Lifestyle

Ćwierć miliona! Tyle zebrał już dla chorych dzieci Andrzej Wrona – znakomity polski siatkarz i mąż Zosi Zborowskiej

Redakcja
Redakcja
3 stycznia 2022
 

Andrzej Wrona to polski siatkarz, grający na pozycji środkowego, reprezentant Polski. Od 2019 roku szczęśliwy mąż Zosi Zborowskiej, a od kilku miesięcy ojciec małej Nadziejki. 27 grudnia zakochana para świętowała 33. urodziny sportowca. Z tej okazji na Pomagam.pl powstała zbiórka dla Fundacji HEROSI, która opiekuje się dziećmi z chorobami nowotworowymi.

Cel zbiórki był skromny: 33 333 złotych. Tymczasem w niecały tydzień zebrała ponad ćwierć miliona złotych! Zgromadzone środki zostaną przeznaczone na nierefundowane dawki chemii dla dzieci i młodzieży leczących się w Klinice Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki  i Dziecka w Warszawie. Wdrożenie nowoczesnych metod leczenia stosowane jest gdy dotychczasowe, refundowane sposoby okazały się nieskuteczne.

Ze słów Zosi wynika, że od początku czuła, że Andrzej to ktoś zupełnie wyjątkowy. Sukces zbiórki tylko potwierdza te słowa. Sławna para nie po raz pierwszy wykorzystuje popularność w szczytnym celu. Zaledwie 3 lata temu, w Wigilię, oznajmiając światu, że są razem, zamieścili wspólne zdjęcie na Instagramie z prośbą o wsparcie organizacji, która działa na rzecz chorych i zaniedbanych zwierząt.

Fundacja HEROSI stara się spełniać marzenia chorych dzieci. Organizuje spotkania ze znanymi osobami, wyjazdy na imprezy sportowe i kulturalne a nawet pokazy mody i sesje zdjęciowe. W działanie fundacji bardzo często angażują się aktorzy, muzycy, polscy sportowcy. Reprezentacja polskich siatkarzy działa z fundacją od początku jej istnienia.

Link do zbiórki: https://pomagam.pl/33urodziny

Pomagam.pl pozwala w ciągu kilku chwil samodzielnie stworzyć internetową zbiórkę pieniężną na dowolny cel oraz udostępnia narzędzia do jej promowania.


Lifestyle

„Tam nikt nie jest sam. Jesteś otoczona dobrem, życzliwością i nadzieją, że kolejny rok będzie już tylko lepszy”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
3 stycznia 2022
fot AleksandarNakic/iStock
 

Do Wszystkich Tych, którzy nie znoszą Sylwestrów, Ja też byłam w tej grupie. Większość moich Sylwestrów była nieudana. Zawsze 1 stycznia obiecywałam sobie „nigdy więcej Sylwestra”.

To było jechanie na drugi koniec miasta, gdzie o 20 większość spała, bo zaczęła świętowanie o 15. Byłe też babskie Sylwestry, które zapowiadały się wesoło. Kończyło się na tym, że dziewczyny opłakiwały wszystkie swoje dramaty – ja jestem gruba, on nie zadzwonił, a tamten zapomniał o moich urodzinach. To był płacz koleżanki, bo zamiast oczekiwanych oświadczyn, chłopak…. zadzwonił tylko z życzeniami. I w dodatku poszedł na imprezę z kumplami! A przecież wszystkie znaki na niebie i ziemi, mówiły, że on się oświadczy! To był te dziwne telefony o 1 w nocy (czyli już w Nowym Roku) czy może jednak wpadnę na Sylwestra? To była impreza, gdzie przyszłam z koleżanką, ale później gdzieś zniknęła, ktoś poszedł na sklepu- nie wrócił.

Siedziałam sama przy stole, cała w jakimś konfetti, razem z innymi ludźmi, którzy spali. Były także Sylwestry w domu- ale tu dopadały Ciebie myśli – zobacz, jak inni świetnie się bawią, a Ty co?

