynącą w moich żyłach. W moich oczach się wieczorami pojawiają łzy, ale nie z powodu tego, co się wydarzyło, ale dlatego, że jej nie ma przy mnie. Nie chcę na nią naciskać lecz wspierać, by się pogodziła z tym wszystkim. Dać jej tyle przestrzeni i czasu, ile będzie jej potrzebne. Mówi się, że jeśli kochasz to daj odejść. Daję jej odejść z wiarą, że wróci do mnie.

A powiedzenie, że człowiek doceni dopiero, gdy o coś straci jest prawdziwe w każdej literze. I bardzo mi przykro, że musiałem się o tym przekonać na własnej skórze.

Koniec

Rada dla każdego faceta pod tym słońcem:

Doceniajcie swoje kobiety za to, co robią. Zwracajcie ich uwagę drobnostkami. Dbajcie o nie, jak tylko możecie. Róbcie im małe niespodzianki. Przytulajcie je zawsze, gdy można. Zachwycajcie się tym, że się budzi obok was, bo jutro już tak nie musi być. A nie miejcie obaw o budżet czy o to, że nie będzie idealnie. To nie kosztuje nic. Tylko waszą uwagę i zainteresowanie.


Lifestyle

Ciastka pieguski na cztery różne sposoby. Sięgnij po proste i sprawdzone przepisy

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
7 września 2020
Ciastka pieguski - maślane, z bakaliami, bez glutenu
Fot. iStock
 

Pieguski, czyli ciastka z kawałkami czekolady, a czasem i bakalii, to wypieki, które cieszą się stałym powodzeniem. Mają one wielu amatorów, którzy nie tylko wędrują po sklepach w ich poszukiwaniu, ale chętnie przyrządzają je w domu. Przepis na pieguski domowe jest prosty, warto upiec je samodzielnie, na różne sposoby.

Ciastka pieguski maślane — przepis

Ten przepis pozwala upiec klasyczne ciastka pieguski, które sprawdzają się na imprezach, jak i do ciepłego kakao, kawy lub herbaty. Chrupiące i pyszne, szybko znikają z talerza.

Fot. iStock

Ciastka pieguski maślane — składniki: 

  • 100 g masła
  • 1 pełna szklanka mąki pszennej
  • 80 g brązowego cukru
  • 80 g białego cukru
  • 2 łyżki cukru wanilinowego
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 300 g czekolady (3 tabliczki)

Przygotowanie: 

  1. Mąkę przesiej do pierwszej miski, dodaj sól, sodę, cukier waniliowy i wymieszaj.
  2. W drugiej misce ubij masło z dodatkiem brązowego i białego cukru (przez ok.5 minut). Dodać jajko i ubijaj kolejne 5 minut. Wrzuć do miski z masłem i dodaj  sypkie składniki z pierwszej miski — zmiksuj wszystko.
  3. Posiekaj drobno czekoladę i dorzuć ją do masy — wymieszaj.
  4. Piekarnik nagrzej do 160ºC, a dużą blachę wyłóż papierem do pieczenia.
  5. Nabierz ok. 2 łyżki masy, formuj kulki  i układaj w kilkucentymetrowych odstępach na blaszce. Delikatnie spłaszcz dłonią ciastka. Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz ok. 15 minut, do zrumienienia.

Uwaga — ciastka po upływie czasu pieczenia są jeszcze miękkie, ale zastygną podczas studzenia.

Ciastka pieguski z bakaliami i czekoladą — przepis

Ten przepis przypadnie do gustu wielbicielom wypieków z rodzynkami, orzechami włoskimi i czekoladą. Przepis można modyfikować, zamieniając np. rodzynki na żurawinę, a orzechy włoskie na laskowe lub jeszcze inne, zgodnie z ulubionym smakiem.

Ciastka pieguski - maślane, z bakaliami, bez glutenu

Fot. iStock/ciastka pieguski

Ciastka pieguski z bakaliami i czekoladą — składniki:

  • 200 g masła (kostka)
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 jajka
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • tabliczka mlecznej czekolady
  • 100 g orzechów włoskich
  • 100 g rodzynek

Polewa:

  • 50 g czekolady mlecznej
  • 3 łyżki mleka

Przygotowanie: 

  1. Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia i solą. Czekoladę, rodzynki i orzechy posiekaj drobno.
  2. W misce utrzyj na puch miękkie masło  z cukrem. Nie przerywając miksowania dodaj jajko, mąkę z proszkiem i solą oraz czekoladę, orzechy i rodzynki. Miksuj jedynie do połączenia składników, nie dłużej.
  3. Na blaszce z papierem do pieczenia kładź po czubatej łyżce ciasta, uformuj ciastka pamiętając o odstępach.
  4. W międzyczasie nastaw piekarnik rozgrzej do temperatury 180ºC. Włóż ciastka do rozgrzanego piekarnika i piecz przez 15-20 minut.
  5. Przygotowuj polewę: czekoladę rozpuść z mlekiem, polej nią ostudzone ciastka i zostaw do zastygnięcia.

