Lifestyle

Jak dobrać właściwy rower? Poradnik krok po kroku

Redakcja
Redakcja
22 lipca 2018
1 z 1

Jak dobrać właściwy rower? Poradnik krok po kroku

Fot. Materiały prasowe

Krok 3: Przetestuj, czyli jak odpowiednio dobrać rower

Najlepszą decyzją jest bezpośrednia wizyta w sklepie rowerowym, aby specjalista mógł wyczerpująco odpowiedzieć na każde pytanie i pomóc wybrać odpowiedni model. Z doborem rozmiaru ramy rowerowej (która określana jest w calach lub centymetrach) jest jak z ubraniami – rozmiar S czy M rozmiarowi nierówny. Nawet jeśli chcemy zakupić produkt online np. ze względu na promocję, to lepiej najpierw odwiedzić sklep, przymierzyć wybrane modele i później w domu dokonać ostatecznej decyzji. Wybór „na oko” z niedobraną ramą może skutkować niewłaściwą pozycją jazdy na rowerze, większym ryzykiem urazów, utrudnionym sterowaniem i mniejszym komfortem jazdy. Poza doborem ramy istotnymi kwestiami jest dostosowanie wysokości siodełka i pochylenia kierownicy, tak aby w czasie jazdy przyjąć sylwetkę, przy której najmniej się zmęczymy np. w przypadku roweru miejskiego będzie to pozycja wyprostowana, a na szosowym – mocno pochylona. Testując rower warto zwrócić uwagę na kilka aspektów: gdy pedał roweru umieszczony jest w  najniższym położeniu, noga osoby siedzącej na siodełku i trzymającej stopę na pedale, powinna być nieznacznie ugięta. Z kolei gdy staniemy obiema nogami na ziemi, w rozkroku nad ramą, od krocza do górnej rury ramy powinno być co najmniej kilka centymetrów luzu. Istotna jest także masa roweru – powinien on ważyć tyle, by w miarę swobodnie móc go unieść. Jeśli poszukujemy roweru miejskiego, to warto szukać możliwie najlżejszego modelu, ponieważ „holenderki” potrafią ważyć do 25 kg. Wniesienie takiego pojazdu na trzecie piętro, gdy nie mamy windy, może być dla niejednej osoby dużym wyzwaniem, które niejednokrotnie mocno zniechęca do codziennej jazdy.

Krok 4. Zwróć uwagę na wyposażenie i dobierz akcesoria – na przykładzie roweru miejskiego

Uniwersalne wyposażenie, niezbędne w każdym typie roweru, to oczywiście dobre hamulce oraz przednie i tylne oświetlenie, dzięki któremu będziemy zawsze dobrze widoczni na drodze – nie tylko w nocy, ale również w pochmurny dzień, gdy widoczność na drodze spada. W przypadku amortyzatora sprawa jest bardziej złożona – jeśli w drodze do pracy na ścieżce rowerowej mamy kilka krawężników i tylko sporadycznie przemieszczamy się po kostce brukowej, wówczas amortyzator przez większą czas na niewiele się przyda, a dołoży rowerowi masy (która jak wiemy, w przypadku roweru miejskiego może być spora), a dodatkowe kilogramy to waga odczuwalna zarówno podczas podjeżdżania pod górkę, nie mówiąc już o noszeniu roweru po schodach. W mieście z kolei niezbędne są błotniki, dzwonek, bagażnik i koszyk, które miłośnikom jazdy po szosie lub w górach będą zbędne. Z dodatkowych akcesoriów warto wyposażyć się w poręczne sakwy rowerowe, dobrej jakości zapięcie do roweru (nie po to kupuje dobrej jakości rower, żeby kupić najtańsze zapięcie, które nie powstrzyma żadnego złodzieja), pompkę i zestaw podstawowych kluczy do roweru oraz kask.

