Zwykłe pitu-pitu czy zalążek zdrady? Jak ocenić zachowanie partnera w internecie?

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
20 lutego 2018
Fot. iStock/Marco_Piunti
Następny

Godzina 22:17. Telefon Ł. zaczyna pikać. „O tej porze? Czego ktoś może od niego chcieć o tej porze?” zastanawia się M. Jedna, druga, trzecia wiadomość na messengerze. Ł. bierze telefon do ręki, czyta, odpisuje, śmieje się pod nosem. Ale na głos nic nie komentuje. Dopiero, gdy spotka się wzrokiem z M. zaczyna coś bredzić o jakimś śmiesznym obrazu, który ktoś mu przesłał. M. tłumaczy sobie, że to w sumie nic dziwnego. Kiedyś, gdy wszyscy kontaktowaliśmy się tylko przez telefon, istniały jakieś niepisane zasady, że o pewnej godzinie już nie wypada do kogoś dzwonić. Dziś, gdy rozmawiamy ze sobą za pośrednictwem komunikatorów, wszystko wymknęło się spod kontroli. Już nie ma godzin, w których pisać nie wypada. Najwyżej ktoś nie odbierze, prawda? Tak gasiła swoje niepokoje M..

Problem w tym, że sytuacja zaczęła się powtarzać. Doszło do tego dziwne zachowanie Ł., które zaczęło ją niepokoić. Nie rozstawał się z telefonem. M. zaczęła więc drążyć temat i otwarcie zapytała, kto do niego pisze. Usłyszała, że różnie – znajomi, koleżanki, koledzy. Nic w tym złego.

Ano niby nic.

Dlaczego więc Ł. zaczął wyciszać telefon wieczorami? Teraz, o przyjściu wiadomości informowało go podświetlenie telefonu. A podświetlał się często. Czasem M. kątem oka widziała, że prowadzi interesującą konwersację, a jej mówił, że czyta ciekawy artykuł. Czasem, gdy nad ranem nie mogła już spać, wpatrywała się w sufit, który co i rusz rozświetlał się od jego telefonu, który leżał na nocnym stoliku.

„Jak nic – ma romans. Bo kto i po co ma potrzebę, żeby pisać do niego o 6:05?”.

To był moment, w którym coś ją tknęło i wzięła jego telefon do ręki. Po cichu wyszła z nim do łazienki. Faktycznie pisała kobieta.

„Na dworze zimno. Już mam dość tej pogody”.

Niby nic. Szybko przeleciała poprzednie wiadomości. Było ich mnóstwo. O pracy, o nastrojach, o chorym dziecku, o ciekawym filmie w telewizji. Takie zwykłe, serdeczne i wesołe pitu-pitu. Żadnych wyznań miłosnych, nagich fotek, dwuznacznych tekstów. Niepokojąca była jednak ta częstotliwość wiadomości.

O swoim odkryciu nie omieszkała powiadomić Ł. Była awantura o brak zaufania i szperanie w telefonie. Zapewnienia, że to tylko znajoma, z którą czasem pisze. Nikt ważny. Po prostu fajna dziewczyna. Kumpluje się z nią jak z facetem.

Czy to powinno ją uspokoić? Niekoniecznie.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Wyszłaś z toksycznego związku? 8 rzeczy, które się wydarzą nim ponownie pokochasz bez lęku

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
21 lutego 2018
Fot. iStock/valentinrussanov
 

Toksyczny związek to syf. Najgorsze w nim jest to, że przez bardzo długi czas nie zdajesz sobie sprawy, w czym tak naprawdę tkwisz. Jesteś używana, emocjonalnie wykorzystywana, a co najgorsze, dobrze się w tym czujesz – w tym odpychaniu i przyciąganiu, w tej niepewności, co się wydarzy następnego dnia. I kiedy w końcu odchodzisz, kiedy widzisz, że ci to szkodzi, że nie jest dla ciebie dobre, to często i tak… tęsknisz za tą huśtawką, za silnymi emocjami. Za miłością i nienawiścią jednocześnie. Za adrenaliną. Ale wtedy spotykasz fajnego, dobrego faceta. I nagle zaczynasz zdawać sobie sprawę, jakie piętno wycisnął na tobie tamten związek.

Nie jesteś przyzwyczajona do bycia dobrze traktowaną, więc często uciekasz. Dlaczego?

