Związek

Gdyby on naprawdę był mężczyzną dla ciebie, nie bałby się tych 8 rzeczy

Redakcja
Redakcja
31 lipca 2019
Fot. iStock/oneinchpunch
 

Kiedy masz obok siebie tę „właściwą” osobę, nawet największe życiowe problemy okazują się mniej uciążliwe. Codzienność z odpowiednio dobraną osobą u boku jest bardziej znośna, a miłość daje nam wsparcie w najtrudniejszych momentach. Bywa jednak, że mylimy się w swoich miłosnych wyborach, a wymarzony partner okazuje się nie wystarczająco silny, by stanowić dla nas prawdziwe oparcie. Zdarza się i tak, że jego strach przed szczerym zaangażowaniem w związek sprawia, że dalsze budowanie relacji jest niemożliwe. Bo gdyby on naprawdę był mężczyzną dla ciebie, nie bałby się tych 8 rzeczy:

1. Twoich emocji

Życiowy partner nigdy nie powinien być onieśmielony twoimi uczuciami i emocjami, udawać, że nie widzi twoich łez, bezradności, złości.

2.  Twoich celów i planów życiowych

Oczywiście, może uznać, że na pewne rzeczy dotyczące was oboje, jest jeszcze za wcześnie. Może mieć inne zdanie, inaczej widzieć pewne sprawy. Ale nie powinien panicznie bać się tego, do czego dążysz, unikać szczerych rozmów i w nieskończoność odkładać decyzji. Musi mieć odwagę, by mówić, że się z czymś nie zgadza.

3. Prawdy o tobie

Nie tylko twojej przeszłości, ale też tego jaka jesteś w codziennym, monotonnym życiu. Łatwo spotykać się i spędzić ze sobą weekend raz na jakiś czas. Prawdziwe życie zaczyna się wtedy, gdy jesteśmy ze sobą naprawdę, gdy widzimy siebie chorych, zmęczonych, zdenerwowanych i wciąż chcemy być razem.

4. Twojego zaangażowania

Nie przerażałoby go to, że miłość i związek traktujesz poważnie. Czułby się dumny z tego, że go „wybrałaś”, że chcesz z nim być, że chcesz rozwijać tę relację i zobaczyć, dokąd ona was zaprowadzi. Niedojrzali mężczyzni uciekają przed zaangażowaniem, ci właściwi – podejmują wyzwanie.

5 . Twoich standardów i oczekiwań

To oczywiste, że je masz. Że na pewne rzeczy, takie jak kłamstwo czy brak szacunku w związku się nie zgodzisz. Właściwy partner nie boi się tych oczekiwań, bo wie, że każda relacja wymaga ustalenia pewnych zasad, „planu działania”, priorytetów. Że nie jest „samosterowalną” łodzią, ale wyborem dwóch osób.

6. Twoich przyjaciół i rodziny

Właściwy partner nie boi się poznać innych, bliskich ci osób, bo jego intencje wobec ciebie są szczere. Dlaczego miałby unikać nawiązania znajomości z tymi, którzy są dla ciebie ważni?

7. Tego, że nie zawsze się ze sobą zgadzacie

W każdym związku występują różnice zdań, sprzeczki, drobne kłótnie inne punkty widzenia. To naturalne. Podstawą jest jednak akceptacja i szacunek dla tych różnic. I dostrzeżenie, że one nas wzbogacają.

8. Miłości

Z całym ryzykiem, które ona ze sobą niesie. Z brakiem „gwarancji”, że będzie trwała wiecznie. Z obowiązkiem dbania o nią i o siebie nawzajem.


Na podstawie: relrules.com


Związek

Chcesz, by twoje dziecko było szczęśliwe? 14 umiejętności, których każdy rodzic powinien nauczyć swoje dziecko

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
31 lipca 2019
Fot. iStock
 

Ile razy pytaliście siebie, co jest najważniejsze w wychowaniu dzieci? By były zdrowie, bezpieczne, szczęśliwe? Jak to osiągnąć? Dać im umiejętności niezbędne do rozwoju. I nie mówię tylko o nauce czytania czy prowadzenia samochodu. Chodzi o coś więcej, co każde dziecko potrzebuje, by móc zbudować swoje dorosłe życie szczęśliwym.

