Lifestyle

Upalny dzień nad wodą – o czym warto pamiętać?

Redakcja
Redakcja
6 sierpnia 2019
Mat. prasowe
 

Po początkowej radości z nadejścia gorącego lata, szybko przychodzi moment, gdy wysokie temperatury zaczynają nas męczyć. Wiele osób wybiera się z rodziną w upalny dzień nad wodę, szukając tam ochłody. O czym musimy pamiętać, wyjeżdżając nad jezioro lub pobliskie kąpielisko? Czego absolutnie nie robić?

W gorące letnie dni nad wodą gromadzą się tłumy ludzi szukających ochłody. Jak najlepiej wykorzystać ten czas oraz uniknąć udaru słonecznego i poparzeń skóry, będących skutkiem nadmiernej ekspozycji na słońcu?

Ogranicz przebywanie na pełnym słońcu nad wodą

Bliskość wody przyjemnie chłodzi, nie oznacza to jednak, że kąpiel w jeziorze czy na otwartym basenie zwalnia nas od zdroworozsądkowego myślenia. Przebywanie na pełnym słońcu należy ograniczać do minimum, zwłaszcza w godzinach pomiędzy 11.00, a 15.00. Jeżeli chcemy się w tym czasie kąpać lub popływać, to przebywamy w wodzie najwyżej kilka minut. Mierzmy siły na zamiary, nie próbujmy na siłę udowadniać, że jesteśmy w stanie przepłynąć całe jezioro, zwłaszcza, gdy dawno nie ćwiczyliśmy. Nie zapominajmy o nakryciu głowy, okularach przeciwsłonecznych i posmarowaniu się kremem z filtrem zaraz po osuszeniu i wyjściu z wody. Uwaga – zakładanie mokrej czapki czy kapelusza na głowę to fatalny pomysł – szczególnie w przypadku dzieci. Przy temperaturze 30 stopni Celsjusza parujące nakrycie głowy może sprawić, że pod nią temperatura zrobi się jeszcze wyższa – zamiast spodziewanej ochłody, możemy się wręcz „ugotować”.

Nawadniaj się, ale właściwie. Woda to nie wszystko

Wszyscy wiemy, że nawodnienie w gorący dzień to podstawa. Zapominamy jednak często, że napój napojowi nierówny i nie każdy dostarczy prawdziwego orzeźwienia. Zasada pierwsza – pijemy jak najwięcej niegazowanej wody – nie słodkich soków, nie coli, nie kawy i nie alkoholu, ale właśnie wody. Jeżeli brakuje nam smaku, śmiało można dodać do wody kilka listków mięty, cytryny, limonki lub innych ulubionych owoców. Zasada druga – w upały ograniczamy spożycie kawy i alkoholu. Mają one działanie moczopędne i dodatkowo odwadniają. Nieprzestrzeganie tego zalecenia szybko rozpoznamy po pierwszych objawach odwodnienia – bólu głowy, rozdrażnieniu, suchych oczach, napiętej skórze i problemach z koncentracją. Dodatkowo, alkohol i jezioro to bardzo niekorzystne połączenie – łatwo wówczas przecenić swoje pływackie możliwości i o tragedię nietrudno. Zasada trzecia – picie samej wody może nie wystarczyć, dlatego warto w celu uzupełnienia elektrolitów sięgnąć także po soki warzywne, a szczególnie sok pomidorowy. Dostarcza on potasu, który w upalny dzień tracimy bardzo szybko z organizmu.

Schroń się w cieniu i nie nudź!

Zachwycone zabawami w wodzie dzieci najchętniej w ogóle by z niej nie wychodziły, nawet gdy wiąże się to z przebywaniem na pełnym słońcu. Warto zatem wymyślić dla najmłodszych szereg atrakcji, aby zechciały na trochę schronić się do cienia i uniknęły konsekwencji nadmiernej ekspozycji na słońcu. Dobrym pomysłem mogą być wspólnie wybrane gry planszowe i zagadki dla całej rodziny albo zorganizowanie małego teleturnieju „Jaka to melodia” ze zgadywaniem piosenek z ulubionych bajek. W tym celu dobrze zabrać nad wodę wodoodporny głośnik Bluetooth jak np. Fresh n Rebel Bold M, który nie tylko zaskoczy każdego wysoką jakością dźwięku, ale w razie wpadnięcia do wody nie utonie, a po wyjęciu z niej dalej będzie świetnie grał. Zamiast gier w telefonach komórkowych i na tabletach, lepiej zabrać nad wodę walkie talkie i zorganizować rodzinne podchody. Można też zaprezentować najmłodszym możliwości drona i pozwolić im chwilę posterować. Pomysłów jest bez liku i dla każdego członka rodziny z pewnością coś się znajdzie.

