Lifestyle

Do faceta mojej przyjaciółki: oto, co musisz wiedzieć, zanim ją zdradzisz. Będę przy niej

Listy do redakcji
Listy do redakcji
8 listopada 2021
fot. PixelsEffect/iStock
 

Mojej przyjaciółce za chwilę na głowę zawali się świat. To bardzo krucha osoba, doświadczona przez życie, bardzo potrzebująca uwagi i uczucia. Jej pierwsza wielka miłość skończyła się przez zdradę. Teraz jest z tobą. Wszytko szło świetnie. Co się nagle zmieniło? Coś w niej, coś w tobie?

W piątek mój Michał widział cię na mieście z jakąś kobietą. Nie wyglądało to na spotkanie biznesowe – ani pora, ani miejsce, ani jej wygląd, ani wasze zachowanie. Nie podszedł, bo uznał, że… Właściwie to nie wiem, czemu nie podszedł, ja bym sobie (chyba) nie odmówiła. Teraz on mnie uspokaja, że może do niczego nie doszło, że może to koleżanka, że może czekali na resztę grupy znajomych z pracy. Że, że, że… Kurde, ale ja się naprawdę boję. O nią. O to, że nie zasługuje na takie coś.

Jeśli ją zdradzasz i myślisz, że wpłynie to tylko na ten związek, jesteś naiwny.

Jeśli ją zdradzisz, złamiesz ją w sposób, który przedziera się przez każdą warstwę jej duszy, tak głęboko, jak miłość. Oczywiście złamiesz jej zaufanie, ale nie tylko do ciebie – zacznie też wątpić w innych, tych, którzy kochają ją najbardziej. Tych, którzy nigdy jej nie zdradzili i nigdy tego nie zrobią. Złamiesz jej poczucie własnej wartości. Stojąc przed lustrem, będzie płakać nad swoim odbiciem, zastanawiając się, gdzie jej nie wystarczyło. Złamiesz jej optymizm. Ona, która wierzyła w bajki i dobro we wszystkich sercach, już nigdy w to nie uwierzy.

Ale jeśli i tak to zrobisz, jeśli zrobisz to, co nie do naprawienia, będę tutaj, aby jej przypomnieć, że twoje działania jej nie definiują.

Będę, aby jej przypomnieć, że jest piękna. Ona jest wystarczająca, bez względu na to, co przyciągnęło cię do innej.

Będę, aby jej przypomnieć, że to, jak ją potraktowałeś, jest odbiciem ciebie, a nie jej.

Będę, aby jej przypomnieć, że ludzie są godni jej zaufania, nawet jeśli ostatecznie okazało się, że ty nie byłeś.

Będę, aby jej przypomnieć, że jej książę z bajki istnieje, a ty byłeś tam tylko progiem zwalniającym na drodze.

Będę, aby jej przypomnieć, że jest silniejsza, niż kiedykolwiek myślała, że ​​jest.

Będę tutaj, aby jej przypomnieć, że powstając z tych popiołów, będzie świecić jaśniej i cieplej niż kiedykolwiek wcześniej.

 


Lifestyle

Jak nosić damską kamizelkę?

Redakcja
Redakcja
8 listopada 2021
 

Damskie kamizelki można nosić i do stylizacji codziennych i do tych bardziej eleganckich; do pracy czy na bardziej oficjalne okazje.

Eleganckie połączenia z damską kamizelką

Inspirując się modą męską można połączyć kamizelkę ze spodniami cygaretkami. Do bardziej formalnych, biurowych stylizacji, kamizelkę można połączyć z elegancką, białą koszulą, spódnicą średniej długości i z butami na obcasie. Do takiej stylizacji można nałożyć żakiet, należy jednak pamiętać, że powinien być on dłuższy od kamizelki.

Kamizelka na wieczorne wyjścia? Dlaczego nie!

Kamizelka może być noszona jako dodatkowa warstwa do koszuli czy też luźnego swetra, lecz przy stylizacjach imprezowych świetnie sprawdzi się noszona na gołe ciało. Gdy nie trzeba dopasowywać kamizelki do koszuli można śmiało eksperymentować z krojem, kolorem i wzorem. Chcąc dodatkowo podkreślić talię warto dodać pasek.

