Lifestyle

Co się stanie, jeśli będziesz moczyć stopy w occie jabłkowym? Efekt pozytywnie cię zaskoczy (szczególnie latem)

Redakcja
Redakcja
30 czerwca 2021
fot. Casarsa/iStock
 

Zafunduj swoim stopom kąpiel w wodzie z octem jabłkowym. Efekt? Cóż, wśród wielu zalet octu jabłkowego jest i jego zdolność do zabijania bakterii. A te lubią atakować nasze stopy. Latem narażone jesteśmy jeszcze bardziej – baseny, prysznice w hotelach, plaża itp. Do tego gorąco, więc stopy się pocą. Kąpiele w occie jabłkowym zapobiegają też brzydkiemu zapachowi.

Jak przygotować taką kąpiel dla stóp?

Przed zabiegiem dokładnie umyj stopy. Wlej do miski ciepłą wodę i ocet jabłkowy w proporcjach: litr wody, szklanka octu (może być więcej jednego i drugiego, ważne, żeby zwiększać proporcjonalnie ilość wody i octu).

Powinnaś to robić dwa do trzech razy dziennie przez siedem dni. Po upływie tych siedmiu dni kontynuuj moczenie stóp od jednego do dwóch razy dziennie przez kolejne trzy dni. Po upływie 10 do 30 minut wyjmij stopy z miski i wysusz ją.

5-procentowy ocet jabłkowy nie powinien być zbyt ostry dla Twojej skóry. Jeśli jednak poczujesz pieczenie lub pojawi się wysypka, przestań moczyć stopy i dodaj wody, aby rozcieńczyć miksturę.

Co się stanie, jeśli będziesz moczyć stopy w occie jabłkowym?

  • Kąpiele w occie jabłkowym pomogą, jeśli zmagasz się z obrzękami stóp. Wtedy nalej do miski tyle wody, żeby kostki były całkiem w niej zanurzone.
  • Codzienne kąpiele stóp w occie mogą być domowym sposobem na poradzenie sobie z grzybicą.
  • Ocet jabłkowy wspaniale nawilży skórę stóp. Taka kąpiel jest więc pomocna, jeśli zmagasz się z suchością skóry właśnie w tym miejscu.

 

Inne zastosowania octu jabłkowego

Wspomaga odchudzanie

Tę właściwość zna z pewnością wiele kobiet. Ocet jabłkowy zwiększa tempo przemiany materii w naszym organizmie. Dodawanie dwóch łyżek octu do szklanki ciepłej wody wypijanej codziennie rano może w skuteczny sposób wspomóc odchudzanie.

Sposób na zaparcia

Ocet jabłkowy może złagodzić problemy związane z niestrawnością i zaparciami. Pomaga utrzymać odpowiednie pH żołądka. Wypijanie mieszanki octu jabłkowego, miodu i wody przed posiłkiem pomaga w zmniejszeniu problemów ze wzdęciami i zaparciami.

Na chore zatoki

Picie octu jabłkowego bez żadnych zbędnych aromatów przynosi ulgę przy chorych zatokach. Rozrzedza śluz i oczyszcza zatoki. Ciekawe, czy to prawda.

Na ból gardła

Ocet jabłkowy można zastosować przy uporczywym kaszlu i bólu gardła. Wystarczy do szklanki ciepłej wody dodać łyżkę octu, miód i rozgnieciony imbir i tą mieszkanką płukać gardło. Podobno przynosi dużą ulgę dla bolącego gardła.

Na świeży oddech

Ocet jabłkowy ma antybakteryjne właściwości, które mogą pomóc w zniwelowaniu nieprzyjemnego zapachu z ust. Wymieszaj pół łyżki octu z łyżką sody i taką mieszkanką umyj zęby. Oprócz świeżego oddechu zyskasz także czyste zęby.

Na ciśnienie krwi

Codzienne picie pięciu łyżek octu jabłkowego zmieszanego z wodą pozwala obniżyć ciśnienie krwi i dodatkowo je kontrolować. Ocet powoduje zwiększenie produkcji związków, które rozszerzają naczynia krwionośne.

Na cukrzycę

Ocet jabłkowy może być bardzo pomocny dla osób cierpiących na cukrzycę, zwłaszcza typu 2. Wypijanie po posiłku wody zmieszanej z trzema łyżkami octu pozwala na obniżenie i kontrolowanie poziomu glukozy we krwi.

