Lifestyle

9 pokarmów, których nie powinno się łączyć z czerwonym winem

Redakcja
Redakcja
3 kwietnia 2018
1 z 9

Czekolada

Fot. iStock

Wino i czekolada duetem idealnym? Okazuje się, że jednak nie! Wysoka zawartość cukru i tłuszczu w połączeniu z alkoholem może powodować bóle głowy. Szczególnie boleśnie mogą to odczuwać osoby cierpiące na migreny. Jeśli dodamy specyficzny smak wytrawnego czerwonego wina, przegryzanie go czekoladą sprawi, że staje się kwaśne po połknięciu. A słodkie wino zmiesza się smakiem z czekoladą i nie będzie się czym delektować.

PoprzedniNastępny
Lifestyle

Jeden krem do wszystkich typów cery? To możliwe! W składzie znajdziesz… ekstrakt z konopi

Redakcja
Redakcja
3 kwietnia 2018
Fot. i Stck/Eva-Katalin
 

Kiedy na jednym z babskich spotkań Karolina wyciągnęła z torebki niewielką fiolkę, wszystkie myślałyśmy, że znowu dostała od męża w prezencie nowy flakonik perfum. „Spróbujcie, rewelacja” – zachęciła. Podawałyśmy sobie buteleczkę z rąk do rąk, dokładnie ją oglądając. „Jezus Maria, coś ty przytargała?” – pytałyśmy zdziwione. Różne rzeczy już testowała i nam polecała, ale olejek konopny to jednak było za dużo jak na nasze nerwy. 

No cóż, może trochę wstyd się przyznać, ale zakodowane miałyśmy w głowach, że wszystko, co związane jest z marihuaną, jest nielegalne. Ze świecą szukać osoby, której nie obiła się o uszy medialna dyskusja na temat medycznej marihuany. Każdy coś tam słyszał, ale kogo temat bezpośrednio nie dotyczył, ten szczegółowo nie wnikał. Konkluzja była taka, że ktoś tam z powodu jakiejś tam choroby może ją stosować, ale tylko po otrzymaniu odpowiedniej recepty. Skąd więc u Karoliny olejek konopny?

Acha, ta ignorancja!

Marihuana składa się z kilku tuzinów kannabinoidów – unikatowych dla konopi składników aktywnych, z czego nie wszystkie działają psychoaktywnie. Niewiele osób wie, że w Polsce od lat uprawia się konopie przemysłowe na dużą skalę, które zawierają THC, najbardziej kontrowersyjny składnik. Warunek jednak jest taki, by w takich konopiach znajdowało się go mniej niż 0,2%. To jeszcze nie wszystko, co każda kobieta powinna wiedzieć o konopiach. Zapamiętaj teraz dobrze skrót „CBD”. To jeden z najważniejszych kannabinoidów zawartych w konopiach. Ten niepsychoaktywny związek znajdował się właśnie w tym olejku, który miała ze sobą Karolina.

By nieco ukoić nerwy…

Olejek konopny przyjmuje się doustnie. Należy zakroplić go pod język, dokładnie w takiej ilości, jaka jest zalecana przez producenta. Efekty? No właśnie… Rewelacyjne! Znaczna poprawa samopoczucia, ukojone nerwy, dobry nastrój bez skutków ubocznych w postaci otumanienia czy problemów z koncentracją, jak w przypadku niektórych preparatów ziołowych. Ekstrakt z konopi na poprawę humoru? Czemu nie, skoro jest produkowany w bezpieczny sposób, spełnia wszystkie normy i jest legalnie dostępny? To suplement diety, a nie lek, więc przy braku indywidualnych przeciwskazań można śmiało go stosować.

A gdyby tak zaprzyjaźnić się z konopiami?

Okazuje się, że kannabinoid CBD znajduje też szerokie zastosowanie w kosmetyce. Jeśli twoja wiedza na temat pielęgnacji ciała zatrzymała się gdzieś na etapie kwasu hialuronowego czy witaminy C, ta wiadomość może być dla ciebie ogromnym zaskoczeniem. Na rynku dostępnych wiele kosmetyków na bazie konopi, które działają zdecydowanie lepiej niż różne, drogeryjne odpowiedniki. Na przykład krem do twarzy CBD z olejkiem z geranium i róży polecany jest do pielęgnacji skóry: normalnej, suchej, przetłuszczającej się, mieszanej, wrażliwej, dojrzałej. Brzmi trochę absurdalnie, bo jak coś jest do wszystkiego, to na ogół jest do niczego. Nie tym razem! I to właśnie dzięki cudownym właściwościom CBD. Dzięki tej substancji krem jednocześnie nawilża skórę, reguluje wydzielanie sebum i pracę gruczołów łojowych i uzupełnia brakujące lipidy oraz zapobiega tworzeniu się zmarszczek. Strzał w dziesiątkę, niezależnie od tego, w jakim jesteś wieku i z jakim problemem się zmagasz.

