Lifestyle

101 pielęgnacyjnych trików dla pięknej skóry

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
22 grudnia 2017
7 z 10

61 - 70

Fot. iStock / ASIFE

61. Wrastające paskudy

Jeśli masz problem z wrastającymi włoskami, odczekaj dobę od depilacji i zastosuj produkt z kwasem salicylowym. Niestety jeśli nic ci nie pomaga rozważ depilację laserową.  Uwaga potrzebne jest co najmniej kilka sesji.

62. Postaw na proteinki

Białko odgrywa istotną rolę w produkcji kolagenu i elastyny, więc odżywiaj swoją cerę porządnie! Nie zapominaj włączyć do swojej diety mięsa, ryb, jajek, sera, fasoli, soi i soczewicy.

63. Jeśli trzeba suplementuj

Postaw na kwasy tłuszczowe omega-3, omega-6, witaminę C i E oraz odpowiednie składniki mineralne.

64. Skóra jak satyna i scrub DIY

Wypróbuj przepis od makijażystki Joanna Schlip: wymieszaj jedną szklankę cukru z pół szklanki oliwy z oliwek i szoruj 🙂 kolistymi ruchami, pozostaw taki scrub na skórze na pięć minut, zanim spłuczesz.

65. Unikaj siarczanów

Poszukaj bezzasadowych środków do mycia ciała i twarzy, jeśli masz wrażliwą skórę, mogą one nadmiernie usuwać sebum, pozostawiając uczucie suchości, łuszczenia, a nawet swędzenia. Kosmetyki z siarką są cudowne, ale nie dla każdego!

66. Usuń błyszczenie

Wystarczy, że rozetrzesz na skórze białko jaja.

67. Jedz ostrygi

Są niesamowicie bogate w cynk!

68. Zapobiegaj cellulitowi

Masowanie i peeling. Peeling i masowanie! I jeszcze raz…

69.  Nie jedz tłusto!

Według dra. Davida E. Banka, dyrektora Centrum Dermatologii, Kosmetologii i Laserowej Chirurgii w Nowym Jorku, jedzenie dużej ilości tłustego i słodkiego jedzenia, może spowodować wzrost produkcji insuliny, co z kolei przyspiesza produkcję androgenów w organizmie. Androgeny są odpowiedzialne za nadmierną produkcję sebum, które zatyka pory i przyciąga bakterie, powodując trądzik.

70. Zmieniaj pościel

Pomyśl o tym, co żyje na twojej poszewce, albo lepiej nie myśl. Zmień ją na czystą. Minimum raz na dwa tygodnie.

PoprzedniNastępny
Lifestyle

Mindfulnes – pięć kroków, które zmienią twoje życie w 15 dni. Czy to możliwe?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
23 grudnia 2017
Fot. iStock/Pilin_Petunyia
 

Każda wielka zmiana wynika z małych wstrząsów, codziennych zmian, które, choć niewielkie, mają moc zmiany naszego życia na lepsze. Czasami czekamy na jakiś wstrząs, spektakularne wydarzenie marnując kolejne szanse, nie dostrzegając, co się właśnie wydarza na naszych oczach.

Praktyka mindfulnes, czyli uważności może nam pomóc stać się bardziej świadomymi tego, co dzieje się w obecnej chwili.

Jasne, że jeśli chodzi o szczęście – nie ma cudów. Ale jest siła woli i otwarty umysł, aby z dnia na dzień, krok po kroku, stawać się coraz bardziej spostrzegawczym, widzieć wszystko, co dzieje się wokół nas. Aby zobaczyć możliwości. Aby przejść przez drzwi, gdy się otwierają. Przecież każde miejsce jest TUTAJ, a każda chwila dzieje się TERAZ.

Jedną z największych rzeczy, która powstrzymuje nas przed zmianami, jest niewątpliwie błądzący umysł. Czy wiecie, że według wielu badań, spędzamy od 30 do 40% naszego czasu na „autopilocie”.

Żyjemy życiem, które utknęło w rutynie, jesteśmy pasażerami, a nie kierowcami, pozwalając przeznaczeniu decydować o naszym szczęściu.

To nie wystarczy. Naprawdę niewiele trzeba, żeby zauważyć zmiany w jakości naszego życia już po 15 dniach. Chcesz spróbować?

Krok pierwszy

Bądź wrażliwy na swoje emocje, najlepszym momentem, by się na nich skupić jest TERAZ

Uważność, bardziej niż cokolwiek innego, jest życiową filozofią, narzędziem do rozwijania pełnej świadomości w teraźniejszości.

Nie miałoby to sensu, gdybyśmy nie zwracali uwagi na nasze emocje – na każdą z nich. Nie możemy przenieść rozczarowania, gniewu czy irytacji do oddzielnej części naszego mózgu. Musimy poradzić sobie ze wszystkimi emocjami i zająć się nimi, przejąć kontrolę nad wewnętrznym światem.

Krok drugi

Dzięki uważności przestaniesz oceniać

Naucz się żyć swoim życiem bez osądzania innych. Ludzie mają prawo żyć według własnego uznania.

Twoje życie należy do ciebie, bądź za to odpowiedzialna i nie oceniaj tego, którym nie żyjesz. Coś tak prostego może pomóc w osiągnięciu stanu spokoju i równowagi, zacznij od dzisiaj.

Krok trzeci

Bądź otwarta, słuchaj i ucz się być obecny

Zrób to! Wyłącz nieprzerwany szum myśli. Teraz otwórz oczy, a nie tylko patrz. Zamiast tego z większym spokojem przyglądaj się temu wszystkiemu, co cię otacza. Zwolnij tempo, zatrzymaj się i oddychaj.

Właśnie teraz naucz się słuchać. Od dawna słyszysz dźwięki, ale to w tym momencie jest czas, aby poczuć, zobaczyć i słuchać z serca, z centrum twojego umysłu. Jeśli chcesz mieć pełniejsze życie, powinnaś nauczyć się koncentrować całą swoją energię i zasoby na tym, by żyć zgodnie z twoim pragnieniami.

Krok czwarty

Odłóż na bok „MUSZĘ BYĆ”, aby praktykować „JA JESTEM”

Przez większość naszego życia jesteśmy tacy, jak inni chcą, żebyśmy byli. Dopasowujemy się, zamykamy w formie, którą nie my stworzyliśmy. To wszystko jest źródłem niepotrzebnego cierpienia, które powoli doprowadza nas do nieszczęścia.

Wprowadzać zmiany. Zastąp „Muszę być” na „Jestem”. Spróbuj medytacji, bo ta może pomóc nam przypomnieć, kim jesteśmy.

Krok piąty

Ćwicz akceptację

Praktykowanie akceptacji w naszym codziennym życiu wcale nie oznacza rezygnacji z wszystkiego, co dzieje się wokół nas.

Oznacza to przede wszystkim akceptację siebie i emocji, które czujemy. Ponadto akceptacja pozwala nam także zrozumieć i szanować życie innych ludzi. To tolerancja i zrozumienie.

Zobacz, to tylko pięć kroków, nic nie stoi na przeszkodzie, by spróbować je zrobić. Uważność przybliża nas do pełniejszego i bardziej autentycznego życia oraz szczęścia, które jest w naszych rękach.


 

źródło: exploringyourmind.com


Zobacz także

Jak żyć? Czterdziestolatka prawdę ci powie

27 niezwykłych filmów kina niezależnego w 48 godzin, nie wychodząc z domu. Nie przegapcie, to już w ten weekend!

Antyrakowa zupa eksperta od długowieczności. Jedz ją regularnie, a twój organizm ci za to podziękuje!