Lifestyle

Bądź z innymi mimo izolacji – jest na to kilka sposobów!

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
6 kwietnia 2020
Fot. iStock
 

Kolejny tydzień przymusowego zamknięcia w czterech ścianach to wyzwanie przede wszystkim dla naszej psychiki. Nawet introwertycy powoli zaczynają mieć dosyć tego stanu i chcieliby zobaczyć jakąś znajomą twarz. W XXI wieku nawet podczas izolacji możesz „spotkać się” z innymi i pozostawać z nimi w codziennym kontakcie – jest na to kilka sposobów!

Video rozmowy

Ogromny wzrost popularności zanotował w ostatnich tygodniach Zoom, jedna z platform do videokonferencji. Nic dziwnego – wszyscy chcemy zobaczyć naszych bliskich, nawet tylko na ekranie komputera czy telefonu. Możemy wykorzystać do videorozmowy Skypa, Messenger, Google Hangouts, Whats Up, a w sytuacjach zawodowych takich komunikatorów jak Slack czy Microsoft Teams. Przy zbliżającej się Wielkanocy rozmowa video może okazać się jedyną dostępną dla nas formą spędzenia rodzinnych świąt, warto więc wypróbować ją wcześniej.

E-maile

Z wysyłaniem prawdziwych listów lepiej się wstrzymać, ale elektroniczne można śmiało pisać! Kiedy ostatnio pisaliście maila prywatnego, a nie służbowego? W naszych relacjach wykorzystujemy komunikatory, wysyłamy szybkie wiadomości nasączone emotikonkami i gifami. Tymczasem e-mail może być okazją do odświeżenia dawnych znajomości, przemyślenia tego, co i komu chcemy napisać, formą podzielenia się głęboko skrywanymi odczuciami, których często wstydzimy sie okazywać w bezpośredniej obecności drugiej osoby.

SMS-y

SMS-y zostały wyparte przez inne komunikatory, ale to wciąż dobra forma kontaktu, szczególnie ze starszym pokoleniem, które nie zawsze jest dostępne online w tym samym stopniu, co młodsi użytkownicy internetu. „Dzień dobry, miłego dnia” wysłane do babci z pewnością wywoła na jej twarzy uśmiech, a samo napisanie zajmie nam zaledwie kilka sekund!

Wiadomości video

Jeśli nie możecie porozmawiać online na żywo, wyślijcie do bliskich wiadomość video z kilkoma ciepłymi słowami, piosenką śpiewaną przez dzieci, czy relacją z rozkwitającego właśnie ogródka. Dzielmy się z innymi swoim czasem spędzanym w domu i tym, co aktualnie się u nas dzieje – nasi bliscy tego potrzebują, nawet jeśli nie zawsze mówią o tym wprost.

Netflix Party

Czy wiecie, że jest sposób, dzięki któremu można oglądać Netflixa z przyjaciółmi? Poznajcie Netflix Party – wtyczkę do przeglądarki Google Chrome! Po jej pobraniu i zainstalowaniu możemy zsynchronizować odtwarzanie wybranej produkcji z naszymi przyjaciółmi, a na uruchomionym specjalnie czacie na żywo komentować akcję i wymieniać się spostrzeżeniami. Szczegółową instrukcję znajdziecie na stronie https://www.netflixparty.com/. Miłego wspólnego oglądania!

Wspólny trening online

Żarty o tym, że izolacja da nam dodatkowe 10 kg, albo że wszyscy wtoczymy się razem w lato, były śmieszne, dopóki nie zaczęły być trochę prawdziwe. Bo jak tu zachować kondycję, gdy wszystkie ośrodki sportowe zamknięte, a biegać nie wolno? Odpowiedzią jest wspólny trening online! W sieci znajdziecie mnóstwo możliwości, a większość z nich dostępna jest bez opłaty! Czas przyodziać coś wygodnego, wygospodarować odrobinę miejsca i wraz z przyjaciółkami popracować nad sylwetką. Stwórzcie challenge i motywujcie się wzajemnie, wspierajcie i szukacie urozmaiceń dla waszych aktywności.