Marnujesz swoje życie! Ale czy można przyznać się, zupełnie szczerze, że nigdzie nie idę na Sylwestra? Nie chcę, nie lubię, nie muszę? Już na początku grudnia pojawia się pytanie „A Ty jak spędzasz Sylwestra” i tu zaczyna się Konkurs Presji: „Co tylko z przyjaciółmi? Jak to, tylko z chłopakiem? Co jednak idziesz Rynek/Starówkę? To takie proste! Chcesz się bawić w tym dzikim tłumie przy disco-polo? W tym wieku- to nie wypada! Do teatru? A to przecież nuda! Filharmonia? O nie, ja nie jestem taki kulturalny, poza tym jaka tam musi być atmosfera- te suknie, fraki, no wiesz ja chcę się bawić! Jedziesz do Chorzowa? A co tam jest? Aaa do koleżanki…. no, ale wiesz Kraków jest ładniejszy….”.

Nie spodziewałam się, że pewne wydarzenie odmieni to święto na zawsze.

Trzy lata temu na mieście zobaczyłam plakat „Sylwester z Ubogimi”. Przystanęłam na chwilę, przeczytałam informacje i poszłam dalej. Dni mijały, a za mną cały czas chodziła myśl „idź tam, zapisz się ”. Weszłam na stronę, wysłałam formularz zgłoszeniowy jako wolontariuszka i pojechałam na spotkanie organizacyjne. Na miejscu, zadawałam sobie pytanie ”Co ja tu robię?” Przecież nie znoszę Sylwestrów, to jest przereklamowane, sparzyłam się nie raz …Także kolejna moja obawa to… sylwester dla osób bezdomnych, starszych i samotnych? Mam z nimi rozmawiać? O czym?

Wszystko wyjaśniło się w ten sądny dzień czyli 31 grudnia. Wcale nie trzeba robić przysłowiowych „cery, włosów i paznokci”. Nie ma wystrzałowych kreacji, fryzur pod sufit, paznokci długich jak ulica Piotrkowska w Łodzi. Nie ma popisu – bo przed kim? I czym? Nie ma także głupich zabaw i bicia rekordów. Nie ma ratowania i szukania zagubionych kompanów imprezy. Nie ma mechanicznych życzeń, gdzie nawet nikt nie patrzy na Ciebie, kiedy składa Ci życzenia.

Miłość w sylwestra? Cztery singielki, cztery szczęśliwe zakończenia

A co jest na takim Sylwestrze z Ubogimi? 340 osób w jednym pomieszczeniu, zjednoczonych w jednym celu. Kim są wolontariusze? Ludzie w każdym wieku i każdego zawodu. No i oczywiście Goście, którzy mając tak pokiereszowane życia są pełni radości. Życzenia, które płyną prosto z serca- ludzie podają Ci rękę i patrzą w oczy. Mają miejsce także liczne cuda- chłopak bez ręki, który wszystko nosi, niepełnosprawna dziewczyna , która nalewa zupę, mimo, że jej ręce ledwo na to pozwalają, jeszcze inna dziewczyna na wózku, która tańczy do utraty tchu. Ilu z nas podpierało kąty „bo ja nie umiem tańczyć”? Łzy wielu Gości, którzy widzą przystrojoną salę i suto zastawione stoły. Słowa, kiedy osoby bezdomne mówią „za rok będę z Wami, po drugiej stronie”. Słuchasz też wiele przejmujących historii- teraz to Ty uczysz się co tak naprawdę oznacza słowo „dramat”. I najważniejszy cud, czyli drugi człowiek, który jest naprzeciwko Ciebie. Nie ma znaczenia Twój wiek, pochodzenie, nazwisko, praca i czy w tym roku udało Ci się schudnąć 5 kg.