PoprzedniNastępny
Lifestyle

Turysto, sprawdź czy wykąpiesz się w Bałtyku! Sanepid zamknął już 20 kąpielisk nad Bałtykiem ze względu na zakwit sinic

Redakcja
Redakcja
22 lipca 2018
Fot. iStock
 

Sanepid zamknął już 20 kąpielisk nad Bałtykiem ze względu na zakwit sinic. Niedostępne dla plażowiczów są kąpieliska w Dębkach, Karwieńskich Błotach Drugich, Karwii (wejście nr 43 i 45), Ostrowie, Jastrzębiej Górze (wejście nr 22, 23, 25), Chłapowie (wejście nr 12 i 13), Władysławowie (wejście nr 3, 4, 6, 9, 10), Chałupach (wejście nr 22) oraz Jastarni (“Ogrodowa”, “ Nadmorska – Plażowa, “Zdrojowa”, “Leśna”). Kąpiel w wodzie, w której występują sinice, może powodować podrażnienia skóry oraz dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Powszechne problemy wywoływane przez sinice to wysypka na skórze, swędzenie i łzawienie oczu, wymioty, biegunka, gorączka, bóle mięśni i stawów.

Zagrożenie dla środowiska

Eutrofizacja (przeżyźnienie wód związkami azotu i fosforu) i utrzymywanie się wysokiej temperatury wody przyczyniają się do powstawania zakwitów sinic i glonów. Masowe zakwity tych organizmów powodują zmętnienie wody i ograniczają jej przejrzystość, woda w Bałtyku staje się mętna i zaczyna przypominać zieloną zupę. Gdy kończy się zakwit martwe glony i sinice obumierają i opadają na dno morza, gdzie gromadzi się martwa materia. Zgromadzona na dnie martwa materia rozkładana jest przez bakterie tlenowe. W tym procesie intensywnie zużywany jest tlen, którego po pewnym czasie zaczyna brakować żyjącym tam organizmom. Gdy brakuje tlenu rozkład kontynuowany jest przez bakterie beztlenowe, które uwalniają do środowiska szkodliwy dla organizmów siarkowodór. W ten sposób powstają martwe strefy – obszary o obniżonej ilości tlenu lub całkowite pustynie tlenowe, w których zamiera  życie. Powierzchnia martwych stref w Bałtyku wzrosła 10-krotnie w ciągu 115 lat i zajmuje około 14% powierzchni dna morza.

wwf_infografika

Przyczyny zagrożeń

Opisany powyżej proces eutrofizacji wód stanowi największe wyzwanie środowiskowe dla Morza Bałtyckiego. Zakwit glonów i sinic zależy od stężenia biogenów w wodzie, tj. składników organicznych (związków azotu i fosforu). Szacuje się, że 80% azotanów i fosforanów trafia do Bałtyku z lądu, pozostałe 20% pochodzi z depozycji atmosferycznej. Od kilkudziesięciu lat w krajach nadbałtyckich intensywnie rozwija się rolnictwo. By zwiększyć plony, do uprawy roślin często stosowane są nawozy, zarówno sztuczne jak i naturalne zawierające związki azotu i fosforu. Niewykorzystane przez rośliny nadwyżki nawozów oraz niezabezpieczone odchody zwierząt razem z deszczem spływają do wód gruntowych i rzek. W ten sposób substancje takie jak azotany i fosforany niesione przez rzeki trafiają do morza. Według Komisji Helsińskiej może być to około 50% biogenów pochodzenia lądowego. Innym źródłem biogenów są źle oczyszczone ścieki przemysłowe i komunalne.

tab_eutrofizacja

Potrzeba zmian

Najważniejszym działaniem chroniącym stan wód Bałtyku jest ograniczenie ilości dopływu biogenów do wód. Mając na uwadze, że głównym źródłem spływających biogenów jest rolnictwo, należy podjąć działania właśnie w tym obszarze. Fundacja WWF Polska od lat zaangażowana jest w promocję rolnictwa przyjaznego środowisku morskiemu, w tym działań ograniczających spływy biogenów m.in. za sprawą organizowanego konkursu na Rolnika Roku regionu Morza Bałtyckiego. Celem konkursu jest zebranie i pokazanie najlepszych, przyjaznych Morzu Bałtyckiemu praktyk rolniczych (np. stosowanie stref buforowych, utrzymywania śródpolnych oczek wodnych czy precyzyjne dobieranie dawek nawozowych) oraz wyróżnienie rolników, które prowadzą swoją działalność z poszanowaniem dla środowiska i Bałtyku. Fundacja WWF jest przekonana, że zamiast modelu rolnictwa intensywnego należy zapewnić wsparcie rolnictwu zrównoważonemu, które umożliwia produkcję wysokojakościowej żywności, sprzyja powstawaniu dobrze prosperujących społeczności wiejskich oraz zabezpiecza i chroni środowisko. Aktualna polityka rolna wspiera rolnictwo intensywne, wzmożoną presję na przyrodę i nadmiernie wykorzystanie zasobów naturalnych, dlatego tak ważna jest reforma Wspólnej Polityki Rolnej w perspektywie 2021-2027, która w swoich zapisach spełniałaby wymagania społeczne i środowiskowe.