Prognozy pogody zapowiadają w tym roku jeszcze wiele gorących dni – warto dobrze się do nich przygotować, aby wspólne wypady nad wodę utkwiły nam w pamięci jako czas beztroski, zabawy i chwil wytchnienia od dnia codziennego, a nie kolejnym kłopotów np. w postaci oparzeń skóry i udarów słonecznych.


Artykuł powstał przy współpracy z Fresh n Rebel


Lifestyle

„Potknij się, gdy wchodzisz do pokoju, w którym on przebywa”. 129 pomysłów na to, jak zdobyć męża, czyli „odlotowy” poradnik z 1958 roku

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
6 sierpnia 2019
Happy college couple talking to each other on the stairs in library. – Fot. iStock/skynesher
 

Nie ma o czym mówić – czasy się zmieniły. Zmieniło się nasze podejście do małżeństwa, partnerstwa, związków… Porady matrymonialne sprzed ponad pół wieku mocno „trącą myszką”, a jednak mają w sobie jakiś urok. Choć trudno uwierzyć, że dla większości kobiet znalezienie męża było najważniejszym punktem na liście życiowych ambicji,  dziś życzymy wam dobrej zabawy przy lekturze tych bezcennych porad.

129 pomysłów na to, jak zdobyć męża (w 1958 roku):

1. Kup sobie psa, wyprowadzaj go na spacer.

2. Spraw, by twój samochód zepsuł się w „strategicznym” miejscu.

3. Zapisz się do szkoły wieczorowej.

4. Zapisz się do klubu wspinaczkowego.

5. Przeprowadź się tam, gdzie jest najwięcej samotnych mężczyzn.

6. Przeczytaj nekrologi, żeby znaleźć odpowiednich wdowców.

7. Zapisz się na kurs gry w golfa.

8. Wyjeżdżaj kilka razy w różne miejsca zamiast raz na dłuższe wakacje.

9. Przesiaduj na ławkach, żeby karmić gołębie.

10. Pojedz na wycieczkę rowerową po Europie.

11. Znajdź pracę jako pielęgniarka w gabinecie lekarza lub dentysty.

12. Zostań stewardessą.

13. Popytaj mężów swoich przyjaciółek, czy znają jakiś odpowiednich dla ciebie kandydatów na męża, na przykład w miejscu pracy.