Dobroczynne właściwości konopi można wykorzystać także podczas pielęgnacji całego ciała. Jeśli zmagasz się z suchą i szorstką skórą, powinnaś zaopatrzyć się w balsam CBD Neutral. Ze względu na brak dodatku olejków eterycznych, balsam nadaje się również dla osób borykających się z wyjątkowo uciążliwymi problemami skórnymi, alergiami, stanami zapalnymi.

Kiedy już na dobre zaprzyjaźnisz się z ekstraktem z konopi, wisienką na torcie będzie żel konopny do higieny intymnej z dodatkiem olejku z drzewa herbacianego i rozmarynu, który posiada właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne i antygrzybiczne. Czyli wszystko to, czego potrzebuje kobieta, by uniknąć nieprzyjemnych infekcji intymnej.

W zgodzie z naturą

Dodatkowym plusem jest fakt, że produkty Cannabios nie zawierają silikonów, PEG-ów, SLES i SLS, parabenów, sztucznych barwników i zapachów oraz składników pochodzenia zwierzęcego. To idealne rozwiązanie dla kobiet, które preferują styl „eko”, a jednocześnie stawiają na jakość i skuteczne działanie.


 

Artykuł powstał we współpracy z firmą Konopia MED


Lifestyle

10 sygnałów, które pozwolą ci rozpoznać toksyczny związek już na samym początku

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
3 kwietnia 2018
Fot. iStock/Mixmike

Jeśli szybko się zakochujesz, a motyle fruwają w twoim brzuchu zanim naprawdę poznasz tę drugą osobą, jeśli nie możesz przestać o niej myśleć, a twój nastrój zależy całkowicie od tego jaki ona ma do ciebie stosunek, to znaczy, że jesteś podatny na niezdrowe uzależnienie emocjonalne . Zwykle jest to cecha ludzi, którzy cierpią na deficyt miłości własnej nie mają dość miłości do siebie i odczuwają potrzebę poszukiwania jej na zewnątrz. Takie podejście do miłości często kończy się na błędnym kole  toksycznych związków. Ludzie zależni od emocji stawiają swojego partnera na piedestale i budują wokół niego całe swoje życie. Próbują albo całkowicie kontrolować swojego partnera, albo grają rolę ofiary, podczas gdy faktycznie czerpią przyjemność z własnego cierpienia.

Jak nie pozwolić sobie wpaść w pułapkę toksycznych związków? Należy nauczyć się jak najszybciej identyfikować zagrożenie.

10 alarmujących sygnałów:

1. Od razu myślisz, że znalazłeś miłość swojego życia

2. Za bardzo idealizujesz swojego partnera

3.Zaniedbujesz przyjaciół, aby zadowolić swojego partnera

4. Zapominasz o swoim hobby, o tym co wcześniej sprawiało ci radość, było dla ciebie ważne

5. Przymykasz oczy na niepokojące sygnały (agresywne zachowania, kłamstwa)

6. Bezgranicznie ufasz opinii swojego partnera

7. Czujesz niekontrolowaną zazdrość z byle powodu

8. Nie możesz znieść, gdy twój partner nie jest w pobliżu

9. Usprawiedliwiasz negatywne zachowanie partnera

10. Nie możesz mu po prostu powiedzieć „nie”.

Co zrobić, gdy czujesz się zaniepokojona, gdy emocje i uczucia cię przytłaczają

1. Nie przenoś odpowiedzialności za swój stan emocjonalny na twojego partnera. Jesteś jedyną osobą odpowiedzialną za swoje emocje.

2. Nie miej obsesji na punkcie tego, co robi twój ukochany, co powiedział, jak to rozumieć i interpretować. Nie dopuść, aby dręczyły Cię negatywne fantazje i spekulacje. Koncentruj się na „tu i teraz”.

3. Spróbuj być swoim „wewnętrznym obserwatorem”. Obserwuj swoje emocje.

4. Poszukaj innych zasobów: co może cię pocieszyć i odwrócić od obsesyjnych myśli o twoim partnerze? Filiżanka kawy, dobry film lub książka, ćwiczenia, gorąca kąpiel, rozmowa z przyjacielem? Jakikolwiek sposób na pozbycie się go na chwilę z twojej głowy jest dobry.


 

Na podstawie: brightside.me


Zobacz także

Cudowne! Czy potrafimy troszczyć się o siebie nawzajem? Obejrzyjcie ten krótki, wzruszający filmik i koniecznie pokażcie go swoim dzieciom

Nie chce ci się i szukasz wymówki? Daj spokój, przecież samo się nie zrobi

Słuchajcie, TACY faceci naprawdę istnieją! To się w głowie nie mieści! Nie dajcie się złapać na ich wątpliwy urok osobisty