Lifestyle

Dlaczego powinieneś unikać w życiu negatywnych ludzi

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
19 lutego 2018
Fot. iStock/Marjan_Apostolovic
Następny

Blokują nas w podejmowaniu najważniejszych decyzji,, nie pozwalają osiągnąć osobistego szczęścia ani realizować marzeń. Niszczą naszą pewność siebie i sprawiają, że mamy coraz więcej wątpliwości. Chcesz mieć szczęśliwe życie? Unikaj negatywnych ludzi.

Bo nikt tak jak oni nie namiesza w twojej rzeczywistości, nikt tak na ciebie nie wpłynie, nie zasieje ziarna pesymizmu. Dlaczego?

Negatywni ludzie mogą wpływać na twoje nastawienie

Z ilu przedsięwzięć byś nie zrezygnował, gdyby nie „e, nie uda ci się” usłyszane od bliskiego znajomego, kogoś z rodziny, zazdrosnego kolegę z pracy? Ile razy powiedziano co, że twoje cele są nierealne, że poprzeczkę ustawiasz sobie zbyt wysoko, że to, co sobie założyłeś jest niemożliwe do zrealizowania? Gdybyś zdecydował się wysłuchać wszystkich negatywnych ludzi lub uwierzył we wszystko co mówią, znacznie wpłynęłoby na to twoje nastawienie do świata, zmieniło twoje cele.

Negatywne reakcje „toksycznych” wpływają na twoje myślenie

Negatywni ludzie to wampiry wysysające z nas energię! Problem z polega na tym, że jeśli wystarczająco długo będziesz z nimi rozmawiać i słuchać tego, co mają do powiedzenia, zaczną wpływać na twoje myślenie, kształtować je, aż w końcu spostrzeżesz, że zamiast myśleć pozytywnie, sam myślisz negatywnie. To mocno wciąga.

Przebywanie z „negatywnymi” niszczy twoją wiarygodność

Jeśli otaczasz się negatywnymi ludźmi, możesz nie zdawać sobie z tego sprawy, ale inni osądzą cię poprzez pryzmat tych, z którymi przebywasz. Podświadomie sprawiasz, że sam wyglądasz na pesymistę.

Negatywni ludzie będą cię zniechęcać do tego, co mogłoby być dla ciebie dobre

W życiu nadchodzą momenty, kiedy walczysz o siebie lub stajesz w obliczu przeciwności. To, czego potrzebujesz w tym czasie, to ktoś, kto da ci wsparcie i przekona cię, że sobie poradzisz, pomoże podjąć właściwie, dobre decyzje, a nie ktoś, kto zrobi coś zupełnie odwrotnego – odwiedzie cię od właściwych działań, zasieje w tobie strach. Potrzebujesz kogoś, kto cię podniesie, a nie przewróci.

Trudno się ich pozbyć

„Negatywni” lgną do ciebie i wiążą ze sobą poczuciem lojalności, przyjaźni lub innego rodzaju przywiązania, które sprawia, że nie jesteśmy w stanie powiedzieć im „nie”, poprosić, by dali nam więcej przestrzeni.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Lifestyle

Rozwiązanie konkursu „Przepis na prawdziwą miłość”

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
19 lutego 2018
Fot. iStock / Xesai
 

Taka miłość się nie zdarza? A może zdarza się codziennie, tylko w swojej pięknej zwyczajności, zbyt łatwo może nam umknąć? Jedno jest pewne, istnieje na pewno i to nie jedna i nie dwie! A każda z tych dobrych miłości, jest inna. Bo nie ma jednego przepisu na miłość.

Magiczny eliksir na idealną miłość na szczęście nie może się udać. Bo prawdziwa miłość rodzi się w nas samych – i żyje dopóki jej na to pozwolimy.

Małżeństwo nie zaczyna się od oświadczyn ani nawet od pierwszego spotkania. Zaczyna się znacznie wcześniej, gdy rodzi się idea miłości, a konkretniej marzenie o spotkaniu drugiej połowy”. Tak pisze na wstępie swej najnowszej książki słynny brytyjski eseista Alain De Botton, którego mądre i błyskotliwe, ale bardzo przystępnie i lekko napisane książki o najważniejszych aspektach naszego życia zdobyły rzesze wielbicieli.

Po czym dodaje: „Przekonanie, że ktoś jest naszą drugą połową, pojawia się niekiedy bardzo szybko. Nie musimy wcale z tym kimś rozmawiać; możemy nawet nie znać jego imienia. Obiektywna wiedza nie ma tu żadnego znaczenia. Zamiast tego liczy się intuicja: spontaniczne wrażenie, które wydaje się trafniejsze i bardziej zasługujące na uwagę właśnie dlatego, że omija zwykłe procesy logicznego rozumowania”. Wszyscy znamy to upojenie i podekscytowanie, które towarzyszą wczesnej fazie miłości. Ale co dzieje się potem? Rabih i Kirsten zakochują się w sobie, pobierają się, mają dzieci. Ale przecież żadnego długotrwałego związku nie można sprowadzić do prostego „i żyli długo i szczęśliwie”.

