Lifestyle

Singielko, koniec z narzekaniem, głowa do góry! Masz przecież kilka powodów do radości

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
7 września 2016
Singielko, koniec z narzekaniem, głowa do góry! Masz przecież kilka powodów do radości
Fot. iStock/ Cristian Kerekes
 

Bycie singlem, wbrew pozorom, nie jest łatwe i różami usłane. I to nie tylko ze względu na pytania rodziny i znajomych o potencjalnego kandydata na męża, ale z powodu wewnętrznych pragnień i rozterek. Często pomimo posiadania niemal wszystkiego – zdrowia, kariery, stabilizacji finansowej, życia towarzyskiego – ciągle gonimy za szczęśliwym związkiem z drugą osobą i szukamy miłości na całe życie.

Pragnienie miłości

Szukała tego Bridget Jones, szukała Carrie Bradshaw i jej przyjaciółki z „Seksu w wielkim mieście”, a także nasza polska Magda M. –  związek na całe życie, druga połówka, bratnia dusza. Wbrew współczesnej modzie, medialnemu przekazowi i pochwałom życia w pojedynkę, pragnienie zbudowania stałego związku i marzenia o romantycznej miłości dotyczą zdecydowanej większości z nas. Czasami są one tak, silne, że nie potrafimy cieszyć się z satysfakcjonującej pracy, zdrowia, rozwoju osobistego i posiadanych przyjaźni, nieustannie pragniemy czegoś więcej i żyjemy marzeniami. Dla wszystkich zmartwionych singli, starych panien i kawalerów, mamy kilka dobrych wieści – istnieją powody, dla których troski związane z życiem w pojedynkę można odsunąć na bok.

Jeszcze nie wszystko stracone

Dawniej trzydziestoparoletnią kobietę bez skrupułów nazywano starą panną i stawiano na niej krzyżyk. Dzisiaj sprawa wygląda zupełnie inaczej, bo w związki małżeńskie wstępujemy później niż kiedyś lub wcale. Nie śpieszy nam się do życia rodzinnego, chcemy najpierw zdobyć wykształcenie i kwalifikacje, znaleźć dobrą pracę i zaspokoić osobiste ambicje i cele zawodowe. Inne czasy, inne zwyczaje- czas się do nich dostosować, odrzucić stereotypy i zapomnieć o przeszłości.

Obraz przyszłego partnera zmienia się wraz z wiekiem

I to jest bardzo pozytywna wiadomość! Wraz z wiekiem nasza uwaga i oczekiwania wobec partnera sięgają nieco dalej niż wygląd zewnętrzny. Innymi słowy – atrakcyjne staje się dla nas nie ciało (a przynajmniej nie tylko ono), ale przede wszystkim umysł i charakter. Poczucie humoru, inteligencja, życzliwość, dobro i dopasowanie pod względem osobowościowym będą ważniejsze od wyrzeźbionej sylwetki, kaloryfera na brzuchu i idealnego profilu. A co za tym idzie, związek ma większą szansę na trwanie przez długie lata, a nawet do końca naszych dni.

Małżeństwo nie jest lekiem na całe zło

Prawdą jest, że szczęśliwy, stabilny i długoletni związek wpływa na nas korzystnie, ale przecież nie każde małżeństwo można w ten sposób opisać. Jeśli więc traktujemy je jako rozwiązanie problemów i drogę do szczęścia, to jesteśmy w błędzie. Nie zawsze ślub oznacza koniec samotności, bo nawet w małżeństwach zdarza się, że choć ludzie są razem, to jednak żyją osobno, a ich potrzeby emocjonalne pozostają niezaspokojone. Konflikty, niedopasowanie, brak wspólnych spraw, a czasem przemoc ze strony małżonka – takie sytuacje też mają miejsce. Czasami lepiej być szczęśliwym singlem niż dla zasady i pod presją wymagań otoczenia zostać smutnym i sfrustrowanym małżonkiem.

