Psychologia Samorozwój

Gdy masz poczucie, że Twoje życie straciło sens lub nigdy go nie miało…

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
22 maja 2020
Fot. iStock

Otwierasz oczy, jest 6, 7, 8… whatever… i tak wiesz, że nie ma sensu się spieszyć. To będzie kolejny nudny dzień. Bez fajerwerków.

„Czy tylko ja mam takiego pecha?”, myślisz.

„Czy tylko ja nie zasługuję w życiu na coś lepszego?”, dodajesz.

Zbierasz się z łózka, myjesz się, pochłaniasz śniadanie, a może i nie…

Idziesz do pracy. Znów te same twarze, znów ta gra. Sztuczne uśmiechy.

A może zostajesz w domu, bo nie pracujesz. Sprzątasz trochę, coś gotujesz, wrzucasz pranie, oglądasz jakiś program w tv, przeglądasz fejsa. Uśmiechasz się do męża, gdy wróci z pracy. Mówisz mu, że miałaś wspaniały dzień. Jak co dzień.

Nie wiedzieć, kiedy znów jesteś już w łóżku. Z poczuciem, że miałaś rację, gdy rano założyłaś, że to będzie kolejny nudny dzień. Bez fajerwerków.

Znasz to?

Ja znam. Zbyt dobrze niestety.

Ale wiedz, że nie musi tak być. Wystarczy, że zdecydujesz inaczej. Choć nie twierdzę, że to łatwe. Jednak czy Twoje życie nie jest warte, by o nie zawalczyć? Powiedzieć dość. Powiedzieć „chcę czegoś więcej”. Powiedzieć „stawiam na siebie”.

Jest! Zrób to więc.

Gdy rano otwierasz oczy i dopuszczasz myśl „to będzie kolejny nudny dzień, bez fajerwerków”, to tak właśnie będzie. Bo dlaczego miałoby być inaczej? Wszystko, co zrobisz tego dnia, wszystko co powiesz, co pomyślisz, takie będzie. Nudne i bez fajerwerków. Dlaczego? Bo taką podjęłaś decyzję.

Pytasz w myślach „Czy tylko ja mam takiego pecha?”. Tak. Tylko Ty masz TAKIEGO pecha. Takiego, jakiego zdecydowałaś się mieć. Takiego jakiego zaakceptowałaś, wpuściłaś do swojego życia i powiedziałaś „rozgość się”.

Dodajesz „Czy tylko ja nie zasługuję w życiu na coś lepszego?”. Tak, bo taką podjęłaś decyzję, ale możesz ją jeszcze zmienić. Chcesz?

Praca, której nie lubisz lub „niepraca”, czyli siedzenie w domu, którego nie lubisz, to też Twoje decyzje. Twój wybór.

Mamy w życiu to na co się godzimy. Trudna prawda, ale jednak prawda.

A Ty się godzisz właśnie na to. Dlatego sobie to robisz?

Dość!

Zatrzymaj się na chwilę. Rozejrzyj.

Czy jesteś szczęśliwa? Czy właśnie takiego życia chciałaś? Jeśli nie… nic nie stoi na przeszkodzie, abyś odkryła jakiego życia naprawdę chcesz.

Nic się nie zmieni, jeśli nic nie zmienisz. Nic jednak nie zmienisz, jeśli nie wiesz, co trzeba zmienić. Jeśli nie wiesz co trzeba zmienić, to nic się nie zmieni. I tak koło się zamyka.

A ja rozumiem, że możesz nie wiedzieć, co należy zmienić? Od czego należy zacząć?

Fot. Materiały prasowe

Dlatego zapraszam Cię do darmowego minikursu „w poszukiwaniu siebie”, w którym, mam nadzieję, że odkryjesz jakiego życia chcesz.

Po cichu liczę również na to, że w konsekwencji zdecydujesz się zaplanować działania, aby urzeczywistnić to, co odkryjesz.

Pisałam, że niestety wiem, jak to jest żyć życiem, które opisałam wyżej i właśnie dlatego stworzyłam ten minikurs. Od tego o czym w nim mówię, zaczęła się moja zmiana. Zaczęłam żyć życiem, którym chcę żyć. Zaczęła się moja zmiana. Mój rozwój. Moja akceptacja. Siebie i innych.

