Lifestyle

Kopiuj – wklej. Jak bardzo można być podobnym do rodziców? Będziecie zaskoczeni

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
3 marca 2016
Fot. Screen z / Imgur
 

Niedaleko pada jabłko… kropka w kropkę i takie tam – słuchamy od ciotek, koleżanek, a nawet obcych ludzi w sklepie. Jednak to, jak bardzo można być podobnym do swoich rodziców bywa zaskakujące! Zobaczcie koniecznie galerię zdjęć.

Mama i córka – obie w wieku 25 lat

 

View post on imgur.com

Tata i syn – oboje w wieku 20 lat  

 

View post on imgur.com

Tata (1978) i syn (2013)

 

View post on imgur.com

„Mama z pierwszym synem i ja z pierwszym synem”

 

View post on imgur.com

„Prapradziadek i ja”

 

View post on imgur.com

 

Mój tata, w wieku 29 lat i ja, w wieku 2 tygodni – Ja, w wieku 29 lat i mój syn, w wieku 2 tygodni

View post on imgur.com

 

View post on imgur.com

 

A wy, jesteście podobni?

Źródło: Imgur, Boredpanda, reddit


Lifestyle

Bardzo chciałbym… Marzę o… Wiele bym dał za… Bądź wdzięczny za to, co masz. Niesamowity film, który otwiera oczy

Redakcja
Redakcja
3 marca 2016
Fot. Screen z filmu na Facebook / Bright Side
 

Czy potrafisz być wdzięczny? Za to wszystko, co masz i za to, co możesz mieć. Za to, co udało ci się osiągnąć, za to jaki jesteś. Za miłość… I za to także, że każdego dnia budzisz się zdrowy i sprawny.  Obejrzyj ten film i pomyśl za co jeszcze możesz dziś powiedzieć „dziękuję”.

Zobacz film

 

Be grateful fot what you have!Look on the Bright Side

Posted by Bright Side on 2 marca 2016

A ty, o czym marzysz?

Bardzo chciałbym mieć helikopter…

 

Fot. Screen z filmu na Facebook / Bright Side

Fot. Screen z filmu na Facebook / Bright Side

… to mój wymarzony samochód…

Fot. Screen z filmu na Facebook / Bright Side

Fot. Screen z filmu na Facebook / Bright Side

… chcę mieć off-roadowy wóz…

offroadowy

Fot. Screen z filmu na Facebook / Bright Side

… spójrz na ten nowy samochód…

nowy samochod

… gdyby tylko było mnie stać na samochód…

Fot. Screen z filmu na Facebook / Bright Side

Fot. Screen z filmu na Facebook / Bright Side

… chciałbym mieć rower…

Fot. Screen z filmu na Facebook / Bright Side

Fot. Screen z filmu na Facebook / Bright Side

… może iść, gdzie tylko zechce…

Fot. Screen z filmu na Facebook / Bright Side

Fot. Screen z filmu na Facebook / Bright Side

Bądź wdzięczny za to, co masz.


Źródło: Facebook Bright side


Lifestyle

Cztery sposoby na emocjonalnego ekshibicjonistę. Jak wyjść z tego cało?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 marca 2016
Cztery sposoby na emocjonalnego ekshibicjonistę. Jak wyjść z tego cało?
Fot. iStock

Poznałyście się godzinę temu na jakimś towarzyskim spotkaniu. Od razu poczułaś, że dobrze wam się będzie rozmawiało, dystans znikł po pierwszym, wypowiedzianym przez nią zdaniu. Po trzydziestu minutach orientujesz się, że o jej problemach w związku jesteś już w stanie powiedzieć prawie wszystko, ona o tobie – chyba nic. Po następnych trzydziestu przytłoczona ciężarem jej życiowych trudności postanawiasz uciec do toalety. Niestety, nowa znajoma podąża za tobą również tam, by zdradzić ci kilka intymnych (no bo o czym najlepiej porozmawiać w toalecie?) szczegółów dotyczących swojego zdrowia. Emocjonalni ekshibicjoniści stają na naszej drodze przynajmniej raz w życiu wystawiając naszą asertywność na ciężką próbę. Oto kilka strategii przetrwania spotkania z nieznajomym, emocjonalnym ekshibicjonistą:

