Lifestyle

Ekstrawertyk czy introwertyk? Kiedy trudno kogoś rozgryźć

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
2 sierpnia 2016
Ekstrawertyk czy introwertyk? Kiedy trudno kogoś rozgryźć
Fot. iStock / svetikd
 

„Weź się w końcu określ” – powiedziała znajoma przez telefon i… się rozłączyła. Nie byłam uczestnikiem tej rozmowy, ale jej świadkiem. Na mój z pewnością pytający wzrok rzuciła: „Bo już sama nie wiem, czy ona (jej siostra) jest introwertyczką czy ekstrawertyczką”.

Zdziwiłam się jeszcze bardziej, bo właściwie na co komu definicje i przyklejanie łatek, ale zostałam zmuszona do wysłuchania długiej tyrady o tym, jak znajoma nie wie, czego się po swojej siostrze spodziewać. „Ona jest dziwna, bo z jednej strony lubi ludzi i ludzie lubią ją, a z drugiej potrafi zamknąć się w domu i z nikim nie mieć kontaktu”.

I tak zaczęłyśmy analizę siostry mojej znajomej. Ja z ciekawości zwykłej ludzkiej natury, ona z potrzeby zrozumienia. Doszłyśmy do wniosku, że pojęcie ekstrawertycznego introwertyka będzie do jej siostry pasować jak ulał. Co go charakteryzuje?

Lubi przebywać wśród ludzi, ale już niekoniecznie z nimi rozmawiać

Jest dobrym słuchaczem, jeśli nawet coś mówi o sobie, to po pewnym czasie zdajesz sobie sprawę, że właściwie nic o nim nie wiesz, prócz jakiś kilku mało istotnych faktów, a wydawało ci się, że przegadaliście pół nocy. W efekcie, to ty mówiłaś, a druga osoba słuchała uważnie.

Chętnie umawia się na spotkanie

Kiedy po takiej przegadanej nocy zadzwonisz, żeby się spotkać – chętnie się zgodzi, bo lubi spotkania sam na sam, kiedy można spokojnie porozmawiać nie o pogodzie i nowych butach, ale o rzeczach ważniejszych, bardziej istotnych.

Ale bywa rozdrażniona

Taka osoba nie lubi, jak ktoś ją osacza, jak się jej narzuca. Bywa, że pewnym momencie nie odpisuje na SMS-y, szybko kończy rozmowę telefoniczną. Jesteś zaskoczona, bo przecież wydawało ci się, że wasza relacja jest dość bliska, a masz poczucie odepchnięcia – nie przejmuj się, poczekaj. Daj jej trochę przestrzeni na złapanie oddechu, ona nie zawsze jest gotowa i chce mówić o sobie.

Po spotkaniu ze znajomymi jest milczący

Przywołałyśmy przy okazji rozmowy męża naszej koleżanki, o którym ona zawsze mówi, że towarzyskie spotkania go wykańczają, ale on chętnie na nie przychodzi. Chętnie też z wszystkimi rozmawiać, ale jak mówi koleżanka – dwa dni to odchorowuje i nie rozmawia zbyt dużo. Cóż, okazuje się, że ekstrawertycznych introwertyków może być więcej.

Staje się liderem

Tak w różnych sytuacjach dzieje się z siostrą znajomej. W pracy kieruje zespołem i idzie jej świetnie, choć ona sama nie jest do swojej funkcji przekonana, bo twierdzi, że po prostu podejmuje decyzje, których jest pewna, a cała reszta jakoś się toczy. Wcale nie „jakoś”, ale za jej sprawą, w ogóle nie dostrzega w sobie cech lidera i nie ma potrzeby nim być. Jednak inni tak ją widzą.

Ma swoje ulubione miejsca

Nasza wspólna przyjaciółka – spotykamy się z nią zawsze w tej samek knajpce, zawsze w określonych warunkach i zawsze jest bardzo sympatycznie i wesoło, ale podobnie do innych tego typu ludzi – widać, że najlepiej czuje się w tych samych miejscach, do których wraca. Trudno namówić ją na zmianę.