Fot. Materiały prasowe

Co znajdziesz w minikursie?

Odpowiedź na pytania skąd startujesz i dokąd zmierzasz, bo aby cokolwiek w Twoim życiu zmieniło się na lepsze, musisz to wiedzieć.

To tak jak z nawigacją. Wyobraź sobie, że siadasz do samochodu, włączasz nawigację i liczysz na to, że doprowadzi Cię do celu. Ale jeśli nie podasz jest adresu, a ona nie zaczyta skąd startujesz, to nie pokaże Ci drogi.

Jeśli zaś wprowadzisz odpowiednie dane, to nie tylko doprowadzi Cię do wyznaczonego miejsca docelowego, ale również wskaże kilka możliwych dróg alternatywnych.

Czy ma to dla Ciebie sens?

Jeśli tak, to zapraszam. Postaw na siebie. Przejdź do minikursu.

Danuta Piasecka – przedsiębiorca, trener rozwoju osobistego i doradca biznesowy. Testerka wszystkiego, co potencjalnie może korzystnie wpłynąć na jakość jej życia oraz pracy. Wspiera i promuje kobiece biznesy. Wyznaje zasadę brania życia we własne ręce i taką ideą dzieli się ze światem.

Psychologia Samorozwój

Od czego zacząć poszukiwania pieniędzy na biznes online?

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
22 maja 2020
Fot. iStock

Wszyscy wokoło robią biznes. Ty też masz pomysł, głupia nie jesteś, więc czemu miałabyś w to nie pójść? – może pomyślisz. Nie masz jednak kasy. I co teraz?

Kredyt w banku, pożyczka od rodziny znajomych, dotacja z urzędu pracy. Rozwiązań jest mnóstwo. Decydujesz się więc.

Mija pierwszy miesiąc i zerkasz na saldo w rachunku. Nie ma szału, ale nie ma jeszcze tragedii. W kolejnym miesiącu pojawia się lekki niepokój, ale pocieszasz się, że pewnie to taki okres przejściowy, a klienci na pewno się pojawią. Kolejny miesiąc, i jesteś już przy zerze, a tu ZUS woła o swoje.

Po trzech kolejnych miesiącach masz minus na koncie i długi u kogo się tylko da.

Co poszło nie tak? Gdzie zrobiłaś błąd?

Pozwól, że zapytam Cię o coś ważnego na początek.

Czy poza tym, że wymyśliłaś sobie biznes żeby być trendy, to czy kiedykolwiek zadałaś sobie pytanie, po co Ci ten biznes w ogóle jest?

Czy choć sprawdziłaś opłacalność tego przedsięwzięcia? Czy zbadałaś zwrot z inwestycji?

Niestety, ale moje doświadczenie doradcy biznesowego utwierdziło mnie w przekonaniu, że mało kto zakłada jakiś większy cel swojego biznesu, poza oczywiście kasą, jak i mało kto robi analizę opłacalności przyszłej inwestycji, przez co pomysł jest szybko porzucany i nierzadko kończy się minusem na koncie.

Dlaczego tak jest?

Po pierwsze, niecierpliwość.

Jeśli biznes ma tylko jeden cel – pieniądze, to z uwagi na naszą naturę niecierpliwców, gdy tylko rzeczywistość zaczyna mijać się z tym, co mieliśmy w głowie, poddajemy się.

Po drugie, jeśli nie mamy zrobionej analizy opłacalności inwestycji, to nie wiemy zupełnie nic i działamy w ciemno.

Nie wiemy, ile tak naprawdę kasy potrzebujemy na start, na jaki zwrot z tej inwestycji możemy liczyć i po jakim czasie szacowane są pierwsze zyski. Nie wiemy więc jak działać, na co się przygotować, czego się spodziewać. Taki biznes nie ma szans na przetrwanie.

Nie zliczę już, ile razy patrzyłam na biznesy otwierane na “hurra!”, zbudowane na “dobrych radach”, bo “to jest żyła złota” lub w oparciu o hobby, które inni podziwiali, a przecież skoro podziwiali, to pewnie będą chcieli współpracować, kupować, promować, itp.

A potem wielkie rozczarowanie.

Żeby była jasność, nie mam nic przeciwko budowaniu biznesu w oparciu o hobby, ale jestem decydowanym przeciwnikiem budowania biznesu o “wydaje mi się”.

