Lifestyle

Nadszedł czas, żeby nauczyć się wybaczać. Jak to zrobić?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
6 stycznia 2019
Fot. iStock/ipopba
 

Mam dla was propozycję. Zamiast tworzyć listę noworocznych postanowień, stawiać sobie kolejne cele, może w tym roku skupić się na wybaczeniu… Zaskoczeni? Nigdy nie zrobimy kroku do przodu, jeśli będziemy w sobie nosić urazy, żyć przeszłością i złością na to, co nas kiedyś spotkało.
Wybaczenie to uwolnienie energii, to możliwość dalszego rozwoju.

Przebaczaj i rozwijaj się

Przebaczenie nie polega na pogrzebaniu przeszłości i udawaniu, że nic bolesnego nas nie spotkało. Dla wielu stare powiedzenie „wybacz i zapomnij” nie brzmi wcale dobrze, bo jak można zapomnieć? Zapomnieć i pozwolić ponownie siebie zranić? Nie o to przecież chodzi. Podobnie jak „wybaczaj i zapamiętaj” – jak iść do przodu skupiając się na przeszłości?

Od dziś zacznij wyznawać zasadę: „wybaczaj i rozwijaj się”. Uwolnij uczucia, puść je i czerp z doświadczeń, które były twoim udziałem. Ucz się, rozwijaj, rób krok do przodu.

Odnajdź spokój w przeszłości

Myślenie: „to nie powinno się wydarzyć” może postawić nas w toksycznej niezgodzie z rzeczywistością. Oczywiście, nikt z nas nie chciałby przeżywać traumy, straty czy głębokiego rozczarowania. Jednak noszenie w sobie i przechowywanie złych wspomnień z przeszłości sprawia, że czujemy się bierni i pozbawieni mocy.

Nawet z bolesnych przeżyć można wyciągnąć pozytywne dla siebie wnioski. Postaraj się to zrobić, by móc żyć pełnią życia. Wiem, że to nie jest proste, że może cię oburzać, ale pomyśl: naprawdę chcesz żyć z tą zatruwającą cię niezgodą na to, co się stało, czy może lepiej to puścić? Chcesz, by demony przeszłości kierowały twoim teraźniejszym życiem?

Przebaczenie jest swojego rodzaju uzdrowieniem. Znajdź w empatię dla siebie samego, wybacz sobie wybory, zachowania, słowa. Pomyśl, co zrobić, by nie popełniać tych samych błędów. Wyciągnij wnioski i idź dalej, sięgaj po więcej. Niech to będzie postanowieniem na nowy rok.


Lifestyle

30 rzeczy, które wydarzą się wtedy, gdy naprawdę pokochasz siebie i zaczniesz o siebie dbać

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
6 stycznia 2019
Fot. iStock/jacoblund
 

Miłość własna nie ma nic wspólnego z byciem egoistą, czy samolubnym. Nie chodzi o mentalność „ja, ja, ja”. Ani nie o walkę ze światem, aby dostać to, co chcemy. Miłość własna to zdrowe dbanie o siebie. Kiedy ją regularnie praktykujesz, twoje życie zaczyna się zmieniać…

30 rzeczy, które wydarzą się wtedy, gdy naprawdę pokochasz siebie i zaczniesz o siebie dbać

Kiedy kochamy siebie i dbamy o siebie …

1. Przestajemy widzieć siebie i innych zbyt ambicjonalnie. W rezultacie zawsze będziemy dla siebie wystarczający

2. Obniżamy ryzyko depresji, lęków, nadciśnienia, ataków serca i innych problemów związanych z krążeniem. Może to nam również pomóc wzmocnić układ odpornościowy, zmniejszając szanse na przeziębienie.

3. Obejmujemy całą naszą rzeczywistość i przestajemy obwiniać się i walczyć z nią.

4. Wiemy, że miłość tworzy bardziej pokojowy i akceptujący świat wokół nas.

5. Zaczynamy żyć pełnią życiem obfitym w każdej jego dziedzinie, bez konieczności walki lub naciskania, aby coś zdobyć.

6. Pozwalamy sobie na rozwój w naszym życiu. Im bardziej się rozwijamy, tym lepiej szerzymy miłość i radość.

7. Jesteśmy zmotywowani, aby okazywać więcej miłości, troski, pomocy i wsparcia innym

8. Czujemy się bezpiecznie wiedząc, że możemy polegać na samych sobie.

9. Ćwiczymy więcej miłości i akceptacji wobec innych. Kiedy kochamy i troszczymy się o siebie, zaczynamy akceptować wady. Kiedy zdamy sobie z nich sprawę, możemy lepiej wybaczać innym ich braki, zaakceptować je jako część „całości” danej osoby.

10. Wiemy, że porażki przyczyniają się do naszego rozwoju.

11. Wiemy, że to kim jesteśmy, nie zależy od tego, ile mamy.

12. Wiemy, że jesteśmy wystarczający i nie musimy się sprawdzać.

13. Tworzymy nowe relacje ze spokojem, dbając o swoją przestrzeń.

14. Nie koncentrujemy się na samotności, odczuwamy jedność ze światem.

15. Czujemy pokój, akceptując siebie, nasze mocne i słabe strony bezwarunkowo.

16. Stajemy się lepszymi opiekunami dla innych. Kiedy jesteśmy zrównoważeni w miłości i trosce, którą sami sobie zapewniamy, jesteśmy w stanie lepiej dbać o otaczających nas ludzi.

17. Akceptujemy błędy i porażki, które przychodzą, kiedy pozwalamy sobie być ludźmi, zapraszając wrażliwość na nasze życia.