Prawdziwa historia miłości to opowieść ukazująca, co dzieje się już po narodzinach wielkiego uczucia, czego potrzeba, żeby je utrzymać i pogłębić, i co dzieje się z naszymi wyobrażeniami na temat miłości pod presją szarej codzienności.

Razem z Wydawnictwem WAB serdecznie dziękujemy wam za wspólną zabawę, a laureatom – gratulujemy! I zapraszamy was do lektury „Historii prawdziwej miłości” Allaina De Bottoma.

Laureaci:

  1. Iwona Matelska
  2. Henryka Bieranowska
  3. Łucja Kaczmarek
  4. Maria Artowicz
  5. Paulina Ostrowska

 

Laureatom serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres e-mail, adres i nr telefonu) na adres e-mail: [email protected]. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).

Nagrody:

 Książka „Prawdziwa historia miłości” Allain De Bottom + kubek

Fot. Materiały prasowe

Małżeństwo nie zaczyna się od oświadczyn ani nawet od pierwszego spotkania. Zaczyna się znacznie wcześniej, gdy rodzi się idea miłości, a konkretniej marzenie o spotkaniu drugiej połowy”. Tak pisze na wstępie swej najnowszej książki słynny brytyjski eseista Alain De Botton, którego mądre i błyskotliwe, ale bardzo przystępnie i lekko napisane książki o najważniejszych aspektach naszego życia zdobyły rzesze wielbicieli.

Po czym dodaje: „Przekonanie, że ktoś jest naszą drugą połową, pojawia się niekiedy bardzo szybko. Nie musimy wcale z tym kimś rozmawiać; możemy nawet nie znać jego imienia. Obiektywna wiedza nie ma tu żadnego znaczenia. Zamiast tego liczy się intuicja: spontaniczne wrażenie, które wydaje się trafniejsze i bardziej zasługujące na uwagę właśnie dlatego, że omija zwykłe procesy logicznego rozumowania”. Wszyscy znamy to upojenie i podekscytowanie, które towarzyszą wczesnej fazie miłości. Ale co dzieje się potem? Rabih i Kirsten zakochują się w sobie, pobierają się, mają dzieci. Ale przecież żadnego długotrwałego związku nie można sprowadzić do prostego „i żyli długo i szczęśliwie”.

Prawdziwa historia miłości to opowieść ukazująca, co dzieje się już po narodzinach wielkiego uczucia, czego potrzeba, żeby je utrzymać i pogłębić, i co dzieje się z naszymi wyobrażeniami na temat miłości pod presją szarej codzienności.

Regulamin konkursu znajduje się tutaj.


Lifestyle

Jak każdego dnia szkodzisz swojej pochwie? 11 zdradliwych nawyków

Redakcja
Redakcja
19 lutego 2018
Fot. iStock/tunart
Następny

Te z nas, które cierpią na nawracające infekcje pochwy, doskonale wiedzą, jakie to uciążliwe. Ciągle uczucie pieczenia, swędzenie, niechęć do seksu, spadek libido i ten nieustanny stres – kiedy znów coś się przypałęta. Większości z nas wydaje się, że wystarczy tylko dbać o higienę miejsc intymnych, by uchronić się przez infekcją. Tymczasem każdego dnia wykonujemy szereg różnych czynności, które negatywnie odbijają się na florze bakteryjnej pochwy. 

To naprawdę niesamowity narząd! Doskonale znosi wszystkie te niedogodności, związane z menstruacją czy seksem. Pochwa potrafi sama się oczyszczać z krwi i spermy, a także odpowiednio regulować ilość dobrych i złych bakterii. Jeżeli równowaga jest zachowana, nie musimy obawiać się nasze zdrowie intymne. Jeśli jednak z uporem maniaka wykonujemy różne, często błahe czynności, szybko możemy nabawić się zakażenia pochwy. Ogromne znaczenie mają bowiem nie tylko czynniki zewnętrze, gdy bezpośrednio oddziaływują na florę bakteryjną pochwy, ale także nasze codzienne nawyki.

Sprawdź, co szkodzi twojej pochwie.


 

Źródło: Bustle 

Zobacz także

Ciemna strona empatii. Magiczna umiejętność ulepszania świata czy przekleństwo?

Być z kimś, a dzielić z nim życie to dwie różne rzeczy. Bądź dla ukochanej osoby pewnością, że nie znikniesz, gdy będzie cię potrzebować

9 zachowań, które pozwolą ci lepiej ułożyć relacje z innymi ludźmi