To był mój drugi Sylwester z Ubogimi i to był kolejny, wspaniały Sylwester. Więc jeżeli noc sylwestrową spędziłaś siedząc na kanapie, zalana łzami, z kubełkiem lodów lub siedziałaś w konfetti pośród śpiących ludzi… Nie czekaj na zaproszenie, oświadczyny, że ktoś inny zorganizuje Sylwestra Sylwestrów. Polecam Ci Sylwester z Ubogimi. Tam nikt nie jest sam. Jesteś otoczona dobrem, życzliwością i nadzieją, że kolejny rok będzie już tylko lepszy. I takiego Nowego Roku Wam życzę, jaki był i będzie Sylwester z Ubogimi – pełnego cudów.

Anonimowa Wolontariuszka


Lifestyle

Ryż z jabłkami – trzy przepisy na pyszny i prosty deser z dzieciństwa

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
3 stycznia 2022
Ryż z jabłkami
Fot. iStock

Ryż z jabłkami to dla wielu osób smak z dzieciństwa, do którego po latach wraca się z przyjemnością. Smak tego prostego deseru jest niezapomniany, a zapach podpiekanych jabłek i cynamonu roznosi się po kuchni, przywracając miłe wspomnienia. Przepis na ryż z jabłkami jest prosty w wykonaniu i poradzi sobie z nim nawet laik.

Prosty i pożywny posiłek — czego potrzeba do przygotowania ryżu z jabłkami?

Ryż z jabłkami to prosty w wykonaniu posiłek, do którego wystarczy mieć przynajmniej mleko (roślinne lub zwierzęce) lub wodę, ryż i jabłka. Jeśli danie ma być słodkie, trzeba też dodać do niego preferowany słodzik — zwykły cukier, cukier waniliowy, miód, ksylitol lub inny. Aby podkreślić jego walory smakowe, warto ryż z jabłkami doprawić cynamonem i wanilią. Ale popularnością cieszy się także wersja z rodzynkami, suszonymi śliwkami czy innymi suszonymi owocami.

Ryż z jabłkami

Fot. iStock/Ryż z jabłkami

Jakie jabłka dodać do ryżu?

Jabłka, obok ryżu, to podstawa poniższych przepisów. Często pojawia się pytanie, jakiej odmiany jabłek użyć do tego dania. Tu można zaszaleć i sięgnąć po wszelkie odmiany, jakie mamy pod ręką. Wtedy jednak wykonując dany przepis warto kontrolować ilość cukru lub słodzika, gdyż jabłka mogą mieć inną słodycz i cukru może się okazać za mało lub za dużo. Można także sięgnąć po jabłka w słoiku przygotowane na szarlotkę.

Ryż z jabłkami — wartości odżywcze, kalorie (kcal)

Ryż z jabłkami to lekkostrawne i pożywne danie, w dodatku (w wersji bez śmietany) mało kaloryczne. W jabłkach znajdują się witaminy takie jak: A, C, K oraz witaminy z grupy B. Poza tym zawierają wapń, żelazo, cynk, fosfor,  potas,  magnez, mangan, sód, miedź i fluor. W ich składzie znajdują się również ważne dla zdrowia związki polifenolowe, katechiny, flawonole, kwas galusowy, kwas chlorogenowy. W skórce jabłek znajdziemy dwa silne przeciwutleniacze chroniące wzrok — luteinę, oraz zeaksantynę. Tuż pod skórką kryje się  błonnik i pektyny, przez co jabłka są polecane na poprawę trawienia i likwidację zaparć. Jabłka są także niskokaloryczne, ponieważ  w 100 g zawierają przeciętnie 50 kcal.

Także ryż, wbrew pozorom, nie jest bezwartościowym zapychaczem w posiłkach. Ryż zawiera witaminy z grupy B, witamina E i błonnik, oraz   potas, magnez, żelazo i cynk. Jednak trzeba pamiętać, że im bardziej oczyszczony ryż, tym więcej ucieka wartościowych dla zdrowia substancji. Najbardziej wartościowy dla zdrowia jest ryż ciemny, nieoczyszczony, natomiast najmniej ryż biały. Sam ryż — w zależności od odmiany — nie jest kaloryczny. 100 g ugotowanego ryżu Basmati to 115 kcal, a białego 130 kcal.