Gry online

Wystarczy dostęp do internetu, by spotkać się ze znajomymi przy grze – wybór jest ogromny, od tych tradycyjnych, jak szachy czy warcaby, aż po nowoczesne gry symulacyjne i zespołowe (np. World of Tanks, Minecraft, czy FIFA). Moje ostatnie odkrycie – kalambury online! Jeden rysuje, reszta zgaduje, co wcale nie jest takie proste, gdy zdolności do rysowania niewielkie. Za to dobra zabawa i mnóstwo śmiechu gwarantowane.

Wspólne koncerty i spektakle

Koncert w domowym zaciszu? „Wyjście” do teatru w czasach izolacji? Jak najbardziej! Wiele miejsc kultury i sztuki oferuje rozrywkę online, warto więc skorzystać z oderwać się choć na chwilę od codzienności. Umów się z przyjaciółmi na „wspólne” oglądanie – możecie dzielić się doświadczeniami w trakcie wydarzenia lub porozmawiać o nim później. W ten sposób, choć osobno, przeżyjecie coś miłego razem. Jeśli szukacie wydarzeń ze świata kultury i sztuki, zajrzyjcie np. na grupę Kutura w kwarantannie na Facebooku, gdzie codziennie znajdziecie dawkę inspiracji.

#WSPIERAJMY SIĘ

 

Nikt w tym czasie nie może być sam, więc bądźmy wspólnie i #wspierajmysię. Prosimy, przesyłajcie listy na [email protected]

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:

Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Blum Media Sp. z o.o., swoich danych osobowych, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.
Wyrażam zgodę na publikację listu przez portal Oh!me.

Życzymy wam wszystko dobrego i ogromu zdrowia – Redakcja Oh!Me

#wspierajmy się

Kochani, zaczynamy akcję #wspierajmysię, bo chyba wsparcia nam dzisiaj potrzeba najbardziej. Dołączcie do nas <3

Gepostet von Oh Me am Dienstag, 24. März 2020

 


Lifestyle

9 korzyści, jakie możesz zyskać nawet w najgorszej sytuacji

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
6 kwietnia 2020
Fot. iStock
 

Czasami wydaje nam się, że jesteśmy w sytuacji bez wyjścia, że jest tak źle, jak nigdy wcześniej i nie widzimy nadziei na poprawę. Czujemy się słabi, bezradni, bez wpływu na sytuację i szans na pozytywne rozwiązanie. Jednak gdy spojrzymy na sytuację z większej perspektywy, dostrzeżemy pewne korzyści, które na dłuższą metę może przynieść nam nawet bardzo trudne wydarzenie.

Uczysz się radzić sobie z negatywnymi emocjami

Często nie chcemy się przyznać do naszych złych emocji, bagatelizujemy je, spychamy w podświadomość i nie dajemy im dojść do głosu. W ten sposób jedynie maskujemy problemy i unikamy prawdziwej konfrontacji z nimi, a gdy wracają, często są o wiele większe i dotykają nas bardziej. Zetknięcie ze złą sytuacją zmusza nas do zmierzenia się z tymi emocjami, poszukania sposobu na to, by sobie z nimi poradzić, by przetrwać. Zdrowa autorefleksja, zwrócenie się o pomoc do bliskich lub specjalisty, poszukanie spokoju w medytacji – każdy z nas musi nauczyć się, co działa na niego najlepiej i zyskać większą samoświadomość.

Rozwijasz swoją cierpliwość

Cierpliwość to bezcenna umiejętność życiowa, a trudna sytuacja jest czasem, gdy wszyscy musimy ją wyćwiczyć. Przyzwyczajeni jesteśmy do szybkiego życia, krótkich deadlinów, błyskawicznych decyzji i zmian planów. Są jednak momenty, gdy nic nie zależy od naszych działań i możemy jedynie czekać  – nie jest to łatwe, ale jest możliwe.

