Lifestyle

Jak pielęgnować skórę z problemami?

Redakcja
Redakcja
10 listopada 2021
 

Problemy skórne niejedno mają imię – są zróżnicowane, mogą być też tymczasowe lub przewlekłe, ale wszystkie – w mniejszym lub większym stopniu – doskwierają. Przy skórze problematycznej kluczowe jest to, aby właściwie zdefiniować nasz rodzaj skóry, a także problem, z jakim się borykamy. Dzięki właściwej diagnozie precyzyjnie odpowiesz na potrzeby skóry uznawanej za problematyczną, czyli wrażliwej, suchej, zaczerwienionej lub skłonnej do trądziku. Jak pielęgnować cerę z problemami podpowiada sklep online Cosmedica.

Skóra wyjątkowo wrażliwa, sucha, zaczerwieniona lub skłonna do trądziku wymaga odpowiedniej pielęgnacji, która oprócz skuteczności musi wykazać się szczególnie ogromną delikatnością. Prawidłowa i właściwie dobrana pielęgnacja, obok odpowiednio zbilansowanej diety i spersonalizowanej suplementacji, pomoże efektywnie zniwelować widoczność wszelkich niedoskonałości, przesuszeń, szorstkości czy podrażnień.

Bariera hydrolipidowa pod lupą

Ważną cechą skóry atopowej i trądzikowej jest wysoka podatność na czynniki zewnętrzne, dlatego tak ważna jest obudowa jej warstwy lipidowej, odpowiednie nawilżenie i oczyszczenie. To uniwersalne potrzeby każdej skóry – bez ich zaspokojenia nie jest możliwa trafna odpowiedź na kolejne.

Do odbudowy bariery hydrolipidowej sprawdzą się naturalne, hipoalergiczne i przebadane klinicznie dermokosmetyki – odpowiednio dobrane pod potrzeb skóry zapewnią jej ochronę, odżywienie i nawodnienie.

Przy wyborze produktów pielęgnacyjnych dla problematycznej skóry jest zwracanie uwagi na ich składy. Omijaj te, które posiadają etanol odpowiadający za powodowanie ubytku płaszcza hydrolipidowego oraz SLS i SLES, które mogą wywoływać podrażnienia skóry i jej uczulenia.

W przypadku tego rodzaju skóry sprawdzą się specjalistyczne dermokosmetyki, który powodują głębokie i długotrwałe nawilżenie skóry twarzy i ciała jak np. balsam nawilżający CETAPHIL MD.

Jego dobroczynne działania dla skóry atopowej i problematycznej gwarantuje unikatowy skład z najwyższym wśród dermokosmetyków stężeniem silnie wiążącej wodę gliceryny, olejem z orzechów makadamia, który dostarcza skórze niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz pantenolem, który łagodzi podrażnienia i ułatwia regenerację naskórka.

Równowagę problematycznej skórze przywróci ultralekkie, szybko wchłaniające się niebieskie serum balansujące Ukviat.

 

Kosmetyk, bogaty w ekstrakty roślinne, jak wyciąg z wrotycza marokańskiego i roślinny skwalan, normalizuje pracę gruczołów łojowych, a także koi i łagodzi podrażniony naskórek.

Lekki olejek poprawia wyraźnie kondycję skóry, redukując widoczne niedoskonałości i jednocześnie zachowując integralność ochronnej bariery skóry. O właściwe oczyszczenie skóry zadba natomiast emulsja micelarna do mycia Cetaphil EM.

To delikatny produkt, który skutecznie oczyszcza skórę. Substancja myjąca jest w nim zamknięta w formie miceli i uwalnia się jej tylko tyle, ile potrzeba do oczyszczenia skóry, przez co nie uszkadza płaszcza lipidowego.