14. Bądź miła dla wszystkich – może ktoś ma jakiegoś interesującego brata lub syna.

15. Zdobądź urzędniczą pracę za granicą.

16. Zdobądź pracę w ławie przysięgłych.

17. Bądz miła dla brzydkich mężczyzn.

18. Powiedz znajomym, że chcesz wyjść za mąż, nie ukrywaj tego.

19. Pokochaj football.

20. Nie zatrudniaj się w firmie, gdzie większość pracowników to kobiety.

21. Znajdź pracę w sklepie wędkarskim.

22. W autobusie czy samolocie, zawsze siadaj obok mężczyzn, a nie kobiet.

23.  Chodź na spotkania organizowane przez znajomych ze szkoły. Może będą tam jacyś wdowcy.

24. Wracaj do rodzinnego miasta. Nieznośny chłopak z sąsiedztwa mógł wyrosnąć na interesującego mężczyznę.

25. Nie bój się obcować z bardziej atrakcyjnymi dziewczynami, może zostawią ci jakiegoś „byłego”.

26. Unikaj pomieszkiwania ze zdołowanymi i smutnymi współlokatorkami.

27. Od czasu do czasu zmieniaj mieszkania.

28. Kiedy podróżujesz, zatrzymuj się w małych hotelach, tam łatwiej nawiązać znajomość.

29. Zapisz się do szkoły dla inżynierów.

30. Potknij się, gdy wchodzisz do pokoju, w którym on się znajduje.

31. Noś pojemnik na kapelusze (?!).

32. Co jakiś czas zapominaj o dyskrecji i zadzwoń do niego.

33. Załóż opatrunek. Ludzie będą cię pytać, co ci się stało.

34. Zarób dużo pieniędzy.

35. Znajdź pracę w niepełnym wymiarze godzin w biurze konferencyjnym.

36. Poznaj kilka zabawnych historii i naucz się je dobrze opowiadać – ale pamiętaj, aby nie opowiadać mu tej samej historii więcej niż raz.

37. Podejdź do niego i powiedz mu, że potrzebujesz porady.

38. Upuszczenie chusteczki nadal działa.

39. Poproś ojca (?!), żeby kupił bilety do teatru, których będzie musiał się pozbyć.

40. Stań w kącie i cicho popłakuj. Są duże szanse, że podejdzie i zapyta, co się stało.

41. Upewnij się, że zapamiętał twoje imię.

42. Jeśli jesteś w hotelu, zwróć na siebie uwagę, na przykład zadzwoń bo boya hotelowego.

43. Kup kabriolet. Mężczyźni lubią nimi jeździć.

44. Naucz się piec smaczne szarlotki. Zabierz ciasto do biura i pozwól, aby odpowiedni kawalerzy go skosztowali.

45. Śmiej się głośno z jego żartów.

46. Rozejrzyj się wśród znajomych. Może jest tam jakiś nieoszlifowany diament?

47. Przypadkowo” otwórz torebkę, rozrzucając jej zawartość po całej ulicy.

48. Mężczyźni lubią myśleć, że są autorytetami w dziedzinie perfum. Zapytaj go, jakich powinnaś używać.

49. Zmień okulary na bardziej twarzowe.

50.  Najpierw poćwicz picie alkoholu ze swoimi przyjaciółkami.

51. Jeśli farbujesz włosy, trzymaj się jednego odcienia.

52. Przez większość czasu noś wysokie obcasy – są bardziej seksowne…

53. … chyba, ze on jest niższy od ciebie.

54. Powiedz mu, że jest przystojny.

55. Zadbaj o swoje zdrowie. Mężczyźni nie lubią chorych dziewczyn.

56. Jeśli dobrze wyglądasz w swetrach, noś je co trzecią randkę.

57. Ubieraj się inaczej niż pozostałe dziewczyny w biurze.

58. Opalaj się.

59. Zwracaj uwagę na to, jak mówisz.

60. Jeśli powinnaś, przejdź na dietę.

61. Kiedy jesteście razem, rzadko zamawiaj steki.

62. Nie mów mu o swoich alergiach.

63. Europejki potrafią uwodzić wzrokiem. Ćwicz przed lustrem.

64. Kup pełnowymiarowe lustro i dobrze się w nim przejrzyj, zanim się przywitasz z twoim kandydatem na męża.

65. Zmień odcień pończoch i pamiętaj, aby szwy leżały prosto!

66. Szczotkuj ciało, żeby zawsze wyglądać świeżo.

67. Jeśli kupił ci jakąś ozdobę, noś ją.

68. Używaj popielniczki.

69. Naucz się przedstawiać się z wdziękiem.

70.Nie bądź zbyt wybredna.

