Kuchnia

Łatwy przepis na strogonow

Sportowe Głodomory
Sportowe Głodomory
28 marca 2016
 

Ten przepis na moim blogu cieszy się ogromną popularnością. Dlatego postanowiłam podzielić się nim również z Wami. Receptura bazuje na recepturze Ewy Chodakowskiej, jednak ja wprowadziłam kilka modyfikacji. 

SKŁADNIKI: Łatwy przepis na strogonow

  • cebula
  • czosnek
  • pierś z kurczaka
  • papryka ostra czerwona
  • czerwona papryka
  • pieczarki
  • jogurt naturalny
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz
  • ryż

PRZYGOTOWANIE:

Cała „akcja” przepisu dzieje się na jednej patelni. Przygotowanie nie wymaga wiele czasu, a strogonow w tym wydaniu jet nie tylko zdrowy, ale i pyszny.

  • W pierwszej kolejności cebule i czosnek należy delikatnie podsmażamy.
  • Następnie pierś z kurczaka kroimy w paseczki i również wrzucamy na patelnie.
  • Dodajemy trochę ostrej papryki do smaku.
  • Następnie kroimy czerwoną, świeżą paprykę w cienkie paseczki i dodajemy na patelnie.
  • Pieczarki kroimy w talarki.
  • Wszystko doprawiamy według własnego smaku solą oraz pieprzem.
  • Na koniec dokładamy jogurt naturalny, który pewnie można zastąpić mlekiem sojowym (dla tych, którzy nie tolerują laktozy).
  • Całość posypujemy posiekaną pietruszką.
  • Osobno gotujemy ryż. Po zagotowaniu nakładamy danie na talerz wraz z powstałym na patelni sosem.

 

Smacznego!


 Odwiedź mnie na blogu Sportowe Głodomory

 

 


Kuchnia

Czym jest „superjedzenie”?

Sportowe Głodomory
Sportowe Głodomory
7 kwietnia 2016
dieta
 

Nie jest tajemnicą, że to co jemy wpływa, nie tylko na nasze ciało, ale i umysł. Wybrane produkty działają nas jak lekarstwo. To dzięki nim możemy zmniejszyć ryzyko zachorowania na niektóre choroby. Wszyscy, którzy dbają o linię lub interesują się dietetyką na pewno słyszeli o terminie „superfood”. Zaraz dowiecie się czym jest to cudowne jedzenie i dlaczego jest takie wspaniałe?

Tak zwane „Superjedzenie”, to głównie produkty naturalne, nieprzetworzone, które wyróżniają się dużą zawartością cennych składników, czyli witamin, minerałów oraz antyoksydantów. Uważa się, że to one potrafią podnieść naszą odporność oraz pomagają w walce z wieloma chorobami.

Czy „nad – jedzenie” naprawdę działa?

Termin  ten pierwszy raz został użyty przez Aarona Mossa w czasopiśmie „Nature Nutrition” w 1998. Idea „nad – jedzenia” bardzo się spodobała i stała się wykorzystywanym hasłem w wielu gazetach na temat zdrowego odżywiania. Pomysł podchwycili marketingowcy i PR’owcy. Obecnie wiele produktów szczyci się cudownymi właściwościami. Dzięki temu stają się bardziej atrakcyjne dla konsumentów. Obiecują, że że będziemy zawsze piękni, szczupli i uśmiechnięci.

Moim zdaniem, reklama – reklamą, ale wiele warzyw czy owoców posiada niezwykłe właściwości. Może nie cofną nam zmarszczek, nie odchudzą w dwa tygodnie, ale na pewno pozytywnie wpłyną na samopoczucie i zdrowie.

Large herb and spice sampler in wooden bowls and loose over oak wood background.

Lista „super” produktów:

  • sok z brzozy – łagodzi bóle reumatyczne i objawy choroby wrzodowej.
  • jagody goji – te niepozorne kuleczki uznawane są za bombę antyoksydantów, które chronią nasze serce oraz zapobiegają starzeniu.
  • komosa ryżowa – bogata w aminokwasy, które są budulcem mięśni i tkanek. Zalecana bezglutenowcą.
  • spirulina – ma podobne działanie jak pietruszka. Uzupełniająca dietę w białko, witaminy z grupy B i żelazo. Ma działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne
  • czosnek – od lat stosowany przy przeziębieniach. Podnosi odporność.
  • jarmuż – tutaj znajdziemy też błonnik, mangez, trochę cynku, żelaza, wapnia i luteiny.
  • grzyby shitake – medycynie chińskiej ze względu na właściwości podnoszące odporność.
  • nasiona chia – (szałwia hiszpańska) -zawierają kwasy omega-3, wapń, żelazo, białko, potas, błonnik, magnez i fosfor.
  • czarnuszka – w starożytności uważano, że „leczy wszystko z wyjątkiem śmierci”.
  • olej kokosowy – wspomaga odchudzanie, działa przeciwmiażdżycowo i zapobiega rozwojowi insulinoodporności.
  • kasze, np. jaglana – wyróżnia się najwyższą zawartością witamin z grupy B: B1, (tiaminy), B2 (ryboflawiny) i B6 (pirydoksyny) oraz żelaza i miedzi.
  • kurkuma – posiada właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe, antybakteryjne, przeciwnowotworowe, antyoksydacyjne, antyseptyczne, radioochronne i kardioochronne.
  • zielona herbata – ma właściwości hamujące rozwój bakterii w układzie pokarmowym, chroni przed chorobami serca, bogata jest w witaminy C, E, B, sole mineralne.

