Lifestyle Zdrowie

9 najczęstszych błędów podczas stosowania antykoncepcji, które mogą skutkować ciążą

Redakcja
Redakcja
20 kwietnia 2018
1 z 1

9 najczęstszych błędów podczas stosowania antykoncepcji, które mogą skutkować ciążą

Fot.iStock/tommaso79

6. Stosujesz tabletki antykoncepcyjne i herbatki przeczyszczające

Jeśli zdarza się tobie sięgać po ziołowe herbatki przeczyszczające, musisz uważać, gdy bierzesz tabletki antykoncepcyjne. Środki wzmagające perystaltykę jelit utrudniają wchłanianie się preparatu hormonalnego.

7. Pijesz herbatkę z dziurawca

Dziurawiec zawiera hyperforynę, zwiększającą wydajność wątroby. Przez to leki, w tym pigułki antykoncepcyjne, rozkładają się szybciej i szybciej są usuwane z organizmu. Działanie dziurawca może się utrzymywać jeszcze przez dwa tygodnie po zakończeniu jego przyjmowania.

8. Popijasz tabletki sokiem grejpfrutowym

Sok grejpfrutowy wpływa na metabolizm obecnych w tabletkach antykoncepcyjnych estrogenów. Kiedy organizm otrzyma jednocześnie dawkę estrogenów i barwników z soku grejpfruta, najpierw rozłoży barwniki, co wydłuża czas wchłaniania się tabletki. Najlepiej zachować odstęp co najmniej czterech godzin między przyjęciem pigułki, a wypiciem soku.

8. Nie przygotowujesz skóry pod plaster hormonalny

Należy zwrócić szczególną uwagę na przygotowanie skóry przed przyklejeniem plastra. Błędem jest naklejanie go na skórę owłosioną, zabrudzoną czy też tłustą, mokrą. Najpierw należy dobrze oczyścić i wysuszyć skórę, nie stosować maści czy balsamów, aby plaster trzymał się dobrze i rzeczywiście spełniał swoje działanie. Konieczne jest zmienianie plastra regularnie.

9. Nie sprawdzasz obecności nitek wkładki wewnątrzmacicznej 

Kobiety nie mają świadomości, jak istotne jest regularne sprawdzanie po czasie miesiączki obecności nitek wkładki wewnątrzmacicznej . Trudności z wyczuciem nitek w pochwie mogą wynikać z przemieszczenia lub wypadnięcia wkładki, czyli pojawia się ryzyko zajścia w ciążę. Do wypadnięcia wkładki wewnątrzmacicznej najczęściej dochodzi podczas skurczów macicy w trakcie menstruacji, należy sprawdzać obecność nitek w pochwie po każdej miesiączce.

źródło: www.cosmopolitan.pl, www.domzdrowia.pl

PoprzedniNastępny
Lifestyle Zdrowie

Prawda czy fałsz? Jak wyglądamy naprawdę, a jak w internecie. Modelka pokazuje swoje prawdziwe zdjęcia

Redakcja
Redakcja
20 kwietnia 2018
Fot. Screen z Instagrama /Chessie Kingg
 

Cellulit, rozstępy, nadwaga? Nieee, to niemożliwe w idealnym świecie mediów społecznościowych. Oglądamy zdjęcia blogerek, gwiazd, celebrytek i zastanawiamy się: „Hej, co jest ze mną nie tak, że nie mogę wyglądać tak jak ona?”. 

Nie ma co się przejmować, bo „ona” wygląda dokładnie tak samo jak ty. Tylko wepchnięta w ogromny internetowy świat dostosowała się do standardów tam panujących. Wie, że by nie być zjedzoną przez hejterów, trzeba być piękną i szczupłą, reprezentować się na zdjęciach doskonale. Na szczęście coraz częściej kobiety pokazują jaka jest różnica między rzeczywistością a tym, co oglądamy na mediach społecznościowych. Brytyjska modelka i trenerka personalna Chessie King na swoim Instagramie postanowiła pomimo negatywnych komentarzy na swój temat pokazać, jak wygląda na zdjęciach robionych spontanicznie, a na tych pozowanych do Instagrama.

Dystans do siebie i pokazanie swojej sylwetki bez filtrów, ustawek napawa nadzieją, że jakbyśmy tylko chciały i dobrze się ustawiły do zdjęcia, wyglądałybyśmy idealnie.