ALE JEDNOCZEŚNIE

71. Trzymaj się swoich standardów moralnych.

72. Nie jęcz. Dziewczyny, które jęczą zostają starymi pannami.

73. Pokaż mu, że możesz się dobrze bawić na taniej randce – ale nie przesadzaj!

74. Nie pozwól swoim rodzicom traktować go jak potencjalnego męża.

75. Poproś rodziców, aby zniknęli, kiedy zapraszasz go do domu.

76. Zorganizuj podwójną randkę z jakimś radosnym, szczęśliwym małżeństwem – niech zobaczy, jak to jest!

77. Powiedz jego znajomym miłe rzeczy o nim.

78. Wyślij jego matce kartkę z życzeniami.

79. Poproś jego matkę o jakiś przepis kulinarny.

80. Porozmawiaj z jego ojcem o interesach i zgódź się, że podatki są zbyt wysokie!

81. Kup dzieciom jego siostry okazjonalny prezent.

82. Przy pierwszej randce powiedz mu, że nie myślisz o ślubie!

83. Nie mów o tym, ile dzieci chciałabyś mieć.

84. Jeśli jest rybakiem, naucz się czyścić ryby.

85. Nie mów mu wszystkiego o sobie na początku. Trzymaj coś w rezerwie.

86. Kiedy wychodzisz z nim na spacer, nie nalegaj, aby zatrzymać się przy każdej witrynie sklepowej.

87. Nie mów mu, ile kosztują twoje ubrania.

88. Naucz się szyć i noś coś, co sama uszyłaś.

89. Nie plotkuj o nim.

90. Nigdy nie informuj go, że jest jedyny, nawet jeśli musisz zostać w domu przez jedną lub dwie noce w tygodniu!

91. Nie odpychaj go, kiedy próbuje umówić się na randkę.

92. Kiedy zaczniecie się spotykać zaproponuj wybór ulubionej piosenki, którą oboje uznacie za „waszą”.

93. Dowiedz się czegoś więcej o dziewczynach, których nie poślubił. Nie powtarzaj ich błędów.

ALE

94. Nie rozmawiaj z nim swoich byłych chłopakach.

95. Jeśli jesteś wdową lub rozwódką, nie rozmawiaj o swoim byłym mężu.

96. Bądź elastyczna. Jeśli zdecyduje się zniknąć z balu i woli wiosłować po jeziorze, idź – nawet jeśli masz na sobie najlepszą wieczorową suknię.

97. Na razie schowaj dyplomy.

98. Zamień łobuza w materiał męża, zakładając, że ma jakiś honor.

99. Oprzyj się pokusie, aby go zmieniać  (to  znaczy przed ślubem).

100. Postaw granice – ale rób to z gracją.

101. Pozostań niewinna, ale nie głupia.

102. Gdy cię odwiedza spraw, by uważał twój dom za wygodny – duże popielniczki, wygodne krzesła.

103. Naucz się grać w pokera.

104. Jeśli jest bogaty, powiedz mu, że lubisz jego pieniądze – uczciwość go zaintryguje!

105. Nigdy nie pozwól mu wierzyć, że twoja kariera jest dla ciebie ważniejsza niż małżeństwo.

106. Kup mu od czasu do czasu zabawny lub „charakterystyczny” prezent. Ale niech nie będzie to nic drogiego.

107. Wyślij mu zabawny rysunek, który znaczy coś dla was obojga.

108. Nie opowiadaj wulgarnych historii.

109. Przestań być dziewczynką swojej mamy – nie pozwól mu myśleć, że będzie miał kłopoty z teściową, nawet jeśli wiesz, że tak będzie!

110. Uświadom mu, że śmiertelność samotnych mężczyzn jest dwukrotnie wyższa niż w przypadku mężczyzn pozostających w związku małżeńskim.

111. Idź na uniwersytet.

112. Zdobądź licencję myśliwego.

113. Jeśli twoja matka jest gruba, powiedz mu, że figurę odziedziczyłaś po ojcu. Jeśli on też jest gruby, powiedz, że jesteś adoptowana!

114. Przejedz się czołgiem.

115. Wynajmij billboard i umieść na nim swoje zdjęcie i numer telefonu.

116. Napisz swoje imię i numer telefonu na dachu. Dodaj „zadzwoń”

117. Mów wszystkim o tym, jak bardzo szukasz męża.

118. Zacznij tonąć na modnej plaży w samo południe!

119. Przejedź autobusem tam i z powrotem na lotnisko.

120. Przekup operatora diabelskiego młyna i utknij na szczycie tej karuzeli.

121. Stań na rogu ruchliwej ulicy, w ręku trzymaj lasso.

122. Poproś mamę o wytyczne.

123. Weź ze sobą aparat i zapytaj obcych, przystojnych mężczyzn, czy zechcą zrobić ci zdjęcie.

124. Zacznij sprzedawać peruki – łysi mężczyźni to łatwy cel.

125. Napisz w ogłoszeniu, że szukasz współwłaściciela łodzi (mężczyzny).

126. Jeśli poznasz mężczyznę, który ma własne mieszkanie, zaoferuj mu, że je urządzisz.

127. Noś łańcuch holowniczy w bagażniku samochodu.

128. Poinformuj wszystkich w swoim biurze, że masz pudełko na guziki i możesz przyszyć ja panom, którym właśnie odpruł się guzik.