Uczysz się akceptacji

Po etapie złości, buntu, zaprzeczania całej sytuacji i poczuciu wielkiego smutku, przychodzi etap, gdy zaczynamy akceptować pewne rzeczy, bardziej je rozumieć. Zaczynamy odbierać nasze położenie nie emocjami, ale rozumem, myślimy racjonalnie i mamy w sobie większą aprobatę na to, co się dzieje. A gdy przestajemy walczyć, a zaczynamy akceptować, pojawia się nowa przestrzeń do poszukiwania rozwiązań.

Dowiadujesz się o swoich mocnych stronach

Trudna sytuacja to wyzwanie, w trakcie którego ujawniają się wszystkie twoje mocne strony. Być może jesteś znakomitym organizatorem, który w mig opracowuje plan działania i spina wszystkich, którzy są w niego zaangażowania. Może jesteś ostoją dla innych, emocjonalnym wsparciem i motywacją? A może masz talent od odrywania bliskich od smutnych spraw i wywoływania na ich twarzach uśmiechów?

Dostrzegasz rzeczy, które mają wartość

Inna perspektywa sprawia, że często zaczynamy dostrzegać prawdziwą wartość tego, co posiadamy – i nie chodzi tu jedynie o przedmioty i dobra materialne, ale przede wszystkim o relacje osobiste, zawodowe, rodzinne. Czy związek, w który jesteśmy zaangażowani, jest dla nas dobry? Czy wszyscy moi przyjaciele naprawdę nimi są? Kto będzie stał przy mnie pomimo trudnej sytuacji?

Dostrzegasz, jak wiele jesteś w stanie znieść

Wydawało ci się, że jesteś mało odporna, zbyt wrażliwa, że nie jesteś w stanie udźwignąć problemów, a tu nagle BUM! Dzieje się coś złego, nie jest łatwo, a ty każdego dnia działasz, dajesz sobie radę, realizujesz zadania i odnosisz małe lub większe sukcesy. Trudna sytuacja to szansa, by dostrzec, jak wiele jesteś w stanie znieść, ile masz w sobie siły, choć wcześniej nie miałaś o tym pojęcia!

Uczysz się prosić o pomoc

Trudne chwile to czas, gdy mocno odczuwamy, jak ważni są nasi bliscy i przyjaciele. Nie każdy z nas potrafi powiedzieć głośno, że z czymś sobie nie radzi, nie potrafi, nie wie i potrzebuje wsparcia. W sytuacjach podbramkowych, wszyscy uczymy się lepiej wyrażać swoje emocje i potrzeby, mówić wprost, że potrzebna nam jest pomoc.

Zyskujesz wdzięczność

W obliczu problemów i życiowych perturbacji naturalnym jest, że zwracamy większą uwagę na to, co w naszym życiu dobre. Dociera do nas, jak wiele posiadamy, co jest naszym szczęściem, za co możemy i powinniśmy być wdzięczni każdego dnia. Takie myśli są też dla nas ukojeniem – bo choć coś tracimy, z czym się zmagamy, to są w naszym życiu osoby, sytuacje, rzeczy, które sprawiają nam radość i są naszym oparciem.

Masz szansę na ustalenie celów w życiu

Okres zmagania się z trudnościami i ich finalne przezwyciężenie może być dla nas czasem cennych przemyśleń i refleksji, na podstawie których na nowo zdefiniujemy swoje cele życiowe lub zrewidujemy te dotychczas posiadane. Czy idę właściwą drogą? Czy jestem tam, gdzie powinnam? Co chcę zmienić w swoim życiu? Jak będzie ono wyglądać za kilka lat? Zdefiniuj cele, opracuj plan i działaj!

 

#WSPIERAJMY SIĘ

 

Nikt w tym czasie nie może być sam, więc bądźmy wspólnie i #wspierajmysię. Prosimy, przesyłajcie listy na [email protected]

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:

Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Blum Media Sp. z o.o., swoich danych osobowych, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.
Wyrażam zgodę na publikację listu przez portal Oh!me.

