Lifestyle

Zdrowie według znaku zodiaku? Sprawdź, na co musisz szczególnie uważać

Redakcja
Redakcja
9 listopada 2017
9 z 12

Strzelec (22-11 – 21.12)

Fot. iStock/TatianaDavidova

Strzelce cieszą się dobrym zdrowiem i długowiecznością, ale mają kilka słabszych punktów w swoim ciele. Mogą mieć problemy z biodrami, udami, kośćmi, żyłami i nerwami. Osoby spod tego znaku zodiaku częściej od innych ciepią na reumatyzm oraz choroby bioder, a także ulegają złamaniu kości.

PoprzedniNastępny
Lifestyle

Co się stanie, jeśli na 10 dni odstawisz cukier

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
9 listopada 2017
Fot. iStock/RobertoDavid
 

Ale po co?”- podpowie ci zaraz wewnętrzny głos.  Wielu z nas nie potrafi wypić herbaty lub kawy, jeśli nie ma w nich choć odrobiny cukru. W słodkościach szukamy pocieszenia w trudnych chwilach, słodzone napoje towarzyszą nam podczas towarzyskich spotkań. Tymczasem badania dowodzą, że spożywany w nierozsądnych ilościach (a jest on tak wszechobecny, że czasem nawet nie zauważamy go w składzie jakiegoś ulubionego produktu) cukier, przyczynił się znacznie do spadku naszego ogólnego stanu zdrowia.

Naukowcy zbadali, co się stanie, jeśli zrezygnujemy z cukru na 10 dni. Rezultaty badań dają do myślenia…

Po 10-dniowym detoksie od cukru:

  • poprawi się twoje samopoczucie
  • spadnie ci poziom cholesterolu LDL („złego) we krwi
  • obniżenie się ciśnienie rozkurczowe krwi
  • zyskasz nową umiejętność – rozpoznawanie nowych smaków (do tej pory słodki smak przeszkadzał ci w odbiorze innych)
  • poprawi się wygląd twojej skóry – mniej widoczny będzie cellulit, lepsza cera twarzy
  • znikną problemy z koncentracją
  • znikną problemy z zasypianiem

Oczywiście, cukier należy odstawić „z głową”, najlepiej korzystając z dostępnych i rekomendowanych przez dietetyków planów „słodkiego detoksu”. Jeśli uznasz, że nie potrafisz całkowicie wyeliminować cukru ze swojej diety, kieruj się wytycznymi  fundacji Heart and Stroke, która zaleca, aby stanowił on tylko 10%  (lub około 12 gramów) kalorii, które spożywamy.


Na podstawie: powerofpositivity.com

 


Lifestyle

Halo, halo, strach wysunąć nos spod kołdry? Wypróbuj 6 prostych trików na jesienną chandrę (dla leniwców)

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
9 listopada 2017
Fot. iStock / knape

Halo, halo, strach wysunąć nos spod kołdry? Nic dziwnego. Pogoda ostatnio nas nie rozpieszcza. Ja, jak co roku, z okazji zakończenia wakacji itepe, itede, szumnie postanowiłam sobie milion małych rzeczy, których dziś nawet nie pamiętam. Tylko historia mojej wyszukiwarki, od czasu do czasu, kole w oko cennikiem zajęć w pobliskiej siłowni… ale nic straconego. Tym razem zamiast planować iście heroiczne wyczyny, postanowiłam znaleźć kilka mało męczących sposobów na poprawę nastroju.

A jesienną chandrę można całkiem skutecznie przegnać – zaczynając jeszcze z nosem pod kołdrą. Sprawdźcie, kilka prostych trików dla leniwców!

Surowe kakao

To prawdziwy niskobudżetowy superfood! Zamiast obrastać w zimowe oponki z powodu czekoladek na pocieszenie, pralinek na deszcz i gorącej czekolady z bitą śmietaną na zawieruchę – łap za kakao. Uwaga – to prawdziwe, a nie napój kakaowy z wesołym misiem albo innym zającem, dla dzieci. Naturalne kakao bowiem, ma w sobie to „coś” – a dokładnie:

  • magnez – wspomaga koncentrację, obniża skutki stresu
  • żelazo – wiadomo, żeby się cieszyć trzeba mieć „siłę” 😉
  • antyoksydanty – ku chwale młodości (i zdrowia)
  • fenyloetyloamina – niech żyją wyzwolone przez nią endorfiny!

Dodawaj gdzie chcesz, do owsianki, kawy, mleka, koktajli, jogurtu. Macie inne pomysły?

Rośliny

I motywy roślinne w twoim otoczeniu skutecznie poprawią nastrój, dodadzą energii i odpędzą złowieszcze marudzenie! Bo nawet kocyk w polne kwiatki, jakoś tak uspakaja, prawda? 😉

Wprowadź więcej pozytywnej energii do swojego domu, dzięki tym roślinom – koniecznie sprawdźcie, jakie rośliny dodadzą energii w domu (klik – pisaliśmy o tym tutaj).

Domowe SPA

Bo to nie żadna wymyślna filozofia, a:

  • czas dla siebie,
  • przyjemność,
  • widoczne efekty, które poprawiają nastrój i nadają tym działaniom sens.

Witamina D3

I mówcie co chcecie, ale gdy nie udaje się czerpać jej prosto ze słońca, warto sięgnąć jednak po suplementację. Według badań, w okresie jesienno-zimowym (a ten trwa u nas przez większość roku) trudno wysycić się odpowiednią dawką tej witaminy, a jej skrajne niedobory po cichutku prowadzą do obniżenia nastroju i zaburzeń depresyjnych. Witaminki i obowiązkowy długi spacer. A może warto wyskoczyć  do ciepłych krajów? 😉

Kolorowanka

ART terapia, szczególnie ta barwami pomaga skutecznie poprawić sobie nastrój, zwolnić, odprężyć się. Przede wszystkim jednak pozwala na oderwanie myśli od ich natłoku. Konieczność skupienia uwagi na kolorowaniu drobiazgów, to doskonałe lekarstwo na jesienne przygnębienie – szczególnie, gdy na co dzień jesteśmy zmuszeni szybko i wbrew sobie wskakiwać bezlitośnie w dzień, gdy za oknem ciemno, zimno i plucha… brrrr.

Miłość

Ta romantyczna i każda inna. Słyszeliście o love bombing? Spróbujcie koniecznie! Ta technika znalazła swoje zastosowanie nawet jako metoda wychowawcza, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zastosować ją ze swoim partnerem czy mamą labo siostrą. W dużym skrócie chodzi o wyznaczenie sobie czasu na emocjonalne i fizyczne pieszczoty – czyli przytulanie, łaskotki, całusy – co kto lubi! Mówi się, że chociaż 30 minut „miłości” ma już cudowne skutki.

Możecie umówić się na 30 minut beztroskich przytulańców – i w tym czasie nie robić nic innego lub zaszaleć i zarezerwować na okazywanie sobie miłości i czułości cały dzień czy weekend, wspólnie gdzieś wyjechać. Jeśli myślicie, że to „dziwne”, bo nienaturalnie wymuszone w czasie – STOP, spróbuj sama. Nasze życia toczą się tak szybko, że pewnie każdy z nas ma na koncie parę dni, podczas których czasu na takie drobiazgi jak przytulenie, czy pocałunek na pożegnanie/na dobranoc już nie starczyło.


Zobacz także

Kilka największych błędów, jakie w związku popełniają faceci. Drodzy panowie – sama miłość nie wystarczy. Pora to zrozumieć

101 pielęgnacyjnych trików dla pięknej skóry

Ratunku, mam nalot azjatyckich biedronek! Ty też?