Kuchnia Zdrowie

Wieczna dieta… W spirali kalorycznego zadłużenia

Redakcja
Redakcja
18 lutego 2018
1 z 1

Wieczna dieta... W spirali kalorycznego zadłużenia

Fot. iStock / ronstik

Jeść i chudnąć

Jeść i nie tyć – to marzenie wielu osób mających problem z nadwagą. Dieta kojarzy się przede wszystkim z koniecznością ograniczenia spożywanych kalorii i uczuciem głodu. Wybierając ją na własną rękę, zwracamy przede wszystkim uwagę na obietnicę szybkiej utraty masy ciała. Wydaje się, że najlepsza dieta to taka, która pozwala maksymalnie ograniczyć ilość spożywanych kalorii, a przy tym maksymalnie zaspokoić głód. Nie tędy droga.

Szarpiemy się z wagą i liczymy kalorie, a efektu nie ma. Trafiają do mnie pacjenci, którzy przez wiele lat próbowali różnych diet. Są też tacy, którzy próbowali zmienić swój styl życia i trzymać się wytycznych żywieniowych zalecanych dla populacji ogólnej. Tymczasem ogólne populacyjne zalecenia żywieniowe sprawdzają się tylko u połowy z nas. Skuteczność internetowych diet odchudzających jest jeszcze niższa.  Dlaczego? Problemy z utrzymaniem prawidłowej masy ciała nie wynikają bowiem tylko z nadmiernego spożycia kalorii. Zwłaszcza u kobiet mogą być wynikiem różnych stanów fizjologicznych, współistniejących chorób i niedomagań, wreszcie pewnych predyspozycji genetycznych. Czasem problem jest natury medycznej, czasem psychodietetycznej lub psychologicznej, a niekiedy wynika z nieodpowiednich dla danej osoby nawyków żywieniowych. Zadaniem dietetyka jest wypracowanie z pacjentem takiego modelu odżywiania, który nie tylko będzie mu odpowiadał pod względem metabolicznym, lecz także da się zastosować w jego sytuacji życiowej i przede wszystkim nie będzie zagrażał jego  zdrowiu oraz bezie modelem żywienia na przyszłość – mówi Ilona Cicheckadietetyk, prowadząca kurs „Jak się nie odchudzać” na Uniwersytecie Otwartym SGGW.

Zamiast znów odliczać dni do zakończenia kolejnej diety i szarpać się z wagą, warto poszukać takiej metody odchudzania, która będzie odpowiednia dla konkretnej osoby. Czasem zamiast ograniczać kalorie, lepiej np. zmienić gęstość energetyczną posiłków. Niezbędna jest też wiedza, jak prawidłowo zakończyć dietę i utrzymać wypracowaną masę ciała.


Źródło: infowire.pl

PoprzedniNastępny
Kuchnia Zdrowie

Mrożonki – fakty i mity. A ty, w co nadal wierzysz?

Redakcja
Redakcja
18 lutego 2018
Mrożonki - fakty i mity
Fot. iStock / aimy27feb
 

Mrożone owoce i warzywa odznaczają się uboższą wartością odżywczą niż te świeże –prawda czy mit? Otóż okazuje się, że to powszechne przekonanie bywa prawdziwe, ale niekoniecznie i nie zawsze. Popularne zwłaszcza w okresie jesieni i zimy mrożonki mogą mieć nawet więcej witamin i składników mineralnych niż świeże produkty. Nie są także chemicznie konserwowane w celu przedłużenia ich trwałości.

Mrożonki – fakty i mity

Smak pełni lata

Warzywa i owoce są poddawane procesowi mrożenia w pełni sezonu, gdy są dojrzałe – dlatego mają zdecydowanie większą wartość odżywczą niż świeże owoce i warzywa dostępne w sklepach zimą. Badania naukowe wykazują, że zamrażanie jest metodą przechowalnictwa żywności, która w największym stopniu zapobiega stratom witamin i składników mineralnych. Straty składników odżywczych w procesie mrożenia można oszacować na następującym poziomie: witamina C – 40 %., wit. B1 – 10- 20 %., wit. B2 – 10 %., karoten – 5-30 %. Są one stosunkowo niewielkie, o ile produkty są prawidłowo zamrażane.

Stwierdzono, że po upływie pięciu dni od zbiorów, owoce i warzywa tracą w dużych ilościach swoje wartości odżywcze. Dlatego kluczową zasadą przy mrożeniu jest, by proces ten odbył się jak najszybciej – najczęściej kilka godzin od zbioru. Owoce oraz warzywa przeznaczone do mrożenia nie są magazynowane ani transportowane,  a jedynie myte pod bieżącą wodą. Ich powierzchnia nie jest pokrywana konserwantami ani chemikaliami umożliwiającymi dłuższe przechowywanie – zwyczajnie nie jest to potrzebne.

Witaminy, składniki mineralne, cukry i kwasy zawarte w żywności nie ulegają znaczącym zmianom podczas zamrażania. Straty witamin i składników mineralnych w mrożonych owocach są więc o wiele niższe niż w przypadku innych procesów utrwalania żywności, np. suszenia. Badania naukowe wykazują, że właściwości odżywcze mrożonek przechowywanych przez okres do 12 miesięcy są zbliżone, a często nawet wyższe, niż w przypadku produktów świeżych, które często przechowywane są w magazynach przez długi czas.

Czy wszystko da się zamrozić?

