Lifestyle

Z miłości do pomagania innym. Firma Wawel przekazała 1 500 000 złotych na rzecz organizacji dobroczynnych!

Redakcja
Redakcja
22 lutego 2017
Mat. prasowe
 

Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądamy, gdy delektujemy się słodkościami? Kiedy wkładamy do ust ulubiony słodki przysmak, mimowolnie się uśmiechamy, czasami zamykamy oczy chcąc celebrować tę chwilę jak najdłużej i jak najbardziej intensywnie. Ten, kto lubi słodycze, jest człowiekiem szczęśliwym, bo nie odmawia sobie tej wyjątkowej przyjemności. Zgodzicie się z tym twierdzeniem?

Przecież słodycze to jedna z rzeczy, które dają nam w prosty sposób prawdziwą radość. Okazuje się, że dzięki akcji Wawel „Z miłości do radości”, jedzenie słodyczy stało się nie tylko przyjemnością samą w sobie, ale także pozwoliło pomóc innym. Spytacie: jak to?

Wawel_Logo

Otóż w ramach akcji za pośrednictwem strony www.zmiloscidoradosci każdy z nas, kto zakupił słodycze firmy Wawel mógł zarejestrować punkty ze specjalnie oznaczonych opakowań produktów oraz paragonów w przypadku słodyczy zakupionych na wagę, a następnie wymieniać je na bardzo atrakcyjne i co ważne – gwarantowane nagrody, takie jak bilety do kina czy designerskie torby.

To właśnie dzięki rejestracji, oddając swój głos, miłośnicy słodyczy ostatecznie zadecydowali, o tym, w jakiej wysokości wsparcie finansowe trafiło do poszczególnych organizacji.

W akcję aktywnie zaangażowało się pięć znanych organizacji pożytku publicznego oraz ich przedstawiciele – Fundacja Ewy Błaszczyk „Akogo?”, Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”, Fundacja Jaśka Meli „Poza Horyzonty”, Stowarzyszenie „Wiosna” z projektem „Akademia Przyszłości” księdza Jacka WIOSNY Stryczka oraz Fundacja „Wawel z Rodziną”, której prezesem jest krakowski aktor Tomasz Schimscheiner.

– Wawel wymyślił sprytny sposób na pomaganie. Fajnie, że ludzie się w to zaangażowali. Dzięki temu będzie można sprawić więcej radości – mówił o akcji  ksiądz Jacek WIOSNA Stryczek, prezes Stowarzyszenia „Wiosna” i inicjator projektu „Akademia Przyszłości”.

Głosowanie na wybrany cel charytatywny było możliwe od 18 kwietnia 2016 r. do 16 stycznia 2017 r., a do 31 grudnia 2017 r. można wciąż rejestrować punkty z opakowań i odbierać nagrody rzeczowe.

Radość, szczęście, a co najważniejsze chęć niesienia pomocy – to wszystko co piękne i wzniosłe roztaczało się podczas uroczystej i wyjątkowej Gali finałowej akcji „Z miłości do radości”, która odbyła się 16. lutego w Centrum Kongresowym ICE w Krakowie.  W trakcie tej uroczystości firma Wawel przekazała na rzecz pięciu polskich organizacji dobroczynnych łączną kwotę w wysokości – UWAGA – 1 500 000 złotych. Co trzeba podkreślić: w inicjatywie wzięło udział ponad 100 000 użytkowników.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Podczas finału akcji wszystkie organizacje charytatywne biorące w niej udział, otrzymały od firmy Wawel czeki o wartości zależnej od miejsca zajętego w rankingu, o którego kształcie zdecydowali konsumenci:

I miejsce i nagroda w wysokości 500 000 zł – Fundacja Anny Dymnej „Mimo Wszystko”

II miejsce i nagroda w wysokości 400 000 zł – Fundacja Ewy Błaszczyk „Akogo?”

III miejsce i nagroda w wysokości 300 000 zł – Akademia Przyszłości ks. Jacka WIOSNY Stryczka

IV miejsce i nagroda w wysokości 200 000 zł – Fundacja „Wawel z Rodziną”

V miejsce i nagroda w wysokości 100 000 zł – Fundacja Jaśka Meli „Poza Horyzonty”

Anna Dymna prezes i założycielka fundacji „Mimo wszystko” odbierając nagrodę opowiadała o swoich podopiecznych z „Doliny Słońca” podkreślając, że taka forma pomocy jest im bardzo potrzebna. Co ważne, mówiła też o tym, jak ci, którzy pomoc otrzymują sami pomagają innym. Pomagają zwyczajnie, chociażby przez to, że są,  jak potrafią być wdzięczni, jak umieją dziękować. – Oni nadają sens naszym działaniom – podkreślała wzruszona Anna Dymna zwracając również uwagę na fakt, że wszystkie organizacje biorące udział w akcji dalekie były od rywalizacji. Na co dzień fundacje ze sobą współpracują, wspierają się, pomagają sobie nawzajem, bo przecież dobro powinno się mnożyć, a nie dzielić.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