Bycie singlem oznacza samorozwój

Osoby niebędące w związkach mają większe prawdopodobieństwo zrobienia kariery zawodowej, a także własnego rozwoju psychicznego. Są też bardziej zaangażowane w swoją pracę i widzą w niej większy sens. A to wszystko dlatego, że mają więcej czasu dla siebie, na realizowanie swoich pasji, dokształcanie się i samorozwój. Zamiast narzekać, wykorzystaj swój czas w pełni i zadbaj o siebie – masz do tego pełne prawo!

Single są lepszymi przyjaciółmi

Osoby bez partnera życiowego są bliżej swojej pierwotnej rodziny – rodziców, dziadków, rodzeństwa – a także znajomych i przyjaciół. Lepiej radzą sobie z utrzymaniem dawnych znajomości i kontaktów, tymczasem u osób w związkach zauważa się rozluźnienie starych relacji, a z biegiem czasu nawet ich zanik.

Miłość jest dla każdego

Nie zależy od zasług, wybranych cech, a nawet wyglądu. Można ją spotkać przypadkiem, bez żadnego planu, nawet wtedy, gdy już przestajemy wierzyć w jej istnienie i zaczynamy widzieć naszą przyszłość w wersji solo. Być może musisz jeszcze chwilę poczekać, może nawet dłużej niż wszyscy dookoła, ale co z tego? Tutaj nie chodzi o nowy samochód albo zmianę mieszkania, ale o decyzję na całe życie (w tym najlepszym, idealnym przypadku). Życie w pojedynkę nie jest ani lepsze ani gorsze od małżeństwa, najważniejsze, by przestać się martwić tym, że jest inne niż byśmy chcieli i dostrzec możliwości, jakie nam daje i jego zalety – a jest ich całkiem sporo! Miłość zdarza się każdego dnia, więc głowa do góry i uśmiech na twarz – nigdy nie wiesz, kto i kiedy może zakochać się w twoim uśmiechu.


Źródło: www.psychologytoday.comcharaktery.eu


Lifestyle

Emocjonalny szantaż to w związku nie taka rzadkość. Sprawdź, czy nie dostrzeżesz tych znaków ostrzegawczych

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
7 września 2016
Fot. iStock/elenaleonova
 

Emocjonalny szantaż to w związku wcale nie taka rzadkość. Wpędza w poczucie winy, sprawia, że godzimy się na coś wbrew sobie, pozostawia uczucie niesmaku i braku komfortu psychicznego. Tam, gdzie miał być kompromis, jest brak równowagi, pretensje, niepotrzebne emocje, żal i łzy. Jak to się właściwie stało? Jak znalazłaś się w tej sytuacji? Przyjrzyj się uważniej swojej relacji.

5 znaków ostrzegawczych przed szantażem emocjonalnym:

1. Partner manipuluje twoimi decyzjami i wyborami

Robi to poprzez swoje negatywne, silnie naładowane emocjami reakcje. Wyraźnie daje ci do zrozumienia czego nie zaakceptuje, w jaki sposób go „zawiedziesz”, jak nie powinnaś postąpić, żeby nie poczuł się źle. Reaguje negatywnie na twoje sugestie, wybory, próby rozwiązania konfliktu, jeśli tylko nie prowadzą one do takiej sytuacji, jaką on sobie wymyślił. Ostatecznie zgadasz się na to, co on zaproponuje, a nie to, czego oboje byście chcieli. O kompromisie możesz zapomnieć, w tym związku nie ma demokracji.

2. Stosuje zastraszanie, tak długo, jak długo jak nie uzyska tego, czego chce

Gra na twoich uczuciach, wzbudzając w tobie lęk, że jeśli nie dasz mu tego, na czym mu zależy – odejdzie, będzie na ciebie zły, będzie przez ciebie cierpiał, ogólnie: wyrządzisz mu krzywdę. Stosuje przy tym odpowiednie gesty, dając ci do zrozumienia, że jest obrażony, zawiedziony, smutny.

3. Wini cię za coś, czego nie zrobiłaś

Na początku masz poczucie olbrzymiej niesprawiedliwości. Wiesz jeszcze, że przecież to nie jest twoja wina. Potem zaczynasz się gubić i nie potrafisz już realnie ocenić i przeanalizować tej sytuacji. Stopniowo zaczynasz wierzyć w to, że to rzeczywiście z tobą jest „coś nie tak”. Przyznajesz się więc do błędów, których wcale nie popełniłaś i masz wewnętrzne przekonanie, że musisz teraz mocno zapracować  na to, by odzyskać jego uczucia.