Na początku spodziewasz się najgorszego

Po toksycznym związku nie ufasz nikomu. Nawet sobie. Zastanawiasz się, jak tak długo mogłaś to wytrzymać. I kiedy wchodzisz w kolejny związek, oczekujesz najgorszego. Przez chwilę nie wierzysz, że dobrzy ludzie w ogóle istnieją.

Nie ufasz

Myślisz, że każdy mówi zupełnie co innego, niż myśli. Nieustanne przyłapywanie partnera w toksycznym związku na kłamstwie sprawiło, że stałaś się paranoikiem. Nie wierzysz, że ludzie mogą być szczerzy. Tworzysz w głowie jakieś szalone założenia i wątpisz w naprawdę dobrych ludzi oceniając ich przez prymat byłego związku.

Uważasz, że jest zbyt pięknie, by mogło być prawdziwie

Kiedy ktoś jest dla ciebie dobry, nie wierzysz w jego szczerość. Czekasz aż ściągnie maskę, odsłoni w końcu swoją prawdziwą twarz. Spodziewasz się, że nagle coś się wydarzy, skończy. Prowokujesz. Ale on każdego dnia udowadnia ci, że jest tą samą osobą, że tak samo cię kocha.

Odrzucasz nowy związek

Ktoś z twojej przeszłości wbił ci do głowy, że nie zasługujesz na to, co najlepsze. Więc kiedy spotykasz fantastycznego faceta, zdobywasz go i… porzucasz. Boisz się tego, co dobre, bo nie chcesz tego stracić. Nie chcesz nowy zostać zranioną, więc psujesz wszystko jako pierwsza. Tyle tylko, że zdajesz sobie sprawę, że on jest inny, że o ciebie zawalczy, że gdy ty go odrzucisz, on złapie cię za rękę i mocno do siebie przyciągnie.

Czekasz na walkę

Jesteś nieustannie spięta. Czekasz, kiedy coś wybuchnie, kiedy będziesz musiała się bronić, tłumaczyć, wyjaśniać. Ale zamiast tego pojawia się fala komfortu i zdajesz sobie sprawę, że kochający się ludzie nie oskarżają, nie straszą, nie odchodzą, gdy coś idzie nie tak.

Często przepraszasz

Zastanawiasz się, dlaczego tak często i za co przepraszasz? A on ciągle cię zapewnia, że wszystko jest w porządku. Widzi ból przeszłości, który nosisz i zrobi wszystko, żeby pomóc ci się z nim uporać.

Zastanawiasz się, czy zasługujesz na ten związek

Tkwiłaś w relacji, która ciebie krzywdziła, wykorzystywała, w której to ty dawałaś, nie dostając niczego w zamian. Ale znalazłaś w tej osobie dobro, zaryzykowałaś i zostałaś zraniona. Teraz masz okazję być w związku, w którym emocje się równoważą, w którym uczucia przepływają w dwie strony. Nie przywykłaś do tego, ale właśnie na to zasługujesz.

Chcesz dawać więcej

Kiedy wreszcie poczujesz się komfortowo i zaakceptujesz nowy związek, pokochasz faceta, który okazał ci wiele cierpliwości, nie staraj się być bardziej, nie chciej być lepszą wersją siebie. W poprzednim związku musiałaś udowadniać, że zasługujesz na miłość, tu nic nie musisz. Powinnaś zapamiętać, żeby byłaś wystarczająco dobra, to on nie zasługiwał na ciebie.

Aż w końcu mu zaufasz i powiesz o wszystkim, co cię spotkało, a on nie odejdzie. Wręcz przeciwnie – więcej zrozumie i zostanie. Ktoś w przeszłości nauczył cię trudnej miłości. Musiałabyś silna, żeby to wszystko unieść. To wartość, jaką wyciągasz z toksycznego związku. Jesteś silniejsza, mocniejsza, ale to nie znaczy, że nie potrzebujesz miłości. Teraz masz okazję dowiedzieć się, jaka jest naprawdę. Zaczynasz rozumieć, że miłość nie powinna krzywdzić i poniżać. Miłość nie przychodzi w postaci zazdrości. Prawdziwa miłość nie sprawia bólu. Dociera do ciebie, że to, co cię spotkało, nie było miłością, tylko potrzebą kontroli. Spokojnie. Odbudujesz się i bez lęku pokochasz ponownie.