Trądzik pod kontrolą

Skóra trądzikowa, która jest tłusta i lepka w dotyku ze względu na nadmiar wydzielającego się sebum, czyli łoju, wymaga kompleksowej i wieloetapowej pielęgnacji. W tym typie cery niezwykle ważnym etapem jest jej oczyszczanie, które pozwoli na skuteczne usunięcie nadmiaru sebum i bakterii.  O dobrą kondycję skóry trądzikowej zadba antybakteryjny żel do twarzy Bioderma Sebium Gel Moussant, który delikatnie oczyszcza skórę.

 

To łagodna baza myjąca, która nie zawiera mydła. Działa antybakteryjnie, a przy tym nie wysusza skóry. Dodatkowo normalizuje jakość sebum, dzięki czemu ogranicza powstawanie krost i zaskórników.

Pielęgnację pozwoli uzupełnić peeling dermatologiczny Bioderma Sebium Night Peel. To kosmetyk przeznaczony do stosowania na noc, który minimalizuje niedoskonałości oraz redukuje błyszczenie.

Peeling przywraca skórze naturalny blask, a do tego wygładza i poprawia strukturę skóry, dając efekt delikatnego złuszczania.

Produkty są dostępne w sklepie internetowym Cosmedica.

 


Lifestyle

5 pytań, które pomogą ci ukoić skołatane nerwy i przestać się zamartwiać

Iwona Zgliczyńska
Iwona Zgliczyńska
10 listopada 2021
fot. valentinrussanov
 

Niezależnie od tego, czy martwisz się o wyniki swojej pracy, uczestnictwo imprezie podczas której spotkasz dawno niewidzianych znajomych czy finanse, twój niepokój najprawdopodobniej wynika z myślenia, że negatywny wynik jest nieunikniony. A ty i tak nie jesteś w stanie niczego sensownego zrobić, by temu zapobiec, albo nie poradzisz sobie, gdy to już nastąpi. Co możesz zrobić, by zminimalizować swój lęk i przestać się zamartwiać?

Dimitrios Tsatiris, certyfikowany psychiatra specjalizujący się w zarządzaniu lękiem, adiunkt psychiatrii na Northeast Ohio Medical University opracował pięć pytań, które pomaga ci obniżyć poziom lęku.

1. Dlaczego jestem niespokojny?

Wiele osób tak naprawdę nie potrafi odpowiedzieć na to proste pytanie. Zazwyczaj wydaje im się, że dosłownie wszystko ich niepokoi. Nie potrafią odnaleźć i zidentyfikować głównego powodu lęku. Dlaczego? Wszyscy mamy tendencję do tego, by odkładać jak na półkę swoje zmartwienia, jedno po drugim. A wtedy one się nawarstwiają i powstaje z nich „stosik różnych zmartwień”. Dlatego nie potrafimy już określić jednoznacznie, z jakiego konkretnego powodu czujemy się tak obciążeni. Wszystko się miesza i nie umiemy z tej sterty wybrać najważniejszego kłopotu. Oczywiście, że najlepiej by było, gdybyśmy wszystkie problemy rozwiązywali na bieżąco. Ale wiadomo, że w[u1] życiu zazwyczaj to się nie udaje.

„Warto jednak pamiętać, że jeśli nagromadziły się nam różne frustrujące, wcale nie musimy ich rozwiązywać po kolei, z taką samą pilnością”, twierdzi Dimitrios Tsatiris. Martwienie się o to, jakie ciasto upiec, by smakowało wszystkim gościom, nie ma takiej samej wagi, jak zajmowanie się w szpitalu chorą matką. Dlatego psychologowie twierdzą, że identyfikacja największych zmartwień jest pierwszym krokiem do zmniejszenia ogólnego poziomu napięcia. Musisz więc ustawić swoje priorytety. Najlepiej stwórz listę powodów swoich, a potem zakreśl najważniejsze trzy i nad nimi zacznij pracować