4. Oskarża cię o to, że masz zły wpływ na jego samopoczucie (psychiczne i fizyczne)

Cierpi dramatycznie i na pokaz, dopóki nie zgodzisz się na to, czego chce, aby go tylko uszczęśliwić. Sprawia, że z jednej strony czujesz olbrzymie obciążenie (to przez ciebie znowu boli go głowa, przez ciebie i to, co powiedziałaś jest smutny, zrozpaczony), z drugiej masochistyczną radość, że jesteś dla niego taka ważna (to iluzoryczne wrażenie – dla niego najważniejszy jest on sam).

Pamiętaj: to on nie radzi sobie z emocjami, to on nie umie zaakceptować, że możesz mieć odmienne zdanie, że myślisz i czujesz samodzielnie. Nieustannie rezygnować z siebie, a wspólnie wypracowywać kompromisy – to dwie, zupełnie różne sprawy.

5. Grozi, że zrobi krzywdę – tobie albo sobie

„Zabiję się, jeśli teraz tam pójdziesz” – oświadcza ci drżącym głosem. – „Wezmę te tabletki, jeśli ze mną w tej chwili nie porozmawiasz…”.

To jest moment, w którym zdecydowanie powinnaś powiedzieć: STOP. Jeśli twój partner grozi ci, że wyrządzi tobie lub sobie fizyczną krzywdę natychmiast wyjdź i zapowiedz mu, że zadzwonisz po policję.  Pomijając fakt, że w większości wypadków takie sceny to zwykły cyrk i gra, mająca na celu wywołanie jeszcze większego poczucia winy, tak się z bliską osobą nie postępuje.

Ludzie, którzy stosują szantaż emocjonalny aby manipulować i sterować innymi, często działają w cyklach. Jest czas, kiedy wszystko wydaje się być w porządku, a ofiara traci czujność. Zaczyna nawet uważać, że jej partner się zmienił, „przemyślał sobie” i teraz wszystko już będzie inaczej, lepiej. Niestety, emocjonalni szantażyści są z reguły bardzo niestabilni. Jeśli tylko czują, że coś wymyka im się spod kontroli lub są zaniepokojeni jakąś sytuacją, gra zaczyna się od początku, nierzadko w jeszcze mocniejszym wydaniu.

Jeżeli jesteś ofiarą szantażu emocjonalnego i uważasz, że twój partner wykorzystuje poczucie winy żeby cię kontrolować lub manipulować, powinnaś szukać pomocy już teraz. Zanim znajdziesz profesjonalne wsparcie, pamiętaj o tym, żeby jak najszybciej ustanowić w swoim związku wyraźne granice. Poddając się emocjonalnemu szantażowi tylko pogarszasz swoją sytuację.

Wiele osób ma w sobie jakiś poziom kruchości, niepewności. Odkrywając go w swoim partnerze nie zakładaj, że przekształci się w wykorzystującego twoją słabość potwora. Czasami wystarczy tylko szczera rozmowa i zapewnienie się nawzajem, jak bardzo jesteśmy dla siebie ważni i wyjątkowi. Kiedy takie zabiegi przestają być wystarczające i czujesz, się coraz bardziej manipulowana przez swojego partnera,  są to znaki ostrzegawcze, których lekceważyć nie wolno.


Lifestyle

Kosmetyczne „must have”, czyli co powinna mieć w swojej łazience absolutnie każda kobieta

Joanna Fizia
Joanna Fizia
7 września 2016
Fot. iStock / iprogressman

Kobieta piękna jest w swej naturze i sercu, to fakt. Ale może być jeszcze piękniejsza, gdy będzie odpowiednio o siebie dbała i pielęgnowała swoją urodę, która niestety wraz z wiekiem przemija. Dlatego jeśli chcemy być atrakcyjne, pomimo przybywających nam lat i zmarszczek, musimy poświęcić swemu ciału odrobinę wolnego czasu. Nie trzeba go dużo, nie trzeba też wielkiego wysiłku i poświęcenia z naszej strony. Tak naprawdę wystarczy kilka prostych czynności i systematyczności, które stając się codziennymi rytuałami zapewnią nam odpowiednią prezencję, niezależnie od tego co wskazuje metryka. 

