Lifestyle

„Nie dziw się, że już cię nie potrzebuję. Nauczyłeś mnie być samą. Nie zdziw się, gdy odejdę. Nie dałeś mi powodu, bym została”

Listy do redakcji
Listy do redakcji
22 czerwca 2021
Photo by Kelly Sikkema on Unsplash
 

Nie dziw się, jeśli nie jesteś pierwszą osobą, do której dzwonię, gdy dzieje się coś złego lub dobrego. Nauczyłeś mnie, że nie pojawisz się, gdy cię potrzebuję. Nauczyłeś mnie, jak liczyć na kogoś innego.

Nie zdziw się, gdy spędzam więcej czasu z przyjaciółmi niż z tobą. Nauczyłeś mnie, że nigdy nie będziesz obecny. Nie słuchasz, kiedy mówię. Nie pamiętasz rzeczy, które ci powiedziałam. Nie pytasz o to, jak się czuję ani co mnie dręczy. Nauczyłeś mnie, że nigdy nie będziesz się o mnie troszczyć tak bardzo, jak moi przyjaciele.

Nie zdziw się, gdy zacznę planować życie bez ciebie. Nauczyłeś mnie, że zawsze będziesz odmawiać. Nauczyłeś mnie, jak planować swoją przyszłość bez ciebie. Nauczyłeś mnie, że nie chcesz brać w tym udziału, że wolisz być sam niż ze mną. Nigdy nie chciałeś widzieć świata moimi oczami.

Nie zdziw się, gdy nie będę za tobą tęsknić, gdy odejdziesz. Nauczyłeś mnie, jak nie tęsknić za tobą. Sprawiłeś, że czułam się, jakbyś nigdy za mną nie tęsknił. Nigdy nie czułam, że ​​moja nieobecność ma dla ciebie znaczenie. Nigdy nie czułam, że ​​dodałam jakąkolwiek wartość do twojego życia. Nigdy nie pokazałeś mi, że za mną tęsknisz. Nigdy mi tego nie powiedziałeś.

Nie dziw się, gdy cię ignoruję. Ignorowałeś mnie od lat. Zawsze byłam tą, która szła na kompromis. To ja zawsze zmieniałam dla ciebie swoje plany. Zawsze byłam tą, która bardziej się starała. Zawsze byłam bardziej zaangażowana, dopóki nie zdałam sobie sprawy, że to zła inwestycja. Inwestycja, na której wciąż traciłam.

Nie zdziw się, gdy zacznę się oddalać. Powoli przypominam sobie, kim byłam, zanim cię poznałam. Zaczynam zdawać sobie sprawę, że się z tobą zgadzam. Zaczynam sobie przypominać, na co zasługuję. Powoli otwieram oczy i widzę, jak bardzo bierzesz mnie za pewnik. Powoli dochodzę do wniosku, że ktoś inny mógłby mnie traktować o wiele lepiej. Ktoś inny nie sprawi, że będę czuła się niewidzialna.

Nie zdziw się, gdy przestanę być uważna lub opiekuńcza. Nie zdziw się, gdy moje delikatne słowa staną się mocne, a płonąca namiętność lodowata. Nie zdziw się, gdy spojrzę na ciebie i nic nie poczuję Nauczyłeś mnie, jak przestać cię kochać.

Nie zdziw się, gdy odejdę. Nie dałeś mi powodu, bym została.

Chcesz opowiedzieć swoją historię? Napisz do nas! [email protected]


Lifestyle

Nietypowe zaproszenia ślubne, które zachwycą gości

Redakcja
Redakcja
22 czerwca 2021
 

Wręczenie zaproszeń ślubnych to nieodłączny element przygotowań do uroczystości. Wcale nie muszą być jednak typowe i powielać schematów. Jakie warianty wybrać, aby pozytywnie zaskoczyć gości? W naszym artykule znajdziesz nie tylko wskazówki dotyczące doboru zaproszenia, ale również przygotowania jego treści.

Zaproszenia ślubne powinny przede wszystkim klarownie przekazywać informację. Równie ważny jest jednak także aspekt estetyczny. Zaproszenia powinny też iść w parze z głównym motywem uroczystości, niejako go zapowiadając. Wybór zaproszeń dostępnych na rynku jest coraz szerszy, dzięki czemu para młoda może dobrać model idealnie dopasowany do swoich wymagań. Jak się wyróżnić? Oto nasze pomysły na oryginalne zaproszenia ślubne.

Jak napisać zaproszenie na ślub w oryginalny sposób?

Tekst zaproszeń ślubnych to zawsze kwestia wielkiej wagi. Wierszyki zawsze są mile widziane – choć nie każdej parze przypadną do gustu. Jeśli chcecie uniknąć „suchej”, czysto informacyjnej treści bez wprowadzania rymów, dobrym pomysłem będzie wykorzystanie inspirującego cytatu. Jak pisze na swoim blogu polska marka zaproszeń ślubnych Artma, dobrym i uniwersalnym pomysłem dla par organizujących ceremonię w kościele, będzie wykorzystanie cytatów z Pisma Świętego:

– Cytaty z Pisma Świętego doskonale podkreślają szczególny charakter ceremonii i bardzo często wybierane są przez przyszłych nowożeńców jako zapowiedź ślubu kościelnego. Cytaty z Biblii są ponadczasowe i potrafią w prostych słowach oddać całą istotę miłości i sens wstąpienia w związek małżeński. Jednym z najchętniej wybieranych cytatów biblijnych jest fragment „Hymnu do miłości” św. Pawła.