Ciastka pieguski owsiane — przepis

Jest to przepis na lżejszą, bo mniej kaloryczną i lekkostrawną postać klasycznych piegusków. Wykorzystanie płatków owsianych w przepisie doda po zjedzeniu tej przekąski długotrwałej energii i zapobiegnie napadom wilczego głodu.

Ciastka owsiane fit - z bananem, miodem, bez mąki , bez cukru

Fot. iStock

Ciastka pieguski owsiane — składniki: 

  • 2 szklanki płatków owsianych górskich
  • 2 jajka
  • 3 łyżki rodzynek
  • 1 banan
  • 0,5 łyżeczki mielonego cynamonu
  • tabliczka gorzkiej czekolady

Przygotowanie: 

  1. Jajka wbij do miski i wsyp płatki owsiane, dodaj pokrojonego banana i połamaną dość drobno czekoladę, rodzynki oraz cynamon. Wszystkie składniki dokładnie ze sobą wymieszaj.
  2. W międzyczasie nastaw piekarnik rozgrzej do temperatury 180ºC.
  3. Na papier do pieczenia za pomocą łyżki nałóż porcje „ciasta”, tworząc okrągłe ciasteczka. Piecz je w temperaturze 180ºC, aż się zrumienią.

Ciastka pieguski bez glutenu — przepis

Pieguski bezglutenowe to przepis, który przypadnie do gustu osobom utrzymującym dietę bezglutenową, dzięki zamianie zwykłej mąki pszennej na kukurydzianą. Zapobiegnie to  m.in. kłopotom z trawieniem wynikającym z nietolerancji glutenu, takim jak wzdęcia, luźne stolce, nudności lub skurcze.

Ciastka pieguski - maślane, z bakaliami, bez glutenu

Fot. iStock/ciastka pieguski

Ciastka pieguski bez glutenu — składniki:

  • szklanka mąki kukurydzianej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 4 łyżki cukru trzcinowego lub innego, naturalnego słodzika
  • całe jajko
  • 3 łyżki jogurtu greckiego
  • pasek czekolady gorzkiej

Przygotowanie:

  1. Do miski wsyp mąkę, proszek do pieczenia i sól. Wbij jajko i dołóż jogurt, zmiksuj dokładnie.
  2. Czekoladę pokrój na małe kawałki, wrzuć do ciasta i zmieszaj.
  3. W międzyczasie nastaw piekarnik rozgrzej do temperatury 170ºC.
  4. Na papier do pieczenia nałóż łyżką porcje „ciasta”, formując okrągłe ciasteczka.
    Piecz w rozgrzanym piekarniku do 170ºC przez około 20 min — do zrumienienia.

źródło: www.przyslijprzepis.pl 

Lifestyle

Ciastka z maszynki jak za dawnych lat. Proste przepisy na kruche, pyszne ciasteczka

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
4 września 2020
Fot. iStock

Ciastka z maszynki to wspomnienie z dzieciństwa, do którego wracamy coraz chętniej. Odkurzamy stare przepisy i maszynki (lub kupujemy nowe), by znów sięgnąć po te dobrze znane kruche ciasteczka. Jak zrobić ciastka z maszynki, by smakowały jak dawniej?

Ciastka z maszynki to był prawdziwy hit — piekło się je przed laty w większości polskich domów, a dziś znów wracają do łask. Sama maszynka zazwyczaj przypomina w wyglądzie i działaniu maszynkę do mięs. Dzięki wykorzystaniu różnych nakładek można pokusić się o nadanie pożądanego kształtu ciastkom. Wystarczy umieścić nakładkę na końcu maszynki, a do zbiorniczka włożyć gotowe ciasto i wprawić maszynkę w ruch, by otrzymać zgrabnie uformowane ciastka gotowe do pieczenia.

Ciastka z maszynki z masłem — przepis

Aby otrzymać z tego przepisu pyszne, kruche maślane ciastka z maszynki, trzeba pamiętać o porządnym schłodzeniu śmietany, jaj oraz masła. Możesz skorzystać z maszynki do ciastek lub użyć zwykłej maszynki do mięsa z nakładką do wyciskania ciastek.

Fot. iStock

Ciastka z maszynki z masłem — składniki: 

  • 200 g masła w temperaturze pokojowej
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki śmietany 18 %
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Przygotowanie: 

  1. Mąkę zmieszaj w misce z proszkiem do pieczenia i cukrem pudrem. Dodaj zimne posiekane masło, żółtka oraz śmietanę — zagnieć szybko jednolite ciasto.
  2. Ciasto przełóż do maszynki i wyciśnij długie pasy. Podziel je nożem na krótsze paski.
  3. Rozgrzej piekarnik do 160ºC.  Przełóż ciastka na blaszkę z papierem do pieczenia. Piecz ok. 15 minut, aż się zrumienią.