W pierwszej kolejności powinnyśmy zadbać o dobrze zbilansowaną dietę, odpowiednią ilość snu oraz aktywność fizyczną, najlepiej na świeżym powietrzu. Jednak nie o tym dziś będzie mowa, a o tym – jakie kosmetyki powinna mieć każda kobieta.

Perfumy / Woda toaletowa

Zapach odgrywa dużą rolę, bo oddziałuje na nasz nastrój – jego wpływ na samopoczucie został odkryty już w starożytności, gdzie wykorzystywano olejki eteryczne w aromaterapii. I tak, niektórzy ludzie używają perfum, bo lubią sobie sprawiać przyjemność, tak samo jak podczas jedzenia czerpią radość z różnych doznań smakowych. Inni po prostu chcą ładnie pachnieć, a jeszcze inni uważają, że odpowiednio dobrany zapach to nieodzowna część garderoby.

Niezależnie jednak od tego jaki jest nasz powód, flakonik z dobrej jakości perfumami powinna posiadać każda dbająca o siebie kobieta.

Świetnym patentem jest rozpylanie zapachu w powietrzu i wchodzenie w niego jak w ciepły, letni deszcz, dzięki czemu aromat równomiernie osiądzie na całym ciele.

Krem do twarzy

Krem do twarzy obok produktów służących do demakijażu, to jeden z podstawowych kosmetyków pielęgnacyjnych. Jego obecność w damskiej łazience jest tak oczywista, że w zasadzie można by go pominąć przy wymienianiu, ale z drugiej strony, jest on tak istotnym elementem, że nie można o nim zapominać. Teoretycznie, wystarczy jeden „dobry” krem, lecz w praktyce lepiej jest używać dwóch: na dzień i na noc, ponieważ różnią się one swym składem i działaniem.

Krem na dzień przede wszystkim ma chronić przed wpływem szkodliwych czynników środowiskowych, a więc koniecznie musi zawierać filtry przeciwsłoneczne. Ponadto, powinien wykazywać działanie nawilżające i zapobiegające utracie wody z naskórka. Z kolei krem na noc ma przede wszystkim regenerować i odżywiać naszą skórę.

Krem lub serum pod oczy

Skóra pod oczami jest niezwykle delikatna, cienka i wrażliwa, dlatego bardzo szybko się starzeje – w okolicach oczu w pierwszej kolejności pojawiają się zmarszczki. W związku z tym, aby cieszyć się ładnym spojrzeniem, warto zainwestować w kosmetyk przeznaczony do pielęgnacji okolic oczu i aplikować go każdego dnia.

Peeling do twarzy

Złuszczanie jest niezwykle istotnym elementem pielęgnacji, ponieważ skóra narażona na działanie czynników zewnętrznych staje się gruba, szorstka, sucha i mało elastyczna, a przez to wygląda brzydko i staro. Tak więc, aby usunąć wierzchnią warstwę naskórka i odsłonić nową, młodszą cerę, należy systematycznie wykonywać peelingi.

Maseczka do twarzy

Maseczka to niejako luksus – tak się nam kojarzy i taka właściwie jest dla skóry. Obecnie, na rynku mamy duży wybór maseczek przeznaczonych do domowego użytku – w płatach, w postaci kremu lub żelu, droższe i tańsze, także każda z nas znajdzie coś dla siebie.

Peeling do ciała

Podobnie jak w przypadku twarzy, regularne złuszczanie pozwala nam cieszyć się gładką, lśniącą, o równym kolorycie i zdrowo wyglądającą skórą. Ponadto, peeling warto stosować w celu zapobiegania wrastania włosków po depilacji.