129. Nie wychodź za niego, jeśli w jego ubraniu brak zbyt wielu guzików. 😉


Na podstawie: psychologytoday.com


Lifestyle

Masz astmę? Zaplanuj urlop nad polskim morzem. Bałtyk to najlepsze lekarstwo

Redakcja
Redakcja
6 sierpnia 2019
Mat. prasowe

Nadmorskie powietrze należy do najczystszych, a jednocześnie najbardziej bogatych w jod. I to niezależnie od pory roku.

Zanieczyszczone środowisko miejskie to jedna głównych przyczyn występowania astmy. Objawy choroby mogą się bowiem nasilać m.in. ze względu na intensywne pylenie, dokuczliwe upały, zastój miejskiego powietrza tzw. smog. Zamiast więc cieszyć się pogodą, będziemy narzekać na kaszel i ataki duszności. Jest jednak miejsce, gdzie każdy, nawet w najgorętszym okresie i mimo przewlekłej choroby, może odetchnąć pełną piersią. To polskie morze….

Inhalacja morską bryzą

Nigdzie indziej w Polsce powietrze nie jest tak rześkie i czyste. Rozbijające się o brzeg fale to nie tylko zjawiskowy widok. Morska bryza działa bowiem dosłownie jak naturalna inhalacja i oczyszcza nasze drogi oddechowe. Dzięki temu możemy poczuć intensywny zapach jodu, a bardzo często również lasu, który porasta nadmorskie wydmy. Oba zapachy są zresztą obłędne i momentalnie przywołują na myśl wakacyjne wspomnienia.

Mało tego, nawet jeśli będąc nad morzem, zdarzy się Wam, że któregoś dnia zabraknie słońca i będzie intensywniej wiało, nie rezygnujcie z planów. Spacerujcie jak najwięcej. To właśnie wtedy bowiem, gdy fale są największe, w powietrzu unosi się największa ilość cennego dla nas pierwiastka! Najbliżej brzegu będzie go najwięcej, ale to nie znaczy, że powinniśmy powstrzymywać się od zwiedzania nadmorskich miejscowości. Korzystne dla naszego zdrowia powietrze sięga bowiem znacznie dalej i można je poczuć nawet do 2 km od brzegu!

Mat. prasowe

Przyjemny upał

Nad polskim morzem astmatyków ucieszy również duża wilgotność powietrza, odczuwalna nawet w upalne dni. Sprzyja ona m.in. nawilżaniu i oczyszczaniu dróg oddechowych. Jest więc bardzo duża szansa, że spędzając tu urlop, zapobiegniemy uciążliwym infekcjom dróg oddechowych. Te z kolei, jeśli wystąpią, zaostrzają objawy astmy i mogą skutecznie popsuć urlopowe plany. Z takim ryzykiem wiążą się chociażby wakacje w dużym mieście, gdzie powietrze jest po prostu suche.

Detoks od smogu

Wilgotne powietrze nad Bałtykiem ma jednak więcej atutów. To także jeden z powodów, dzięki którym właściwie nie ma tutaj smogu. Podczas gdy niemal w całym kraju regularnie podnoszony jest alarm smogowy, jakość powietrza nad polskim morzem jest zaskakująco dobra. Zupełnie odwrotna sytuacja jest natomiast na południu kraju i w większych miastach. Tutaj dopuszczalne normy są przekraczane bardzo często. Skąd ta różnica? To efekt działania nadmorskiego wiatru oraz wspomnianej wyżej dużej wilgotności powietrza. Dzięki nim szkodliwe pyły nie unoszą się w powietrzu, lecz opadają na ziemię, gdzie nie stanowią już dla nas zagrożenia.