Życzymy wam wszystko dobrego i ogromu zdrowia – Redakcja Oh!Me

#wspierajmy się

Kochani, zaczynamy akcję #wspierajmysię, bo chyba wsparcia nam dzisiaj potrzeba najbardziej. Dołączcie do nas <3

Gepostet von Oh Me am Dienstag, 24. März 2020

 


Lifestyle

Kiedy rodzic trafia z dzieckiem na oddział onkologiczny, musi zmierzyć się z wieloma trudnościami. Bądźmy iskierką nadziei

Redakcja
Redakcja
6 kwietnia 2020
Fot. Archiwum Fundacji Iskierka

Wszystko zaczęło się od osobistej historii obecnej Prezes fundacji Joli Czernickiej-Siweckiej, której wówczas kilkuletni syn, zmagał się z ostrą białaczką szpikową. Moment, kiedy Oskar trafił na oddział onkologii dziecięcej w Zabrzu, wywrócił do góry nogami wszystko co znane i uporządkowane. Był bodźcem do zmiany i wzięcia sprawy w swoje ręce. Tak właśnie, na bazie różnych emocji, od smutku i buntu po radość i nadzieję, zrodziła się Fundacja ISKIERKA.

Początki wcale nie były łatwe – brak funduszy, narzędzi, wolontariuszy, a także zdobywanie zaufania, bo przecież przedtem na oddziale nic takiego nie miało miejsca. Każdy pomysł na animowanie czasu dzieciom, rozmowa z rodzicem, który mógł podzielić się swoimi obawami i lękami, w końcu uśmiech dzieci, dla których pobyt w szpitalu zaczynał nabierać innych barw. To wszystko pokazało nam, że warto…że należy iść do przodu. Teraz, kiedy minęło już ponad 14 lat, Fundacja obejmuje opieką ponad 700 podopiecznych, głównie z czterech ośrodków onkologii dziecięcej (Chorzów, Katowice, Zabrze, Rzeszów), ale także z pozostałych części kraju.

Kiedy rodzic, na kilka miesięcy albo i dłużej, trafia z dzieckiem na oddział onkologiczny musi zmierzyć się z wieloma trudnościami. Dotyczą one zarówno diagnozy i planu leczenia, kwestii socjalnych, jak i zadbania o pozostałych członków rodziny, bo w domu niejednokrotnie czeka rodzeństwo, drugi rodzic, dziadkowie. Staramy się wtedy wprowadzić go w wiele tematów „na miękko”, pokazać szereg możliwości z jakich może skorzystać, jak m.in. otwarcie subkonta w fundacji, skorzystanie ze wsparcia psychologa i dietetyka, pomoc w zorganizowaniu i dopięciu kwestii związanych z zasiłkami i pomocą socjalną. Oczywiście to nie zaspokaja wszystkich potrzeb, ale daje rodzicom poczucie, że jest ktoś obok, że nie są sami.

Od lat staramy się także zmieniać samą rzeczywistość oddziałów szpitalnych. Remontujemy i doposażamy oddziały, kupujemy sprzęt i leki ratujące zdrowie i życie małych pacjentów. Dbamy o ich komfort hospitalizacji, jak i wspieramy rozwój emocjonalny organizując cykliczne warsztaty arteterapii, gdzie poprzez sztukę wyrażają własne emocje, dzielą się tym co dla nich najważniejsze. Kiedy tylko stan zdrowia im na to pozwala, przełamują własne bariery i ograniczenia biorąc udział w licznych wyjazdach. Często to właśnie z ISKIERKĄ po raz pierwszy w życiu żeglują, zwiedzają zamki czy wypoczywają w aktywny sposób. Część z nich rozpoczyna później swoją przygodę z wolontariatem, współtworząc takie wydarzenia jak bale karnawałowe, pikniki integracyjne czy pojawiając się ponownie na oddziale, dzieląc się swoją historią.