 

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Wszyscy są wygrani

Finałowe spotkanie było okazją do podsumowania działań prowadzonych w ramach akcji. Podczas Gali przedstawiono krótki film, pokazujący jak zrodził się pomysł akcji i jak przebiegała jej realizacja. Na scenie kolejno pojawili się przedstawiciele każdej z organizacji charytatywnych biorących udział w programie. Opowiedzieli o działaniach prowadzonych na rzecz swoich podopiecznych i pacjentów, mówili też o tym, czym dla nich jest pomaganie. Wystąpili także podopieczni fundacji „Wawel z Rodziną” śpiewając wspólnie z krakowską artystką Beatą Rybotycką, a z Anną Dymną zaśpiewali podopieczni fundacji „Mimo Wszystko”.

Na zakończenie Gali wszyscy nagrodzeni i zaproszeni goście mogli posłuchać koncertu Zbigniewa Wodeckiego obecnego od dawna na polskiej estradzie, którego muzyka łączy wszystkie pokolenia.

Akcja wsparta została intensywną kampanią promocyjną. W jej ramach emitowane były spoty TV oraz video w kanałach digital. Program wspierały także działania w prasie, radiu, social mediach oraz materiały POS w miejscach sprzedaży i realizacje niestandardowe, takie jak obecność wszystkich organizacji w programach śniadaniowych.

Pełen sukces! Czy będzie ciąg dalszy?

Przekonanie, że nawet te małe, codzienne wybory mogą być drogą do wspierania innych było kanwą akcji „Z miłości do radości”. Pozytywne przyjęcie i ogromne zainteresowanie Polaków inicjatywą udowadniają liczby:

  • łączna kwota jaką Wawel przeznaczy na wsparcie organizacji to aż 1 500 000 zł,

  • w akcji wzięło udział ponad 100 000 użytkowników,

  • łączna liczba oddanych punktów to aż 6 796 070,

  • do konsumentów trafiło prawie 15 000 nagród rzeczowych,

  • najczęściej rejestrowane produkty to czekolada Gorzka 100 g i batony.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

– Cieszymy się widząc tak duże zaangażowanie Polaków w naszą akcję. Sukces tej edycji projektu pokazał, że chcemy pomagać i angażować się w inicjatywy wspierające działania organizacji charytatywnych, zwłaszcza jeśli mechanizm tej pomocy jest prosty i możliwy w realizacji każdego dnia. Dlatego już niebawem ogłoszona zostanie kolejna edycja programu, w którym znów, wspólnie z konsumentami, Wawel będzie czynił dobro – zdradza Ewa Pałka, PR Manager firmy Wawel.

Mat. prasowe

Mat. prasowe


Więcej informacji już wkrótce na: www.zmiloscidoradosci.pl

Patronat medialny nad Galą objęli:

TVP Kraków, RMF Classic, Portal Spożywczy, Magazyn dla kobiet Oh!Me

Wawel SA to jeden z najbardziej znanych producentów słodyczy w Polsce, którego historia sięga końca XIX wieku. Czerpiąc ze sprawdzonych tradycyjnych receptur oraz korzystając z najwyższej jakości składników, nieustannie wprowadza nowości produktowe, innowacyjne rozwiązania technologiczne i najwyższe standardy  jakości. Najbardziej znane produkty Wawelu to czekolada Gorzka, czekoladki Kasztanki, Malaga i Tiki Taki, cukierki Michałki oraz Mieszanka Krakowska.

Logotyp Z miłości do radości_2


Lifestyle

Nie możesz znaleźć odpowiedniego partnera? Spokojnie, prawdopodobnie jesteś zbyt inteligentna

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
22 lutego 2017
Fot. iStock/shironosov
 

W przypadku pań, wysoki poziom inteligencji zmniejsza szanse na znalezienie odpowiedniego, życiowego partnera. U panów jest na odwrót. Liczne badania przeprowadzone przez niezależnych psychologów, wykazały, że inteligentne kobiety częściej zostają singielkami niż wchodzą w trwałe związki.

Czasem chodzi tu o egoistyczną naturę mężczyzn, którzy nie chcą konkurencji w codziennym, domowym życiu, czasem o oczekiwania i wymagania samych kobiet, które w konfrontacji z kompetencjami potencjalnych partnerów okazują się nierzeczywiste. Inteligentne kobiety są cierpliwe, dojrzałe i wystarczająco świadome, by wybrać dobrze. Wolą zaczekać, niż wejść w związek z niewłaściwym facetem.