źrodło: thoughtcatalog.com

 


„Nie ma czasu na pretensje… Zdaje się, że życie jest za krótkie, a my tak często nadużywamy sporów i kłótni”. Akcja #ListdoNiego

Listy do redakcji
Listy do redakcji
20 lutego 2018

Kochany mój,

Nie ma czasu na pretensje… Zdaje się, że życie jest za krótkie, a my tak często nadużywamy sporów i kłótni.  Nie ma to być list poetycki, bo poetka ze mnie kiepska.

Jest to szczere wyznanie, bo właśnie na papierze łatwiej. Z drugiej strony dziwnie się pisze na kartce długopisem, bo ciągle tylko te SMS-y, maile i inne głupoty, zatem do rzeczy.

Chyba powinnam być wdzięczna za to, co mam. Jednak do końca nie potrafię, bo Bóg zabrał mojego najlepszego przyjaciela. Tabletki znieczulają  bólu, ale nic nie jest w stanie zasklepić tej rany. Jedynym anestetykiem jest moja miłość do Ciebie. Chcę Ci podziękować za to, że nigdy w nas nie zwątpiłeś, nawet wtedy gdy połknęłam za dużo tych znieczulaczy.  Dziękuję Ci za najpiękniejsze chwile mojego życia: oświadczyny, ślub i  narodziny Zośki.  Z uśmiechem wspominam nasze chwile, gdy się poznaliśmy- nieprzespane, przegadane do rana noce, kiedy to w pracy funkcjonowaliśmy „na auto-pilocie”. Wspominam nasze wyjazdy: Rzym, Barcelonę i szum oceanu…

Patrzę w przyszłość z nadzieją na dobre dni. Chcę Cię wspierać w życiu zawodowym i w Twojej pasji (a przynajmniej nie krzyczeć na ilość treningów). Osobiście uważam, że facet bez pasji jest nudny, więc trenuj Kochanie i wiedz, że będę czekać na Ciebie na mecie.

Jedynym moim marzeniem jest być zdrową, aby móc trwać przy Tobie i przy naszych dzieciach.

Z tych mniejszych marzeń to czekam, jak nastolatka na koncert Eda Sheerana, czyli Justina Bibera dla trzydziestek, takich jak ja;). Może wreszcie uda nam się zatańczyć do „Thinking out loud”. Na weselu nie było nam to dane, gdyż przyjęcie nie odbyło się z powodu śmierci mojej mamy.

Jakbym Cię opisała w kilku zdaniach? Zacytowałabym słowa pewnej mądrej kobiety, która potrafiła rozszyfrowywać ludzi, jak nikt inny : „Kamil to dobry, szczery chłopak. Ma w sobie taką dziecięcą szczerość.”

Wiesz na co ma teraz ochotę? Chętnie napiłabym się z Tobą wina,ale niestety nie mogę, bo jestem w ciąży- po raz drugi.:)

Maja

Akcja #ListdoNiego

Napisz i wyślij do nas swój #ListdoNiego – i uwolnij słowa. Wybrane listy opublikujemy, a najlepsze wyznania nagrodzimy – a nagrody czekają bajeczne. 😉

Bądźcie z nami, oprócz waszych listów w ramach akcji ukażą się… różne miłosne sekrety. Gotowi na miłość?

Czekamy na wasze listy pod adresem: kontakt@ohme.plw tytule wiadomości wpisujcie: #ListdoNiego. Koniecznie podpiszcie się imieniem i nazwiskiem, a jeśli życzycie sobie publikację pod pseudonimem – napiszcie nam o tym!

Prosimy o dołączenie do wiadomości poniższego oświadczenia:

Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me .
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora i Sponsora konkursu swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).
Wysłanie tekstu jest równoważne ze zgodą na jego publikację oraz kontakt ze strony Oh!me w celu odbioru nagrody. Tekst powinien być podpisany imieniem i nazwiskiem. Publikacja pojawi się pod wybranym przez autora pseudonimem bądź inicjałami. Prosimy o dołączenie informacji, jak chcecie zostać podpisani lub wyraźną informację, że chcecie by tekst pojawił się pod waszym imieniem i nazwiskiem.

