Seks Związek

„Nie jesteście święte. Bywa, że same pchacie nas w ramiona kochanki”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
23 kwietnia 2018
1 z 1

Nie jesteście święte. Bywa, że same pchacie nas w ramiona kochanki

Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz

Chcecie więcej? Już opowiadam. Te Wasze plotki i ploteczki. Co byście powiedziały na to, gdybyśmy my omawiali z kumplami wszystkie, związkowe problemy? Jak byście się czuły, gdybyśmy im mówili, że jesteście ch*jowymi partnerkami i kochankami? Wy nie macie oporów, żeby przedstawiać nas w złym świetle i doskonale wiemy, że to robicie. Widzimy te spojrzenia Waszych koleżaneczek. Wszystkie jesteście siebie warte.

Najśmieszniejsze jest to, że macie nam mnóstwo do zarzucenia, ale same nie wiecie, czego chcecie. Dochodzę do wniosku, że to nie jest kwestia „niech on się domyśli”. Wy nie mówicie, bo po prostu same nie wiecie. To jest Wasz główny problem. Trawa u sąsiada zawsze jest bardziej zielona. Wasze związku zawsze są kiepskie, a partnerzy do dupy. Ma być dobrze, ale jak? No, słuchamy!

Nagle zabrakło języka w gębie? No to proponuję zastosować inną, Waszą ulubioną taktykę. Zacznijcie nas zarzucać pytaniami. Czy kochamy? Czy tęsknimy? Czy nie jesteście za grube? Czy dobrze Wam w tych ciuchach? Czy ona jest ładniejsza? Co robiliśmy wieczorem? Z kim gadaliśmy? Kto do nas napisał? Co będziemy robić za 5 lat? Czy musimy tak leżeć na kanapie i oglądać telewizję? NON STOP – jak nie quiz to teleturniej. Gorzej, że nie ma dobrej odpowiedzi na Wasze pytania. Interpretacja jest dowolna. Jak Wam akurat pasuje, tak zinterpretujecie – na ogół mniej lub bardziej na naszą niekorzyść.

A wiecie, dlaczego tak się dzieje? Bo Wy nas traktujecie jak wrogów. Myślicie, że ciągle chcemy dla Was źle. Mamy złe intencje lub źle Was traktujemy. Jak się to połączy z cholernie niską samooceną, z czym zmaga się większość z Was, nieszczęście murowane.

A potem jest płacz, bo on poszedł w ramiona innej. No, poszedł i dzięki Bogu. Chociaż poczuje, jak to jest być mężczyzną, którego się szanuje. Na którego się czeka i za którym się tęskni. Takim, którego się pożąda.

Proponuję Wam, byście spojrzały na siebie trochę bardziej krytycznie, a wtedy może zauważycie, ile błędów popełniacie. A jeśli wydaje Wam się, że „mój jest inny, nigdy czegoś takiego nie zrobi”, to ostrzegam – to kwestia cierpliwości. Niektórzy mają jej więcej, inni mniej.

Testujcie, śmiało.

PoprzedniNastępny
Seks Związek

Internauci skrytykowali jej wygląd, więc postanowiła pokazać jak wyglądałaby stosując ich zalecenia. Wynik jest szokujący

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
23 kwietnia 2018
Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial
 

Popularna blogerka, Chessie King przeprowadziła na swoim Instagramie eksperyment: zamieściła swoje zdjęcia, „poprawione” uprzednio za pomocą różnych edytorów i specjalnych programów. Całkowicie zmieniła swój wygląd w oparciu o zalecenia obserwujących ją osób. Wynik końcowy jest szokujący. Sami zobaczcie.

Najpierw Chessie opublikowała krótki filmik, w którym powiedziała, że zajęło jej kilka lat zanim w pełni zaakceptowała swoje ciało.

Internauci zareagowali natychmiast. Wśród przychylnych komentarzy pojawiły się również takie, w których nazwano ją „grubasem” i „spasioną świnią”.  Wówczas Chessie opublikowała kolejne zdjęcia, wprowadzając „poprawki” sugerowane przez internautów.