Ciastka z maszynki ze smalcem — przepis

To przepis, do którego chętnie sięgały nasze babcie. Smalec, podobnie jak margaryna i śmietana powinny być do tego przepisu dobrze schłodzone.

Fot. iStock

Ciastka z maszynki ze smalcem — składniki:

  • 750 g mąki pszennej
  • 125 g smalcu
  • pół szklanki śmietany
  • 125 g margaryny
  • 125 g cukru pudru
  • 4 żółtka
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • aromat wanilinowy

Przygotowanie: 

  1. Pokrój na małe kawałki mocno chłodzony smalec i margarynę, dodaj pozostałe składniki i zagnieć z nich gładkie ciasto.
  2. Ciasto podziel na porcje i odłóż do zamrażalnika na 10 minut.
  3. Przygotuj maszynkę do ciastek i przepuść przez nią  ciasto. Gotowe pasy ciasta ułóż na blasze do pieczenia i pokrój na krótsze kawałki.
  4. Piekarnik rozgrzej do 170-180ºC, włóż ciastka i piecz je ok. 15-18 minut, do uzyskania złotego koloru.

Ciastka z maszynki kakaowe — przepis

Mocno kakaowe ciastka z maszynki to kolejny pomysł na pyszne wypieki, sprawdzające się do kawy i herbaty.

ciastka z maszynki - ze smalcem, marmoladą, kakaowe, kokosowe

Fot. iStock

Ciastka z maszynki kakaowe — składniki:

  • 500 g mąki pszennej
  • 300 g margaryny
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 6 żółtek ugotowanych
  • 4 żółta surowe
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Przygotowanie:

  1. Jajka ugotuj na twardo, zdejmij skorupki, białko i odłóż na bok żółtka.
  2. Mąkę posiekaj z zimną margaryną, dodaj żółtka na twardo, żółtka surowe, proszek do pieczenia, kakao oraz cukier puder. Wyrób gładkie ciasto.
  3. Przygotuj maszynkę do ciastek, wybierz odpowiedni kształt nakładki i przepuść przez nią ciasto. Gotowe ciastka ułóż na blasze do pieczenia.
  4. Piekarnik rozgrzej do 180ºC, włóż ciastka i piecz je ok. 12-15 min do uzyskania lekko złotego koloru.

Ciastka z maszynki z marmoladą — przepis

Do tego przepisu pasuje dowolna marmolada, najlepiej domowej roboty. Jeśli akurat marmolady nie ma pod ręką, można wykorzystać gęsty dżem, który nie spłynie z ciastek.

ciastka z maszynki - ze smalcem, marmoladą, kakaowe, kokosowe

Fot. iStock

Ciastka z maszynki z marmoladą — składniki:

  • 1/2 kg mąki pszennej
  • 20 dag masła
  • 20 dag cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 1 jajko
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • marmolada

Przygotowanie: 

  1. Wszystkie składniki wyłóż do miski lub na stolnicę i zagnieć ciasto. Włóż je na godzinę do lodówki.
  2. Przygotuj maszynkę do ciastek, wybierz odpowiedni kształt nakładki i przepuść przez nią ciasto. Gotowe ciastka ułóż na blasze do pieczenia,  na środek każdego nałóż ulubioną marmoladę.
  3. Piekarnik rozgrzej do 160ºC, włóż ciastka i piecz je ok. 15 min do uzyskania złotego koloru.

Ciastka z maszynki kokosowe — przepis

ciastka z maszynki - ze smalcem, marmoladą, kakaowe, kokosowe

Fot. iStock

Składniki:

  • 1/2 kg mąki
  • 25 dkg cukru pudru
  • kostka masła
  • 3 żółtka ugotowane na twardo
  • 2 żółtka surowe
  • 2 łyżki śmietany
  • 1/2 opakowania wiórek kokosowych

Przygotowanie:

  1. Wszystkie składniki wyłóż do miski i szybko wyrób ciasto. Włóż je na godzinę do lodówki.
  2. Przygotuj maszynkę do ciastek, wybierz odpowiedni kształt nakładki i przepuść przez nią ciasto. Gotowe ciastka ułóż na blasze do pieczenia,  na środek każdego nałóż ulubioną marmoladę.
  3. Piekarnik rozgrzej do 160ºC, włóż ciastka i piecz je ok. 15 min do uzyskania złotego koloru.

źródło: www.przyslijprzepis.pl 

Zobacz także

Bardzo chciałbym… Marzę o… Wiele bym dał za… Bądź wdzięczny za to, co masz. Niesamowity film, który otwiera oczy

Niezwykły wolontariat. Tatuażystka zakrywa blizny ofiar przemocy domowej|TAKA BABKA

5 sposobów na pokonanie jesiennej chandry

Jesień. Jak zacząć walkę z chandrą