“BOOTY GOALS” 🍑 “OH MY GOD I WANT YOUR BUM”… you see these kinda comments all over your newsfeed, but would you see those kinda comments on the right photo?! 🤷🏼‍♀️ Neither of these photos are edited or photoshopped, same bottom just 2 completely different angles. Are you hooked on growing your peach to look like your favourite instagram girl? Have you ever thought maybe they have what I’ve got on the right: the dimples, the uneven cheeks, the bit I like to call the “second booty” (that bit underneath your bottom). I used to be extremely conscious of the back of my legs & if anyone was walking behind me whilst I was in swimwear I’d cover my booty & my legs because I was so embarrassed. I still find it a little bit scary sharing the right photo but I’m in my happy place, stuffing myself with popcorn! 🍿 & if it helps at least one of you to realise it’s OKAY to have imperfections then it was worth me pooing my pants a little. So next time you look in the mirror & see something similar to the right photo, just have a little word with yourself, I gat it too gurlll. You’re not alone 🙋🏼‍♀️🧡❤️💛

Post udostępniony przez C H E S S I E K I N G (@chessiekingg)

Do you ever look at ‘Instagrammers’ & wonder how they look so ‘perfect’? 👸🏼 Sometimes it’s surgery, sometimes it’s an easy 5 minutes on an editing app. I’ve never had any work done on my face or my body but I have nothing against those who do have minor procedures done to help their confidence. I wear makeup & play around with products to ‘enhance’ my features. However, heavily editing & changing features is deceiving, unfair & gives girls of all ages an unachievable idea of ‘reality’. I see some Instagram profiles & can see right through their editing; ‘Blurring’ skin, enlarging lips, changing the shape of their face… (it’s a little more than just upping the saturation) if you saw them in real life you probably wouldn’t recognise them! 🙅🏼👱🏼‍♀️ Aspire to be happy, aspire to feel confident in yourself without having to edit your photos like the right one. Stop comparing yourself to ‘perfected’ photos on Instagram, you are naturally beautiful 💛 Post udostępniony przez C H E S S I E K I N G (@chessiekingg)

„I wish I had smaller legs” „I wish I had bigger boobs” „I wish a flatter tummy” Put your hand up if you’ve thought at least one of the above? 🙋🏼🙋🏼🙋🏼(3 times because I’ve said them all). Well guess what, you CAN have all 3, without any hard work, any sense of achievement, all in the space of a few seconds & an editing app 🙄 I’ve pumped up my melons & peach, slimmed down my legs & pulled in my tummy to show you how easy it is to do. YOU DON’T NEED big boobies or a huge bottom or a sucked in tummy to be amazing, it’s all about you as a person. It’s what’s going on in that head of yours & the energy that oozes out of you that matters. No matter how ‚confident’ I feel in my body, there’s always a teeny tiny voice in my head that comes through. If I looked at the photo on the left a year ago I would’ve seen chunky thighs & would’ve wished to look like the photo on the right BUT now I see strong, powerful thighs that can deadlift 90kg+. The body shape on the right is definitely achievable with hard work for some people but for others, like me, it’s unachievable. We just gatta accept that one of our legs is bigger than some people’s legs put together! A really important thing for me is that when people see me in real life, they see exactly what they say on here. If I edited my photos like the right, people would see me face to face & be like HELLLLL SHE DOUBLED IN SIZE (& got a boobiejob) So before you go ‚wishing’ you were that girl on instagram looking like the right photo, think about a few things… 1. She’s probably worked very hard for that hot bod. 2. Everybody is a different shape, some people, no matter how many times they workout a week & eat well won’t be able to get those proportions! 3. The photo could’ve been played with a little. Smoothed, edited, ‚touched up’… Disclaimer: My whole body is made out of popcorn & my thighs are clearly the hungriest part of me 🍿👀 Post udostępniony przez C H E S S I E K I N G (@chessiekingg)

We’ve all seen hundreds of these but they really do help me 1. Be honest with you & 2. Feel body confident in myself 💃🏼 I’ll let you into a little secret… @mathewlcarter was snapping away like the amazing boyfriend he is & I stopped half way through to say I really felt uncomfortable. He asked why & I said I just feel like my legs look chunky. You see so many girls on their tiptoes ‚posing’ & I’m guilty of it too. It makes your legs look leaner & longer… but in reality, yes I am nearly 6 foot & I’m lucky to have long legs, but they are still the part of my body I feel conscious of. I know some of these 2 photo ‚posing’ ‚natural’ posts are done wrongly & they actually make you feel worse about your body, but a lot are done in the right way & really help me. Even though I preach body confidence & ’embracing the wobble’ I still have moments where I feel like I want to hide my legs… but what’s different is how I deal with it. I give myself a little prep talk & shake off that negativity & remind myself what they do for me! They carry me round every day & are strong mother f🍿🍿kers. I then just stopped ‚posing’ & smiled the biggest smile I possible could & it completely changed my mood. It’s okay to find your ‚pose’ you feel comfortable in in photos, the tiptoe, the hip to the side, the one leg in front of the other… but it’s even better to feel comfortable just standing flat foot on the ground, smiling like the grinch 🙋🏼 Rashie – @une_piece @seen_group 🍉