Zamyka się na rozmowy o niczym

Nie lubi paplania o pogodzie, męczą ją takie rozmowy. Często w towarzystwie osób, które niezbyt dobrze się znają, zamyka się i staje się obserwatorem – stoi z boku i nic nie mówi. Dlaczego? Bo zdecydowanie woli porozmawiać o czymś, dzięki czemu pozna kogoś bliżej, dowie się o niej czegoś konkretnego, a nie tylko tego, czy lubi, jak są upały, czy też nie.

Ma stałą grupę przyjaciół

Nawet jeśli towarzysko przez jej życie przewijają się różni ludzie, to oni są i odchodzą. Podstawa jej kontaktów z innymi jest jednak niezmienna od lat. Ma przyjaciół od dzieciństwa, od czasów szkoły i to im ufa, to z nimi najchętniej się spotyka, to oni są stałą w jej życiu.

Czasami znika

Wycofuje się, mówi, że nie ma ochoty wyjść, spotkać się, że chce trochę pobyć sama. I chyba to najbardziej frustruje moją znajomą, która nie wie, czego się po siostrze spodziewać: „Nie cierpię, jak się tak zamyka”. Zawieszamy się na tym jej stwierdzeniu, a gdy zaczynamy o tym rozmawiać, stwierdzamy, że właśnie to jest domeną ekstrawertycznych introwertyków – lubią ludzi, lubią się z nimi spotykać, są otwarci, ale do pewnych wyznaczanych przez siebie granic, ale przychodzi moment, kiedy natłok ludzi, wydarzeń sprawia, że mają potrzebę pobyć sami ze sobą. Naładować akumulatory, wyciszyć się i znowu się z kimś spotkać.

Ludziom, którzy lubią jasne sytuacje trudno się żyje z taką osobą, chociażby dlatego, że bez pewnej analizy trudno nam zrozumieć sprzeczne sygnały. Chce się spotkać, ale później nie chce. Rozmawia, ale bywa, że się zamyka. Lubi ludzi, ale od nich czasami ucieka się wkurzać, może warto się przyjrzeć, spróbować zrozumieć i zaakceptować, że nie wszystkich da się wcisnąć w określone ramy.


Lifestyle

Hashimoto. Choroba która dotyka całe ciało i towarzyszy do końca życia

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
2 sierpnia 2016
hashimoto
Fot. iStock / Bojan fatur
 

Kobiety często cierpią na różnorodne zaburzenia hormonalne oraz inne schorzenia. Początkowo wiele z objawów, jakie obserwują u siebie, nie są łączone od razu z kłopotami typowo kobiecymi. Stres, szybkie tempo życia, długie godziny spędzane podczas wykonywania obowiązków domowych i zawodowych, nie pozwalają skupić się na sygnałach, jakie ewidentnie wysyła ciało.

Szczególnie specyficzne kłopoty dają się we znaki, gdy kobieta planuje powiększenie rodziny. Problem z poczęciem dziecka oraz inne współtowarzyszące temu objawy skłaniają do wizyty u specjalisty. Diagnoza z ust lekarza brzmi orientalnie — choroba Hashimoto, ale na to schorzenie związane z niedoczynnością tarczycy, cierpią kobiety w różnych częściach świata.

Chroba Hashimoto objawia się na wiele sposobów

Choroba występuje 10- krotnie częściej u kobiet niż u mężczyzn, a jej występowanie zwiększa się wraz z wiekiem. Hashimoto, czyli przewlekłe limfocytowe zapalenie tarczycy, jest chorobą o podłożu autoimmunologicznym, jeszcze nie dość dokładnie poznaną przez naukowców. Do jej rozwoju w organizmie konieczne jest współdziałanie czynników genetycznych, środowiskowych (bakterie, wirusy, nadmiar jodu), oraz mechanizmów typu stres. W tym przypadku z powodu nieprawidłowego działania układu immunologicznego dochodzi do wytworzenia przeciwciał przeciwko własnej tarczycy. Choroba rozwija się przez lata, w miarę niszczenia gruczołu tarczowego i zmniejszania się produkcji hormonów tarczycy. Mimo że na pierwszy rzut oka objawy nie są specjalnie dokuczliwe ani nie zagrażają życiu, to mogą mieć różne nasilenie i różny skutek. Zależy to przede wszystkim od czasu trwania niedoczynności tarczycy oraz stopnia niedoboru hormonów. Im dłużej trwają kłopoty, tym gorsze mogą mieć konsekwencje — choroby serca, niepłodność, a nawet śpiączka. Należy zwrócić szczególną uwagę i zasięgnąć opinii lekarskiej w sytuacji, gdy pojawia się:

  • ciągłe uczucie zimna,
  • zmęczenie/senność,
  • depresja,
  • zaburzenia pamięci,
  • zwiększenie masy ciała,
  • rzadsze oddawanie stolca/zaparcia,
  • spowolnienie czynności serca, nadciśnienie tętnicze,
  • sucha, łuszcząca się, blada skóra, suche włosy,
  • zaburzenia miesiączkowania, niepłodność, spadek libido

    hashimoto

    Fot. iStock / Sakramir

Dla kobiet choroba Hashimoto bywa bezlitosna

Nie chodzi jedynie o wahania nastrojów, wagi czy zaburzenia miesiączkowania. U kobiet chorujących na Hashimoto, choroba ma wyjątkowo bolesny wymiar — stwarza problem z zajściem w ciążę oraz jej utrzymaniem. Wynika to nie z samego zapaleniem tarczycy, ale z innych zaburzeń mechanizmów odpornościowych, adaptujących organizm matki do płodu. Jeśli uda się szczęśliwie zajść i utrzymać ciążę, należy odpowiednio zmodyfikować ilość podawanych leków. Po rozwiązaniu najczęściej problemy z Hashimoto narastają, po 6 tygodniach od porodu konieczna jest kontrola stężenia HTC. W wielu przypadkach choroba Hashimoto po raz pierwszy ujawnia się po porodzie.

Trafna diagnoza to początek świadomego życia z chorobą

Gdy pojawiają się niepokojące objawy mogące wskazywać na niedoczynność tarczycy, lekarz rodzinny kieruje na oznaczenie stężenia TSH we krwi. Jeżeli wynik będzie nieprawidłowy (powyżej górnej granicy normy), należy oznaczyć stężenie wolnej tyroksyny (FT4). Do dyspozycji celem postawienia diagnozy są również badania takie jak USG tarczycy oraz oznaczenie stężenia przeciwciał przeciwtarczycowych w surowicy. Gdy diagnoza nie pozostawia wątpliwości, należy poddać się leczeniu, które towarzyszy przez całe życie, jednak pozwala przywrócić zdrowe funkcjonowanie.

Ważna jest również stała kontrola lekarska pod kątem wystąpienia innych chorób autoimmunologicznych, które mogą towarzyszyć Hashimoto — celiakii czy niedoczynności kory nadnerczy. Trudno jest uniknąć zachorowania na chorobę autoimmunologiczną, ponieważ zależna jest ona w głównej mierze od genetyki. Jeśli w rodzinie pojawiały się przypadki tej choroby, należy kontrolnie wykonywać badania i unikać przyjmowania leków, które mogą przyspieszyć jej wystąpienie.

Ponieważ nie opracowano skutecznej metody leczenia choroby Hashimoto, leczenie opiera się na stałym przyjmowaniu brakujących hormonów tarczycy — syntetycznej lewotyroksyny. Regularne przyjmowanie brakujących hormonów prowadzi do normalizacji stężenia TSH i powrotu do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Leczenie u większości kobiet można przeprowadzać z powodzeniem w domu, jednak w przypadku pacjentek z ciężką niedoczynnością tarczycy lub ze współistniejącymi poważnymi chorobami (np. chorobą serca) początkowo konieczna może być hospitalizacja.