2. Jakie są szanse, że to, czego się boję, stanie się rzeczywistością?

„Czy zauważyłeś, że często traktujemy nasze lęki jak nieuchronne i nieuniknione przyszłe zdarzania?”, pyta Dimitrios Tsatiris. Jednak tak naprawdę nasze umysły zazwyczaj płatają nam nieprzyjemne figle. Wielu z nas martwi się na wyrost, rysując przed swoimi oczami najczarniejsze scenariusze. Jeśli sobie to uświadomimy, nasze niepokój powinien się obniżyć. Wiele wyobrażeń tak naprawdę ma niskie prawdopodobieństwo spełnienia. Zdroworozsądkowe oszacowanie tych szans powinno ci poprawić humor.

3. Co mogę zrobić, aby mniej się martwić?

Teraz zastanów się, jakie rozsądne kroki możesz podjąć, aby jeszcze bardziej obniżyć potencjalne fiasko. To pomoże ci przejąć kontrolę nad swoim lękiem. Boisz się, że nie zdążysz oddać na czas pracy zaliczeniowej na studiach albo skończysz pisać ważnego projekt w pracy? Zastanów się po kolei, co zrobić, by zminimalizować ryzyko. Jeśli brakuje ci czasu, to z jakich aktywności możesz teraz zrezygnować? Nie pójdziesz ze znajomymi na piwo? Na tydzień zrezygnujesz z siłowni? Poprosisz domowników, by wyręczyli cię przez dwa tygodnie w codziennych obowiązkach? Jeśli nie dajesz rady i potrzebujesz pomocy merytorycznej, spróbuj o nią poprosić znajomego, który zna się na temacie. Możesz też komuś zapłacić i zapytać go o doszkolenie. Jeśli zaczniesz działać, nie wykluczone, że wszystko się uda. A nawet jeśli nie, to już sama próba przejęcia kontroli nad sytuacją, minimalizuje strach.

4. Czy jeśli wydarzy się najgorszy scenariusz, to dasz jakoś radę?

Niestety czasem pomimo najlepszych intencji, nie pozostaje nam nic innego, jak tylko stawić czoła nieuniknionemu. Poświęć więc chwilę na zastanowienie się nad tym, co byś zrobił, gdyby najgorszy scenariusz stał się jednak rzeczywistością. Czy poradzisz sobie, jeśli twój związek się rozpadnie? Czy w twoim otoczeniu są osoby, na których możesz polegać, kiedy to się stanie? Czy będziesz mieć wsparcie? Czy znajdziesz nową pracę, jeśli obecną stracisz? A może masz jakieś oszczędności na najbliższy czas? Od kogo możesz pożyczyć pieniądze? Odpowiedzi na te pytania i spokojna refleksja mogą posłużyć ci kiedyś jako kompas, który poprowadzi cię przez trudności. „Pamiętaj, jeśli już kiedyś doświadczyłeś tak granicznych sytuacji i wyszedłeś z kryzysu obronną ręką, to jest to niezbity dowód twojej odporności i zdolności do wytrwania”, mówi Dimitrios Tsatiris.

5. Jaki jest koszt trwania w lęku?

Często skupiamy się na tym, co może pójść nie tak i zapominamy spojrzeć na drugą stronę medalu. Jeśli nie podejmiesz ryzyka i zaniechasz wyzwania, które stoi przed tobą i budzi w tobie strach, odbierzesz sobie szansę na rozwój. Załóżmy, że unikasz awansu zawodowego, bo wydaje ci się, że nie poradzisz sobie na wyższym stanowisku. Mówisz szefowi, żeby dał ci czas do namysłu, a potem nie chcesz wrócić do przerwanej rozmowy. Takie unikowe zachowania uniemożliwiają ci postęp i zamykają cię (na twoje własne życzenie) w strefie komfortu, w której tak naprawdę niewiele się dzieje. Nuda! Mogę też pójść o zakład, że i tak życie wróci do tego i postawi przed tobą kolejne niemal identyczne wyzwanie, przed którym teraz stchórzyłeś. Jeszcze raz będziesz się bał i jeszcze raz będziesz musiał przez to przejść. A jeśli znowu stchórzysz, życie… kolejny raz postawi przed tobą ten sam temat. Może więc lepiej sprawę załatwić już teraz? [u2] Masz dwa wyjścia albo iść ku przyszłości, albo tkwić w strachu i bezruchu. Czasem całe życie!

