Smartwatch ma pomagać, a nie komplikować życie. Powinien pilnować aktywności, przypominać o odpoczynku, dyskretnie wyświetlać wiadomości i dobrze wyglądać zarówno do sportowej bluzy, jak i do eleganckiej sukienki. Maxcom FW64 Oxygen 2 obiecuje połączyć wszystkie te role. Przez kilka dni sprawdzałam, czy rzeczywiście jest czymś więcej niż tylko efektownym dodatkiem. I muszę przyznać: to jeden z tych gadżetów, które szybko stają się częścią codzienności.
Ekran, który robi wrażenie
Pierwsze wrażenie? Oxygen 2 zdecydowanie nie wygląda jak typowy sportowy gadżet. Smukła koperta, połączenie czerni z różowym złotem oraz duży ekran sprawiają, że smartwatch prezentuje się bardziej jak stylowy dodatek. Można założyć go do sportowego stroju, ale równie dobrze pasuje do marynarki czy sukienki.
Zegarek jest lekki i wygodny, dlatego szybko przestaje się go zauważać na nadgarstku. W zestawie znajduje się również delikatna bransoletka marki ANIA KRUK, która dodatkowo podkreśla biżuteryjny charakter produktu.
Maxcom Oxygen 2 został wyposażony w duży ekran AMOLED o przekątnej 1,75 cala. Obraz jest wyraźny, kolory intensywne, a powiadomienia i wyniki pomiarów można bez problemu odczytać nawet przy szybkim spojrzeniu.
Do wyboru mamy ponad sto tarcz zegarka. Możemy dopasować je do stroju, okazji lub własnego nastroju, a także stworzyć tarczę ze zdjęciem. Funkcja Always-on Display pozwala natomiast stale wyświetlać godzinę, dzięki czemu smartwatch jeszcze bardziej przypomina klasyczny zegarek.
Obsługa jest intuicyjna. Dotykowy ekran wspiera obrotowa koronka, a połączenie z telefonem odbywa się przez aplikację Da Fit. To w niej możemy przejrzeć wyniki, ustawić cele i zdecydować, z których aplikacji chcemy otrzymywać wiadomości.

Wiadomości, rozmowy i codzienna aktywność
Jedną z najbardziej praktycznych funkcji Oxygen 2 jest możliwość odbierania i wykonywania połączeń bezpośrednio z nadgarstka. Zegarek wyświetla również powiadomienia o SMS-ach i wiadomościach z popularnych komunikatorów. Jest to szczególnie wygodne podczas spaceru, pracy, gotowania czy treningu, kiedy telefon znajduje się w torbie lub innym pomieszczeniu.
Smartwatch liczy kroki, przebyty dystans, spalone kalorie i czas aktywności. Monitoruje również tętno podczas ćwiczeń. Nie jest zegarkiem dla zawodowych sportowców, ale do codziennego ruchu, spacerów i rekreacyjnych treningów oferuje wszystko, czego naprawdę potrzeba.
Oxygen 2 pomaga także lepiej przyglądać się własnemu samopoczuciu. Umożliwia orientacyjne monitorowanie tętna, natlenienia krwi oraz ciśnienia. Przypomina o piciu wody, realizacji celu kroków i pozwala śledzić cykl menstruacyjny. Trzeba oczywiście pamiętać, że nie jest urządzeniem medycznym, a jego pomiary mają charakter pomocniczy.
Dobry sen i bateria na kilka dni
Przydatną funkcją jest monitoring snu. Zegarek analizuje sen płytki, głęboki, fazę REM oraz nocne przebudzenia. Dzięki temu łatwiej zauważyć, jak stres, brak ruchu czy późne zasypianie wpływają na regenerację organizmu.
Producent deklaruje do pięciu dni pracy na jednym ładowaniu. Ostateczny wynik zależy od liczby powiadomień, wykonywanych pomiarów i korzystania z funkcji Always-on Display, ale zegarka nie trzeba ładować każdego wieczoru.
Oxygen 2 ma także polskie menu, sterowanie muzyką, wymienne paski oraz klasę szczelności IP67, dzięki której nie trzeba obawiać się deszczu czy przypadkowego zachlapania.
Czy warto? Zdecydowanie tak, szczególnie jeśli szukamy smartwatcha, który jest nie tylko praktyczny, lecz także naprawdę dobrze wygląda. Maxcom Oxygen 2 nie próbuje być skomplikowanym urządzeniem dla zawodowych sportowców. Ma pomagać w codzienności: liczyć kroki, przypominać o odpoczynku, wyświetlać wiadomości, odbierać połączenia i kontrolować podstawowe parametry aktywności.

Jego największą zaletą jest jednak to, że technologia została tu zamknięta w eleganckiej formie. To smartwatch, który chce się nosić każdego dnia – nie dlatego, że trzeba, ale dlatego, że po prostu dobrze wygląda i dyskretnie ułatwia życie.
Materiał redakcyjny