Ale wróćmy do tematu braku wiedzy.

Jeśli nie masz wiedzy na tak podstawowym poziomie, jak opłacalność inwestycji, to nie masz też odpowiedniej motywacji do robienia tego biznesu. A jak brak Ci wiedzy i motywacji, to… No właśnie.

Jaki z tego wniosek? Koniecznie zrób ANALIZĘ OPŁACALNOŚCI INWESTYCJI, której planujesz się podjąć.

Na czym polega taka analiza i co jest Ci potrzebne, aby ją zrobić?

Ja robię taką analizę w wordzie (część opisowa) i w excelu (część obliczeniowa), ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wykonać ją nawet na kartce.

Pamiętaj, że “ten, co nie chce, szuka wymówek, ten, co chce – rozwiązań”.

Weź więc kartkę, długopis i opisz cały zakres planowanego przedsięwzięcia (a następnie podziel je na części składowe) oraz wskaż, jakie efekty przyniesie. Wypisz WSZYSTKO, co jest Ci potrzebne do uruchomienia tej inwestycji i uzasadnij poszczególne wydatki. Następnie zastanów się czy jesteś w stanie zastąpić dany towar, produkt, usługę zamiennikiem, który przyniesie ten sam efekt, ale jego koszty będą niższe.

Dlaczego trzeba to zrobić?

Ponieważ czasami tylko nam się wydaje, że coś w naszym biznesie jest niezbędne i tracimy niepotrzebnie kasę podczas, gdy zamiennik jest opcją darmową lub kilkakrotnie tańszą, a zdecydowanie wystarczającą na start.

Przykładem tutaj może być pakiet oprogramowania biurowego (Open Office zamiast MS Office), oprogramowania graficznego (Canva zamiast Adobe Photoshop), dodatkowe ręce do pomocy (skorzystanie z usług wirtualnej asystentki z którą rozliczasz się wyłącznie za wykonaną pracę zamiast zatrudniać od razu pracownika na etat).

Takich przykładów jest o wiele, wiele więcej, a rozpisanie inwestycji na części pierwsze, pomaga nam się jej przyjrzeć dokładniej.

Kolejnym punktem analizy jest wskazanie wszystkich możliwych kosztów miesięcznych związanych z danym biznesem (najem lokalu, opłaty abonamentowe, paliwo, ZUS, wyposażenie miejsca pracy, ewentualne remonty, środki czystości, itp.). Z doświadczenia wiem, że lepiej wypisać więcej niż mniej takich pozycji.

Następnie należy zrobić prognozę przychodów ze sprzedaży, która pokryje wszystkie koszty oraz pozwoli na zarobek (marża).

W ostatnim kroku należy zrobić prognozy:

  • wielkości sprzedaży,
  • poziomu cel.

Jak można zauważyć, jedno zależy od drugiego, więc w pierwszej kolejności wyjdź od tego na temat czego posiadasz więcej informacji.

Może bowiem np. w Twojej branży ceny za usługi regulowane są odgórnie (wówczas oblicz wielkość sprzedaży, którą musisz osiągnąć w danym miesiącu, aby pokryć koszty i dodatkowo zarobić).

Albo może masz określoną liczę wiernych klientów, którzy kupią od Ciebie wszystko, co sprzedajesz (wówczas oblicz, w jakiej cenie jednostkowej musisz sprzedawać swój produkt/usługę, aby nie być “na stracie”).

Przykład:

Prognoza przychodów ze sprzedaży: 15 000 zł/m-c (wszystkie miesięczne koszty przedsięwzięcia plus marża)

Produkt: kurs online

Prognoza sprzedaży i poziomu cen (kilka wariantów):

10 kursów x 1 500 zł/szt

100 kursów x 150 zł/szt

50 kursów x 300 zł/szt

itd.

W kolejnym kroku wystarczy już tylko wybrać odpowiedni wariant w oparciu o grupę docelową dla której tworzysz dany produkt, usługę. I voila! Pierwsza analiza opłacalności inwestycji zrobiona.

Przyznasz chyba, że to żadna magia.

Dlatego właśnie z takim zadaniem Cię dzisiaj zostawiam: wykonaj analizę opłacalności inwestycji.