Mat. prasowe

Poprawa odporności

To jednak nadal nie wszystko. Czyste, nadmorskie powietrze to nie tylko lepszy komfort życia. To także jeden z lepszych sposobów na podniesienie swojej naturalnej odporności. Mówi się, że taki efekt można osiągnąć nawet już po 10-dniowym pobycie. Tyle bowiem wystarczy, by nasz układ odpornościowy przystosował się do nowych warunków, a w efekcie odwdzięczył się nam w przyszłości mniejszą liczbą infekcji. Jeśli jednak macie możliwość, by zatrzymać się tutaj na dłużej, nie zastanawiajcie się. Wasza decyzja z pewnością szybko zaprocentuje lepszym samopoczuciem i przysłowiowym końskim zdrowiem.

Aktywny wypoczynek

Wybierając urlop nad morzem, zyskują również ci, którzy lubią spędzać czas aktywnie, na sportowo, ale ze względu na astmę nie zawsze mogę z tej aktywności korzystać. Tutaj, nad Bałtykiem warunki bardzo mocno im sprzyjają. Mogą więc nie tylko pływać, ale też surfować, czy np. wybrać się w rejs statkiem. Dzięki temu bowiem, że wszystkie te aktywności dzieją się na wodzie, nie ma ryzyka, że astma o sobie przypomni. Powód? Powierzchnia wody znacznie lepiej wychwytuje pył zawieszony w powietrzu. Jeśli wierzyć statystykom – nawet dziesięciokrotnie!

Mat. prasowe

Hotel dla astmatyka

Nadmorski mikroklimat i czyste powietrze to oczywiście jedna strona medalu. Jadąc na urlop, koniecznie sprawdźcie również miejsce, w którym się zatrzymacie. Nad Bałtykiem hotele oferują doskonałe warunki. Wybierajcie jednak wyłącznie sprawdzone i polecane obiekty jak chociażby Hotele z Grupy Hotele Nadmorskie.

Hotel SENATOR w Dźwirzynie położony 12 km od Kołobrzegu jest idealny na detoks komórek. Cisza spokój, wydmy i szeroka plaża. Dźwirzyno to typowa mała nadmorska miejscowość, hotel Senator ma 4*: świetne Bursztynowe SPA oraz duży basen sportowy, oraz basen rekreacyjny, sauny wewnętrzne oraz zewnętrzne z jacuzzi, kręgielnie, sale zabaw i doskonałą restaurację Oranżeria. Tu spędzicie czas w komforcie i w bliskości natury. Województwo zachodniopomorskie to tylko 1,7 mln mieszkańców tyle, co liczy sama Warszawa. Miejsce godne polecenia. Do plaży od hotelu Senator jest raptem 100 m. Im bliżej będziecie mieli na plażę, tym chętniej i częściej będziecie z niej korzystać. Na pewno przynajmniej raz skusicie się na spacer o wschodzie czy zachodzie słońca, a pamiętajcie, że nadmorskie powietrze to właśnie wtedy najintensywniej pachnie jodem.

Mat. prasowe

Jeśli więc marzy się Wam urlop: wakacyjny, jesienny, zimowe ferie lub długi wiosenny weekend, podczas którego będziecie mogli dosłownie odetchnąć pełną piersią, uprawiać sport, spacerować, kąpać się w morzu i biegać w słońcu po plaży – wybierzcie się nad Bałtyk. To najskuteczniejsza, a przy tym najprzyjemniejsza metoda radzenia sobie z astmą.

Mat. prasowe


Artykuł powstał przy współpracy z Hotele z Grupy Hotele Nadmorskie


Zobacz także

Przyjaciel może być bliżej niż myślimy. Zostań nim, od dziś na zawsze. Akcja „Prawdziwa przyjaźń”

Wiara, że wraz z nadejściem stycznia będziemy mieć czystą kartę, pomaga nam znaleźć motywację, ale… Jak się przygotować do 2017?

My – kobiety, zasługujemy na taki sam zachwyt jak mężczyźni! Genialna reklama, która łamie stereotypy. Zobaczcie!