Ryż z jabłkami i cynamonem — przepis babci 

Ryż z jabłkami

Fot. iStock/Ryż z jabłkami

Składniki na ryż z jabłkami i cynamonem wg przepisu babci:

  • 1 szklanka ryżu białego
  • 2 szklanki mleka
  • 1 kg jabłek
  • 6 łyżek cukru (mniej, jeśli jabłka są słodkie)
  • 2 łyżki masła + jeszcze trochę do smażenia i smarowania naczynia żaroodpornego
  • 1-2 łyżeczki cynamonu
  • opakowanie cukru wanilinowego
  • masło do smażenia jabłek

Przygotowanie ryżu z jabłkami i cynamonem

Mleko zagotuj i wrzucić do ryż, zagotuj. Dodaj do niego około 3 łyżki cukru, 2 łyżki masła, gotuj do miękkości, od czasu do czasu mieszając. Gdy ryż stanie się już gęsty i klejący, zdejmij go z ognia i odstaw pod przykryciem.

Jabłka obierz i zetrzyj na grubych oczkach tarki. Starte przełóż na rozgrzaną patelnię z niewielką ilością masła i smaż około 10-15 minut, do miękkości. Dodaj cynamon, pozostałe 3 łyżki cukru i cukier waniliowy, wymieszaj. Jeśli jabłka będą mocno kwaskowate, dodaj trochę więcej cukru.

Naczynie żaroodporne posmaruj masłem i ułóż warstwami ryż i podsmażone jabłka, oprósz odrobiną cynamonu. Zapiecz w piekarniku około 30-35 minut w temperaturze 180 stopni C. Podawaj na gorąco.

Ryż z jabłkami na szybko

Ryż z jabłkami na szybko to nic innego jak wykorzystanie powyższego przepisu, ale z modyfikacją sposobu przygotowania. Aby szybciej przygotować posiłek, ugotowany ryż i jabłka podprażone (w garnuszku lub na patelni) nie trafiają do naczynia żaroodpornego, ale już na talerz. Można po prostu wymieszać ugotowany ryż z jabłkami i podgrzać razem, a można układać warstwami w pucharku ryż i podprażone jabłka. To doskonały pomysł na wykorzystanie ryżu, który został np. z obiadu.

Ryż z jabłkami

Fot. iStock/Ryż z jabłkami

Ryż z jabłkami i śmietaną zapiekany 

Składniki:

  • 2 szklanki ryżu białego
  • 4 szklanki mleka
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 2 łyżki masła
  • 1,5 kg jabłek
  • 1 łyżka miodu
  • cynamon do smaku
  • 1 szklanka śmietany 18%
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • cynamon do oprószenia

Przygotowanie:

Ugotuj ryż na mleku z jedną łyżką masła. Jabłka obierz i zetrzyj na tarce. Podsmaż z masłem przez ok. 10 minut, dodaj miód. Naczynie żaroodporne posmaruj masłem i wyłóż część ryżu, połowę jabłek, następnie znów ryż i resztę jabłek.

Wstaw całość na pół godziny do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Śmietanę wymieszaj z cukrem waniliowym i cukrem pudrem.  Na 10 minut przed końcem pieczenia wyjmij zapiekankę z piekarnika i polej jej wierzch przygotowaną śmietaną. Zapiecz. Podawaj na gorąco.


źródło: przyślijprzepis.pl

Zobacz także

Czekają cię wiosenne porządki? Nie udawaj, że tych miejsc w twoim domu nie ma

W imieniu matek walczących o alimenty, dziękujemy Ci Celebryto. Właśnie rozpętała się wojna z alimenciarzami!

10 subtelnych symptomów, które mogą być objawami raka. Należy na nie zwrócić uwagę