Psychologia Związek

Byłam zaręczona z narcyzem, udzielę ci kilku rad. List do nowej dziewczyny mojego narzeczonego

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
2 marca 2018
1 z 1

List do nowej dziewczyny mojego narzeczonego

Fot.iStock/Martin Dimitrov

5. Nie jest zdolny do wierności

Wymaga zbyt wiele uwagi – więcej niż możesz mu zapewnić. Aby utrzymać związek, musisz zaakceptować jego zdrady. To samo tycz się kłamstw. Niezależnie od tego, czy okłamał cię w sprawie tego, co jadł na lunch, czy mówiąc o tym, gdzie spał – kłamie i jest w tym naprawdę dobry. Ale nie pytaj go o nic. To doprowadzi jedynie do wybuchu gniewu.  Zostawi cię na kilka dni lub zablokuje twój numer w telefonie. Lepiej jest nie wiedzieć.

6. W pewnym momencie nie spodoba mu się jeden z twoich przyjaciół

Tak bardzo, że nie będzie chciał spędzać z nim czasu, co pozostawi cię w bardzo trudnej emocjonalnie sytuacji. Nie dyskutuj z nim, on nie odpuści. Przejrzy ci telefon, żeby być pewnym, że się na niego nikomu nie poskarżyłaś. Tego się mu nie robi.

7. Nie pozwól, by wiedział, co myślisz o tym toksycznym związku

Jeśli to zrobisz, będzie błagać cię o to, żebyś z nim została, grozić samobójstwem. Jeśli odejdziesz, może się nawet rozpłakać… po raz pierwszy, odkąd jesteście razem. Nie lituj się, on tylko kupuje sobie czas – wie, że jesteś słaba. W rzeczywistości już teraz próbuje znaleźć kogoś, kto mógłby cię zastąpić, żeby mógł cię zostawić pierwszy. Wtedy zrobisz to, co ja – napiszesz niewysłany list do jego nowej dziewczyny. Powodzenia.


Na podstawie: yourtango.com

 

PoprzedniNastępny
Psychologia Związek

Jesteś po czterdziestce? Sprawdź swój wzrok! Startuje ogólnopolska kampania edukacyjna CZAS NA WZROK40+

Redakcja
Redakcja
2 marca 2018
Fot. iStock
 

Rozmazany tekst w gazecie, słaba akomodacja oka, gorsze widzenie po zmroku – to codzienność wszystkich, których dosięgła już prezbiopia. Prezbiopia jest efektem naturalnych zmian układu wzrokowego zachodzących z wiekiem. Dotyczy każdego po 40. roku życia i objawia się trudnościami z wyraźnym widzeniem z bliska, szczególnie przy słabym oświetleniu. Choć łatwa do skorygowania, mało kto z osób nią dotkniętych sięga po pomoc specjalisty. Ten stan rzeczy ma zmienić kampania CZAS NA WZROK 40+, zainaugurowana 19 lutego w Warszawie.

Okularnicy po czterdziestce

Jak pokazują badania przeprowadzone w styczniu 2018 r. przez PBS Sp. z o.o., wyraźnego pogorszenia wzroku doświadcza prawie każdy Polak po 40. roku życia. Respondenci, osoby w wieku 40-55 lat, wskazują zgodnie podobny zestaw odnotowanych u siebie objawów: rozmazujący się tekst smsa w telefonie, trudności w czytaniu menu w restauracji czy pracy przy komputerze. Aż 94 proc. z nich potwierdza też, że musi odsuwać tekst od oczu, aby go w ogóle przeczytać, ponieważ z bliska jest niewyraźny. Pytani o przyczyny takiego stanu rzeczy, polscy czterdziestolatkowie często błędnie wskazują komputery. Choć długa praca przed monitorem nie wpływa na wzrok korzystnie, wszystkie opisane powyżej objawy świadczą o prezbiopii – naturalnym pogarszaniu się wzroku wraz z wiekiem, które dotyka każdego, niezależnie od trybu życia i stanu zdrowia.

Powszechny problem, niska świadomość

Choć na prezbiopię cierpi prawie 100 proc. Polaków po 40. roku życia, o istnieniu takiego zjawiska wie tylko co 10. osoba. Jeszcze mniej prezbiopów potrafi odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób można ich przypadłość korygować i co zrobić, by żyć z nią komfortowo. Choć ponad ¾ czterdziesto- i pięćdziesięciolatków nosi okulary, tylko u 13 proc. z nich są to okulary progresywne, właściwe do korekcji prezbiopii. Okulary takie poprawiają jednoczesne widzenie na odległości bliskie, dalekie i pośrednie, co jest bardzo ważne, ponieważ prezbiopia oprócz problemów z widzeniem z bliska, powoduje trudności z widzeniem dali, a także z szybką adaptacją oka do zmiany odległości. Okulary progresywne to również rozwiązanie wygodne – jedna para zastępuje kilka innych, noszonych zamiennie do pracy, czytania, prowadzenia samochodu. Powinny być dobrane przez specjalistę, bo prezbiopia to proces postępujący i dobre okulary progresywne są w stanie nie tylko skorygować jej objawy, ale i na jakiś czas przyhamować rozwój.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Teraz czas na wzrok