1. Na specjalistę

Skoro słyszysz o konkretnym problemie (lub kilkunastu problemach), przedstaw konkretne rozwiązanie. Jemu, czy jej nie chodzi o to, żeby otrzymać radę, ale o to by się wygadać. Znalazłszy sobie cichego i łagodnego słuchacza potrafią zalać go potokiem słów, co jakiś czas sprawdzając, czy na pewno jest obecny duchem. Jeśli trafią na kogoś, kto sprawę potraktuje naprawdę poważnie i szybko przejmie inicjatywę podając milion możliwości i „zarażając” pozytywną energią, ulotnią się równie sprawnie jak się pojawili.

2. Na… emocjonalnego ekshibicjonistę

Spróbuj jego własnej broni. Zasyp go opowieściami o twoich, przerysowanych i wyolbrzymionych problemach. Słuchanie o cudzych nieszczęściach szybko nudzi i męczy emocjonalnych ekshibicjonistów. Nie mogąc w żaden sposób cię „przebić” stracą energię i chęci do dalszych zwierzeń. O ile mówiąc o sobie nabierają wiatru w żagle, wysłuchanie kogoś podobnego sobie przekracza ich możliwości. Dodatkowo – nie znoszą konkurencji, ich teatr to teatr jednego aktora, a ty możesz być jedynie publicznością.

3. Na odwracanie uwagi

Mało elegancki sposób, ale bardzo skuteczny. Jeśli masz mocne nerwy, bagatelizuj (taktownie!), lekceważ (nie osobę, lecz problemy – z reguły są mocno przerysowane, więc możesz mieć spokojne sumienie) i dawaj do zrozumienia, że na świecie są ludzie, którzy miewają dużo gorzej. Konsekwentnie kieruj rozmowę na inne tory i zbijaj wszystkie „ale”. Opowiedz coś o sobie, zapytaj o kilka szczegółów dotyczących pracy. A najlepiej opowiedz o kimś, kto naprawdę potrzebuje pomocy i emocjonalnego wsparcia.

4. Na szczerość

Powiedz wprost jak bardzo krępuje cię ta sytuacja. Może nawet irytuje. Trudno by było inaczej, gdy twój rozmówca przekracza wszelkie granice i w pierwszych minutach znajomości skraca dystans między wami, nie zważając na twoje odczucia i chęci. Najwyżej poczuje się urażony (przez chwilę), bo na głębszą refleksję raczej nie masz co liczyć. Nie czuj się w obowiązku wysłuchiwania tego, co chce ci powiedzieć. Jemu nie zależy na tym, żebyś to był koniecznie ty.

Oczywiście, ostatnie rozwiązanie jest dla wielu z nas najtrudniejsze. Ale dzielenie się ze wszystkimi tym, co powinniśmy zachować dla siebie zaczyna być powoli zmorą naszych towarzyskich kontaktów. Zdarza się tak często, że sami zatraciliśmy już instynkt samozachowawczy i nie potrafimy zareagować. Mimowolnie stajemy się więc zakładnikami absurdalnej sytuacji, w której zupełnie obce osoby zwierzają nam się ze swoich najbardziej intymnych spraw.


Zobacz także

Wiesz co to znaczy, czuć nienawiść do własnej córki? Dla niej wszystko się zaczyna, a mi coraz trudniej patrzeć na nią z miłością

Zjedz mięsko, ziemniaki możesz zostawić… A co tobie mówiła twoja mama?

Pracuje w szkole od 20 lat. Kiedyś to lubił, dziś czuje się jak śmieć, którego nikt nie zauważa

Jak mężczyzna odczuwa twoje emocje. Nie myśl, że mu nie zależy, on też cierpi