Dlaczego takie super?

Jak widać, lista produktów (tutaj tylko część) jest długa i bardzo urozmaicona, ponieważ widnieją tu egzotyczne nasiona chia czy jagody goji, jak i nasz, pospolity czosnek. Tutaj nie kraj pochodzenia ma znaczenie, a bogactwo w nich zawarte. Obecnie żyjemy w czasach, gdzie wszyscy żyją w biegu, nie mając czasu na regularne, zdrowe posiłki. Dlatego potrzebujemy „Super dopalaczy”, które podreperują złą kondycję naszego systemu naczyniowego, nerwowego czy immunologicznego. Kiedy uznajemy produkt za warty miana „superfood”? Tutaj decyduje skład, zawierający witaminy, antyoksydanty, witaminę D, minerały, kwasy tłuszczowe z rodziny Omega 3 i inne.

Zachowaj zdrowy rozsądek!

Sama regularnie używam wielu z tych roślin, by wzmocnić odporność czy poprawić kondycje skóry. Niestety często nie jest łatwo je kupić. Sklepy z eko żywnością są dość drogie. Dlatego często kupuję je w supermarketach (dział bio) lub na lokalnym ryneczku. Wam też to polecam. Warto pamiętać, że rzeczywiście większość tych produktów ma naprawdę bogaty skład, a ich włączenie do diety na pewno pozytywnie wpłynie na stan zdrowia i kondycje organizmu. Należy, jednak podchodzić do takich nowinek z głową. Nie każdy popularny składnik może być przeznaczony dla nas. Ważne, by przed dodaniem produktu do jakiegoś dania dokładnie przeczytać skład i ewentualne reakcje alergiczne.


 

 Odwiedź mnie na blogu Sportowe Głodomory


Kuchnia

Jak wygląda kobieca przyjaźń?

Sportowe Głodomory
Sportowe Głodomory
12 marca 2016

Dla wielu osób przyjaźń jest czymś najważniejszym w życiu. To obok miłości najczęściej pożądane uczucie. Człowiek to istota społeczna, niedostosowana do samotnego życia. Nie jest łatwo znaleźć prawdziwą bratnią duszę, która jest szczera, ale potrafi pocieszyć, kiedy trzeba. Powszechnie uważa się, że kobiety rywalizują ze sobą i niemożliwa staje się między nimi prawdziwa przyjaźń.

Przyjacielem może stać się każdy: matka, siostra, koleżanka z liceum czy znajoma z fitnessu. Osobiście nie znam osoby, która nigdy nie miała nigdy tak bliskiej osoby. Czym różni się nasz przyjaźń od męskiej? Między kobietami istnieje magiczna nić porozumienia, której mogą pozazdrościć panowie. Potrafimy rozumieć się bez słów, śmiać się, płakać na zmianę i żadna nie widzi w tym nic dziwnego.

amity-1107005_960_720

Ja jestem jedynaczką. Mimo to, nigdy nie czułam i nie czuję się z tym źle. Wokół mnie zawsze było wiele osób. Siostry mojej mamy zawsze traktowałam jak moje siostry. Swoją przyjaciółkę poznałam w dzieciństwie, a kolejną na studiach. Można powiedzieć, że znamy się od zawsze. Przyjaźń oczywiście, jak każde inne uczucie, wymaga dużo pracy i nie zawsze łatwo je utrzymać. Czasami zawarte za młodu znajomości z biegiem czasu umierają. Wyprowadzamy się do różnych miast czy zmieniamy studia. Z wiekiem transformacji ulegają nasze wartości i przekonania. Jedni zakładają rodziny, rodzą dzieci, inni zaś robią zawrotne kariery. Nie ma w tym nic złego. Jeśli zależy nam na utrzymaniu więzi, to wszystko zależy od nas samych.  W życiu zdarzają się różne zawirowania i przeszkody. Dlatego warto mieć osobę, która Cię nie oceni, ale pomoże wyjść z trudnej sytuacji.

Jak znaleźć bratnią duszę?

Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Każdy z nas jest inny i oczekuje odmiennych uczuć. Podobno przyjaźnie, które oparte są na podobnych zainteresowaniach, pasji czy doświadczeniach są najsilniejsze. Dlatego jeśli czujesz się samotny, nie siedź w domu, użalając się nad swoim losem. Zapisz się na naukę języka, zumbę czy wybierz się na jakieś wydarzenie w Twoim mieście. Pomiędzy osobami, które interesują się tym samym, co ty poczujesz się swobodniej.

Jak pielęgnować przyjaźń?

Przyjaźń wymaga czasu. Ja z koleżanka ze studiów uznałam, aby nasza znajomość przetrwała po obronie dyplomu, musimy chociaż raz 1 miesiącu spotkać się na kawę. Jeśli masz przyjaciół ze swojego miasta możesz angażować ich w swoje życie. Przez uczestnictwo w imprezach biegowych mój okres wiosenno – letni jest bardzo napięty, dlatego zabieram swoich przyjaciół, by kibicowali i biegli ze mną. Po imprezie zawsze można razem iść coś zjeść i cieszyć się z ukończonego dystansu.


 

Odwiedź mnie na blogu Sportowe Głodomory