Lifestyle

Mniej znaczy lepiej

Redakcja
Redakcja
27 września 2022
fot. Zuza Krajewska
 

Skóra nie lubi nadmiaru zapachów, ulepszaczy i wielostopniowej pielęgnacji, a my lubimy ograniczać wydatki. Dzięki serii Familove już na etapie codziennego mycia możesz zminimalizować ilość używanych kosmetyków. Życie stanie się prostsze, a skóra odetchnie z ulgą.


Dermatolodzy wiedzą to nie od dziś: im mniej składników w kosmetyku, tym mniejsze ryzyko alergii. Dlatego zachęcają do ograniczenia ich ilości. Najbardziej drażniące działanie mają barwniki i zapachy – ale nie w przypadku linii Familove. Ani w szamponie, ani w żelu pod prysznic, ani w mydle do rąk nie ma barwników, a zapach jest bardzo delikatny – kremowy, mleczny, ciepły i otulający. Przyjemny i przyjazny dla dzieci i dorosłych. Dzięki niemu zwykłe mycie staje się relaksującym rytuałem.

W linii jest żel pod prysznic/do kąpieli, szampon. oraz mydło w płynie. Idealne trio dla każdego i w dodatku wielofunkcyjne!

Żel pod prysznic Familove został tak wymyślony, by z powodzeniem można używać go też jako płynu do kąpieli. Świetnie się pieni. Wytworzona piana w wannie jest pochodzenia roślinnego, więc można ją rozmnażać z czystym sumieniem. Zawiera alantoinę oraz masło murumuru, które łagodzą i wzmacniają barierę naskórkową, czyli zapobiegają ucieczce wilgoci ze skóry.

Szampon do włosów w swoim składzie posiada aloes, który działa łagodząco na skórę głowy, twarzy, jak i pod zarostem. Dlatego mężczyźni tak chętnie myją nim brody, a przy okazji również i resztę ciała. Zarówno włosy, jak i broda dobrze się po nim układają. Szampon zawiera także olej ze słodkich migdałów, który łagodzi podrażnienia skóry oraz polisacharydy z nasion chia i lnu, które wygładzają włosy jednocześnie ułatwiając ich rozczesywanie. Właśnie dlatego szampon ten kochają włosy lekko zniszczone, długie i plączące się.

Jest jeszcze mydło w płynie – myje ręce i jednocześnie troszczy się o nie. Jest superdelikatne, z masłem murumuru, by nie dopuścić do wysuszenia często oczyszczanej skóry.


Lifestyle

Moc peelingu w domowym zaciszu

Redakcja
Redakcja
27 września 2022
 

Naszej skórze na twarzy i ciele należy się regularna pielęgnacja. Zwłaszcza w obecnym okresie, kiedy zimne powietrze i sezon grzewczy nie sprzyjają nawilżeniu po lecie, podczas którego była narażona na wysuszenie. Jednym z najskuteczniejszych sposobów na jej regenerację będzie peeling. Przygotowany samodzielnie z naturalnych składników dogłębnie oczyści naszą skórę, wygładzi ją i pozwoli na lepsze wchłanianie się składników odżywczych zawartych w kosmetykach. 


Pielęgnacyjny must-have

Często nie zdajemy sobie sprawy, że ze składników, które znajdziemy w swojej kuchni możemy wyczarować również naturalne kosmetyki, które z powodzeniem wykorzystamy do zabiegów pielęgnacyjnych. Jednym z produktów, które wykonamy w zaciszu własnego domu jest peeling, będący jednym z najważniejszych etapów w naszej pielęgnacji. Złuszczanie skóry wspomaga lepszą regenerację, przeciwdziała trądzikowi oraz wrastaniu włosków, zmniejsza niedoskonałości i przebarwienia, zapewnia dobre ukrwienie oraz ułatwia wchłanianie substancji odżywczych, zawartych w kosmetykach pielęgnacyjnych. Powodów do stosowania peelingu jak widać jest wiele.