Turysto, zanim zaplanujesz wypoczynek nad polskim morzem, sprawdź stan jakości wód Bałtyku. Pamiętaj, że sinice są toksyczne i mogą stanowić zagrożenie dla twojego zdrowia!

Więcej informacji nt. zjawiska eutrofizacji można znaleźć tutaj: https://www.wwf.pl/srodowisko/morza-i-oceany/eutrofizacja

Stanowisko polskich organizacji ekologicznych i społecznych na temat Wspólnej Polityki Rolnej po 2020 r. dostępne jest tutaj:

https://www.wwf.pl/sites/default/files/2017-11/stanowisko.pdf


 

Źródło: infowire.pl


Lifestyle

Modna rowerzystka – jak dobrze wyglądać na rowerze?

Redakcja
Redakcja
22 lipca 2018
1 z 1

Modna rowerzystka – jak dobrze wyglądać na rowerze?

Fot. Materiały prasowe

Biurowe dylematy – brać czy nie brać stroju na zmianę?

W komunikacji miejskiej tłok, duchota i mniej lub bardziej nieprzyjemne zapachy. W samochodzie irytacja z powodu stania w korku, a na rowerze… wiatr we włosach i pozytywna dawka energii od samego dnia. Mimo to, wiele z nas obawia się jeździć rowerem do pracy z zupełnie innego powodu – w miejscu pracy obowiązuje dress code, a dzień rozpoczyna się od ważnego spotkania np. z szefem zespołu lub potencjalnym klientem. Prezencja musi być wówczas idealna, a dla wielu osób połączenie tego z codzienną jazdą do pracy rowerem może być problematyczne. Niepotrzebnie, bo wszystko można pogodzić. Dla jednych wygodniejszą formą jest strój na zmianę – natychmiast po wyjściu z biura mogą pozbyć się szpilek i oficjalnych marynarek na rzecz ukochanych szortów czy sukienki maksi w kwiaty i poczuć wakacyjny luz. Dodatkowy balast? Rowerzyści podobnie jak kierowcy nie muszą niczego nosić – elegancki, pojemny koszyk i praktyczny bagażnik rozwiązują sprawę. A dla tych, którzy niekoniecznie lubią się w pracy dodatkowo przebierać – dobrym pomysłem może być zakup dostosowanego do różnych okoliczności i trybu życia miejskiego roweru elektrycznego np. eLille Le Grand. Taki pojazd ma nad zwykłymi „miejskimi” znaczną przewagę, ponieważ można sobie na nim dawkować wysiłek włożony w jazdę. Z rana, zmierzając na ważne spotkanie w eleganckiej ołówkowej spódnicy, a nawet i szpilkach, korzystamy ze wspomagania elektrycznego, aby się nie zmęczyć (co nie oznacza jednak, że w ogóle nie pedałujemy!) i wpadamy do biura zrelaksowani, wypoczęci, niespoceni. Praktycznie z miejsca można ruszyć na zebranie!

A zatem podsumowując – rower w żadnym wypadku nie ogranicza naszych modowych wyborów, bez względu na to czy kochamy zwiewne, pastelowe sukienki, fantazyjne stylizacje w stylu boho czy nie rezygnujemy z obcasów i garsonek. Niezależnie od tego czy jedziemy do sklepu, na piknik ze znajomymi w parku, na randkę czy ważne spotkanie biznesowe możemy być zawsze świetnie ubrane, nie zapominając o dodatkach – okularach przeciwsłonecznych, stylowym kapeluszu (najlepiej wiązanym pod brodą) lub rowerowym kasku. W gruncie rzeczy sam pojazd na „dwóch kółkach” winien się z naszym stylem idealnie komponować i stanowić wisienkę na  torcie każdej miejskiej, letniej stylizacji.

PoprzedniNastępny

Zobacz także

Upragniony, wyczekany piątek. 5 wskazówek jak przetrwać w pracy ostatnie godziny przed weekendem

Upragniony, wyczekany piątek. 5 wskazówek jak przetrwać w pracy ostatnie godziny przed weekendem

16 rzeczy, których nie powinnaś mówić do nowo poznanej osoby

Regulamin akcji „14 dni dla mojego ciała”