Lifestyle

11 dowodów na to, że masz w sobie coś z zołzy. I wychodzisz na tym najlepiej

Redakcja
Redakcja
19 grudnia 2017
Fot. iStock / Srdjana1
 

Zołza kojarzy się z najgorszą zarazą, panną wyrachowaną, złośliwą i podstępną, która tylko czeka, by wbić każdemu szpilę pod żebra. Ot, takie stworzenie, które najbezpieczniej omijać szerokim łukiem, bo spodziewać się można po niej zagrań co najmniej poniżej pasa. Takie przerysowanie najgorszych cech pani zołzy czas odstawić do lamusa. Dla odmiany warto wyciągnąć na światło dzienne najlepsze cechy każdej zołzy. To one mogą stać się prawdziwą zaletą, która bije na głowę inne, grzeczniejsze i przewidywalne zachowania. Bycie fajną zołzą nie jest złe. I jeśli ty widzisz się jako taką kobietę, zobacz, ile fajnych rzeczy zyskujesz przy okazji.

11 dowodów na to, że masz w sobie coś z zołzy i dobrze na tym wychodzisz

1. Masz „ostrą” ksywę

Nie warto przytaczać ksywek za plecami nadawanych kobietom o konkretnym charakterku, które nie boją się wyrażać własnej opinii. To proste, że nie wszyscy ludzie dojrzali do tego, że ty, także jako kobieta możesz mówić sama za siebie, więc się buntują. Inni wolą z tobą nie zadzierać. Na szczęście ciebie nie obchodzi to, co, myślą o tobie inni. Dobrze wiesz, że twój rodzaj asertywności pozwala tobie żyć tak, jak lubisz.

2. Nic nie robisz sobie z krytyki

Zdajesz sobie sprawę z tego, że ciebie krytykują, a za ten sam pogląd, facetowi by pogratulowano. Wielu jeszcze uważa, że mężczyznom wolno więcej i mniej dyplomatycznie, a kobiety powinny mieć więcej taktu. Masz to w głębokim poważaniu, bo ciebie nie obchodzą podwójne standardy. Nie chcesz, żeby tylko faceci mieli swoje przywileje i walczysz o swoje, nawet jeśli cię za to krytykują.

3. Odważnie stajesz do konfrontacji

Nie boisz się konfrontacji i nie chowasz się przed otwartą dyskusją z osobą, która ma odmienne poglądy. Nie boisz się argumentowania i nie dbasz o to, co pomyślą o tobie inni. Jeśli czujesz się niekomfortowo, gdy np. facet pozwala sobie na „przypadkowe”obmacywanie, nie masz problemu z zaśnięciem go w twarz w towarzystwie.

4. Odstraszacz niektórych (wielu) mężczyzn

Bycie zołzą to nie jest opcja najbardziej pożądana dla większości facetów. Oczywiście nie wszyscy obawiają się konkretnych kobiet, bo są tacy, którzy lubią mieć partnerkę na poziomie. Pomyśl, że odstraszacz część z nich, ale dzięki temu oszczędzasz sobie marnowania czasu na kogoś, kto nie jest wart twojej uwagi.

5. Nie wybierasz pierwszych lepszych rozwiązań

Nieważne czy chodzi o randkę z facetem, czy o wybór sprzętu grającego — ty nie zadowalasz się pierwszą lepszą opcją. Bywa, że wybrzydzasz, porównujesz, bo ważne dla ciebie są twoje potrzeby i granice, które ty stawiasz. Nie jesteś złośliwa, po prostu potrafisz zadbać o swoje interesy.

6. Odważnie stawiasz pytania

Nie boisz się zdobywania wiedzy, nawet jeżeli łączy się to z koniecznością zadawania pytań. Bywa, że kwestionujesz autorytety, bo chcesz rozumieć i wiedzieć więcej. Dla ciebie liczy się, by mieć wiedzę, ab wszyscy mogli usłyszeć także twój wartościowy głos i twoją opinię.

7. Wzbudzasz posłuch

Jesteś asertywna i mówisz w sposób konkretny, zdecydowany. Ludzie słuchają tego, co masz do powiedzenia, bo potrafisz jasno wyrazić swoje potrzeby.

8. Jesteś pewna siebie

Jesteś osobą, która dobrze wie, jak osiągnąć założone cele, co często inni odbierają jako bycie bezczelnym czy może nawet zachłannym. Ty nie boisz się prosić o to na czym ci zależy, bo zdajesz sobie sprawę ze swoich mocnych stron.

9. Nie słodzisz nikomu

Wiele kobiet przyjmuje pozy do bycia „słodką idiotką” i do stawiania siebie w centrum uwagi. Ty dobrze wiesz, że nie musisz nikomu słodzić, bo o wiele lepiej wychodzisz na byciu autentyczną. I nikomu nic nie musisz zawdzięczać.

