Lifestyle

Cross-dressing, czyli kiedy facet przebiera się za kobietę

Klaudia Kierzkowska
Klaudia Kierzkowska
25 kwietnia 2022
crossdressing
fot. valentinrussanov/iStock
 

Cross-dressing to noszenie odzieży, dodatków i innych akcesoriów, które powszechnie – w danym społeczeństwie – kojarzone są z płcią przeciwną. „Przebieranki”, w szczególności, gdy kobiece ubrania zakłada mężczyzna, budzą wiele kontrowersji i skrajnych emocji.

Cross-dressing – czym jest dokładnie?

Cross-dressing (ang. cross – przeciwny, dressing – ubieranie się) to ubieranie się w stroje uznawane w danym społeczeństwie za typowe dla płci przeciwnej. W każdym społeczeństwie i w każdej kulturze są ubrania, kolory i normy charakterystyczne dla przedstawicieli określonej płci. Cross-dressing, inaczej crossdressing, jest naruszeniem obowiązujących norm i utożsamianiem się z płcią przeciwną. Choć praktykowany jest zarówno przez kobiety jak i mężczyzn, to w przypadku panów wydaje się być bardziej widoczny i zarazem kontrowersyjny. Kobieta w męskich spodniach z kieszeniami, bluzie z kapturem i ciężkich, traperowych butach, nie wzbudza tyle skrajnych emocji (o ile wzbudza jakiekolwiek), co facet w sukience i butach na obcasach. Osoba nosząca ubrania charakterystyczne dla płci przeciwnej nazywana jest crossdresserem. Crossdresser przebiera się, bo ubrania kojarzone z płcią przeciwną bardziej mu się podobają i czuje się w nich swobodniej. Naruszenie obowiązujących norm i zasad może być chęcią wyrażenia swojej natury, pewnego rodzaju sprzeciwem i buntem.

Cross-dressing a transwestytyzm

Pojęcia te są sobie bardzo bliskie, dlatego często używane są naprzemiennie. Jednak cross-dressing to „jedynie” przebieranie się w ubrania charakterystyczne dla płci przeciwnej, a transwestytyzm ma również podłoże psychiczne. Transwestyta jest crossdresserem, a crossdresser nie musi być transwestytą. Jednak tak naprawdę granica pomiędzy tymi dwoma pojęciami jest bardzo cienka. Za crossdresserów można uznać kabareciarzy czy aktorów, którzy w swojej pracy przebierają się za płeć przeciwną.

Prawdziwy mężczyzna

Stereotypowy mężczyzna to silny, pewny siebie i mocno stąpający po ziemi facet. Jego ubranie jest typowe, pospolite i niczym się nie wyróżnia. Faceci najczęściej zakładają jeansy, podkoszulek, bluzę lub sweter. Do pracy lub na uroczystą okazję wybiorą koszulę, być może marynarkę lub garnitur. Do tego oczywiście sportowe obuwie bądź pantofle. Jedyną biżuterią i dodatkiem podkreślających stylizację jest pasek – najczęściej skórzany i klasyczny oraz typowo męski zegarek. Twarze niektórych mężczyzn zdobi zarost – mniejszy lub większy, wraz z upływem lat pojawiają się zmarszczki będące oznaką doświadczenia i mądrości życiowej.

Prawdziwy mężczyzna jest wsparciem i podporą dla delikatnej i wrażliwej kobiety. Kobieta zdecydowanie większą uwagę przywiązuje do swojego wyglądu. Wyróżnia ją perfekcyjnie dobrane ubranie, świecące dodatki, delikatny makijaż i starannie wykonany manicure. Oczywiście kobiety w sportowym stroju i bez żadnego makijażu są równie atrakcyjne. Wszystko uzależnione jest od preferencji i okazji. Wielu mężczyzn właśnie tą naturalność i delikatność docenia najbardziej.

Zobacz również: Mąż marzy o seksownej damskiej bieliźnie. Co z tego? Tylko że on chce mieć ją na sobie!

Cross-dressing to połączenie dwóch światów

Bądźmy szczerzy i powiedzmy otwarcie, cross-dressing z prawdziwym mężczyzną nie ma zbyt wiele wspólnego. To w pewnym sensie połączenie dwóch różnych światów – damskiego i męskiego. Crossdresserzy nie akceptują w pełni swojej biologicznej natury. Trudo jest im zaakceptować to, kim są. I choć mężczyźni wiedzą, że nigdy w 100 proc. nie zmienią się w płeć przeciwną, to częściej już rzadziej chcą się do kobiet upodobnić. Zakładają spódniczki, sukienki, obcisłe bluzki, pończochy, buty na wysokim obcasie i mnóstwo świecidełek. Dodatkowo makijaż, peruka i pomalowane paznokcie. Panowie, którzy lubią nosić odzież charakterystyczną dla płci przeciwnej, często nie akceptują swojego obfitego owłosienia, braku podkreślonych bioder i „męskich” dłoni. Dlatego robią wszystko by swoje „niedoskonałości” zatuszować ubraniem. Zdarza się również, ale zdecydowanie rzadziej, zupełnie odwrotna sytuacja – kiedy to kobiety noszą odzież kojarzoną w danym środowisku z płcią przeciwną.