Na co powinniśmy jednak zwrócić uwagę wykonując domowy peeling? Jakich składników użyć do jego przygotowania?

Baza to podstawa

Jednym z najpopularniejszych składników wykorzystywanych w peelingach jest cukier. Stanowi on świetną bazę do wielu kosmetyków i idealny przykład tego, że naturalna i ekologiczna pielęgnacja nie musi być kosztowna i skomplikowana. Cukier zastosowany na skórę i włosy silnie nawilża oraz zapobiega utracie wody poprzez tworzenie warstwy ochronnej. To wszystko ze względu na zawarte w cukrze składniki, m.in. glukozę, która ogranicza dyfuzję wody i odparowywanie jej cząsteczek.

Ponadto cukier nie uczula, więc w charakterze kosmetyku jest bezpieczny dla każdego, a komfort jego stosowania jest bardzo wysoki, ponieważ drobinki cukru pod wpływem tarcia i kontaktu z ciepłą wodą dość szybko się rozpuszczają, co sprawia, że nie działają agresywnie. Należy jednak pamiętać, żeby składniki do wykonania peelingu dobierać odpowiednio do swoich potrzeb. Peeling musi być dopasowany do typu naszej skóry, a sam proces oczyszczania wykonywany z wyczuciem. Im bardziej wrażliwa skóra tym mniejsze powinny być drobiny cukru.

Uniwersalny peeling cukrowy

Dobry peeling cukrowy poza cukrem powinien zawierać dodatkowe składniki nawilżające i odżywcze, tak aby zaspokoić wiele potrzeb skóry jednocześnie. Do przygotowania najprostszego, dającego gwarancję oczyszczonej skóry peelingu, potrzebne będą zaledwie dwa składniki: 2 łyżeczki cukru trzcinowego (lub drobnoziarnistego w przypadku cery delikatnej) oraz 5 łyżek oliwy, które wystarczy wymieszać w misce, odczekać chwilę aż składniki się rozpuszczą, a następnie nałożyć i wmasować w skórę twarzy lub ciała. Jeśli zależy nam również na doznaniach węchowych w trakcie zabiegu pielęgnacyjnego, do mieszanki cukru i oliwy możemy dodać np. startą skórkę z pomarańczy, która nie tylko zapewni świeży i soczysty zapach, ale jako cenne źródłem witaminy C, złagodzi napięcia i podziała na skórę rozjaśniająco. Jeśli chcemy wzmocnić nasz peeling o właściwości odżywcze, do naszej mikstury możemy dodać łyżkę miodu.

Czasami nasza skóra potrzebuje dogłębnego złuszczenia i zastosowania mocniejszych środków. Bazą takiego peelingu oprócz cukru będą fusy zmielonej i odsączonej kawy (najlepiej z ekspresu). Zawarta w kawie kofeina ma zbawienny wpływ na pomarańczową skórkę i wiotką skórę. Dzięki wysokiej zawartości kofeiny kawowy peeling pobudza krążenie, oczyszcza skórę ze szkodliwych toksyn oraz dostarcza jej cenne minerały i witaminy z grupy B. Regularnie stosując peelingi z dodatkiem kawy ograniczymy również widoczność cellulitu, dzięki czemu poprawi się jakość naszej skóry.

Skutecznym pogromcą cellulitu jest też cynamon. Cynamon ma działanie przeciwbakteryjne, likwiduje wypryski, rozjaśnia cerę, łagodzi przebarwienia, eliminuje toksyny ze skóry, działa jak naturalny filtr dla promieni UV. Dodając go do reszty wymienionych składników wzmocnimy regenerujący, wygładzający i ujędrniający efekt peelingu. Cynamon ma jeszcze jedną dodatkową zaletę – zapach, który w połączeniu z oliwą, cukrem, kawą i pomarańczą wpisze się idealnie w obecną pogodę za oknem.

Peeling cukrowy z cynamonem

  • ½ szklanki cukru
  • ¼ szklanki mielonej kawy
  •  1 łyżka mielonego cynamonu
  • 5 łyżek oliwy z oliwek
  • skórka starta z ¼ pomarańczy

Wszystkie składniki wymieszać ze sobą do uzyskania konsystencji mokrego piasku.