Najpierw okazało się, że jest za szeroka w talii, więc „odchudziła ją”

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Wtedy okazało się, że ma za byt grube ręce, więc je „wyszczupliła”

 

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Wówczas zwrócono jej uwagę, że ma za małe piersi,  więc poprawiła to

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Ale wtedy okazało się, że powinna się wstydzić swoich nóg. Chessie postanowiłą je wyszczuplić i wydłużyć

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Niestety, internauci skrytykowali jej brwi, więc Chessie postanowiła je wydepilować zgodnie z ich sugestiami

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Na koniec okazało się, że Chessie ma według nich za małe oczy i za wąskie usta… 

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Na koniec Chessie pokazała „nową siebie” po wszystkich ulepszeniach

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Fot. Screen z YouTube/CybersmileOfficial

Zadowoleni?


Seks Związek

Jak reaguje twoje ciało, kiedy spotykasz się z niewłaściwym facetem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
23 kwietnia 2018
Fot. iStock/AntonioGuillem

Pomyłki w miłości zdarzają się chyba każdemu. Problem w tym, że bolą. A ból po złej miłości może ciągnąć się za nami niemiłosiernie i komplikować życie. Gdyby tak wiedzieć wczieśnie, że on nie jest dla ciebie… Jeśli jesteś odpowiednio uważna, potrafisz słuchać swojego ciała i rozumiesz sygnały, które ono ci wysyła. Skąd wiedzieć, że to niewłaściwy facet, zanim będzie za późno?

Mniej się uśmiechasz, kiedy jesteś sama

Jednym z objawów, że jesteś z niewłaściwą osobą, jest to, że nie uśmiechasz się, gdy myślisz o niej, kiedy jesteś sama. Możesz okłamywać innych ludzi odnośnie twojego szczęścia, ale jedyną osobą, której nie okłamiesz, jesteś ty sama. Być smutnym na myśl o ukochanym? Coś tu nie gra.

Tracisz poczucie wartości

Właściwa osoba u twoim boku sprawia, że dostrzegasz to, co w tobie najlepsze. Jeśli, odkąd jesteście razem, coraz bardziej w siebie wątpisz, to pewny znak, że to nie jest odpowiedni dla ciebie mężczyzna.

Jesteś fizycznie i emocjonalnie wyczerpana

Jeśli jesteś w zdrowej i korzystnej dla siebie relacji i nic ci nie dolega, powinnaś czuć być w pełni sił – i fizycznych i psychicznych. Dobra miłość, właściwa osoba dają nam energię i motywację.

Podskórnie czujesz, że robisz coś wbrew sobie

Dotyk, pocałunki, bliskość. Masz do niego żal, czujesz, że cię krzywdzi, ale kiedy się do ciebie zbliża, też chcesz być blisko. Tylko twoje ciało się buntuje, zamyka się na niego, cofa, próbuje cię ochronić.

Zaniedbujesz się

Rezygnacja z siebie, z tego kim jesteś, jaka jesteś, ze swojego rozwoju, dbania o swoje emocje, to bardzo zły sygnał. Jeśli zaniedbujesz siebie dla kogoś, wybierasz stale jego dobro i szczęście rezygnując ze swoich marzeń i pragnień, pora się rozstać. Ktoś, kto cię kocha nigdy ci na to nie pozwoli. Egoista będzie trwał przy tobie w milczeniu, biorąc dla siebie jak najwięcej. Twoje ciało da ci o tym znać – będziesz płakać bez powodu, miewać bóle głowy, nerwobóle.

Jeśli czujesz się niespokojna, smutna, masz wątpliwości – słuchaj swojego ciała. Ono wie, co dla ciebie dobre.


Na podstawie: providr.com

 


Zobacz także

Sprawdź, czy przy nim jesteś naprawdę sobą, czy grasz kogoś innego? Psychotest

Jutro powiem wszystkim… wiem – zawsze tak mówię. Nie odchodzę, paraliżuje mnie wstyd

Czego wstydzą się duże dziewczynki

Kobiety nie milczą w seksie. Nie jesteśmy z kamienia