Mrożonki to ratunek dla różnorodności jadłospisu w zimie i jesienią. Niemal każdy produkt można utrwalić tak, aby użyć go potem do zupy czy deseru. Mrożenie pozwala na zachowanie smaku, aromatu oraz wartości odżywczych przez długi czas. Jest to możliwe przede wszystkim dzięki wymrożeniu wody, która stanowi środowisko rozwoju drobnoustrojów. W niskiej temperaturze bakterie, pleśnie i grzyby po prostu się nie rozwijają. Jednak istnieją takie produkty, które pod wpływem niskiej temperatury stracą swój smak i zmieniają konsystencję. Nie powinno się zamrażać żywności zawierającej duże ilości wody, takiej jak pomidory, ogórki, pomarańcze czy arbuzy. Po rozmrożeniu stracą jędrność, ponieważ podczas mrożenia wytwarzają się kryształki lodu, które uszkadzają delikatną strukturę tych produktów. Wniosek: zamrozić można wszystko, ale nie każdy produkt po rozmrożeniu będzie wyglądał tak samo apetycznie.

Po co blanszowanie?

Niektóre warzywa przed zamrożeniem należy zblanszować. Proces ten polega na wcześniejszym umyciu produktów, rozdrobnieniu na mniejsze kawałki i następnie zanurzaniu we wrzącej wodzie na kilka minut. Kolejnym etapem jest zanurzenie tak przygotowanych warzyw w bardzo zimnej wodzie lub po prostu przelać je zimną wodą z kranu, aż całkowicie wystygną. Tak przygotowane warzywa będą nie tylko lepiej zabezpieczone przed utratą witamin i innych cennych składników odżywczych, ale również zachowają one swój naturalny smak, kolor i strukturę. Proces ten niszczy enzymy zawarte z żywności, które odpowiadają za zmianę cech sensorycznych produktów. Wcześniejszego blanszowania najczęściej wymagają warzywa, które zawierają dużo wody, takie jak np. pomidory czy ogórki.

Data ważności mrożonek

Okres przydatności produktów mrożonych do spożycia zależy przede wszystkim od temperatury ich przechowywania. Im niższa temperatura mrożenia, tym dłużej można przechowywać produkt zamrożony. Dla różnych surowców ustalone są różne okresy trwałości – należy więc przestrzegać określonych terminów przechowywania:

  • mięso – do 8 miesięcy

  • owoce – do 6 miesięcy

  • warzywa twarde – do 6 miesięcy

  • warzywa miękkie – do 12 miesięcy

  • pieczywo – do 4 miesięcy

  • nabiał – do 4 miesięcy

Okresy te są przybliżone, ponieważ poszczególne rodzaje produktów różnią się między sobą pewnymi właściwościami, np. zawartością tłuszczu, która ma duży wpływ na to, jak długo dany produkt może być mrożony, np. tłuste mięso powinno zostać rozmrożone szybciej niż chude. Ogólna zasada jest taka, że im produkt zawiera więcej tłuszczu, tym krócej powinien być mrożony – ze względu na utlenianie się i co za tym idzie jełczenie tłuszczu.

Kiedy można zamrozić rozmrożone?

Istnieje przekonanie, że raz rozmrożonego produktu nie wolno ponownie zamrozić. Czy to prawda?

Bezdyskusyjnie tak. Podczas zamrażania żywności bakterie w niej zawarte nie giną – przechodzą w stan uśpienia a podczas rozmrażania budzą się i zaczynają intensywnie rozmnażać. Rozmrażając produkt, stwarzamy idealne warunki do rozwoju drobnoustrojów, takie jak duża wilgotność oraz korzystna temperatura pokojowa. Jednak kiedy produkt rozmrożony poddamy obróbce termicznej, która spowoduje zabicie drobnoustrojów, możemy go bez obaw zamrozić ponownie.

Bez wyrzutów sumienia

Mrożone sezonowe owoce i warzywa mogą stanowić idealny dodatek do codziennych obiadów i deserów. Kiedy będziemy mieli ochotę na owoce jagodowe w styczniu, ciasto z tego przepisu będzie idealnym rozwiązaniem (klik). Wystarczy sięgnąć po mrożonkę.


 

Źródło: PD,  Alicja Ponderwww.akademiadobregosmaku.sggw.pl,


Kuchnia Zdrowie

Mąż wydziela ci pieniądze i rozlicza z każdej złotówki? Nie lekceważ przemocy ekonomicznej

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
18 lutego 2018
1 z 1

Mąż wydziela ci pieniądze i rozlicza z każdej złotówki? Nie lekceważ przemocy ekonomicznej

Fot. iStock/Eva-Katalin

Jakie zachowania świadczą o przemocy ekonomicznej:

  • Wydzielanie pieniądzy, co daje poczucie władzy i kontroli.
  • Wykorzystywanie sytuacji finansowej drugiej strony.
  • Niepłacenie alimentów.
  • Zaciąganie pożyczek i kredytów bez wiedzy drugiej osoby.
  • Ograniczanie dostępu do wspólnych dóbr materialnych.
  • Uniemożliwianie podjęcia pracy drugiej osobie.
  • Celowe powodowanie utraty pracy przez drugą osobę.
  • Rozliczanie z każdej wydanej złotówki.
  • Rozliczanie z wydatków, niezbędnych drugiej osobie.

Jak możesz zadbać o swoją niezależność finansową?

  • Zadbaj o swoje wykształcenie i nie rezygnuj z pracy zarobkowej za namową innej osoby.
  • Miej własne konto, na które wpływają środki i nie upoważniaj nikogo do niego
PoprzedniNastępny

Zobacz także

Kolejne superfood w natarciu. Czy fioletowy chleb zastąpi tradycyjne pieczywo?

Fioletowy chleb? Tak, nowe odkrycie powiększy grono superfood

Sposób na szybki obiad? Spaghetti z paluszkami surimi. Palce lizać

Retro, modern czy eklektyzm? W kręgu kuchennych inspiracji