Na zgagę

Ponadto ocet jabłkowy warto wypróbować przy leczeniu zgagi. Podobno wspomaga również leczenie zapalenia stawów. Ocet można kupić gotowy właściwie w każdym sklepie spożywczym, ale też bardzo prosto przygotować go samemu w domu.

Na trądzik

Macie w domu nastolatków z problemem trądzikowym? Spróbujcie przy pomocy wacika posmarować skórę mieszkanką octu i wody w proporcjach 1:4. Po 15 minutach zaleca się umyć twarz wodą.

Na łupież

Wiesz, że ocet jabłkowy może być pomocy w pozbywaniu się łupieżu. Wetrzyj trzy łyżki octu jabłkowego w skórę głowy, pozostaw na 15 minut i umyj głowę delikatnym szamponem. Podobno powtarzanie tej czynności dwa razy w tygodniu przyniesie rezultaty.

Źródło: wikihow


Lifestyle

Nietolerancja histaminy (pseudoalergia). Co odróżnia ją od alergii pokarmowej i jak sobie z nią radzić?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
30 czerwca 2021
Nietolerancja histaminy - przyczyny, objawy, dieta
Fot. iStock
 

Nietolerancja histaminy, znana również jako pseudoalergia, to sytuacja, do której dochodzi na skutek nadmiernego nagromadzenia się histaminy w organizmie. W wyniku tego pojawiają się dokuczliwe objawy, które mogą przypominać zwykłą alergię pokarmową, choć przyczyny problemów tkwią gdzie indziej. Czym jest nietolerancja histaminy i czy konieczna jest przy niej dieta antyhistaminowa?

Nietolerancja histaminy — co to jest?

Nietolerancja histaminy wynika z braku równowagi pomiędzy ilością histaminy w organizmie a zdolnością do jej degradacji. Histamina to substancja, która pełni wiele funkcji w organizmie. Bierze udział m.in. w kontroli napięcia mięśni gładkich, gojenia się ran, wydzielania gruczołowego, neuroprzewodnictwa, podziału komórek, rozwoju płodu. Poza tym histamina jest przekaźnikiem reakcji zapalnych.

Ludzki organizm wytwarzana histaminę samodzielnie. Poza tym istnieje także inne jej źródło, czyli pewne pokarmy, których nie brakuje w codziennej diecie. Jeśli histaminy jest zbyt dużo i organizm nie radzi sobie z jej nadmiarem, mogą pojawić się objawy nietolerancji pokarmowej.

Nietolerancja histaminy - przyczyny, objawy, dieta

Fot. iStock/Nietolerancja histaminy

Nietolerancja pokarmowa a alergia — czym się od siebie różnią?

Nietolerancja pokarmowa i alergia pokarmowa, ze względu na objawy są ze sobą najczęściej mylone, nie są tym samym. Główna różnica polega na tym, że w przypadku alergii czynny jest układ immunologiczny, natomiast w przypadku nietolerancji pokarmowej nie ma on związku z powstawaniem objawów. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), podaje, że około 15-20% populacji cierpi na alergie w różnej postaci, a około 3-5 % na alergie pokarmowe.

Przyczyny nietolerancji histaminy 

Nietolerancja histaminy może ujawnić się jako przypadłość wrodzona lub nabyta. Może pojawić się na skutek niedoboru enzymu DAO (diaminooksydazy), który jest konieczny do rozłożenia histaminy w układzie pokarmowym. W tej sytuacji rozkładana jest ona wolniej, a jej podwyższone stężenie daje objawy podobne do alergicznych.

Problem może powodować także przyjmowanie pewnych leków (np. przeciwgrzybiczych, czy aspiryny), może zwiększyć uwalnianie histaminy lub zablokować jej rozkład. Dodatkowymi czynnikami zwiększającymi poziom histaminy może być przewlekły stres, niedobory witaminy C, B6, miedzi, cynku. Ponadto istnienie chorób takich jak: wirusowe zapalenie wątroby (WZW), zapalenie jelit, Zespół Rozrostu Bakteryjnego Jelita Cienkiego (SIBO), przyczynia się do powstania sytuacji nietolerancji histaminy. Zakażenie rotawirusem oraz infekcje przewodu pokarmowego również są istotnymi czynnikami aktywującymi problemy.

Niektóre pokarmy dostarczają histaminę lub powodują jej uwalnianie z komórek, podnosząc jej ilość we krwi.

