Lifestyle Związek

Dlaczego małżeństwa zawierane pózniej są bardziej szczęśliwe

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 lutego 2018
Fot. istock/wundervisuals
Następny

To nie tylko kwestia dojrzałości, choć oczywiście ten aspekt jest ważnym czynnikiem, sprawiającym, że im jesteśmy starsi w momencie zawarcia małżeństwa, tym trwalsze powinno ono być. Oczywiście nie ma jednej recepty na szczęście, a od każdej reguły są wyjątki. No i często wchodzimy zbyt wcześnie w związki małżeńskie z powodu presji społecznej, ulotnych uczuć i lęku przed samotnością. A powinniśmy trochę poczekać. Dlaczego?

Bo im jesteśmy starsi, tym lepiej wiemy, że:

Miłość pomaga w samorozwoju

Dojrzała osoba nigdy nie przestaje pracować nad sobą, a miłość daje siłę, napędza do tej pracy. Nie boisz się  zmienić swojego punktu widzenia i jesteś gotowy przyznać się do swoich wad. Potrafisz w końcu być wyrozumiały i uważny, tak, jak nie potrafiłeś wcześniej.  Dwoje kochających się ludzi, którzy mają za sobą już jakieś doświadczenia, zawsze stara się być dla siebie jak najlepszymi partnerami, aby tym razem „się udało”.

Kochać znaczy dawać

Samowystarczalna osoba nie szuka inspiracji w swoim partnerze i nie stara się wypełnić nim żadnej pustki w swoim życiu czy swojej duszy. Jest za to na odwrót: stara się dzielić tym z nim tym, co ma. Na początku naszej życiowej drogi zależy nam zazwyczaj tylko na ty, żeby nas kochano, nie podejmujemy zbyt wiele wysiłku by kochać. Nie dziw się, jeśli partner, który zawsze dostaje to, czego chce, zostawia cię, gdy pojawiają się problemy.

Jednym z głównych aspektów miłości jest siła woli

Zawsze powinniśmy być po stronie partnera: w chorobie i zdrowiu, w biedzie i bogactwie… Ludzie, którzy chcą założyć rodzinę, powinni rozumieć, że miłość to nie tylko uczucia, ale że jest to wiążąca i przemyślana decyzja. Ta świadomość przychodzi niestety jedna dopiero z czasem.

Składniki dojrzałego związku to wspólne cele, szczere pragnienie bycia razem oraz skupienie uwagi i energii na jednej i tej samej osobie – nawet jeśli pojawią się pokusy i wahania.

Miłość jest pracą

Cierpliwość, dbanie o dobrą komunikację, uważność na partnera… Wszystkie te rzeczy mogą wydawać się nudne, wyczerpujące i wymagające wysiłku, ale stanowią podstawę harmonijnego związku. Jeśli chcesz wzmocnić swoją miłość, musisz ciężko na to pracować.

Miłość to odpowiedzialność

Odpowiedzialność odróżnia osobę dorosłą czy dojrzałą od dziecka. Wspaniale, gdy masz kogoś, na kim możesz polegać, prawda? I czy sam jesteś gotowy, aby być taką rzetelną osobą? Tak, odpowiedzialność za siebie nawzajem pociąga za sobą poważne zobowiązania, ale także wzmacnia wasz związek i czyni go rzeczywistym.

strona 1 z 2
czytaj daelj

Lifestyle Związek

Trzy słowa w związku, które są zdecydowanie ważniejsze od „kocham cię”

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
18 lutego 2018
Fot. iStock/Cecilie_Arcurs
 

„Kocham cię”. Czekamy, kiedy te słowa padną po raz pierwszy i bardzo często doskonale pamiętamy okoliczności, w którym wyznanie usłyszeliśmy – zarówno z naszej strony czy ze strony partnera.

Te słowa mają nas do siebie zbliżyć, być zapewnieniem, że nasz związek traktujemy poważnie, a nie jak przypadkową znajomość.

Okazuje się jednak, że nawet „kocham cię” bywa frazesem rzucanym na wiatr, bo wielu z nas nie zastanawia się, co właściwie oznacza, bardziej skupia się na tym, co dzięki tym słowom może osiągnąć, bardzo często to taki wytrych, dzięki któremu omijamy poważne rozmowy.

Dlatego tak istotne jest, by czasami zamiast „kocham cię” powiedzieć trzy inne, bardzo ważne słowa. Jeśli są regularnie i szczerze przywoływane ustawią wasz związek na dobrej drodze do komunikacji i unikaniu nieporozumień. To właśnie wtedy wraz ze swoimi uczuciami stajecie się dla siebie autentyczni. Bo przecież to komunikacja polega na wyrażaniu tego, co czujemy i myślimy.

Refleksyjne słuchanie i odbijanie jest kluczem do ustanowienia rezonansu pomiędzy wami. Przy czym rezonans definiuje się jako „związek wzajemnego zrozumienia lub zaufania i porozumienia między ludźmi”.