10. Przyjmujesz rolę lidera

Masz wiele cech osobowości, które pozwalają tobie w sposób skuteczny zarządzać innymi ludźmi. Doskonale czujesz się w roli lidera, co często jest zauważone i docenione w pracy. Nie istnieje dla ciebie niemożliwe i nie masz problemu nawet, by negocjować swoją pensję, gdy w tej samej sytuacji inni obawiają się poruszyć temat.

11. Jesteś uparta

Ale nie przemądrzała. Bycie osobą upartą i asertywną nie oznacza, że masz monopol na wiedzę. I ty masz taką świadomość, więc  nie nie stawiasz siebie w pozycji Alfy i Omegi. Pozwalasz sobie czasem na błędy, ale za każdym razem mówisz i działasz tak, aby było jak najlepiej. Uporu można tobie pozazdrościć!

źródło: www.bolde.com


Lifestyle

Jak się dobrze poczuć w swojej skórze? Jest na to kilka prostych sposobów! Rozwiązanie konkursu „Poczuj się dobrze w swojej skórze”

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
19 grudnia 2017
Fot. iStock / CoffeeAndMilk
 

Czy czujesz się dobrze w swojej skórze? Ja nie zawsze, ale mimo to, za nic nie zamieniłabym jej na inną. Lubię ją. Bardzo dosłownie i w przenośni. Jest moim najlepszym meteorologiem i lekarzem. To ona stawia pierwsze diagnozy, czasem krzyczy: zwolnij odrobinę, zobacz, co widzisz? I jakbym się na tę skórę nie denerwowała, to często właśnie ona ostrzega mnie przed zaniedbywaniem ciała i siebie w ogóle. Sygnalizuje swoje potrzeby wprost bez żadnych kompromisów.

Jak się dobrze poczuć w swojej skórze? Jest na to kilka prostych sposobów!

  1. Dbaj o nią tak, jak lubisz. To jeden z niewielu obowiązków wobec niej – i w dodatku może być przyjemny.

  2. Pamiętaj o niej, jest częścią ciebie. Nie rób jej przykrości – zmyj makijaż, zdrowo się odżywiaj i pij dużo wody – obie na tym skorzystacie!

  3. Bądź dla niej wyrozumiała, nie złość się tak na nią. Zaakceptuj siebie, zbyt często stawiamy przed sobą nierealne oczekiwania i zadania. Lubić siebie, to lubić swoją skórę, nawet z jej fochami. Tak, wiemy doskonale, że potrafi dać ci w kość, ale nie krzycz na nią, tylko się nią zaopiekuj. Obiecujemy, że wtedy obie będziecie szczęśliwe.

Co mówi twoja skóra? Wysłuchaj ją uważnie. Nie zapominaj o niej, a z pewnością ci się odwdzięczy!

Bardzo dziękujemy wam za tak liczne komentarze w naszej zabawie. I mamy głęboką nadzieję, że jeszcze mocniej pokochacie swoją skórę!  A super kosmetyki marki BANDI, które sprawią, że z pewnością już nigdy nie będziesz chciała wskoczyć w cudzą skórę 😉 wędrują do…

Laureaci:

  1. Katarzyna Jakuszko
  2. Cecylia Owczarek
  3. Marta Gawrońska
  4. Iza Sendrowska
  5. Anna Chałowska

Laureatom serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres e-mail, adres i nr telefonu) na adres e-mail: [email protected]. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Nagrody:

Zestaw kosmetyków marki BANDI, w skład, którego wchodzą:

– Morski żel oczyszczający do twarzy Pure Care
– Bio-esencja naprawcza Pure Care
– Lotion złuszczający PHA Pure Care
Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Regulamin konkursu znajduje się tutaj.


Lifestyle

Konkurs „Jesteś gotowa zdradzić swoje mroczne sekrety? My wymażemy twoje złe wspomnienia…”

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
18 grudnia 2017
Fot. iStock / BraunS

„A pamiętasz, jak postanowiłaś zostać: brunetką/blondynką/rudą…”(niepotrzebne skreślić) albo gdy zachciało ci się brwi, niczym Cara Delevingne? Pobiegłaś z tym marzeniem do drogerii, a potem do łazienki… i tu ta historia prawie się kończy, bo z tej łazienki myślałaś, że już nigdy w życiu nie wyjdziesz… No to drogie Panie, pora na chwilę szczerości…

Robiłam różne dziwne i naiwne rzeczy (ku chwale nauki i urody oczywiście), co najgorszego zrobiłam? Hmm, chyba na TOP mojej listy muszę wpisać domowe prostowanie włosóww… gdy miałam 19 lat i zamarzyły mi się proste włosy (a nie dysponowałam zbyt wielkim budżetem, za to żelazną logiką) zrobiłam najgorszy (ever) eksperyment z włosami.