Wykonując zabiegi kosmetyczne samodzielnie, pamiętajmy, żeby dostosowywać je indywidualnie do bieżących potrzeb skóry i stosować z odpowiednią częstotliwością, ponieważ źle dobrane zabiegi mogą raczej pogorszyć jej kondycję, niżeli ją wspomóc. Pielęgnacja skóry powinna być także dostosowana do pory roku i panujących warunków atmosferycznych. Obserwując naszą skórę i opiekując się nią odwdzięczy się ona promiennym wyglądem i wolniejszym tempem starzenia się, a moc naturalnych składników odżywczych sprawi, że skóra już bezpośrednio po zabiegu będzie bardziej miękka, gładka i nawilżona.


Lifestyle

Moc pomagania w rękach SEMILAC

Redakcja
Redakcja
27 września 2022

„Jesteś wspaniała”, „Jesteś silna” czy „Jesteś mądra” wypowiedziane językiem migowym. Między innymi za pomocą takich zwrotów marka SEMILAC w akcji inspirowanej tym językiem wspiera osoby g/Głuche oraz pokazuje, jak wielka moc i sprawczość drzemie w naszych rękach.

Pielęgnujemy moc pomagania, by podawać ją dalej

SEMILAC w kampanii „Moc w naszych rękach” nadał dłoniom „nowe” znaczenie. Jako pierwsza marka w kategorii lakierów hybrydowych zwróciła uwagę nie tylko na estetyczny wymiar kobiecych rąk, ale skupiła się także na ich mocy i sprawczości. W najnowszej akcji idzie krok dalej i zwraca uwagę na moc pomagania, porozumienia i ekspresji.

– W SEMILAC zachęcamy kobiety do działania i wierzymy w sprawczość kobiecych dłoni. Kiedy o nie dbamy, mamy moc, by podawać ją dalej. To właśnie one były inspiracją do naszej najnowszej akcji nawiązującej także do hasła kampanii „Moc w naszych rękach”. Zwracamy w niej uwagę na komunikacyjny aspekt dłoni, taki jak ruchy, gesty i ich ułożenie. Dłonie oraz wypowiadane za ich pomocą słowa mają szczególną moc, przede wszystkim dla społeczności osób g/Głuchych*, dla których są nośnikiem słów. Nie tylko przekazują emocje, ale również wyrażają uczucia. Mają też wielką siłę sprawczą w budowaniu i utrzymywaniu relacji oraz w codziennych działaniach – mówi Małgorzata Sakowicz, Marketing Managerka SEMILAC.

Jako lider kategorii lakierów do paznokci, SEMILAC w swojej komunikacji odwołuje się do wielu symboli. Do swojego spotu telewizyjnego zaprosił m.in. Karolinę i Marysię, które używają na co dzień polskiego języka migowego. Poza pokazaniem na ekranie zwrotów w języku migowym, dziewczyny wspólnie z pozostałymi bohaterkami wykonują też symboliczny gest SEMILAC, przedstawiający dwie różne połączone ze sobą kobiece dłonie. Jest on nie tylko nawiązaniem do symbolu marki – diamentu – ale także do trwałość i mocy, a przede wszystkim do metaforycznego przedstawienia więzi, relacji i siły.

Balsam, który pomaga

Marka pokazuje, że dawanie wsparcia i moc pomagania są w naszych rękach. Do dzielenia się tą mocą i wyciągnięcia pomocnej dłoni zachęca wszystkie kobiety. Jesienną porą, tak wymagającą dla delikatnej skóry dłoni, w trosce o nią, wprowadza do sprzedaży charytatywny produkt – krem do rąk w niewielkim, poręcznym opakowaniu. Pielęgnujący balsam o pojemności 25 ml zawiera w sobie odżywczą #mocpomagania oraz składniki w 96% pochodzenia naturalnego, m.in. aloes, alantoinę czy masło shea. Z każdej sprzedanej sztuki dostępnej w cenie 6,99 PLN SEMILAC przekaże 1 zł na Polską Fundację Pomocy Dzieciom Niedosłyszącym – ECHO.