Damska kamizelka na przeróżne okazje

Każda fanka ubrań o uniwersalnym zastosowaniu powinna w swojej garderobie mieć czarną kamizelkę, najlepiej skórzaną. Można nosić ją do codziennych, bardziej oficjalnych strojów – koszuli, spódnic, golfów, ale także do bardziej imprezowych sukienek. Panie lubiące styl rockowy w ciepłe miesiące rezygnują ze skórzanych ramonesek, lecz mogą zastąpić je zamszowymi lub skórzanymi kamizelkami. Za pomocą tego elementu garderoby który znajdziemy w ofercie https://diversesystem.com/pl/ona/kamizelki można urozmaicić nawet najprostszą stylizację.

Równie uniwersalny co klasyczna czerń jest dżins. Modny jest od wielu lat i można być pewnym, nie prędko się to zmieni. Dżinsową kamizelkę można nosić niemal do wszystkiego. Powraca moda z końca lat 90 na łączenie w stylizacjach więcej niż jednego elementu dżinsowego, a więc tego typu kamizelkę można nosić zarówno do swoich ulubionych spodni, jak i do eleganckiej koszuli i sukienki, nadając jej swobodnego charakteru, w klimacie boho.

Dzianinowe kamizelki sprawdzą się najlepiej do codziennych stylizacji, zwłaszcza do kwiecistych sukienek lub dżinsów. Zestawione z koszulą, spódnicą i elegancką biżuterią mogą także sprawdzić się przy stylizacjach do pracy, lecz warto w takim przypadku zwrócić uwagę na kolory – im bardziej stonowane tym lepiej, intensywne kolory takie jak żółty czy czerwony warto pozostawić na wieczorne wyjścia ze znajomymi czy też weekendowy wyjazd.

Dla kobiet lubiących bawić się modą – kamizelki asymetryczne

Panie lubiące oryginalne stylizacje będą zachwycone asymetrycznymi kamizelkami. Posiadające dłuższy przód świetnie wyglądają z koszulami i eleganckimi bluzkami, pomagają ukryć mankamenty figury – takie jak zbyt szerokie biodra czy masywne uda – a także wysmuklić sylwetkę.


Lifestyle

Miód pitny – tradycyjny trunek, którego warto choć raz spróbować. Jak zrobić własny miód pitny?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
8 listopada 2021
Miód pitny
Fot. iStock

Miód pitny to tradycyjny, znany od wieków napój alkoholowy, tworzony na bazie naturalnego miodu. Napój ten niegdyś cieszył się ogromną popularnością, którą, z biegiem czasu, stracił na rzecz innych wyskokowych napojów. Jak powstaje miód pitny, jak przygotować go w domu i dlaczego warto choć raz go spróbować?

Czym jest miód pitny?

Miód pitny największą popularnością cieszył się w wiekach średnich w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie najczęściej popijała go szlachta i możni. Zaliczamy go do najstarszych napojów alkoholowych znanych ludzkości. Badacze uważają, że ten trunek wytwarzany był od czasów starożytnych we wszystkich znanych kulturach.

Miód pitny jest produktem wytwarzanym w wyniku fermentacji miodu pszczelego, głównie miodu lipowego, rozcieńczonego wodą. Jego skład można wzbogacać innymi składnikami, takimi jak zioła, przyprawy, owoce, kwiaty, korzenie. Dzięki temu może zyskać nieco inny głębszy smak. W zależności od rodzaju może dojrzewać on od kilku miesięcy do 10 lat. Znawcy twierdzą, że im starszy miodowy trunek, tym bardziej szlachetny.

Miód pitny

Fot. iStock 

Miód pitny może mieć różne stopnie rozcieńczenia:

  • Półtorak  powstaje z miodu i wody w stosunku 1:0,5;
  • Dwójniakpowstaje z miodu i wody w stosunku 1:1;
  • Trójniak  powstaje z miodu i wody w stosunku 1:2;
  • Czwórniak  powstaje z miodu i wody w stosunku 1:3.

Największa zawartość alkoholu dotyczy półtoraków, natomiast najmniej mają go czwórniaki. Im więcej wody w stosunku do miodu, tym zawartość alkoholu będzie niższa, co wpływa na smak. Opinią najlepszych miodów pitnych cieszą się półtoraki, o najmniejszej zawartości wody w składzie.

Jak spożywać miód pitny?

Miody pitne towarzyszą tradycyjnej polskiej kuchni od wieków. Można je spożywać jako napoje podawane na gorąco, w temperaturze pokojowej, jak i na zimno. Najczęściej miody podgrzewane serwuje się z dodatkiem aromatycznych przypraw, takich jak: laska cynamonu, skórka pomarańczy. Miód pitny można traktować jako wytrawny dodatek do deserów i lodów, sosów sałatkowych oraz marynat do mięs. Miód nie jest trunkiem, który można zażywać w dużych ilościach i często. Po pierwsze jest to napój alkoholowy, a po drugie jest wysoko kaloryczny – 100 ml miodu pitnego zawiera średnio 355 kalorii.