Badania przeprowadzone przez jeden z  brytyjskich uniwersytetów wykazały, że wysokie IQ u pań jest odwrotnie proporcjonalne do ich szans na znalezienie odpowiedniego partnera. U panów, sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Dlaczego?

Mężczyźni nie chcą być w związku ofiarami kompleksu niższości

Wielu mężczyzn nie chce mieć partnerki, która odniosłaby większy sukces i byłaby od nich mądrzejsza. Unikają „kłopotów” w postaci silnej osobowości i niezależności ukochanej.

Mężczyźni nie chcą, by kobieta utrudniała im realizację kariery zawodowej

Wybierają więc kobiety, które nie są bardzo „zorientowane” na karierę i mogą zająć się domem.

Inteligentne kobiety oczekują wsparcia ze strony partnera

Wsparcie jest dla nich priorytetem. Pomoc finansowa, kwalifikacje i inne czynniki są drugorzędne. Panowie jednak w wielu przypadkach nie są w stanie wesprzeć należycie swoich ambitnych partnerek, bo przeszkadza im w tym ich…ego.

Niepowodzenia w poprzednich relacjach zniechęcają do miłości

Gorzkie doświadczenia z poprzednich związków sprawiają, że panie szukają alternatywy spełnienia w postaci większego poświecenia dla pracy zawodowej, rozwoju.

Kobiety bywają zbyt wybredne

Szukają partnera, z którym będą się dobrze rozumiały, który będzie motywował je do dalszego rozwoju. Fakt, że posiadają określone kompetencje (intelektualne i zawodowe) sprawia, że często trudno im zaimponować. Kiepskie komplementy i pochlebne słowa nie wystarczą.

Panie wolą być niezależne

Bo zdają sobie sprawę z tego, że związek wprowadzi w ich życiu pewne ograniczenia. Bo widzą, kiedy mężczyzna zaczyna je kontrolować.

Żeby spędzić ze sobą całe życie, trzeba znacznie więcej niż wzajemne przyciąganie i zauroczenie. Inteligentne kobiety wiedzą, kiedy nadchodzi pora na kompromisy, a kiedy „to się po prostu nie uda”.


Na podstawie: themindsjournal.com

Daj się poznać – weź udział w naszej sondzie.


Lifestyle

Od wirusowego zapalenia wątroby po dżumę – choroby, których dzięki szczepieniom nie musimy już się obawiać. Zobaczcie szokujący film

Karolina Krause
Karolina Krause
22 lutego 2017
Fot. Screen z Youtube BuzzFeedBlue

Zastanawiałyście się kiedyś, jak wyglądałby nasz świat, gdyby nie wynaleziono szczepionek? Ten krótki film uświadamia nas, jak groźne mogą być objawy chorób, które dzięki szczepieniom udało się wykluczyć. Pęcherze, krosty, wrzody, martwica kończyn… dziś mogą budzić w nas odrazę i wstręt. Choć jeszcze sto lat temu takie objawy były nie tylko powszechnie znane, ale wzbudzały przed wszystkim lęk i trwogę. Może więc pora przypomnieć sobie, przed czym staramy się w ten sposób chronić?

Film rozpoczyna się od rekonstrukcji objawów wirusowego zapalenia wątroby typu B: żółta cery i białka oczu. Choroba w pierwszej kolejności atakuje wątrobę, doprowadzając do jej marskości, a w niektórych przypadkach nawet raka. Szczepionka na tę chorobę została wynaleziona w 1982 roku.

Chwilę później skóra modelki zostaje pokryta boleśnie wyglądającymi pęcherzykami – to półpasiec. Choroba ta jest szczególnie groźna w przypadku osób starszych, ze względu na jej groźne konsekwencje. Szacuje się, że w Polsce rocznie choruje na nią średnio 300 osób na 100,000 ludności.

Zaraz potem możemy zobaczyć, jak wygląda ciało zarażone wirusem ospy prawdziwej, czyli tak zwanej czarnej ospy.  Jej objawy prowadzą do śmierci u około 30% nieszczepionych osób (a niektóre jej odmiany nawet u 95%).

Na koniec wizażyści pokazują nam objawy gruźlicy: blada skóra, błyszczące oczy, spierzchnięte usta, błonicy (wrzody, nalot na skórze) i dżumy (pęcherze, krosty, martwica kończyn).

Przesłanie twórców filmów jest proste: Zbyt wielu ludzi na świecie wciąż umiera na choroby, na które od dawna istnieją już szczepionki, dlatego – warto się szczepić.


Zobacz także

Obudź się! 10 sygnałów na to, że powinnaś zmienić coś w swoim życiu

drugi rok życia dziecka

500 plus tylko dla zaszczepionych dzieci? To najnowszy pomysł jednego z radnych

Gotowanie – intymnie. Pozytywnie miesza w życiu, daj mu się uwieść