– Cieszymy się, że marka SEMILAC podjęła temat ważny dla naszej społeczności i języka migowego, uwrażliwiając na niego innych, i to w tak ciekawy i kreatywny sposób. Dzięki niej wpływy z darowizny będziemy mogli przeznaczyć na wyposażenie gabinetu lekarskiego (foniatrycznego) i audiometrycznego w naszej siedzibie. Ponieważ wczesna i prawidłowa diagnoza, to klucz do dalszej rehabilitacji i prawidłowego rozwoju dzieci – mówi Aleksandra Włodarska vel Głowacka z Polskiej Fundacji Pomocy Dzieciom Niedosłyszącym – ECHO –.

– Od ponad 26 lat naszą misją są działania oparte na wzajemnym szacunku i współpracy, których celem jest doprowadzenie naszych podopiecznych do wszechstronnego poznania świata i aktywnego w nim uczestniczenia. Są wśród nich osoby g/Głuche, niesłyszące, słabosłyszące, ze sprzężeniami i jednostronną głuchotą. Nasz unikatowy Model ECHO PROGRES wypracowany w oparciu o wieloletnie doświadczenia stawia osobę niesłysząca i jej rodzinę w centrum naszego zainteresowania. Aktualnie współpracujemy z około 1500 takich rodzin, którym pomagamy zbudować bezpieczny i przyjazny świat oraz odnaleźć w nim swoją przestrzeń i miejsce na równych z osobami słyszącymi prawach, tam, gdzie spotykają się dwa światy: świat ciszy i świat dźwięku – dodaje.

Motyl – barwny symbol języka dłoni

Międzynarodowym symbolem g/Głuchych jest motyl, ponieważ owady te nie słyszą. Jego skrzydła symbolizują barwność i piękno języka migowego, a trzepot skrzydeł odzwierciedla jego dynamikę i szybkość. SEMILAC drobnym i symbolicznym gestem, ale ważnym w kontekście budowania świadomości i szerzenia wiedzy o tej społeczności, do swojej oferty wprowadził naklejki wodne z symbolem motyla. Tym działaniem, szczególnie wokół dnia 25 września, w którym jest obchodzony Międzynarodowy Dzień Głuchych i języka migowego, chce zainspirować wszystkie fanki zdobień na paznokciach do tworzenia stylizacji z tym motywem.

Język dłoni według SEMILAC

Języki migowe są językami wizualno-przestrzennymi. Oznacza to, że na komunikaty w języku migowym składają się znaki manualne, mimiczne oraz ruchy wykonywane głową czy tułowiem w sposób synchroniczny. W ramach akcji marka SEMILAC, która w swoich stylizacjach i materiałach w różnorodny sposób prezentuje ujęcia kobiecych dłoni, będzie pokazywała na swoich kanałach, w tym social media, wideo oraz zdjęcia gestów migowych, oznaczających takie zwroty jak „Jesteś wspaniała”, „Jesteś silna” czy „Jesteś mądra”.
Ale akcja SEMILAC, to nie tylko charytatywna cegiełka w postaci kremiku, naklejek ze znakiem motyla czy symboliczne gesty. To także materiały, artykuły i publikacje o mowie ciała, siostrzeństwie czy bliskości. To również niestandardowa współpraca z urodowym i kobiecym portalem Wizaż.pl oraz Polki.pl, których nazwa na jeden dzień – 25 września w Międzynarodowy Dzień Głuchych i języka migowego – będzie wyświetlała się dodatkowo w języku migowy.

Zobacz także

Jest kilka rzeczy, o których w trakcie rozwodu nie należy zapominać, by przejść przez ten proces z podniesioną głową

O nie, Daniel Craig najmniej przystojnym Bondem? Jak to? Kto wygrywa ranking?

3 znaki zodiaku, o których wiadomo, że są wysoce inteligentne