Sylwia Peretti. Mama Patryka, który ponad trzy lata temu zginął w wypadku samochodowym, kobieta, którą po tej tragedii spotkała fala oskarżeń i hejtu, bohaterka programu „Królowe życia”, a dziś projektantka własnej marki odzieżowej. Przyszła do mnie z uśmiechem, z taką szczerością, że co chwilę zapominałam o kamerach. Dla mnie to jedna z najtrudniejszych i najważniejszych rozmów, jakie prowadziłam.
To rozmowa o życiu po stracie jedynego syna: o tym, jak nauczyć się funkcjonować bez oddechu, jak wygląda dzień, w którym budzisz się i od razu wiesz, że go przegrałaś.
Rozdziały
Rozmawiamy o godzinie 3:12 na zegarku, o poranku, w którym zadzwonił telefon, o fali oskarżeń, które spadły na nią jako na matkę, i o pierwszym spotkaniu z rodzicami chłopaków. O dzieciństwie z ojcem, który pił, o książce, która pomogła jej przetrwać, i o marce odzieżowej, którą tworzy teraz sama.
W tym odcinku usłyszysz między innymi:
Co zmienia się po trzech latach od straty dziecka i dlaczego Sylwia mówi o sobie, że jest zupełnie nowym człowiekiem, którego trochę się boi.
Zegarek, który pokazał 3:12, zdjęcie zrobione tamtego wieczoru i moment, w którym Sylwia połączyła jedno z drugim.
Sygnały od Patryka: dlaczego pojawiają się coraz rzadziej i co znaczy dla niej to, że, jak mówi, odciął pępowinę.
Pierwsze spotkanie z rodzicami chłopaków, którzy zginęli razem z jej synem.
Jak wygląda przegrany dzień: cień własnego życia, kartka malowana węglem.
Poduszka i miś uszyte z ubrań Patryka, głosówki w telefonie i szklana szkatułka, do której Sylwia schowała wspomnienia, żeby móc żyć.
Dwa dni czekania na identyfikację i pytanie, które pomogło jej odpuścić.
Dom, w którym tata pił, i dzień, w którym nastoletnia Sylwia wyrzuciła go za drzwi.
Najczarniejszy moment, rozmowa z psychiatrą w Katowicach i książka, która, jak mówi Sylwia, podniosła ją z największego koszmaru.
I bardzo szczery finał: odpowiedź na pytanie, gdzie widzi siebie za dziesięć lat.
Czy ty też znasz dzień, w którym otwierasz oczy i wiesz, że będzie ciężko? Ta rozmowa pokazuje życie obok straty takim, jakie jest naprawdę, z dniami przegranymi i z dniami malowanymi kolorem.
Subskrybuj kanał Gosia Ohme Podcast i wyślij ten odcinek każdej mamie, która potrzebuje usłyszeć, że w swoim bólu nie jest sama.