Jeśli nie chcecie korzystać z cytatów powiązanych z religią, dobrą alternatywą może okazać się wykorzystanie literackich cytatów o miłości. Prawdziwym ich królem jest Saint-Exupery. Oto najpiękniejsze z nich:

 „Nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku”.

„Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”.

A może wybierzecie cytat z utworu, który znaczy dla Was coś szczególnego? To piękny i osobisty sposób na wypisanie zaproszeń.

Innym ciekawym pomysłem na wypisanie zaproszenia jest rebus ślubny. Zmusi on zaproszonych gości to wytężenia głów, a jednocześnie pozwoli przekazać informacje w możliwie najsubtelniejszy sposób. Jeśli para młoda chce przekazać, jakich prezentów sobie życzy, wybór rebusu to najlepszy sposób na uniknięcie wszelkich niezręczności.

Bordowe zaproszenie ślubne składane na trzy

Zaproszenia ślubne nietypowe dla świadków – pomysły

Świadkowie często są pierwszymi osobami, które dowiadują się o planowanym ślubie. Możecie jednak zrobić im również niespodziankę i z zaskoczenia poprosić o przejęcie tej roli. Świadków warto potraktować wyjątkowo, aby wyrazić wdzięczność za ich nieocenioną pomoc. To w końcu oni najbliżej towarzyszą parze podczas samej ceremonii, podając obrączki, pomagając w zbieraniu podarunków ślubnych i panując nad chaosem towarzyszącym wejściu do ślubnej sali.

Dla świadków można przygotować specjalne zaproszenia-zdrapki, za których pośrednictwem para młoda w oryginalny sposób zaprosi ich do pełnienia tej wyjątkowej roli.

Oryginalne zaproszenia na ślub – co wybrać?

Wiele zależy oczywiście od preferencji estetycznych pary młodej. Warto jednak zastanowić się nad motywami, które z pewnością wyróżnią zaproszenia na tle innych. Mogą być to na przykład roślinne ilustracje tropikalnych liści jako alternatywa dla wszechobecnych kwiatów czy zaproszenia eko na brązowym papierze recyklingowym.

Artykuł partnera


Lifestyle

Mało miejsc, ceny rosną. Boom rezerwacyjny trwa, ale wciąż nie w hotelach

Redakcja
Redakcja
21 czerwca 2021
Photo by Etienne Girardet on Unsplash
Wolne miejsca znikają z dnia na dzień, ceny rosną, a Polacy skuszeni wizją dobrej pogody i luzowaniem obostrzeń wybierają wakacje w kraju. To dobre wiadomości dla właścicieli obiektów noclegowych – chociaż wciąż nie dla hoteli – i gorsze dla turystów. Tygodniowy wypoczynek w Gdańsku dla trzyosobowej rodziny to średni wydatek rzędu 1600 złotych – wynika z danych Noclegi.pl.

Wygłodniali wypoczynku i wyjazdów Polacy masowo ruszyli do rezerwowania wakacyjnych terminów. „Chociaż od 26 czerwca obłożenie obiektów sięgać może 75 procent wszystkich miejsc, to tych wolnych ubywa z dnia na dzień – potwierdza Natalia Jaworska, ekspert portalu rezerwacyjnego Noclegi.pl. – Już teraz odnotowaliśmy wzrost liczby rezerwacji noclegu na wakacyjny wyjazd o 15% w porównaniu z tym samym okresem w 2020 roku” – wyjaśnia.

Zgodnie z przewidywaniami rosną też ceny noclegów w Polsce. Średnia cena za wakacyjny nocleg w porównaniu z 2020 rokiem jest wyższa zarówno w górach (średnio o 20%), jak i w miejscowościach nadmorskich (średnio 29%). Najdrożej jest obecnie w Sopocie – cena za nocleg dla jednej osoby to w tej chwili 107 złotych – choć wciąż nie tak drogo jak w zeszłym roku, gdy średnia cena sięgnęła aż 203 złotych.

Trzyosobowa rodzina planująca wyjazd na tydzień do Zakopanego musi w tej chwili liczyć się z wydatkiem na poziomie 1365 złotych. Jeśli zdecyduje się na wyjazd do Gdańska to wygospodarować musi o 300 złotych więcej na noclegi.

Najpewniej to nie koniec wzrostu cen. „Najdrożej jest już w sezonie, to naturalny trend, obserwowany także przed pandemią. W tym roku najtaniej można było zarezerwować nocleg na wakacje w styczniu, a turyści, którzy zarezerwowali nocleg już w marcu mogli cieszyć się ceną średnio 79% niższą niż ta obecnie – tłumaczy ekspert Noclegi.pl. – Znaczący wzrost cen noclegów w popularnych miejscowościach zaobserwowano na przełomie ostatnich dwóch tygodni. Jest to nawet o 55% więcej. Branża w zrozumiały sposób zareagowała na ogromne zainteresowanie letnim wypoczynkiem w kraju, to daje szansę na odrobienie strat poprzednich kilkunastu miesięcy” – podkreśla, ale zastrzega, że nie wszystkie typy obiektów cieszą się taką samą popularnością. W pandemii wzrosło zainteresowanie apartamentami czy domkami, a więc miejscami, które pozwalają na wypoczynek w pewnym oddaleniu od innych turystów. Między innymi z tego powodu w tym sezonie hotele stanowią jedynie niespełna 5% procent wszystkich rezerwacji, podczas gdy apartamenty ponad 30%.

Źródło informacji: Noclegi.pl/PAP Mediaroom


Zobacz także

„Miłość nas uratuje”. Krótki poradnik jak przestać denerwować się życiem

Gwarancja udanej randki? Mamy na to niezawodny sposób

Po co w niebie Dobre Anioły, kiedy bardziej potrzebne są tu, w cielesnej postaci