Balsam do ciała

Sucha i szorstka skóra, a w okresie letnim dodatkowo – gruba i łuszcząca się, nigdy nie prezentuje się dobrze, nawet na najzgrabniejszym ciele. Dlatego nawilżanie i odżywianie powinno stanowić codzienny nasz rytuał. Najlepiej jest smarować ciało tuż po kąpieli, na oczyszczoną i osuszoną skórę.

Balsam do ust

Osobiście nigdy się nie rozstaję z balsamem do ust, mam go niemal w każdej torebce i to polecam również Wam, bo nie ma chyba nic gorszego niż suche, popękane i piekące usta – nie dość, że wygląda to brzydko, to jeszcze daje duże uczucie dyskomfortu.

Nawilżającą pomadką dobrze jest również potraktować wargi tuż przed pomalowaniem ich szminką.

Krem do rąk

Dłonie każdego dnia narażone są na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych takich jak: słońce, wiatr, mróz, detergenty czy substancje chemiczne. Poza tym skóra dłoni jest niemal pozbawiona tkanki tłuszczowej i gruczołów łojowych, co przyczynia się do jej szybkiego starzenia. Nie należy więc o niej zapominać. Krem do dłoni warto jest mieć zawsze przy sobie – w torebce, przy łóżku, i smarować je tak często jak to tylko jest możliwe. Zwróć uwagę, aby twój krem zawierał m. in.: witaminy A, C, E, ceramidy, masło Shea, lanolinę, D-panthenol i oleje roślinne.

Krem do stóp

Stopy, podobnie do dłoni, każdego dnia narażone są na duży wysiłek fizyczny oraz na działanie czynników wewnętrznych (choroby) i zewnętrznych – szczególnie latem, gdy często chodzimy w odkrytym obuwiu bądź boso. Skóra wówczas szybciej ulega przesuszeniu i zgrubieniu, należy więc o nią szczególnie dbać. Pamiętaj, że jednym z brzydszych widoków latem są zaniedbane stopy (z popękanymi piętami) w eleganckich sandałach. Warto więc zainwestować w krem, który będzie zmiękczać, wspomagać złuszczanie i nawilżać skórę stóp. Produkt taki powinien zawierać w swym składzie m. in.: mocznik, lanolinę, witaminy A i E, kwas salicylowy i D-panthenol.

Lakier do paznokci

Ładnie pomalowane paznokcie zawsze prezentują się lepiej niż te „gołe”, nawet jeśli muśnięte są tylko bezbarwnym lakierem. Pod warunkiem oczywiście, że są zadbane, czyste i równo opiłowane. Ale pomijając tą oczywistość, uważam że każda kobieta powinna mieć w swojej kolekcji przynajmniej dwa kolory lakierów: jeden w odcieniach beżu, który idealnie sprawdzi się na co dzień – niezależnie od rodzaju wykonywanej pracy, oraz drugi w klasycznej czerwieni bądź w odcieniach bordo.

Odżywka/Maseczka do włosów

W pielęgnacji całego ciała nie należy pomijać włosów, bo one również narażone są na szkodliwe działanie słońca, wiatru, suszarki czy prostownicy. A ich kondycja niewątpliwie wpływa na ogólnych wizerunek naszej fryzury oraz całej twarzy. Warto więc mieć w swoim posiadaniu odżywkę lub maseczkę i aplikować ją przy każdym myciu włosów. Dobry kosmetyk powinien zawierać m. in.: keratynę, ceramidy, aloes, glicerynę, koenzym Q10, naturalne oleje i ekstrakty roślinne.

UŚMIECH!

Uśmiech to wisieńka na torcie. Powinien być niezbędnym elementem codziennego makijażu i ubioru każdej kobiety. Za jego sprawą wyglądamy o niebo piękniej, niezależnie od tego czy mamy na sobie pełny make up czy też nie.


Zobacz także

Wakacyjne grzeszki. Zobacz, jak najprościej spalić nadprogramowe kalorie

„Zapomina o świecie, nawet o tym, że on ma żonę. Zresztą on też zapomina”

To ludzie motywowują cię do zmiany na lepsze. Tylko od ciebie zależy, czy z tej nauki skorzystasz