A w kolejnym artykule, w oparciu o wyniki tej analizy skupimy się na poszukiwaniu pieniędzy na biznes, z tą różnicą, że już będziesz wiedzieć jakich pieniędzy potrzebujesz.

Co Ci to da? No na przykład to, że nie będziesz się niepotrzebnie zadłużać.

Wypatruj kolejnego wpisu w tym temacie.

Danuta Piasecka – przedsiębiorca, trener rozwoju osobistego i doradca biznesowy. Testerka wszystkiego, co potencjalnie może korzystnie wpłynąć na jakość jej życia oraz pracy. Wspiera i promuje kobiece biznesy. Wyznaje zasadę brania życia we własne ręce i taką ideą dzieli się ze światem.

Psychologia Samorozwój

Aktywny długi weekend za granicą – najlepsze kierunki

Redakcja travelduck.pl
Redakcja travelduck.pl
22 maja 2020
Fot. Materiały prasowe

Poznaj nasze propozycje na udany długi weekend! Jaki kierunek wybrać? Ukraina, Mołdawia, Islandia, a może Gruzja? Podpowiemy, gdzie czeka najwięcej atrakcji.

Długi weekend za granicą – Ukraina

Czy warto jechać na Ukrainę na majówkę czy Boże Ciało? Oczywiście! Długi weekend spędzony na eksplorowaniu historycznych miejsc na Ukrainie oraz parków narodowych będzie niezapomniany. Tego typu aktywne spędzanie czasu nie wymaga specjalnego przygotowania fizycznego. Wycieczka na Ukrainę to opcja dla każdego, zarówno dla grupy przyjaciół, jak i rodzin z dziećmi.

Majówka na Ukrainie: Zakarpacie i Dolina Narcyzów

Miłośnikom przyrody polecamy wycieczkę do malowniczej Doliny Narcyzów na Ukrainie. Będzie szansa na odwiedzenie Parku Narodowego Synewir z urokliwym jeziorem, na zobaczenie wodospadu Szypit, a nawet wjazdu kolejką górską na Połoninę Borżawa. Majówka to doskonały czas na podróż do Doliny Narcyzów. Właśnie tam od końca kwietnia do końca maja kwitną niesamowite ilości kwiatów.

Weekend na Ukrainie: Czarnobyl

Wycieczka do Czarnobyla pozwala poznać owiane tajemnicą, niegdyś śmiertelnie niebezpieczne miejsce na Ukrainie. Podczas wyprawy będzie okazja do spotkania się z ludźmi, którzy przeżyli wybuch reaktora, wysłuchania opowieści, a także zobaczenia zdjęć, które przeniosą nas do 1986 r. Podczas majówki na Ukrainie legalnie eksplorujesz opuszczone miasto Prypeć i Czarnobylską Strefę Wykluczenia.

Fot. Materiały prasowe

Kilka dni na Ukrainie: ukraińskie Podole

Ukraińskie Podole to kraina geograficzna i historyczna, która rozciąga się pomiędzy Ukrainą i Mołdawią. Podczas długiego weekendu będzie okazja na zwiedzanie zamków i fortec Rzeczpospolitej Szlacheckiej, m.in. twierdzy w Kamieńcu Podolskim i fortecy w Chocimiu. Będąc na Ukrainie, koniecznie odwiedź Lwów, jedno z najpiękniejszych miast na Ukrainie z bogatą historią i niezapomnianym klimatem.

Majówka za granicą – Austria

Czy z majówką kojarzą się sporty zimowe? Raczej nie. Kiedy w Polsce zaczyna się wiosna, myślimy raczej o innych aktywnościach na świeżym powietrzu. A gdyby tak wyruszyć do Austrii na narty? Polecamy Neustift im Stubaital – miejscowość w Austrii, z której łatwo dojedziesz do ośrodka narciarskiego na lodowcu Stubai oraz ośrodka Elfer. Jakie atrakcje czekają?

Długi weekend w Austrii: Neustift im Stubaital i okolice

Austria to miejsce idealne dla grupy przyjaciół, którzy chcą przeżyć przygodę. Znajdziesz tam tętniące życiem dyskoteki, bary apres-ski i liczne puby, a co najważniejsze będziesz mieć okazję jazdy na nartach lub snowboardzie. Na koniec dnia proponujemy relaks na basenie oraz w saunie. Aż do maja Austria zapewnia doskonałe warunki śniegowe. A może chcesz spróbować swoich sił w konkursie narciarskim?