Lifestyle

11 rzeczy, które się zmieniają, gdy tracisz rodziców

Redakcja
Redakcja
25 kwietnia 2022
fot. urbazon/iStock

Kiedy tracisz rodziców, oczywistym jest, że wszystko się zmienia. To oni wprowadzili cię w ten świat, a kiedy odejdą, poczujesz się nie na miejscu, jak nigdy dotąd. Niezależnie od tego, czy opłakujesz śmierć obojga rodziców, czy tylko jednego, to ekstremalnie bolesne doświadczenie. Kiedy tracimy naszych rodziców, tracimy ludzi, którzy byli u naszego boku od samego początku. To więź, jakiej nie da się powtórzyć z nikim innym

Uzdrowienie ze straty jest skomplikowane i niezwykle trudne. Zajmuje dużo czasu i nawet przez wiele lat po tej stracie rana, którą pozostawiła, wydaje się świeża. Utrata rodziców zmienia cię na więcej sposobów, niż możesz chcieć przyznać.

11 rzeczy, które się zmieniają, gdy tracisz rodziców

1. Przez jakiś czas walczysz by w ogóle móc jakkolwiek funkcjonować

Kiedy umierają rodzice, mamy przez dłuższy czas poważny problem. Jeszcze długo będzie inaczej.

2. Czujesz się bardzo samotna

Przez bardzo długi czas czujesz się samotna. Nie czujesz, że ktoś rozumie, przez co przechodzisz i nie chcesz o tym rozmawiać. Czujesz, że jedynych ludzi, którzy naprawdę cię kochali, już tu nie ma i ta świadomość zabija cię od środka.

3. Słuchanie, jak inni narzekają na swoich bliskich, denerwuje cię

Kiedy słyszysz, jak inni narzekają na swoich bliskich, wściekasz się, ponieważ wiesz, że ci ludzie nie będą żyć wiecznie. Ty już wiesz, że będą żałować rzeczy, które mówią, gdy ci ludzie odejdą i to cię boli.

4. Bardziej doceniasz tych, których wciąż masz przy sobie

W końcu jesteś w stanie zrozumieć, jak ważni są ludzie wokół ciebie. Doceniasz swoich przyjaciół, rodzinę i innych ludzi obecnych w twoim życiu. Mają teraz większe znaczenie niż kiedykolwiek.

5. Odkrywasz, że rodzice zawsze są obecni w twoich myślach

To, że twoi rodzice nie żyją, nie oznacza, że o nich nie myślisz. Są zawsze w twoim umyśle. Znajdujesz małe przypomnienia o nich we wszystkim wokół i może to być dość przytłaczające. Kiedyś w podróży, w obcym kraju nagle po latach usłyszałam w radio piosenkę, której uwielbiał słuchać i którą pięknie śpiewał mój tata – nie mogłam przestać płakać do końca dnia.

6. Ty i twoje rodzeństwo albo stajecie się sobie bliżsi, albo oddalacie się od siebie

Kiedy tracimy rodziców, nasze rodzeństwo albo zbliża się do nas, albo się oddala. Jeśli ty i twoje rodzeństwo mieliście wcześniej dobre relacje, prawdopodobnie w końcu zbliżycie się do siebie.

7. Czujesz się zagubiona przez długi czas

Czujesz się samotna i zagubiona. To tak, jakbyś nie była pewna, dokąd się udać. Czy warto już do czegoś dążyć? Czy to już czas, żeby żyć dalej?

8. W końcu akceptujesz wady, które mieli rodzice i tęsknisz za nimi

Nagle wszystkie te rzeczy, o których myślałaś, że ich nienawidzisz, stają się rzeczami, za którymi tęsknisz. Chociaż wtedy mogły ci działać na nerwy, zrobiłbyś teraz wszystko, aby doświadczyć ich raz jeszcze.

9. Spotkania rodzinne nigdy już nie będą takie same

Spędzanie czasu z rodziną to już nie to samo, co było. Wszystko się zmieniło. Teraz, gdy twoi rodzice odeszli, nie jesteś do końca pewna, jak się sprawy potoczą. Na przykład, jak będą wyglądały święta? Kto zrobi paschę na Wielkanoc, a kto będzie w stanie długo kłócić się z wujkiem Witkiem na temat polityki.

10. Zaczynasz być zazdrosna o tych, którzy spędzają czas ze swoimi rodzicami

Kiedy twoi rodzice odchodzą, stajesz się zazdrosna o tych, którzy wciąż mają swoich w pobliżu. Spędzają z nimi czas, a ty już tego czasu nie masz. Być może nie doceniłaś ich tak, jak powinnaś, gdy żyli.

11. Tęsknisz za wszystkimi małymi rzeczami

Teraz, gdy twoi rodzice odeszli, tęsknisz za wszystkimi drobiazgami związanymi z nimi. Kiedyś robili dla ciebie tak wiele i nigdy nie zdawałaś sobie sprawy, jak wiele. Dotarło to do ciebie dopiero, gdy tych małych rzeczy zabrakło. Być może nie zapłacili twoich rachunków, ale zapewnili ci wsparcie emocjonalne, którego potrzebowałaś i zawsze w ciebie wierzyli.


Zobacz także

Czego się boją hipochondrycy? Poznaj 9 rzeczy, które spędzają sen z powiek osobom przewrażliwionym na punkcie zdrowia

Konkurs „Puść sobie oko”

Kilogramy na szczęście. Mężowie pulchniejszych kobiet są szczęśliwsi i żyją dłużej