14 umiejętności, których każdy rodzic powinien nauczyć swoje dziecko

Jak grzecznie odmówić

Wielu dorosłych ma problem z odmawianiem, byciem asertywnym i tego właśnie powinniśmy uczyć nasze dzieci. Niech potrafią wyznaczać swoje granice i nie dopuszczać, by ktoś je przekraczał wbrew ich woli.

Jak i kiedy przeprosić

Istnieje duża różnica między wykrzykiwaniem słowa „przepraszam” na placu zabaw a szczerymi, szczerymi przeprosinami. Biorąc pod uwagę jak szczere przepraszam łagodzi napięcie, warto tego nauczyć dziecko. Równie ważne jest jednak nauczenie dzieci, kiedy przepraszać – przepraszanie za rzeczy, które wydarzyły się ie z ich winy, może szybko stać się poważnym problemem.

Jak radzić sobie z przytłaczającymi emocjami

Trudne emocje stanowią wyzwanie dla dorosłych, a co dopiero dla dzieci. Dlatego tak ważne jest, aby rodzice nauczyli swoje dzieci, jak radzić sobie uczuciami takimi jak gniew, smutek, niepokój w zdrowy sposób.

Jak zaakceptować rozczarowanie

Niezależnie od tego, czy masz 5 czy 65 lat, życie przynosi nam zawsze rozczarowania. Tak więc im wcześniej dzieci będą się uczyły z nimi radzić, tym lepiej zniosą je w dorosłym życiu. Świat nie jest doskonały, a rozczarowanie to chwilowe uczucie, które nas nie określa, więc pozwólmy dzieciom go doświadczać.

Jak ufać własnym instynktom

Uczenie dzieci, jak podążać za instynktem, może pomóc im zachować bezpieczeństwo, zdrowie i szczęście zarówno w dzieciństwie, jak i w dorosłym życiu. Niech ufają sobie, temu co podpowiada im instynkt, tylko tak będą iść za własnymi pragnieniami i potrzebami, które są niezbędne dla własnego rozwoju.

Jak być empatycznym dla innych

Podczas gdy wielu rodziców próbuje nauczyć swoje dzieci bycia twardym, większość zapomina, że empatia jest równie ważna dla ich dobrego samopoczucia – jeśli nie bardziej.

Ważne jest, abyśmy szanowali naturalną empatię dzieci, pielęgnowali ją oraz rozwijali. Warto zachęcać dziecko do pomocy innym.

Jak skutecznie słuchać

Istnieje ogromna różnica między prawdziwym słuchaniem, a czekaniem jedynie na swoją kolej, by móc coś powiedzieć. W jaki sposób doskonalić tę umiejętność? Wspólne czytanie książek, oglądanie filmów, opowiadanie historii pomaga w nauce skutecznego słuchania.

Jak pracować nad długoterminowymi celami

Natychmiastowa gratyfikacja może być przyjemna, ale nauczenie dzieci pracy w kierunku długoterminowych celów będzie nieocenione w okresie dojrzewania i dorosłości. Naucz dziecko wytrwałości i nierezygnowania z tego, co jest dla niego ważne.

Jak poznawać nowych ludzi

Nie każde dziecko jest ekstrawertykiem i to jest w porządku! Ale powinno poznać wartość spotykania nowych ludzi na swojej drodze. Naucz dziecko, by nie bało się podejść do nieznanego rówieśnika na placu zabaw i spytać, czy może się z nim pobawić. Takie doświadczenia odbiją się szerokim echem w późniejszych latach.

Jak rozwiązywać problemy bez pomocy rodzica

Rozwiązywanie problemów to umiejętność, która zazwyczaj doskonalona jest przez całe życie, ale posiadanie dzieci, które zajmują się swoimi problemami, zaczynając od najmłodszych lat, nieuchronnie ułatwi im późniejsze życie. Ma problem z nauczycielem – przygotuj dziecko do rozmowy z nim, podobnie jak z kolegą, z którym nie może się dogadać. Nadskakiwanie, by uratować dziecko przed niewygodnymi sytuacjami pozbawia ich możliwości pracy poprzez wyzwania i konflikty.

Jak ciężko pracować

Praca w każdym wieku może być ogromnym źródłem stresu. Dlatego tak ważne jest, aby rodzice uczyli swoje dzieci, jak ciężko pracować – a także radzić sobie w sytuacjach stresujących.