Post udostępniony przez C H E S S I E K I N G (@chessiekingg)

High waisted 👙: Gives the illusion of a smaller waist ✔️ Increases body confidence ✔️ Good for those ‚bloated’ days ✔️ Low waisted 👙: Reveals the ‚life handles’ ✔️ Nowhere to hide ✔️ For those days you feel like a superwoman ✔️ I only ever used to wear high waisted bikinis, I felt so self conscious in anything low waisted… But now I wear both depending on how I feel (maybe not a rolled down high waisted like the right photo as it squeezes everything up!) Find styles that suit YOU & your body, the first step to body confidence on holiday is feeling comfortable in your bikini. So as I’ve said before, try on loads & loads of different styles in your living room, dance around in them & see which one you feel most like Wonder Woman in because you DESERVE to feel amazing 💃🏼 Post udostępniony przez C H E S S I E K I N G (@chessiekingg)

Put your hand up if your thighs touch when you sit down 🙋🏼 Keep your hand up if you’ve ever looked at those goddesses on Instagram & wondered why theirs don’t 🙋🏼🙋🏼 No matter how much ‚body confidence’ I share with you on here, I still really struggle with my legs when I’m sat down. When I’m in a bikini or shorts I look down & I immediately want to cover them up. They spread out like marshmallows & not even tasty-I-want-to-eat-you marshmallows. BUT unlike a year ago, I now snap out of it & remind myself what my legs do for me. They walk me everywhere, they make me jump AND they carry my torso my arms, my head & all 6 foot of me errryday. So next time you look down at your legs & they’re touching, getting cosy with each other & making friends… just have a little think what they do for you & send a little bitta love down there. There’s so much more to life! 💛 The blue pool, blue skies & tanned toned legs holiday photos are what you think people want to see but actually, I would much rather show you rainy season grey skies & how my thighs reaaaally look when I’m horizontal 👙 I think the derogatory names out there for ‚bigger legs’ like Thunder Thighs, Tree Trunks are a big reason for the leg hate. So… to all ma girls who have ever felt too conscious to wear short shorts, lets hold hands & scream from the roof tops ALLLL HAIL THICK THIGHS THAT TOUCH, modern day society will NOT tell us what size they ‚should’ be 💃🏼

Post udostępniony przez C H E S S I E K I N G (@chessiekingg)

Smooth skin, peachy booty, small waist, thin thighs… you can have it all in just 30 seconds of editing 💁🏼‍♀️ It’s scary how easily & quickly you can change your body on some of these apps. @lydiaxcollins & I had a play round to see how ‘modern day perfect’ we could make me look but still making it look ‘real’. Instagram can be so encouraging & inspiring but it’s also a ‘perfection’ trap 95% of the time & it can be so unhealthy & it still effects me. I want you to be able relate to me & look at my body & know it’s achievable. I want you to see me & know I look exactly the same in real life as I do on here. Yes people work extremely hard for their bodies & some people do look like the right but the rest of us gals should not have to feel like sh🍌t if we don’t 💃🏼 Sending allllll my love to anyone that’s compared themselves to another human today or wished they looked like that person on Instagram. You’re beautiful, in your own unique way ❤️🧡💛 Post udostępniony przez C H E S S I E K I N G (@chessiekingg)


Lifestyle Zdrowie

4 znaki zodiaku, które według raportów policyjnych, najczęściej popełniają przestępstwa

Redakcja
Redakcja
20 kwietnia 2018
1 z 4

Skorpion

Fot. iStock/TatianaDavidova

Tak, to nie może dziwić. Policyjne statystyki informują, że to właśnie Skorpiony z listopada mają na swoim koncie najwięcej złych uczynków. Skorpion to znak zodiaku, który ma konkretną osobowość. Wykazuje szczególną tendencję do agresji, braku zahamowań, skłonności do posiadania tajemnic i podążania do celu po trupach.

PoprzedniNastępny

Zobacz także

Co byś zrobiła widząc samotne dziecko w centrum miasta? Obejrzyj koniecznie. Bo zmiana zaczyna się od ciebie!

Kąpiel solankowa i woda termalna – jakie mają korzyści?

Pan pozna panią. Magnetyzujący brodacz szuka miłośniczki „futerka” [ZOBACZ ZDJĘCIA]