Wypad za granicę – Szwajcaria Sasko-Czeska

Szwajcaria Sasko-Czeska to propozycja dla osób obytych z siodełkiem. Jadąc na rowerze, poznasz najpiękniejsze miejsca na pograniczu niemiecko-czeskim. Ponadto, będzie okazja do skosztowania piwa z lokalnego browaru w Krasnej Lipie, a także poznania klasycznej Czeskiej Szwajcarii, w tym Pravcickiej Bramy, największego naturalnego łuku skalnego w Europie będącego jednocześnie miejscem widokowym.

Wycieczka na Islandię

Islandia, kraina ognia i lodu w Europie Północnej. To miejsce idealne dla podróżników i miłośników przyrody, o dużej aktywności wulkanicznej. Znajdują się tutaj czynne wulkany, gorące źródła i gejzery. Islandię możesz zdobyć pieszo oraz podróżując na rowerze. Będąc w Islandii, musisz zobaczyć lodowiec Jökulsárlón, Kanion Fjaðrárgljúfur, jezioro Myvatn i wodospad Goðafoss. I ta zorza polarna na Islandii

Fot. Materiały prasowe

Islandia – off roadowy weekend

Jeżeli lubisz adrenalinę i terenową jazdę, a przy okazji chcesz eksplorować malowniczą wyspę, wybierz się na Islandię na wyprawę 4×4 na długi weekend. Jeżdżąc po kraju skutym lodem, będziesz mieć szansę na wizytę w Parku Narodowym Snæfellsjökul, odwiedzenia miast nad brzegiem morza i zobaczenia gejzerów oraz wodospadów. Autem terenowym można jeździć po nieutwardzonych drogach czy strumykach.

Mongolia na przedłużony weekend

Mongolia to państwo położone w środkowo-wschodniej Azji. Podczas wyprawy do Mongolii będziesz mieć okazję odwiedzenia wielu zabytkowych miejsc, w tym świątyń buddyjskich, pałaców czy historycznych miast. Są to tereny o bogatej faunie, wśród której są rzadkie gatunki, takie jak niedźwiedzie himalajskie, świstaki himalajskie, suhaki, konie Przewalskiego czy baktriany.

Wyprawa konna po mongolskich stepach

Miłośnikom podróży oraz jazdy konnej proponujemy wyprawę do Mongolii. Z perspektywy siodła zwiedzisz stolicę Mongolii i lokalne zabytki, będziesz jeździć po stepach i równinach, a także poznasz życie i kulturę nomadów. Majówka lub Boże Ciało to doskonała okazja do nauki jeździectwa oraz podszkolenia swoich umiejętności. Jazda na spokojnych i silnych koniach mongolskich pozostanie w pamięci na długo!

Filipiny na dłuższy trip

Całą zimę marzymy o wycieczce do ciepłych krajów. A może Wielkanoc bądź majówka na Filipinach? To państwo wyspiarskie w południowo-wschodniej Azji. Znane głównie z niebiańskich plaż, które wyglądają, jakby były nietknięte przez człowieka. Podczas wycieczki do Azji będzie okazja do uprawiania sportów wodnych, trekkingu oraz zwiedzania zabytkowych miast.

Fot. Materiały prasowe

Atrakcje Filipin

Filipiny to miejsce pełne atrakcji. Podczas wyprawy będzie okazja do nurkowania z rekinami wielorybimi w Oslob czy odwiedzenia Bohol, parku wraków. Miłośnikom trekkingu polecamy wyprawy do Puerto Princesa Subterranean River oraz Canopy Walk (spacer w koronach drzew). Na Filipinach jest też możliwość spływu rzeką Loboc oraz przejechania się tyrolką do Depeldet.

Brak pomysłu na długi weekend? Za granicą czeka całe mnóstwo atrakcji. Zaplanuj odpowiednio te kilka wolnych dni, a podróż z pewnością będzie niezapomniana!

Materiał prasowy Travelduck


Zobacz także

8 plasterków na złamane serce

8 plasterków na złamane serce

Wyrzuć w końcu z głowy te myśli, a twoje życie zacznie się zmieniać

Dajcie wy mi wszyscy święty spokój. O potrzebie samotności