Jeśli nauczymy dzieci wartości pracy w młodym wieku, ten prezent przyniesie im korzyści na całe życie, niezależnie od branży, w której będą pracować.

Jak dbać o dom

Badania wykazują, że dzieci bardzo często nie mają pojęcia, jak dbać o dom. Nie potrafią odkurzyć, zetrzeć kurzy, umyć podłogi, wstawić prania, nie mówiąc już o jego powieszeniu. Dotyczy to zwłaszcza chłopców. Pamiętajmy, że wychowujemy ich na dorosłych mężczyzn.

Jak praktykować wdzięczność

Nauka wdzięczności będzie służyć dzieciom przez całe lata. Możesz uczyć tego swoje dziecko przygotowując podziękowania za prezenty, za obecność podczas uroczystości.

Jak wyrażać miłość do innych

Mówienie „Kocham cię” to nie jedyny sposób, aby wyrazić swoją miłość do drugiej osoby. Troska o innych, robienie dla nich miłych rzeczy i mówienie tych trzech słów do platonicznych przyjaciół może pomóc dzieciom czuć się spełnionym emocjonalnie w dzieciństwie i poza nim.


Związek

Samotne mamy śpią dłużej i mają mniej obowiązków niż mamy, które żyją w związkach – mówią naukowcy

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
30 lipca 2019
fot. iStock/ Guasor

Te wyniki badań nas zaskoczyły. Ale tylko w pierwszej chwili. Bo zaraz potem przyszła refleksja. Czy i wam nie zdarzyło się pomyśleć przy porannej kawie, że gdy partnera nie ma w domu, to organizacja życia rodzinnego idzie jakoś… składniej? Dzieci bywają grzeczniejsze, zakupy robimy szybciej i zawsze jakoś jeszcze „ukradniemy” choć chwilkę dla siebie. Natomiast, gdy pojawia się on, domem rządzi chaos. Jesteśmy też bardziej zestresowane. Dlaczego?

Badania przeprowadzone przez socjolożki na reprezentatywnej grupie kobiet wyraznie pokazały, że samotne mamy  wykonują mniej prac domowych i śpią więcej niż mamy w związkach. Mamy, które pozostają w relacjach spędzają najmniej czasu na relaksowaniu się i spaniu w porównaniu z rozwiedzionymi i niezamężnymi matkami, częściej też odczuwają ogromne zmęczenie.

Naukowcy twierdzą, że może to wynikać z faktu, że matki -partnerki często odczuwają zbyt dużą presję otoczenia i stawiają domowe obowiązki nad własny odpoczynek. Zdaniem socjologów, zamężne kobiety czują, że muszą „jak najlepiej” zajmować się domem i rodziną,  aby spełnić oczekiwania społeczne dotyczące „odpowiedniego” zachowania żony i matki, strażniczki rodzinnego ogniska.

Naukowcy zwracają również uwagę na fakt, że rozwiedzione matki często żyją z rodzicem, krewnym lub inną osobą dorosłą. Może to być powodem, dla którego spędzają mniej czasu na pracach domowych. Socjologowie doszli do wniosku, że liczy się nie tylko kolejna para rąk, ale to „do kogo należą te ręce”. W wielu przypadkach nasi partnerzy nie czują, że również powinni zająć się życiem rodzinnym.

Pamiętajmy także, że matki-singielki bardzo często mają za sobą trudną sytuację związaną z partnerem, ojcem ich dziecka. Kiedy wreszcie udaje im się „uwolnić” ze szkodliwego związku, nawet jeśli bywa im ciężko pod względem materialnym, są szczęśliwsze i w lepszej kondycji psychicznej, częściej też odczuwają potrzebę, by o siebie zadbać, bo wiedzą, że muszą być zdrowe i w formie, dla swoich dzieci. Przeżyły „swoje”, nic ich nie goni, mają swój rytm dnia, swoją organizację.


Na podstawie: brightside.me


Zobacz także

Uważasz, że dajesz z siebie wszystko w związku? Kiedy ostatni raz zadałeś jedno z tych pytań?

"Dotarło do mnie, że z własnej głupoty za chwilę zostanę sam. A przecież tak bardzo ją kocham". Miłości nie da się wysłać do korekty

Bombardowanie miłością to nie miłość, to tajna broń narcyza

Jesteś wystarczająco silna by odejść i wystarczająco mądra by wiedzieć, że zasługujesz na więcej