Fot. Archiwum Fundacji Iskierka

Ma to wielką moc, szczególnie dla dzieciaków, które właśnie przechodzą intensywne leczenie szpitalne, próbując odnaleźć się w rzeczywistości bez kolegów i koleżanek ze szkoły, bez tej codzienności, która buduje ich mały świat. Ale ISKIERKA to także działania na rzecz zmiany sposobu myślenia o dziecięcej onkologii i jej pacjentach, to pokazywanie, że można robić rzeczy z pozoru niemożliwe. Za nami 14 koncertów Dziecięcej Orkiestry Onkologicznej. Ostatni odbył się z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia  w Katowicach z udziałem takich artystów jak: Krzesimir Dębski, Ania Jurksztowicz, Studio Accantus, Paulina Przybysz, Daria Zawiałow czy Czesław Mozil. Projekt ten zrodził się jako próba przełamania schematu koncertu charytatywnego i pokazania, że na jednej scenie ramię w ramię obok profesjonalnych muzyków mogą wystąpić dzieci na co dzień zmagające się z rakiem. Udział w tej, jedynej na skalę światową orkiestrze pozwala obserwować, jak z każdą minutą spędzoną na scenie, dzieci pokonują swoje lęki i nabierają wiary we własne możliwości, jak się otwierają, śmieją z radości i  jak nam dorosłym pokazują, co tak naprawdę w życiu jest istotne.

Swoimi działaniami staramy się sięgać dalej, aby pokazać, że wiele z nich ma charakter uniwersalny, jak seria wydawnicza jedzONKO, czyli pierwsze w Polsce poradniki ze zdrowymi oraz przede wszystkim łatwymi w przygotowaniu przepisami dla dzieci w trakcie leczenia. A zaczęło się od organizowania warsztatów kulinarnych na oddziałach szpitalnych, które prowadziła mama naszej podopiecznej, Kasia Stankow i podążania za potrzebami dzieci i ich opiekunów.

Wszystko to czym zajmujemy się na co dzień ma jeden cel, niezmienny od początku istnienia Fundacji ISKIERKA, to wsparcie dzieci z chorobą nowotworową i ich rodzin, aby trudne doświadczenie kryzysu i choroby dziecka przekuć w konstruktywne działanie.

CO NAS WYRÓŻNIA?

  • JESTEŚMY BLISKO DZIECI. Potrzebują indywidualnego traktowania. Znamy ich imiona, historie i marzenia. Wspierając ich w procesie leczenia i rehabilitacji patrzymy na świat po dziecięcemu, choć pomagamy jak dorośli. Budowanie relacji, słuchanie, dostrzeganie realnych potrzeb i wspólne szukanie rozwiązań – to nasza metoda działania, pomagania i towarzyszenia rodzinom chorych dzieci.
  • JAKOŚĆ I PASJA ŻYCIA. Stwarzamy w szpitalach przyjazną przestrzeń, kiedy stają się ich drugim domem. Dbamy też o przestrzeń do zabawy, nauki, rozwijania talentów. Pokazujemy rodzinom jak sobie radzić, kiedy w ich życiu pojawia się choroba dziecka. Jak można traumatyczne doświadczenie zmienić w konstruktywne działanie.
  • ŁAMIEMY STEREOTYPY. Nie epatujemy strachem i cierpieniem. Chore dzieci potrzebują czuć się jak zdrowe i mają prawo do uroków dzieciństwa. Z fundacją żeglują, wspinają się po górach czy tworzą Dziecięca Orkiestrę Onkologiczną. Rozbudzamy w nich pasje życia. Pokazujemy, że warto podążać za marzeniami.
  • INNOWACYJNOŚĆ i SKUTECZNOŚĆ. W ramach wymiany dobrych praktyk i budowania społeczeństwa obywatelskiego, tworzymy innowacyjne przedsięwzięcia z obszaru społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR). Prowadzimy akcje i kampanie społeczne, organizuje szkolenia dla personelu medycznego oraz konferencje i seminaria eksperckie. Finansujemy również badania naukowe w zakresie skuteczniejszej diagnostyki w dziedzinie hematologii i onkologii dziecięcej. Szukamy nowych rozwiązań, przecieramy szlaki.

Przekaż 1 % podatku  – Bądź (z) ISKIERKĄ!


Zobacz także

Więcej czasu na rzeczy, które kochasz…

Nadejdzie dzień, kiedy wyjdziesz i zamkniesz za sobą drzwi. Bo dotrze do ciebie z całą tą cholerną mocą, że nie musisz tak żyć

Gwiazdy odpowiadają, co podarowałyby sobie w prezencie