****

Odpowiedzi na te pięć pytań nie rozwiąże każdego twojego zmartwienia ani nie sprawią, że przestaniesz się martwić raz na zawsze. Ale mogą pomóc ci zapanować nad skołatanymi nerwami i czarnowidztwem.


Lifestyle

Kwasy na twarz – rodzaje i sposób zastosowania. Co musisz o nich wiedzieć?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
10 listopada 2021
Kwasy na twarz
Fot. iStock

Kwasy na twarz sprawdzają się jako narzędzie walki z problemami takimi jak trądzik, zaskórniki, zmarszczki, przebarwienia, a nawet niewielkie blizny. Wykazują silne działanie złuszczające rogowaciały naskórek, dzięki czemu skutecznie poprawiają i odświeżają wygląd skóry. Można skorzystać z profesjonalnych zabiegów na twarz z użyciem kwasów, jak i wykorzystać je do domowej pielęgnacji. Jak działają kwasy na twarz i jakie są ich rodzaje?

Kwasy na twarz — rodzaje 

Kwasy na twarz zazwyczaj złuszczają naskórek, usuwając jego zrogowaciałą warstwę. Dokładny sposób działania zależy od rodzaju kwasu. Kwasy dzielimy w następujący sposób.

  • AHA (alfa-hydroksylowe) – czyli m.in.: kwas glikolowy, migdałowy, mlekowy, jabłkowy, pirogronowy, winowy. Działają one silnie, najlepiej sprawdzają się do pielęgnacji cery mieszanej, suchej i dojrzałej. Nadmiar sebum utrudnia ich działanie w skórze;
  • BHA (beta-hydroksylowe) – polecany do skóry trądzikowej kwas salicylowy;
  • PHA (poli-hydroksylowe) –  łagodnie działające glukonolakton i kwas laktobionowy, dedykowane skórze wrażliwej i naczyniowej.
Kwasy na twarz

Fot. iStock/Kwasy na twarz

Do najbardziej popularnych kwasów zaliczamy:

Kwas migdałowy

Działa nie tylko złuszczająco, ale również wykazuje właściwości antybakteryjne i odkażające, więc polecany jest do skóry trądzikowej i tłustej. Ujednolica koloryt skóry, stymuluje produkcję kolagenu w skórze, przez co poprawia jej jędrność i działa przeciwzmarszczkowo. Jego użycie nie powoduje mocnego zaczerwienienia i łuszczenia skóry.

Kwas glikolowy

Kwas glikolowy podawany w gabinecie kosmetycznym (w 70% stężeniu) głęboko wnika w skórę i dobrze radzi sobie z redukcją starych przebarwień i blizn potrądzikowych. W stężeniu 5-15%, stosowanym w domu, zwiększa poziom nawilżenia skóry i hamuje procesy starzenia.

Kwasy na twarz

Fot. iStock/Kwasy na twarz

Kwas salicylowy

Kwas salicylowy posiada właściwości przeciwzapalne, stosowany jest cerze tłustej i trądzikowej. Odblokowuje pory, redukuje zaskórniki, sprzyja gojeniu wyprysków i podrażnień.

Kwas azaleinowy

Złuszcza w łagodny sposób, dlatego chętnie sięgają po niego osoby o skórze wrażliwej i podrażnionej, ale z problemem trądziku. Zmniejsza także przebarwienia potrądzikowe. Ponieważ nie ma właściwości fotouczulających, można stosować go nawet latem.

