Zdrowie

7 typów bólu fizycznego wywołanego przez nagromadzenie negatywnych emocji

Redakcja
Redakcja
28 listopada 2017
2 z 7

Ból zębów

Fot. iStock / PeopleImages

Bóle zębów oraz szczęki pojawiają się najczęściej na skutek silnego przeżywania stresu. Podświadomie zaciskamy szczękę i często zdarza się również zgrzytanie zębami przez sen. Brak kontroli nad tym powoduje ścieranie szkliwa i uszkadzanie zębów oraz bóle twarzy i głowy.

PoprzedniNastępny
Zdrowie

Tętniak mózgu. Sygnały ostrzegawcze, których nie wolno bagatelizować

Redakcja
Redakcja
28 listopada 2017
Fot. iStock/mapodile
 

Tętniaki mózgu zazwyczaj kojarzą się z przypadłością osób starszych, jednak ofiarami zbyt późno udzielonej pomocy po pęknięciu tętniaka może być każdy. To niebezpieczne dla życia zdarzenie nadchodzi nagle i bardzo gwałtownie. Sam tętniak powstaje długo, gdy tętnica ulegnie w jednym miejscu osłabieniu, a płynąca pod ciśnieniem krew wypycha na zewnątrz osłabioną ścianę tętnicy, tworząc uwypuklenie, które z czasem powiększa się i może pęknąć. 

Szacuje się, że ok 15% osób, u których pęka tętniak, umiera jeszcze przed przybyciem pomocy, a nawet 10% światowej populacji nosi w sobie różnego rodzaju tętniaki.

Czynniki ryzyka

Tętniaki mózgu są o wiele rzadszym przypadkiem. W grupie ryzyka najczęściej, choć to nie jest reguła, są kobiety powyżej 40 roku życia, osoby chorujące na nadciśnienie tętnicze, palące papierosy, zażywające narkotyki. Torbielowatość nerek, zespół Marfana, zespół Ehlersa i Danlosa, nerwiakowłókniakowatość czy zespół policystycznych nerek — są schorzeniami, które zwiększają ryzyko wystąpienia tętniaka mózgu.

Tętniaki powstają przez dłuższy czas, a gdy podwyższone ciśnienie tętnicze powoduje pęknięcie osłabionej tętnicy, następuje krwotok wewnątrzczaszkowy. Do momentu pęknięcia często nie daje żadnych sygnałów, ale duży tętniak mózgu może uciskać sąsiednie struktury i dawać objawy neurologiczne. Nie ma również określonej sytuacji, w której tętniak pęka — może być to chwila zaskoczenia, silne emocje, nagły ruch czy zwykły wysiłek, np. podczas wypróżniania w toalecie, który powoduje wzrost ciśnienia krwi i w konsekwencji krwotok.

Sygnały ostrzegawcze

Sygnały alarmujące o problemie mogą pojawić się na sześć do dwudziestu dni przed pęknięciem tętniaka. Należą do nich:

  • silny ból głowy,

  • podwójne widzenie,

  • opadanie powiek i osłabienie mięśni poruszających gałkami ocznymi,

  • nagle poszerzona źrenica niereagująca prawidłowo na światło,

  • bóle twarzy po stronie tętniaka,

  • drgawki,

  • zawroty głowy,

  • osłabienie siły lub nawet przemijający niedowład kończyn po jednej stronie.

Pojawienie się ich zawsze powinno skłaniać do wizyty u lekarza.

Ból niczym „uderzenie pioruna”. Objawy pęknięcia tętniaka 

W trakcie pęknięcia tętniaka i towarzyszącego mu krwawienia następuje ekstremalnie silny ból, jakiego pacjenci dotychczas nie doświadczali. Wiele osób opisywało to jako uczucie rażenia piorunem w głowie. Silny ból głowy może być również skutkiem tak zwanego krwawienia ostrzegawczego, po którym może nastąpić kolejne, o wiele groźniejsze. Mogą towarzyszyć temu również rozszerzenie źrenic, zmiana jakości widzenia lub podwójne widzenie, a także u ból nad i za jednym okiem, drętwienie jednej strony twarzy, nudności i wymioty, uczucie zmieszania, zagubienia, sztywność karku, a także utrata przytomności, osłabienie siły lub nawet przemijający niedowład kończyn po jednej stronie, drgawki.