18. Nie obchodzi nas, co mówią inni.

19. Jesteśmy bardziej odporni i potrafimy sprostać każdemu wyzwaniu, jakie stawia przed nami życie, postrzegać te wyzwania jako okazje do nauki i rozwoju.

20. Nie boimy się pokazać tego, kim jesteśmy.

21. Jesteśmy lepszymi obserwatorami

22. Bierzemy odpowiedzialność za nasze życie, zdając sobie sprawę, że jesteśmy źródłem wszelkiego szczęścia.

23. Dbamy o przyszłość, karierę, związki, pasję, współczucie, empatię i autentyczność.

24. Nie pozwalamy, by strach nas kontrolował.

25. Wiemy, jaki jest nasz cel i żyjemy nim.

26. Akceptujemy, gdy ktoś się z nami nie zgadza i nie martwimy się o te nieporozumienia, ponieważ uznajemy, że każdy ma prawo do własnych poglądów.

27. Zastępujemy gniew kreatywnością i twórczością.

28. Kiedy zdajemy sobie sprawę, że myśli nas stresują, potrafimy je od siebie odsunąć.

29. Stajemy się bardziej otwarci.

30. Inspirujemy innych do miłości i troski o siebie.


Na podstawie: www.powerofpositivity.com


Lifestyle

Odczuwasz frustrację i niepokój? Sześć sposobów, które pozwolą wyrzucić negatywną energię z duszy i ciała

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
6 stycznia 2019
Fot. iStock/KristinaJovanovic

W codziennej gonitwie za rzeczami materialnymi często gubimy sens tego, co naprawdę jest dla nas istotne. I zamiast oczekiwanej satysfakcji, odczuwamy frustrację, niepokój, bo nie potrafimy pogodzić tego, co robimy z  tym, co chcemy robić. Kumulujemy w sobie negatywną energię, dusimy złe emocje.

Zbyt mocno przeżywamy niepowodzenia, rozdrapujemy rany, robimy sobie  i innym wyrzuty. Ciężkie myśli rzutują na ciało, które  może w wyraźny sposób dawać znać, że coś jest nie do końca w porządku. Odczuwamy bóle głowy, gorsze samopoczucie, zmienne nastroje. A jeżeli coś, co do tej pory nas cieszyło teraz już tylko irytuje, jest to znak, że czas zrobić porządek w życiu, pozbywając się negatywnej energii, oczyszczając głowę z ciężkich myśli. Choć usuwanie tych energetycznych barier nie jest wcale takie łatwe, warto podjąć wysiłek i zrobić w swoim życiu więcej miejsca dla dobrej energii.

6 sposobów, które pozwolą wyrzucić negatywną energię z ciała

1. Rozpal ogień

Ogień symbolizuje oczyszczenie i jest elementem, który wpływa zarówno na destrukcję, jak i tworzenie czegoś nowego. Nie musisz palić ogniska, możesz w sposób umowny zapalić świeczkę. Wypisz na kartce rzeczy, które cię blokują, wprawiają w złe samopoczucie, a następnie tę kartkę podpal nad płomieniem świecy. Niech to wszystko się ulotni symbolicznie wraz z dymem.

2. Uderz w dłonie

Bardzo często, kiedy jesteśmy spięci zezłoszczeni, silnie zaciskamy dłonie w pięści, hamując w ten sposób całą energię. Wg filozofii Wschodu w dłoniach znajdują się czakry, które mogą być zablokowane. Aby otworzyć te swoiste bramy energetyczne i usunąć z nich negatywną energię, trzeba otworzyć dłonie i uderzyć w nie. Tym sposobem to co, jest dla nas obciążające ulatuje. Warto jednocześnie wyobrażać sobie ucieczkę złej energii z ciała.

3. Śpiewaj

Śpiewanie, słuchanie, czy wykonywanie muzyki wspaniale koi myśli i poprawia samopoczucie. To doskonały sposób, by wyrzucić z siebie złe emocje i dodać dobrej energii.

4. Spaceruj nad morzem

Ten sposób jest idealny na lato, ze względu na temperaturę wody. Jeżeli tylko masz możliwość spaceru nad morzem, przejdź się wzdłuż brzegu i o ile to możliwe, niech fale dotykają stwoich stóp. To łagodnie uzupełni energię płynącą z Natury. Zwolennicy tej metody podkreślają, że sól w wodzie morskiej jest silnym środkiem usuwającym negatywną energię.

5. Wpraw ciało w ruch

Tańcz, ćwicz, spaceruj. Dzięki ruchowi, w twoim ciele rozpocznie się produkcja dobroczynnych hormonów, które odpędzą negatywne uczucia. Wprawisz w ruch, a następnie rozluźnisz mięśnie, zrelaksujesz umysł i bardzo pozytywnie się zmęczysz. Wytworzone endorfiny doskonale poprawiają humor.

6. Weź czyszczającą kąpiel

Wypełnij wannę gorącą wodą, dodaj odmierzony w równych częściach rozmaryn, lawendę, cytrynową skórkę oraz sól. Zmieszaj składniki w wannie i relaksuj się, oddalając się od problemów. Taka mieszanka doda energii i oczyści z negatywnych emocji. Jeśli nie masz możliwości skorzystać z oczyszczającej kąpieli, możesz co rano wypłukać dłonie w zimnej wodzie wyobrażając sobie, jak ten rytuał oczyszcza aurę ze złej energii.

źródło:  themindsjournal.com 


Zobacz także

Sephora University

Przygotuj się do rekrutacji z Sephora University!

Pierwszy dzień szkoły – kto się bardziej cieszy? Dzieci? A może rodzice?

Chcesz odbudować pewność siebie? Przestań używać tych sześciu słów!