19 lutego w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej w Warszawie zainaugurowano ogólnopolską kampanię edukacyjną CZAS NA WZROK 40+, która ma za zadanie propagować wiedzę o prezbiopii oraz metodach jej korekcji, a także zachęcać osoby po czterdziestce do regularnego badania wzroku.

Mając 40 i więcej lat powinniśmy wyrobić sobie nawyk badania wzroku co rok – mówi Mirosław Nowak, przedstawiciel organizatora kampanii, Grupy Essilor. Badania pokazują, że robimy to znacznie rzadziej lub nawet wcale, a tymczasem, gdy dotyka nas prezbiopia, tylko regularna kontrola wzroku u optometrysty i noszenie odpowiednich okularów zagwarantują nam zachowanie dawnego komfortu życia – dodaje.

Jak pokazują badania wykonane na potrzeby kampanii, Polacy nie tylko nie kontrolują wzroku regularnie, ale i nie zawsze wiedzą, gdzie mogą to zrobić. Aż 41 proc. respondentów nie wie, że zamiast czekania w kolejce do lekarza, może się w tym celu udać do optometrysty pracującego w zakładzie optycznym, który posiada kompetencje w zakresie badania wzroku oraz może na miejscu dobrać stosowną metodę korekcji – okulary progresywne. To z myślą o nich w ramach kampanii CZAS NA WZROK 40+ stworzono stronę internetową www.czasnawzrok.pl z wyszukiwarką partnerskich zakładów optycznych w całej Polsce, a także infolinię 662 902 000, przy której dyżurują specjaliści.

Edukacja, informacja, korzyści

Kampania CZAS NA WZROK 40+ obejmie szereg działań informacyjnych i edukacyjnych. Oprócz wspomnianej strony www i infolinii funkcjonować będzie edukacyjny fan page na Facebooku, a temat prezbiopii zaistnieje szeroko w programach TV i Internecie. Każdy kto weźmie udział w kampanii, będzie mógł skorzystać z porad specjalistów i bezpłatnych badań wzroku, wykonywanych
w partnerskich salonach optycznych w całym kraju, a także otrzymać zniżkowy voucher na wykonanie okularów progresywnych.

Kampanię wspierają ambasadorzy w wieku 40+. To zaangażowani w propagowanie wiedzy o prezbiopii celebryci-okularnicy, m.in. Marzena Rogalska, Danuta Stenka, Artur Żmijewski, a także autorzy popularnych blogów: Dizajnuch, Fajna baba nie rdzewieje, Lawendowy dom, TrendDash, Pinot Noir, Styleman.

Kampania potrwa do końca roku 2018 r.

czas-na-wzrok


Psychologia Związek

8 najlepszych olejków dla różnych typów włosów. Który pokochają twoje włosy?

Redakcja
Redakcja
2 marca 2018
1 z 1

8 olejków do różnych typów włosów

Fot. iStock/skynesher

6. Olej z baobabu dla pobudzenia wzrostu

Afrykański olej z nasion baobabu to jeszcze nowość na rynku, która cieszy się zainteresowaniem. Olejek bogaty jest w niezbędne kwasy tłuszczowe, zawiera również witaminy A, D, E i F, które odżywiają i regenerują włosy.

7. Olejek marula dla ochrony włosów przed słońcem

Olej marula ma silne właściwości antyoksydacyjne, zawiera kompleks witamin, szczególnie bogaty w witaminę C. Jest idealny dla wszystkich rodzajów włosów, ale szczególnie przydaje się na wakacjach, ponieważ chroni włosy przed wysychaniem na słońcu.

8. Olejek abisyński dla włosów cienkich

Olej abisyński Crambe abyssinica otrzymuje się z nasion rośliny wywodzącej się z wschodniej Afryki i rejonów śródziemnomorskich.  Intensywnie nawilża, ale jest lekki i nie obciąża włosów. Dzięki temu jest świetnym rozwiązaniem dla cienkich,  lub przetłuszczających się włosów, które źle wyglądają po użyciu innych olejków.

źródło: www.cosmopolitan.com

PoprzedniNastępny

Zobacz także

6 rzeczy, o których powinnaś pamiętać, gdy martwi cię seksualna przeszłość partnera

18 powodów, dla których lubię być dorosła

Australijka pisze zakazy dla męża i publikuje je w Internecie. Serio, nawet my mu współczujemy