Nietolerancja histaminy - przyczyny, objawy, dieta

Fot. – przyczyny, objawy, dieta

Do pokarmów dostarczających histaminę do organizmu należą:

  • czerwone wino, wino musujące;
  • sery twarde i wędzone;
  • kiszonki;
  • ocet (poza spirytusowym);
  • drożdże;
  • salami;
  • kiełbasy z surowego mięsa, mięso wędzone i suszone;
  • tuńczyk, ryby wędzone i marynowane.

Produkty zwiększające wytwarzanie histaminy przez organizm:

Nietolerancja histaminy — objawy

Nietolerancja histaminy powoduje różne objawy, zarówno miejscowe, jak i uogólnione. Najczęściej pojawiają się do pół godziny po spożyciu  pokarmu bogatego w histaminę, po czym ustępują samoistnie w ciągu 6-8 godz.

Nietolerancja histaminy - przyczyny, objawy, dieta

Fot. iStock/Nietolerancja histaminy

Objawy nietolerancji histaminy, które pojawiają się najczęściej to:

  • bóle głowy i migreny;
  • zaczerwienienie skóry twarzy oraz wysypka;
  • bóle brzucha, wymioty, biegunka, wzdęcia, mdłości – które wynikają ze zwiększonego wydzielania żółci i soku żołądkowego.

O wiele rzadziej osoby ze stwierdzoną nietolerancją histaminy skarżą się na uogólnioną pokrzywkę, świąd skóry, nieżyt nosa, obrzęk warg, języka, świszczący oddech, duszność, uczucie kołatania serca i arytmię, niedociśnienie.

Nietolerancja histaminy — badania

Aby stwierdzić, czy rzeczywiście mamy do czynienia z nietolerancją histaminy, konieczna jest wizyta u lekarza gastroenterologa lub alergologa. Ważne jest prowadzenie dziennika posiłków i odnotowywanie objawów, które mogą się po jedzeniu pojawić. Lekarz zleci także badania, które mogą potwierdzić, że to nietolerancja histaminy. Najczęściej zlecane i najistotniejsze jest określenie aktywności enzymu DAO we krwi. Specjalista może również zlecić punktowe testy skórne.

Nietolerancja histaminy — dieta antyhistaminowa

Aby uporać się z objawami wynikającymi z nietolerancji histaminy, często konieczne jest wprowadzenie odpowiedniej diety. To jednak jest sprawa indywidualna i zależy od nasilenia objawów po spożyciu ryzykownych produktów (wymienione zostały powyżej, w przyczynach nietolerancji histaminy). U jednej osoby dolegliwości będą niewielkie, a u innej ten sam pokarm spowoduje bardziej dokuczliwą reakcję. Dlatego w odniesieniu do indywidualnej sytuacji pacjenta zaleca się wprowadzenie diety eliminacyjnej, aby wykluczyć wskazane produkty z jadłospisu, lub jedynie diety niskohistaminowej, która tylko ograniczy ilość wskazanych pokarmów. Warto rozważyć również suplementację enzymu DAO, którego niedobór powoduje problemy.


źródło:  histasolv.plwww.mp.pl

Lifestyle

„Nie myśl, że nie umiałam przespać się z innym facetem. Ja nie chciałam stracić do siebie szacunku”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
30 czerwca 2021
fot. FreshSplash/iStock

Zaskoczona? Zaskoczona to dopiero będziesz, jak przeczytasz do końca. Chyba, że spanikujesz i już teraz wyrzucisz ten list do kosza. Dziwisz się, że zdobyłam się na odwagę i postanowiłam do ciebie napisać? Po prostu mam dość! Najzwyczajniej w świecie przestała bawić mnie ta chora sytuacja. Przywłaszczasz sobie mojego męża po kryjomu, potajemnie. A może to on lgnie do ciebie jak mucha do lepa czy tam przyczepił się jak rzep do psiego ogona. Obojętne. Naprawdę sądziłaś, że się nie dowiem? Że będziecie uprawiać seks gdzie popadnie, a ja zaślepiona będę kochała go bezgraniczną miłością? Pierwsze miesiące domyślałam się, potem miałam już pewność.