źródło: www.mp.plwww.endokrynologia.net


Lifestyle

Podróż, na którą zasługujesz… Wybierz się tam, gdzie czeka cię relaks

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
2 sierpnia 2016
Podróż, na którą zasługujesz... Wybierz się tam, gdzie czeka cię relaks
Fot. iStock / izf

Urlop, wakacje, wolneeee! Wreszcie. Cały rok czekałaś na TEN moment, ostatnie dwa tygodnie spędziłaś na przepisywaniu listy niezbędnych rzeczy, podkreślaniu jej kolorowymi szlaczkami (gdy szef nie patrzył) i marzeniach jak to bedzie… Teraz, gdy walizka jest już trzeci raz przepakowana, wystarczy tylko przetrwać najgorsze… czyli jakoś tam po swoje marzenia dojechać, wrrr… STOP! A czy zastanawiałaś sie kiedyś nad tym, dlaczego urlopu nie zaczynasz już w podróży?!

Przestań traktować podróż jako przykrą konieczność, coś, co tylko prowadzi cię do celu, tam, gdzieś… Wcale tak nie musi być. Podróż, taka prawdziwa, na jaką zasługujesz może być…

– przyjemnością,
– odpoczynkiem,
– wyzwaniem,
– radością,
– wszystkim tym, czego tak bardzo ci brakuje na co dzień. Bo przecież, gdyby była tylko koniecznością – to czym różniła by się leniwa sobota bez pracy od weekedowego wypadu na działkę czy do SPA?

Jak to zrobić? Jak zamienić nawet małą podróż – w podróż niezwykłą? Jest kilka sposobów.

Podróż nie musi być nudna i męcząca

? Ubierz się wygodnie

W podróży nie obowiązuje dress code – szczególnie tej wakacyjnej. Ubierz się swobodnie i wygodnie, i tak będziesz wyglądać jak milion dolarów – to załatwi twój promienny wygląd i radość.

? Włącz ulubioną muzykę lub audiobooka

Dzięki temu się odprężysz i zrelaksujesz. To też dobry sposób na nieproszone towarzystwo w podróży, to zbyt nachalne, którego tak się boimy.

? Obejrzyj film lub nadrób serialowe zaległości

Nie zapomnij o wygodnych słuchawkach.

? Wyłącz ten telefon!

Uwolnij się od niego choć na chwilę. Nie tylko na urlopie. Zapomnij o jego istnieniu, nie jest ci potrzebne, już nigdzie nie biegniesz – nie musisz co 3 minuty sprawdzać, która jest godzina i jak długo jeszcze – to tylko dodatkowo frustruje.

?  Poczytaj, w końcu masz na to czas

Książkę, gazetę. Obojętnie. Przez cały rok obiecywałaś sobie, że na urlopie wreszcie będziesz miała na to czas. Nie musisz czekać, aż dojedziesz na miejsce!

? Podróżuj w miłym towarzystwie

To sprawdzony przepis nie tylko na podróż, ale i całe wakacje. Zabierz tych, których kochasz i lubisz. Dobra paczka przyjaciół wynagrodzi absolutnie wszystko i ma swoje sposoby na wszystkie trudności czy nieprzewidziane wypadki.

? Ciesz się tą chwilą, szczęścia nie musisz szukać daleko

Po prostu. Zdążyłaś, usiadłaś, jedziesz – teraz po prostu może wrzucić dużo wolniejszy bieg. Nie myśleć o niczym lub pobujać w obłokach. Pogapić się w okno lub poplanować.

? Porozpieszczaj się trochę

Specjalnie na okazję podróży kup sobie coś ektra – nową książkę, smaczne jedzenie, kubek podróżny. A co! Masz wolne, małe rozpieszczanie jest co najmniej wskazane.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

? Zrób dla siebie coś miłego

Jeśli jedziesz pociągiem i jesteś sama w przedziale – pomaluj paznokcie, zrób sobie ładny makijaż, rozprostuj nogi. Możesz nawet zafundować sobie odrobinę ruchu w wersji minimalistycznej – np. nieco się porozciągać. To zdecydowanie pomoże ci uniknąć obolałych pleców. A jeśli się nie udało i masz dość sporo „obcych” towarzyszy podróży, spokojnie możesz skorzystać z mniej „rozbrykanych” alternatyw. Przechadzka po korytarzu, stawianie pasjansa, ulubiona gra czy gimnastyka w jeszcze bardziej okrojonej wersji (krążenia szyi, nadgarstków) – też pomogą dojechać na miejsce w nieco lepszym nastroju.