I tu wchodzą te  trzy inne bardzo ważne słowa.

„Powiedz mi więcej”.

Zaskoczeni? Na początek poproście partnera, aby podzielił się z wami tym, co mu przeszkadza, i naprawdę słuchajcie tego, co mówi. Gdy skończy, powiedzcie, jak odebraliście jego słowa, żeby mieć pewność, że dobrze się zrozumieliście. .

Nie bój się wyrażać uczuć: „Poczułam, że jesteś na mnie zły”. Być może to tylko twoje emocje, a partner wcale nie zdenerwował się na ciebie – warto to sobie wyjaśniać. Warto mówić więcej. Warto chcieć komunikować się ze sobą w zrozumiały dla obu stron sposób.

Gdy to zrobicie, wejdziecie na poziom głębszej rozmowy, poczujecie się bezpieczniej mówiąc o swoich uczuciach.

Szczere i autentyczne „Powiedz mi więcej” nie tylko pomaga w wyrażaniu emocji, ale też pokazuje, jak jesteście dla siebie ważni. Z czasem nieświadomie nawet będzie mówić o tym, co czujecie. Im bardziej będzie czuć się bezpieczni w związku, tym mocniej będziecie ufać sobie nawzajem i lepiej się rozumieć.

Im więcej zaufania i akceptacji, tym większa bliskość, radość i miłość między wami. Zauważcie, że zbyt wielu z nas traktuje rozmowy o emocjach jak katorgę, wszystko załatwiamy właśnie owym „kocham cię” tak naprawdę często wyzutym z prawdziwych uczuć. Nie stworzymy żywej, namiętnej i otwartej relacji, jeśli nie będziemy mówić więcej. Samo „kocham cię” nie wystarczy, by poczuć się dobrze w związku.


Lifestyle Związek

Jak rozpoznać autyzm przed 18-tym miesiącem życia. Jest kilka niepokojących objawów, na które warto zwrócić uwagę

Redakcja
Redakcja
18 lutego 2018
Fot. iStock/Juanmonino

Autyzm raczej nie jest diagnozowany przez drugim rokiem życia. Bardzo często rodzice nie zauważają symptomów, które mogłyby ich zaniepokoić. Przez pierwsze dwa lata dziecko tak się zmienia, tyle nowych umiejętności nabywa, w dodatku w swoim własnym tempie, że trudno pewne zachowania wyłapać, jako odbiegające od normy. 

Są jednak subtelne znaki ostrzegawcze, na które warto zwrócić uwagę wcześniej, już przed 18-tym miesiącem życia. Im dziecko szybciej zostanie zdiagnozowane, tym większa szansa na rozpoczęcie leczenia.

Pięć wczesnych objawów autyzmu:

Ograniczona i powtarzalna zabawa

Ograniczony zasób słów

Ograniczenie uśmiechu, zwłaszcza towarzyskiego

Ograniczone gestykulowanie

Ograniczone gaworzenie (dziecięce szczebiotanie)

Tyle tylko, że przed pierwszym rokiem życia trudno dostrzec jakikolwiek z tych znaków, żeby z przekonaniem stwierdzić, że dziecko wymaga diagnozy. Jednak już między 12 a 18 miesiącem jest więcej sygnałów, które mogą (ale nie muszą!) świadczyć o pewnych nieprawidłowościach.

Brak ciepłych i szczęśliwych minek.

Brak kontaktu z innymi ludźmi – dorosłymi, dziećmi, niewchodzenie w społeczną interakcję.

Brak dziecięcego paplania przez 12 miesięcy.

Brak dzielenia się uśmiechami, dźwiękami i innymi wyrazami twarzy.

Brak większego zasobu słów po 16-tu miesiącach.

Brak dwuwyrazowych fraz przez 24 miesiące.

Słaby kontakt wzrokowy.

Brak reakcji na swoje imię między 6 a 12 miesiącem życia.

Brak potrzeby ściągania na siebie uwagi rodziców.

Niewskazywanie przedmiotów.

Autyści mają przede wszystkim problem z komunikacją i społecznymi umiejętnościami, dlatego tak ważne jest, by jak najszybciej zareagować i zacząć z nimi pracować. Na świecie jest około 70 milionów autystów, dzisiaj mówi się także o szerokim spektrum autyzmu, które obejmuje zespół Aspergera, zaburzenie dezintegracji wieku dziecięcego i wiele innych alternatywnych nazw i klasyfikacji.


 

źródło: spring.org.co.uk


Zobacz także

Konkurs „O czym marzą kobiety?”

Czy to już molestowanie seksualne?

„Rusz swój zgrabny tyłeczek i leć po kawę”. Trzeba mieć odwagę, by się przeciwstawić mężczyźnie

Przestań o niego zabiegać, zrozum: musisz odejść. On to niepewność, niepokój i klęska twojej miłości do siebie samej