Logika była przekonująca (skoro płyn do trwałej ondulacji „utrwala” zakręcone loki – dlaczego nie miałby utrwalić prostych włosów, hę(?) ), materiały w domu (zostało po starszej siostrze), i odpowiedni moment (nie było nikogo, kto by mnie uratował). Jak się domyślacie, naciąganie zmoczonych płynem włosów, nawet siłą woli, nie wystarczyło, by mój pokrętny plan się powiódł, a skoro nie działało, trzeba było jeszcze chwilę dłużej potrzymać (i jeszcze chwilę, jeszcze 5 minut, a może za mało, skoro nie działa?).

Spaliłam włosy tak, że trudno było je zmoczyć 😀 – na szczęście z wrodzonym optymizmem, uznałam, że nie jest tak źle, prawie da się je posmarować oliwą, więc może kiedyś się wchłonie i nastanie cud. Nie nastał, ale po długim czasie, dzięki temu eksperymentowi, wróciłam do zapomnianej nieco krótkiej (bardzo krótkiej) fryzury. No i włosy… nie wyprostowały się, raczej skręciły (prawie, a pamiętajcie, że prawie robi różnicę).

To było sto lat temu, ale jest topem topów moich eksperymentów – i do dziś się sama z siebie śmieje, a ty? Jaka jest twoja mroczna tajemnica? Mamy dla was propozycję nie do odrzucenia. Wy wyciągacie swoje „urodowe” trupy z szafy i opowiadacie nam swoje największe urodowe wpadki, a my postaramy się rękami Atelier Urody Mokotów i  Atelier Urody Wilanów – wymazać wasze złe wspomnienia i odczarować 🙂 Gotowe?

Zasady:

  1. Aby wziąć udział w Konkursie, należy przesłać odpowiedź na pytanie konkursowe. W komentarzu do tego artykułu opisz swój najgorszy eksperyment kosmetyczny i pozwól, że wymażemy złe wspomnienia.
  2. Za moment dokonania zgłoszenia Konkursowego w sposób określony w ust. 1 uważa się moment, w którym zgłoszenie zostanie zapisane na serwerze platformy do komentowania.
  3. Jedna osoba może przesłać tylko jedną  odpowiedź. W przypadku udzielenia większej liczby odpowiedzi Organizator weźmie pod uwagę podczas rozstrzygania konkursu pierwszy zapisany komentarz.

Zadanie konkursowe:

Opisz swój najgorszy eksperyment kosmetyczny i pozwól, że wymażemy złe wspomnienia. 😉  Jak zawsze liczymy na waszą kreatywność!

Nagrody:

2 x Zabieg Botox na włosy o wartości 230 zł

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Jeden zabieg w Atelier Urody Mokotów, drugi w Atelier Urody Wilanów – napiszcie w komentarzach, gdzie chcecie się wybrać 😉

2 x Zabieg Adamantium na włosy o wartości 350 zł

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Jeden zabieg w Atelier Urody Mokotów, drugi w Atelier Urody Wilanów – napiszcie w komentarzach, gdzie chcecie się wybrać 😉

2 x koloryzacja Jean Paul Myne o wartości 450 zł

images

Jeden zabieg w Atelier Urody Mokotów, drugi w Atelier Urody Wilanów – napiszcie w komentarzach, gdzie chcecie się wybrać 😉

Pozwól się odczarować! Wszystko, czego potrzebujesz  znajdziesz w Atelier Urody Mokotów i Atelier Urody Wilanów

Czeka tu na Ciebie nowoczesne centrum urody, stylizacji oraz pielęgnacji włosów i ciała. Atelier Urody Mokotów i Wilanów oferują zabiegi pielęgnacyjne na najwyższym poziomie, opierając się na luksusowych i selektywnych markach kosmetycznych takich, jak LOREAL, LOTHMANN, WATERCLOUDS, OPI, pHformula, Jean D’ARCEL, LIGHT SHEER DESIRE, SERCET SOAP STORE . Bogata oferta Atelier pozwala odpowiedzieć na indywidualne potrzeby pielęgnacji różnych typów skóry. W salonach każdy poczuje się wyjątkowo, dzięki profesjonalnej konsultacji dostosowanej do indywidualnych potrzeb twojej skóry i włosów.

Przyjdź i sama się przekonaj!

Konkurs trwa od 18.12.2017 do 31.12.2017 . Wyniki zostaną opublikowane do dnia 07.01.2018 roku na www.ohme.pl.

Regulamin konkursu znajduje się tutaj.


Zobacz także

15 rzeczy, które powinieneś jak najszybciej zrobić dla swoich rodziców

40 lat jak nowe 20!

40 lat jak nowe 20! Co dziś wiem, a z czego nie zdawałam sobie sprawy! Uwaga świecie – nadchodzę!

Dla wygody lekarza kobieta w ciąży może cierpieć. Nie będziemy „rodzić po ludzku”. Minister zdrowia wycofuje standardy opieki okołoporodowej