Kwas laktobinowy

Kwas laktobionowy złuszcza, działa przeciwzapalne i łagodzi podrażnienia. Ze względu na jego skuteczne, ale łagodne działanie, używa się go w leczeniu trądziku różowatego, który dotyczy często wrażliwej, naczyniowej cery. Nie powoduje silnego łuszczenia, pieczenia czy zaczerwienienia.

Kwas felurowy

Kwas ferulowy działa przeciwzmarszczkowo, ujędrnia i przywraca elastyczność zwiotczałej skórze. Rozjaśnia przebarwienia i piegi po słońcu.

Jak działają kwasy na twarz?

Kwasy na twarz złuszczają wierzchnią warstwę skóry, dzięki czemu odnawia się i lepiej wchłania odżywcze składniki kosmetyków. Poprzez złuszczenie kwasy umożliwiają usunięcie przebarwień różnego pochodzenia, pobudzają produkcję kolagenu i redukują zmarszczki, oczyszczają cerę tłustą i trądzikową, otwierają pory, regulują produkcję sebum i działają antybakteryjnie. W zależności od typu kwasu na twarz mogą zadziałać złuszczająco lub nawilżająco, zmiękczająco i rozjaśniająco.

Jak stosować kwasy na twarz?

Skóra powinna najpierw przywyknąć do kwasów, więc na początku nakładaj je na twarz co 2-3 dni przez dwa tygodnie. W przypadku braku podrażnień, po można sięgać po nie częściej, nawet i codziennie, jeśli jest taka konieczność. Najlepiej stosować kwasy na twarz w nocy, aby składniki z nałożonego następnie kremu lepiej się wchłonęły i zadziałały.

Kwasy na twarz

Kwasy na twarz fot. fizkes/iStock

O czym trzeba pamiętać stosując kwasy na twarz? 

W domu zalecane jest stosowanie kwasów o stężeniu nie większym niż 10%. Wyższe stężenia lepiej jest zostawić specjalistce, która zadba o bezpieczeństwo zabiegu. Przy zastosowaniu kwasów na twarz należy pamiętać o kremie z wysokim filtrem SPF, aby zapobiec powstawaniu przebarwień. Zdecydowanie nie wolno się po nich opalać. Bywa, że kwasy doprowadzają do nadmiernego przesuszenia skóry, dlatego tak ważne jest odpowiednie nawilżenie po zabiegu i na co dzień. Nie należy używać kilku produktów z kwasami jednocześnie. Często po użyciu kwasu do 24 godzin po zabiegu może towarzyszyć lekkie pieczenie i zaczerwienienie skóry, a przez kolejnych kilka dni skóra może się łuszczyć, i tym nie trzeba się przejmować.

Alergia na kwasy na twarz

Nie każdy może sięgnąć po kwasy do twarzy ze względu na ich silne działanie oraz istniejące pewne ryzyko uczulenia. Jeśli reakcja skóry na produkt z kwasem jest intensywna i bardzo nieprzyjemna, należy odstawić kosmetyk. Dobrze jest przed użyciem kwasów przeprowadzić próbę uczuleniową, aby upewnić się, że ich zastosowanie jest bezpieczne.

Ponadto kwasów na twarz nie można nakładać na po opalaniu oraz w przypadku ostrych zmian zapalnych skóry (ropnych wyprysków). Co najmniej tydzień przed zastosowaniem kwasów trzeba zrezygnować z produktów i leków zawierających retinoidy. Również kobiety ciężarne nie powinny wykonywać zabiegów z wykorzystaniem kwasów.

FB/ohmepl

 


źródło:  www.elle.pl, estetico.pl

Zobacz także

15 prostych rzeczy, które są ważne dla twojego dziecka, tato

Dlaczego wybieramy życie solo? Naukowcy znają aż 76 powodów – jak dla mnie nie mają one najmniejszego sensu!

Naładuj baterie #poswojemu z Olgą Frycz!