Miód pitny

Fot. iStock 

Zalety miodu pitnego

Nie wiadomo do końca, czy fermentowany miód zatrzymuje właściwości miodu surowego. Miód pitny traktowany jest jako środek wzmacniający, ponieważ jest źródłem probiotyków, które są efektem procesu fermentacji. Zawiera również przeciwutleniacze, poprawia  funkcjonowanie układu krwionośnego. Działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo, wzmacnia układ odpornościowy,  pomaga zwalczać infekcje. Miód pitny może wyjątkowo pomóc w stanach przewlekłego stresu, choć nie należy nadużywać go jako środka uspakajającego, ze względu na obecność uzależniającego alkoholu.

Miód pitny — dlaczego nie należy przesadzać z jego ilością?

Mimo pewnych zalet miód pitny to przede wszystkim napój alkoholowy. Zawartość alkoholu w jego składzie może wynosić od około 5% do 20%, co może być podobnym wynikiem jak w przypadku tradycyjnego wina gronowego. Alkohol może uzależniać, a jego nadużywanie szkodzi zdrowiu.

Miód w postaci napoju fermentowanego może wywoływać reakcje alergiczne, szczególnie u osób uczulonych na surowy miód. Ponieważ jest napojem wysokokalorycznym, wypijanie go w nadmiarze może zwiększyć poziom trójglicerydów we krwi, ciśnienie krwi, podnieść ryzyko otyłości i cukrzycy.

Miód pitny

Fot. iStock

Przepis na miód pitny

Jak zrobić własny miód pitny? Mimo iż trzeba uzbroić się w cierpliwość, nie jest to proces skomplikowany. Przy odrobinie chęci i dobrej organizacji już po kilku miesiącach można cieszyć się własnym pitnym miodem.

Przepis na miód pitny:

W pierwszym etapie należy przygotować brzeczkę miodową, czyli wymieszać miód i wodę, w wybranych proporcjach:

  • 1:0,5
  • 1:1
  • 1:2
  • 1:3.

Można mieszać na dwa sposoby:

  • podgrzewać miód i wodę w otwartym naczyniu, do momentu uzyskania odpowiedniego stężenia;
  • zmieszać wodę z miodem na zimno.

Następnie brzeczka musi zostać zaszczepiona drożdżami winiarskimi, które cukier przekształcą w alkohol. Zaszczepiona brzeczka powinna fermentować w czystych, szklanych, szczelnie zamkniętych gąsiorach z rurką fermentacyjną. Zalecana temperatura wynosi 15-20ºC. Pojawiająca się piana jest efektem fermentacji burzliwej, która trwa od 5 do 10 dni (zależy od gęstości brzeczki). Zanik piany świadczy o końcu tego etapu. Następnie dochodzi do fermentacji cichej (od 4 do 6 tygodni).

Po tym czasie należy ściągnąć napój znad osadu. Pozostawienie osadu może wpłynąć na specyficzny posmak miodu pitnego. Sklarowany miód pitny powinien leżakować w suchym, ciemnym i chłodnym pomieszczeniu o temperaturze (10-15ºC). Co jakiś czas należy ponownie ściągać napój znad osadu. Powtarza się to do czasu uzyskania właściwej klarowności miodu.

Gotowy miód należy rozlać do butelek. Lepki i bardzo słodki miód nie jest gotowy, trzeba go ponownie zakorkować. Dojrzały miód ma odpowiedni smak, barwę,  zapach i jest klarowny.

Przy większych ilościach miodu, gdy będzie on przechowywany dłużej, warto go trzymać w 5-10 litrowych butlach i rozlewać do szklanych butelek przed spożyciem, a w razie potrzeby usuwać z czasem pojawiający się osad.


źródło: www.poradnikzdrowie.pl, technologzywnosciradzi.pl

 

 


Zobacz także

Wszystkie jesteście mądre i piękne. Zasługujcie na to, co najlepsze

10 powodów, by odwiedzić Norwegię. Akcja „Kocham podróże, kocham swobodę”. Dzień #4 [19.05]

To nie tak miało być. Co roku coraz bardziej boję się tej chwili, gdy przyjdzie nam złożyć sobie życzenia