Kiedy wracał do domu po północy, po cichu, by przypadkiem mnie nie obudzić, nie spałam. Udawałam. A tak naprawdę czekałam by położył się do łóżka, by móc sprawdzić czym pachnie jego marynarka. Na koszuli szukałam włosów, śladów szminki. Czegoś, co wskazywałoby na obecność innej kobiety. Niejednokrotnie znalazłam. Czerwone ślady szminki i pudru na kołnierzyku, urwany guzik w koszuli czy plamy od czerwonego wina na spodniach. Od razu wszystko zaczęło układać się w jedną całość. Te niby kolacje i wyjazdy służbowe, wymagający szef i wieczne nadgodziny. Idiotką nie jestem, nie uwierzyłam w te bajki. Chociaż tak naprawdę to na początku nawet było mi go żal, że musi tyle pracować, że awans tyle go kosztuje. Głupia ja. Kiedy ty zabawiałaś się z moim mężem, ja prasowałam mu koszule i odbierałam garnitury z pralni. Ty czerpałaś przyjemność, leżałaś jak dama, a ja byłam urobiona po pachy.

Zastanawiasz się, dlaczego od razu czegoś z tym nie zrobiłam? Dlaczego nie wyrzuciłam drania z domu, na zbity pysk? Dlaczego nadal udawałam kochającą, wspierającą żonę?

Przecież dzieci studiują, nie mieszkają w domu. Odwiedzają nas od święta. Nie robiłam tego dla nich, nie ma wątpliwości. Niejednokrotnie chciałam mu wygarnąć, powiedzieć, wykrzyczeć prosto w twarz, że o wszystkim wiem, że mam świadków, którzy będą zeznawać przeciwko niemu w sądzie. Połowa znajomych wiedziała, że mnie zdradza, a druga udawała, że o niczym nie wie. Tacy solidarni i lojalni przyjaciele. Ale czy takie rozstanie by go zabolało, tak jak zabolało mnie, gdy dowiedziałam się, że z tobą sypia? Błagałby abym mu wybaczyła i została? Nie sądzę. Spłynęło by to po nim jak po kaczce. To zimny drań. Może próbowałaby coś wyjaśniać, albo po prostu spakowałby swoje rzeczy i wyprowadził do ciebie. Kopnąłby mnie w dupę i  nic bym nie osiągnęła. Nie zraniłabym łotra, a na tym zależało mi najbardziej. Na jego cierpieniu i takiej wewnętrznej porażce. Miałam inny plan – sama chciałam go zdradzić, tak by przyłapał mnie na gorącym uczynku. Najlepiej w naszej sypialni albo na kuchennym blacie. By poczuł ten ból i upokorzenie. By poczuł się zraniony, ale tak doszczętnie. A gdyby jego koledzy dowiedzieli się, że przespałam  się z innym było by idealnie. Męska duma zostałaby urażona. I powiem ci jedno, nie potrafiłam. Choć próbowałam, nie umiałam.

Ale nie myśl, że nie umiałam przespać się z innym facetem. Problem tkwił zupełnie w czymś innym. Nie chciałam stracić do siebie szacunku. Wolę cierpieć i wyć z bólu, ale chcę móc stanąć przed lustrem i spojrzeć sobie prosto w oczy. Z podniesionym czołem. A ty, ty tego nie zrobisz. Jak się z tym czujesz? Zabrałaś mi męża, zniszczyłaś rodzinę. Zrobiłaś to potajemnie, po kryjomu. Sypiasz z żonatym facetem i nie masz skrupułów. Ale wiem jedno, oboje jesteście siebie warci. Zakłamani, obłudni i fałszywi. Przekaż swojemu ukochanemu, który zapewne siedzi teraz u ciebie, że ma dwa dni na zabranie wszystkich swoich rzeczy z mojego domu. W przeciwnym razie wyrzucę je z okna sypialni. Te markowe garnitury, koszule i drogie zegarki będą latały po całej okolicy.

I to by było na tyle waszego potajemnego spotykania i seksu z dreszczykiem emocji. Możecie spotykać się na legalu, ale nie wiem, czy taka forma ci odpowiada? Pozew rozwodowy wysłałam do sądu, sprawa w toku. Ten drań od siedmiu boleści jest twój. I dobrze, bo ja gościa już nie chcę znać.

 


Zobacz także

Fakty i mity na temat grzybów. Sprawdź, zanim je przyrządzisz

Jesz lody i masz wrażenie, że zamraża ci mózg? Jak sobie poradzić z tym nieprzyjemnym uczuciem

Każdy potrzebuje kogoś do kochania. Cudowna więź skrzywdzonego psa z niemowlakiem. Zobaczcie piękne zdjęcia