? Napisz list

Zawsze brakuje ci na to czasu. Bo to zbyt czasochłonne, staromodne, odkładane na wieczne potem. Teraz masz czas – napisz list do mamy, babci, przyjaciółki czy ukochanego. Prawda, że miło?

Podziwiaj widoki za oknem

Kiedy ostatni raz przyglądałaś się łąkom, drzewom, wijącym się drogom? Albo chmurom…

Fot. iStock / mihtiander

Fot. iStock / mihtiander

? Daleka podróż? Jedź nocą i się zdrzemnij

Jeżeli czeka cię długa podróż i nie musisz prowadzić samochodu – wybierz pociąg lub samolot i odbijaj w swój wakacyjny rejs wieczorem. W kuszetce możesz się wygodnie wyspać i przy okazji nie stracisz dnia na jazdę, szczególnie jeśli dni urlopu liczysz na palcach jednej ręki. Jeśli podróżujesz z dziećmi – to też niezłe rozwiązanie, prześpią całą podróż – i w przeciwieństwie do dziennej jazdy wieczorem nie będą po paru godzinach drzemki rześkie, jak skowronki.

Ale przede wszystkim…

… jedź tam, gdzie naprawdę chcesz jechać ?

Bo jeśli cel naszej podróży jest tym, o czym naprawdę marzymy – to obojętnie jak się tam dostaniemy (i w podróży i w życiu), zawsze będzie nam raźniej. Przyznaj sama podróż na weekend w SPA i ta na służbową konferencję zawsze się różnią, prawda?

Miłej podróży życzy
logo blue diamond hoteli
 zaprasza do siebie

Bo każda z nas zasługuje na relaks i odprężenie, a o ile przyjemniej się podróżuje, gdy jedziemy w takie miejsce…

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Blue Diamond Hotel Active SPA

Orzeźwiający drink na basenie po udanym spotkaniu biznesowym? Romantyczne chwile w SPA z domieszką kulinarnych niespodzianek? A może weekend z atrakcjami dla całej rodziny? Blue Diamond Active SPA**** to jedyne takie miejsce na mapie Podkarpacia. Miejsce, w którym biznes, relaks i aktywny styl życia idealnie się uzupełniają, a nowoczesny luksus jest na wyciągnięcie ręki

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Sercem SPA jest designerska Strefa Relaksu, w której na gości czeka:
– basen z atrakcjami wodnymi i wbudowanym drink barem,
– kompleks 4 saun i łaźni,
– strefa schładzania
– nastrojowe tepidarium z podgrzewanymi leżakami.

Oprócz tego czas spędzony w SPA nie musi oznaczać jedynie błogiego lenistwa, dla tych, którzy nnie wyobrażają sobie życia bez aktywności czeka profesjonalna siłownia, a sąsiadujący z hotelem kompleks sportowy usatysfakcjonuje nawet najbardziej wybrednych miłośników fit-życia.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

SPA, które rozpieszcza

W gabinetach SPA czeka blisko 100 różnorodnych zabiegów pielęgnacyjnych na twarz i ciało, kompleksowych rytuałów oraz specjalistycznych kuracji wyszczuplających i ujędrniających z wykorzystaniem najnowszego sprzętu. Blue Diamond Hotel nie zapomniało również o panach.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Oprócz typowo urodowych zabiegów można oddać się relaksowi w trybie „Hi” i skorzystać z bogatej oferty masaży – klasycznych, relaksacyjnych, sportowych lub zainspirowanych wielowiekowymi tradycjami z najdalszych zakątków globu.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Weekend w SPA hotelu Blue Diamond to propozycja dla osób przemęczonych i zapracowanych, które chciałby w atmosferze relaksu i spokoju zregenerować swoje ciało i duszę. Natomiast najlepszym rozwiązaniem będzie właśnie propozycja łaźń czy sauna.


Zobacz także

Gdy ciało kobiety jest towarem…

Od razu widać, które są chętne na przelotną znajomość, romans. To zabawa, bez zobowiązań. Przecież każdy jest dorosły

Już prawie miesiąc kolekcje jesień/zima 2016 są w salonach