Lifestyle

„Zgwałcona na oczach dziecka przez rosyjskich żołnierzy”. Kobieta opowiedziała o swoim dramacie

Redakcja
Redakcja
29 marca 2022
 

Ukraińska parlamentarzystka opisała „horror” gwałtów popełnianych na kobietach podczas rosyjskiej inwazji. Maria Mezentseva powiedziała, że jej kraj „nie będzie milczeć” w sprawie napaści seksualnych na okupowanym terytorium. W jednej sprawie, którą prowadzi ukraiński prokurator, mówiono, że kobieta została zaatakowana na oczach swojego dziecka po tym, jak rosyjscy żołnierze zastrzelili jej męża.  Mezentseva powiedziała, że ofiar jest dużo więcej.

W Ukrainie prowadzone jest śledztwo w sprawie zarzutów kobiety, która twierdzi, że rosyjscy żołnierze zabili jej męża, a następnie wielokrotnie ją zgwałcili w obecności jej 4-letniego dziecka. To pierwsze znane oficjalnie śledztwo w sprawie gwałtów popełnianych przez rosyjskich żołnierzy w czasie inwazji Rosji na Ukrainę.

W poniedziałek „The Times of London” opublikował wywiad z anonimową kobietą, która mówi, że ma 33 lata i mieszkała ze swoim 35-letnim mężem i 4-letnim synem w pobliżu wsi Szewczenkowe, niedaleko stolicy Kijowa.

Kobieta powiedziała dziennikarzom, że 9 marca ona i jej mąż podeszli do grupy rosyjskich żołnierzy przed ich domem ponieważ odkryli, że żołnierze zabili ich psa. Jeden z nich miał przeprosić za śmierć psa. Kilka godzin później, już po zmroku ona i jej mąż znów coś usłyszeli na zewnątrz i jej mąż wyszedł.

„Usłyszałam pojedynczy strzał, dźwięk otwieranej bramy, a potem odgłos kroków w domu” – relacjonuje rozmówczyni w „The Times”. Powiedziała, że jeden z mężczyzn – najwyraźniej dowódca grupy – wrócił z jeszcze jednym mężczyzną, który wydawał się mieć około 20 lat.

„Krzyknęłam: Gdzie jest mój mąż?” – powiedziała. „Potem wyjrzałam na zewnątrz i zobaczyłam go leżącego na ziemi przy bramie. Wtedy ten młodszy mężczyzna przyłożył mi broń do głowy i powiedział: »Zastrzeliłem twojego męża, bo jest nazistą«”.

Kobieta mówi, że kazała swojemu 4-letniemu synkowi ukryć się w kotłowni. Powiedziała, że dwaj żołnierze na zmianę ją gwałcili, a jej syn płakał w sąsiednim pokoju. Jeden z mężczyzn miał powiedzieć, żeby go uciszyła, bo „wezmę twoje dziecko i pokażę mu mózg jego matki rozwleczony po całym domu”. Cały czas przy jej głowie trzymali broń, grozili śmiercią i szydzili z niej.

Pojawiają się też inne doniesienia o przemocy seksualnej i gwałtach podczas rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W zeszłym tygodniu ukraińska prokuratura generalna ogłosiła pierwsze śledztwo w sprawie jednego z nich. Na początku miesiąca Lesia Wasylenko, deputowana do ukraińskiego parlamentu, rozmawiała z przedstawicielami Wielkiej Brytanii na temat rosnących doniesień o gwałtach.

– Mamy doniesienia o zbiorowych gwałtach na kobietach. Te kobiety są zazwyczaj tymi, które nie mogą się wydostać z objętych wojną terenów. Mówimy też o seniorkach – cytuje Wasylenkę „The Guardian”. „Większość z tych kobiet albo została stracona po zbrodni gwałtu, albo odebrała sobie życie”.

Kobieta, z którą rozmawiał „The Times”, powiedziała, że ​​ona i jej syn w końcu uciekli, pozostawiając dom, który zbudował dla nich jej mąż i jego ciało. Chłopiec nadal nie wie, że jego tata nie żyje. „Nie możemy go pochować, nie możemy dostać się do wsi, bo wieś jest nadal zajęta” – powiedziała. Powiedziała, że nie wie, czy wróci, nawet jeśli obszar zostanie wyzwolony.


Lifestyle

A może nie odpisuje, bo zapadł w śpiączkę albo miał wypadek? Serio? 11 przykazań ofiary ghostingu

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
29 marca 2022
fot. petekarici/iStock

Amerykanie, którzy lubią wszystko nazywać, wymyślili określenie „ghosting” (od „ghost” – duch). Co to oznacza? Scenariusz zwykle jest podobny. Para poznaje się na imprezie lub na portalu , idzie na kilka randek i w końcu do łóżka. Spotka się jeszcze ze trzy razy, jest fajnie i nagle… Cisza! On nie daje znaku życia. Ona czeka – dzień, tydzień. Nic, zero telefonów, SMS-ów. Facet przepadł niczym duch. Ona więc wpada w panikę, że na pewno coś mu się stało. Może zginął w wypadku? Bo jak inaczej wyjaśnić nagłe zniknięcie, którego nic nie zapowiadało? Wtedy wchodzi na jego Instagram i Facebooka i widzi jak na dłoni, że on jednak żyje i nadal świetnie się bawi. Tylko że zapomniał poinformować, że zrywa, bo już nie ma ochoty się z nią spotykać.