Nagrody:

logo

2 x zaproszenie do Hotelu Afrodyta Business&SPA*

ohme konkurs karnet

*Do nagrody przypisana jest dodatkowa nagroda pieniężna, przeznaczona na poczet pokrycia podatku dochodowego od wygranej w Konkursie. Dodatkowa nagroda pieniężna nie podlega wypłacie zwycięzcy i zostanie potrącona przez Sponsora oraz przeznaczona na pokrycie należnego podatku dochodowego od osób fizycznych od wygranej w Konkursie zgodnie z art. 41 ust. 4 i 7 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Karnet ważny do zrealizowania przez 3 miesiące od daty rejestracji (przyznania karnetu).

Kopia Panorama hotel z zewnątrz Afrodyta

Szampan&Sekrety_logo_beztła

1 x  Bon Podarunkowy na nocleg dla dwóch osób w apartamencie dla zakochanych „Szampan i Sekrety” z wybranym wystrojem Pokoju Fantazji,  w dowolnie wybranym dniu od poniedziałku do czwartku. W pakiecie Gold butelka wina, śniadanie dla dwojga i świeże płatki róż. Bon ważny do końca 2018 r. Wartość 500 PLN.**

IMG_5628

1 x  Bon Podarunkowy na nocleg dla dwóch osób w apartamencie dla zakochanych „Szampan i Sekrety” z wybranym wystrojem Pokoju Fantazji,  w dowolnie wybranym dniu od piątku do niedzieli. W pakiecie Gold butelka wina, śniadanie dla dwojga i świeże płatki róż. Bon ważny do końca 2018 r. Wartość 800 PLN.*, **

1 x  Bon Podarunkowy na nocleg dla dwóch osób w apartamencie dla zakochanych „Szampan i Sekrety” z wybranym wystrojem Pokoju Fantazji,  w dowolnie wybranym dniu od piątku do niedzieli. W pakiecie Platinum butelka szampana, śniadanie dla dwojga, zmysłowa niespodzianka i świeże płatki róż. Bon ważny do końca 2018 r. Wartość 1200 PLN.*, **

*Do nagrody przypisana jest dodatkowa nagroda pieniężna, przeznaczona na poczet pokrycia podatku dochodowego od wygranej w Konkursie. Dodatkowa nagroda pieniężna nie podlega wypłacie zwycięzcy i zostanie potrącona przez Sponsora oraz przeznaczona na pokrycie należnego podatku dochodowego od osób fizycznych od wygranej w Konkursie zgodnie z art. 41 ust. 4 i 7 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
** Realizacja bonu podarunkowego zgodnie z regulaminem „Bonu Podarunkowego Szampan i Sekrety”; regulamin zawierający informacje o sposobie zrealizowania wygranej zostanie przesłany laureatom

Hama - logo

3 x zestaw dobrej mocy dla dwojga od hama, składający się z:

  1. Hama Ładowarka bezprzewodowa „Magnetic Touch” do smartfonów (1 szt.)
    hama_magnetictoich2

    – Gwarantowana maksymalna szybkość ładowania dostosowana do urządzenia

    – Zoptymalizowany proces ładowania oszczędza akumulator i wydłuża jego trwałość

    – Ekskluzywne wzornictwo na wysoki połysk

    – Bezprzewodowe ładowanie smartfonów za pomocą technologii Qi

    – Obracany o 360° zacisk do mocowania na kratce wentylacyjnej w pozycji pionowej lub poziomej

  2. Hama Power Pack „Premium Alu”, 8000 mAh, antracytowy (1 szt.)

hama_premiumalu1

– Ładowarka Power Pack umożliwia mobilne zasilania energią

– Atestowane ogniwa gwarantują najwyższy standard bezpieczeństwa i najwyższą jakość

Akcja trwa od 05.02.2018 do 28.02.2018 roku.

Regulamin zabawy jest dostępny tutaj.


Zobacz także

Płacz, ale walcz ! Ot, samo życie. Nobody is perfect. Nawet kochanka

Jeśli tracisz energię na poszukiwanie dowodów nieuczciwości partnera, zdecydowanie coś nie działa. Nawet nadszarpnięte zaufanie da się odbudować

Udany związek oparty jest na dojrzałości. 9 cech dojrzałej kobiety, która jest szczęśliwa ze swoim partnerem

Dziękuję, że mnie cicho pokochałeś. Tak zwyczajnie, jak człowiek może kochać człowieka