Pęknięcie tętniaka przynosi poważne konsekwencje dla życia i zdrowia. Nie licząc nagłej śmierci, możliwe są powikłania neurologiczne i brak możliwości powrotu do standardu życia sprzed pęknięcia tętniaka. Od 1 do 2% tętniaków pęka każdego roku, więc bardzo ważne jest, by umieć rozpoznać sygnały i w porę wezwać pomoc.


 

źródło: www.mp.plwww.powerofpositivity.com


Zdrowie

Chcesz sprawdzić czy zachorujesz na chorobę Parkinsona? Narysuj ślimaka. Czy to przełom w badaniach?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
28 listopada 2017
Fot. Screen z Youtube

Choroby Parkinsona dzisiaj nie można wykryć nim pojawią się jej symptomy, nie ma żadnych testów laboratoryjnych, które wskazywałyby potrzebę podjęcia profilaktycznego leczenia.

Do neurologa pacjenci zgłaszają się dopiero, gdy zauważą pierwsze fizyczne objawy choroby. Dopiero – bo to i tak jest za późno, gdyż komórki nerwowe w ich mózgach zdążyły ulec nieodwracalnym uszkodzeniom.

Naukowcy pracują nad metodą wykrywania choroby Parkinsona, a nawet ryzyka jej wystąpienia, gdyż leczenie jest skuteczne wówczas, gdy choroba zostanie wcześnie zdiagnozowana. Dzisiaj diagnozowanie jest bardzo trudne.

Jednak ośrodki badawcze się nie poddają. Okazuje się, że australijscy naukowcy z RMIT University w Melbourne stworzyli nowe oprogramowanie diagnostyczne, na podstawie którego, z dokładnością wynoszą 93%, można określić czy dana osoba choruje na Parkinsona, a u której nie pojawiły się jeszcze charakterystyczne objawy. Badanie można przeprowadzić już wśród osób w średnim wieku, co pozwala wykryć chorobę na bardzo wczesnym jej etapie.

Profesor Dinesh Kumar, powiedział, że wiele opcji leczenia choroby Parkinsona jest skutecznych tylko wtedy, gdy choroba została wcześnie zdiagnozowana.”Przesunięcie momentu, w którym rozpoczyna się leczenie, ma dla pacjenta kluczowe znaczenie, ponieważ wiemy, że zanim ktoś zacznie odczuwać drżenie lub sztywność, może już być za późno” – tłumaczy profesor.

Naukowcy zajmujący się chorobą Parkinsona od dawna wiedzą, że wpływa ona na umiejętność pisania i szkicowania, jednak próby przeniesienia tej wiedzy na wiarygodną metodę wykrywania parkinsona dotychczas nie dawały efektów. Tymczasem australijscy badacze stworzyli program, dzięki któremu można wykryć chorobę Parkinsona, kiedy ta jeszcze nie wykazuje zauważalnych przez pacjentów objawów.

Wystarczy do tego długopis, kawałka papieru i tablet z programem graficznym, który przetwarza podane przez pacjenta dane.

Naukowcy porównali skuteczność różnych zadań zręcznościowych – pisanie zdania, pisanie pojedynczych liter, pisanie ciągu liter i szkicowanie spirali. Po przeprowadzonych testach ustalili, że to właśnie spirala jest najbardziej niezawodna do określenia czy dana osoba choruje na parkinsona.

Jak to się robi? Otóż podczas rysowania przez pacjenta spirali popularnie zwanej ślimakiem, system opracowany przez Australijczyków sprawdza w jakim tempie łączy on ze sobą punkt, które układają się w kształt muszli ślimaka. Co więcej ocenia nie tylko tempo, ale także siłę nacisku długopisu, pozwala wykryć nieodczuwalne drżenia, które mogą być dowodem na to, że w przyszłości możemy zachorować na parkinsona.

Czyżby to przełom w leczeniu tej choroby? Australijscy naukowcy mają nadzieję, że ich system ostatecznie znajdzie się w zestawie badań przesiewowych.


 

źródło: rmit.edu Radio Zet


Zobacz także

Kaszel suchy czy mokry - jak je rozpoznać i co dalej?

Kaszel suchy czy mokry – jak je rozpoznać i co dalej?

10 wskazówek na idealną kąpiel i dobre samopoczucie wg. Kneipp®

„Warto było przetrwać chwilę dyskomfortu dla lepszego samopoczucia. Poczuła się piękna”. Portrety: Beata bulimia