Nie powiedział nic. Nie odpowiada na wiadomości i nie odbiera telefonów. Co teraz? Pewnie przychodzi ci do głowy jakaś zemsta. Spoko! Zrób to, blokowana złość jest bardzo kiepskim uczuciem, które może eksplodować. Chcesz, to napisz mu kilka gorzkich słów na Facebooku (tak, żeby wszyscy widzieli). Chcesz, to przebij mu oponę. Chcesz… spoko! Ale potem milcz, spróbuj zapomnieć i powiedzieć sobie koniec i kropka. A jeśli kiedykolwiek przyjdzie ci do głowy, żeby napisać mu SMS-a, pomyśl:

1. On wcale nie był taki fajny 

Tu koniecznie tutaj wymień kilka jego wad. Twierdzisz, że nie on ich nie ma? Niemożliwe! Facet, który ghostuje, musi być mentalnym dupkiem. Musi mieć całą masę rozlicznych fatalnych cech charakteru – jak choćby tchórzostwo.

2. Trzeba się szanować!

Nic ci z tego nie przyjdzie, że jeszcze raz dasz mu dowód, że bardzo tęsknisz, choć on ma cię absolutnie w… nosie. Kolejne SMS-y tylko utwierdzą go w przekonaniu, że jest zajebisty i może postępować raniąco i nonszalancko bez końca, ponieważ upokorzone babki nadal go pragną. Bądź więc twarda i lojalna wobec pań, które kiedyś staną na jego drodze.

3. Za miesiąc nie będziesz o nim pamiętać

Bądź spokojna, czas mimo wszystko jakoś leczy rany. W końcu spotkałaś się z nim tylko trzy razy. To nie był wieloletni traumatyczny związek. Powinnaś więc za kilka tygodni uleczyć się z tej pseudo miłości. Tylko na razie, na samym początku zaciśnij zęby. Mocno!

4. Dlaczego te myśli wracają?

To naturalne! Ponieważ on nie wytłumaczył ci, dlaczego nie chce z tobą być, fantazjujesz. Nie możesz domknąć sprawy i opłakać jej raz, a dobrze, by ruszyć dalej. To zdecydowanie utrudnia twoją sytuację. Ale nie znaczy, że sobie nie poradzisz.

5. Za żadne skarby nie pisz po pijaku

Wtedy chcesz mu wszystko wygarnąć, obrzucić go obelgami i uświadomić, jak bardzo cię skrzywdził. Daj spokój, na 99% jak się obudzisz rano na kacu, będziesz wszystkiego żałować. A psychologowie twierdzą, że część ghostujących nie kontaktuje się z porzuconymi kobietami, by zaoszczędzić im cierpień. Ca za pokrętna logika! Nie trafisz za nią.

6. Nie tłumacz go

A może jednak nie przyszedł na spotkanie, bo wyjechał? A może nie odpisuje, bo był w szpitalu i zapadł w śpiączkę? Serio! Przestań żyć w świecie fantazji. Koleś cię po prostu olał i – jakkolwiek brzmi to do bani – szkoda twojego czasu na rozmyślenie i gdybanie.

7. Nie patrz, czy coś polubił

Fakt, że ten facet po kilku tygodniach postawił „kciuk w górę” przy twoim zdjęciu, nie oznacza, że znów jest tobą zainteresowany, ale tym razem to już tak na serio. Nie, on to najprawdopodobniej robi całkowicie bezrefleksyjnie. Nie daj się nabrać.

8. Przypomnij sobie, jak się naprawdę czułaś

Jeśli on przez przypadek po raz kolejny stanie na twojej drodze, koniecznie przypomnij sobie tamten gorączkowy tydzień: jak zakochana szukałaś go, dzwoniłaś i słałaś SMS-y. Jeśli ta fala uczuć na nowo przypłynie do ciebie, zadziała jak straszak. Z całą pewnością nie umówisz się z nim kolejny raz na rankę.

9. Pozwól sobie cierpieć

To zrozumiałe, że jeśli zostałaś potraktowana w tak brutalny sposób, uderzyło to w twoje poczucie wartości. Teraz możesz zastanawiać się po stokroć: czy jestem faktyczna warta miłości. Uwierz, że jesteś! To z tym tchórzliwym facetem jest coś nie tak. Nie z tobą!

10. Nie obwiniaj się bez przerwy

Czym go zniechęciłam do siebie? Co zrobiłam nie tak? Niestety ghosting jest wyjątkowo perfidny, bo nie pozwala zrozumieć, jakie są przyczyny porzucenia. Nie masz szansy zapytać, więc tylko fantazjujesz i miesiącami zamęczasz siebie pytaniami. Ale kiedyś trzeba powiedzieć sobie stop.

11. Daj szanse mężczyźnie…

Ale zupełnie innemu! Jeśli milczysz, to ghostujący może znów nabrać ochoty na spotkanie z tobą. W tym starciu na 99% jesteś bez szans. Otwórz się na związek, znajdź siebie w siłę na kolejne ryzyko, ale na pewno nie z facetem, który nie potrafi zrywać i boi się spojrzeć porzucanej kobiecie w twarz z troską i współczuciem.


Zobacz także

Tomasz Jakubiak: dawno skończyła mi się lista życzeń, a syn jest wisienką na torcie

Oszczędności na zakupach internetowych, czyli jak sprawdzać najniższe ceny w porównywarkach cen?

Regulamin konkursu: Wygraj 1 ze 100 pomadek VIANEK do testowania za darmo!